STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Wiesz, jak będzie starszy to bym go budziła za karę o tej chorej godzinie. Niech sie czuje jak ty 🤣🤣Yenne wrote:Co ty 😅 zaczął dzień 🤣
Tak, znaleźliśmy w końcu, całkiem przyzwoicie było 😅
Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Dziewczyny pytanie z innej beczki czy kroras korzystała z pomocy psychologa lub ktoś z waszych znajomych ? I Czy to serio pomaga. ?👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Karola ja korzystałam z wizyt u psychiatry, ale ja mialam typową depresję, wiec nie wiem czy cos Ci to da moja opinia. Mi osobiscie duzo pomogło, ale byłam tez na lekach 2 lata. Minęło juz 6 lat i wszytsko jest ok

Ja chciałam tez kupic lumeę, ale naczytałam się, ze nie na wszytskich dziala, ja mam ciemne włosy i ciemniejszą karnację i tym bardziej moze nie działać 🤷♀️
Karola1995 lubi tę wiadomość
-
Ja również słyszałam większość średnich opinii o takim depilatorze. Sama jestem po depilacji laserowej i bardzo bardzo polecam. Nie wszystko zdobiłam więc mam zamiar jeszcze pachy i łydki. Nie ma nic lepszego i wygodniejszego. Nawet jak odrasta kilka włosków to jest to zdecydowanie mniej.
U nas piękny ciepły weekend, wczoraj był wypad nad jezioro. Tatuś wrócił, bo nie mają pogody i nie pracują więc ma płacone za siedzenie w domu. I teraz będzie aż miesiąc 😍
Dzisiaj Cysia dostała polizać truskawkę 😂 śmieszną minkę zrobiła
Karola pomaga. Warto tylko wybrać się do kogoś z polecenia bądź z dobrymi opiniami.
Karola1995, ellevv, Yenne lubią tę wiadomość
-
Ja nie wiem o co mojemu dziecku chodzi. Najpierw myślałam, ze to jednorazowe i tyle, ale to się zdarza za każdym razem.
Jak jedziemy dłuższą trasę (150km lub więcej)to nie ważne czy wracamy na drugi dzien, czy za 3 dni to powrót jest masakra. W drodze "tam" jest spoko, a robimy ten sam schemat. Wyjeżdżamy na 1 drzemkę po obudzeniu, bo jest największa szansa na dluzsza drzemkę i większość trasy mozna zrobic lub połowę. Po pobudce zatrzymujemy się głównie przy lesie, wjeżdża butla, pampers i idziemy na spacer taki 40-60 min. Ze wszystkim zleci te 1,5h i po ok. 20 min jazdy jest kolejna drzemka i jest spoko, jakby minęło 1,5h a on nie spi to tez zatrzymujemy się na spacer. W drodze powrotnej po tej 1 drzemce jakby diabeł w niego wstąpił 🤷♀️ zasnie po ok 2,5h aktywności zamiast 2h, ale jest taki ryk, ze człowiekowi odechciewa się wyjazdów... a bardziej powrotów 🤣🤣 nie wiem co robimy zle i dlaczego w jedna stronę zawsze jest ok, a powrót tragedia...
A i u nas juz jest "po" akwarium, sierściuch przebił 🤦♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca, 17:16
-
Karola1995 wrote:Dziewczyny pytanie z innej beczki czy kroras korzystała z pomocy psychologa lub ktoś z waszych znajomych ? I Czy to serio pomaga. ?
Ja przez 2 lata, poszłam jakoś po porodzie syna. Skumulowało się kilka spraw ale dało mi dużo. Podchodze do pewnych kwesti inaczej i czuje sie też duzo silniejsza.
Mam jeszcze kilka spraw nie przepracowanych ale chyba na nie nie jestem jeszcze gotowa.
Kokosik, Karola1995, Yenne lubią tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Karola1995 wrote:Dziewczyny pytanie z innej beczki czy kroras korzystała z pomocy psychologa lub ktoś z waszych znajomych ? I Czy to serio pomaga. ?
Ja chodziłam w trakcie drugiej procedury, już nie dawałam rady i miałam baaardzo duży zjazd... Taki, że mąż się bał iść do pracy a kota przepraszałam (starszą kotkę, której już nie ma z nami), że wzięliśmy rudego gamonia 🫠 bo akurat się to zbiegło w czasie.
Pomogło mi to bardzo, mogłam się wygadać itd.Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
My dzisiaj byliśmy na imprezie rodzinnej i tak mnie męczą takie dni…dziecko okropnie przebodzcowane, słucha się nieproszonych „rad” typu DLACZEGO NIE DOPAJASZ DZIECKA WODA, PRZECIEŻ MLEKIEM SIĘ NIE NAPIJĘ 🫠 albo komentarze co mu jest jak płacze…no jakbym nie znała swojego dziecka, jak wiem kiedy ma iść na drzemkę i wyrywanie mi go z rąk 😡 oczywiście jeszcze zrobił tak potężną 💩, że przeciekło na ubranko i mało tego zaczęło kapać i spadło mi na klapka i stopę, z dwojga złego dobrze że sukienka nie ucierpiała 🤣 po takich dniach cieszę się na wieczór i nasza rutynkę- młody wykąpany i już sobie śpi ❤️
Kropka_aga u nas jak zaczyna się awanti w aucie to włączamy na głośnikach samochodu biały szum 🤣🫣 w większości tragicznych momentów nam pomógł 🙈
I jutro jeszcze szczepienie na meningokoki…już mam stresa. Jak wasze maluchy się czuły po Bexsero?Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca, 19:48
02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Olkafar, współczuję, że musiałaś tego słuchać 🙄 nieproszone rady są najgorsze 😬
U nas impreza na szczęście spoko, chociaż też mnie wkurzył jeden komentarz. Jak Mała wstała po godzinnej drzemce i trzymaliśmy ją na rękach przy stole to padło pytanie czy jakbyśmy ją odłożyli do wózka to leżałaby spokojnie i na odpowiedź, że może być z tym różnie padł właśnie komentarz coś w stylu, że przyzwyczailiśmy do noszenia to teraz tak mamy... no kurde. Dziecko spało grzecznie godzinę i wstało to chyba normalne że jest ciekawe świata i tego co się dzieje wokół, czemu niby miałaby leżeć w gondoli i gapić się w sufit zresztą te teksty o przyzwyczajeniu do noszenia chyba wkurzają mnie najbardziej, bo dla mnie bliskość jest na pierwszym miejscu i uwielbiam mieć Małą na rękach, nosić w chuście i drzemki kontaktowe.
A co do szczepienia to u nas był lekki stan podgorączkowy wieczorem i na drugi dzień rano, a oprócz tego nic się nie działo.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca, 19:55
Olkafar, Kokosik lubią tę wiadomość
31 👰🏼♀️ 33 🤵🏻
01.2025 💔🪽 9tc
14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️
7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
15+6 • 165g | 17+4 • 209g
II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g
39+0 🌈 Nareszcie razem
👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

-
Oj tak z tym noszeniem też mnie wpienia…nie no najlepiej zostawić dziecko i niech se leży…u nas w ogóle już coraz gorzej w tej gondoli, bo młody jest taki ciekawy, że nie chce tam leżeć. Też go w większości czasu trzymałam na kolanach albo nosiłam na zmianę z mężem. Dla mnie też bliskość i komfort mojego dziecka jest na pierwszym miejscu02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Olkafar dobrze że to tylko stopa i klapek 😅
Kropka przytulam za takie podróże 🫂PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Olkafar, Paulina oj nie dziwię się też mnie wkurzają te teksty ale ja jestem z tych wrednych i zawsze mówię co myślę 🤡 dlatego raczej przy mnie rzadko padają takie komentarze ale raz usłyszałam z tym noszeniem to od razu powiedziałam co na ten temat uważam. Oczywiście takie zdanie ma głównie starsze pokolenie. Kompletnie inne wychowywanie. Zimne, surowe. Dziecko miało się wypłakać (straszne). Oczywiście nie wszyscy tacy byli ale większość.
Ja niestety pochodzę z takiego domu, gdzie dzieci i ryby głosu nie miały. Jako kara za złe zachowanie nie czytano mi bajek i siedziałam w kącie. Mama czytała mojej siostrze, a ja nie mogłam słuchać w drugim pokoju. Jak nie chciałam czegoś zjeść, a naprawdę mało wybrzydzałam, nie dostałam żadnego innego posiłku. Nikt nie pytał mnie o zdanie. Nie jeździłam na wycieczki, do zoo. Nie mam miłych wspomnień. Wyprowadziłam się z domu zaraz po maturze, poszłam na studia zaoczne i pracuję od tamtego momentu na etacie. No trochę prywaty rozpisałam. Ale puenta - moja córka dostanie od nas tyle miłości, wyrozumiałości i pięknego dzieciństwa, o jakim ja mogłam pomarzyć
Kropeczko u nas podróże to bardzo często płacz. Jedyna rzecz gdzie naprawdę bywa ciężko, zwłaszcza jak jadę sama z Cysią. Mam nadzieję, że z wiekiem to się zmieni. Jak jestem z tyłu to jest ok, podam smoczek itd. Ale jak jest tam sama z tyłu beze mnie to dramat. Ile razy już się zatrzymywałam w trakcie jazdy żeby ją uspokoić. Niestety nie mam opcji z przodu wyłączenia poduszki
klaudia00.., ellevv lubią tę wiadomość
-
Kokosik przykro mi, że masz takie doświadczenia 😕 Też mam kiepskie wspomnienia z dzieciństwa jeśli chodzi o dorosłych i również obiecałam sobie, że Rozalka nie będzie czuła tego co ja 😌Kokosik wrote:Olkafar, Paulina oj nie dziwię się też mnie wkurzają te teksty ale ja jestem z tych wrednych i zawsze mówię co myślę 🤡 dlatego raczej przy mnie rzadko padają takie komentarze ale raz usłyszałam z tym noszeniem to od razu powiedziałam co na ten temat uważam. Oczywiście takie zdanie ma głównie starsze pokolenie. Kompletnie inne wychowywanie. Zimne, surowe. Dziecko miało się wypłakać (straszne). Oczywiście nie wszyscy tacy byli ale większość.
Ja niestety pochodzę z takiego domu, gdzie dzieci i ryby głosu nie miały. Jako kara za złe zachowanie nie czytano mi bajek i siedziałam w kącie. Mama czytała mojej siostrze, a ja nie mogłam słuchać w drugim pokoju. Jak nie chciałam czegoś zjeść, a naprawdę mało wybrzydzałam, nie dostałam żadnego innego posiłku. Nikt nie pytał mnie o zdanie. Nie jeździłam na wycieczki, do zoo. Nie mam miłych wspomnień. Wyprowadziłam się z domu zaraz po maturze, poszłam na studia zaoczne i pracuję od tamtego momentu na etacie. No trochę prywaty rozpisałam. Ale puenta - moja córka dostanie od nas tyle miłości, wyrozumiałości i pięknego dzieciństwa, o jakim ja mogłam pomarzyć
Kropeczko u nas podróże to bardzo często płacz. Jedyna rzecz gdzie naprawdę bywa ciężko, zwłaszcza jak jadę sama z Cysią. Mam nadzieję, że z wiekiem to się zmieni. Jak jestem z tyłu to jest ok, podam smoczek itd. Ale jak jest tam sama z tyłu beze mnie to dramat. Ile razy już się zatrzymywałam w trakcie jazdy żeby ją uspokoić. Niestety nie mam opcji z przodu wyłączenia poduszki
-







