STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Oo to ciekawa kombinacja. Nie spodziewałabym na marchewke + jabłuszko że będzie odruch wymiotny 😅kropka_aga wrote:Kokosik ja daję papki na kolanach albo sadzam na sofie pomiędzy poduszkami, bo ladnie siedzi z podparciem, glowa nie opada ani nic. Szkoda mi krzesełka wyciągać i rozkladac dla tych 3-4 łyżeczek. Jak zacznę dawać kawałki to wtedy juz będę sadzac w krzeselku za każdym razem.
Z papek to najlepiej smakowała na razie Marchewka z ryżem 😅 a np. Marchewka + jabłko odruch wymiotny i krzywienie się 🤣
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Yenne wrote:W sumie dałaś mi do myślenia 🤔🤔🤔🤔
Edit. Dziewczyny, czy wrzucalłyście krowę Cezara, pszczółkę itp do pralki? Bo młody tak się ślini, że zaraz będzie musiała tam lecieć 🤦 akurat motylek oberwał wczoraj 😅
Musiałam wygoglować ale krowę Cezara i pszczółkę ja samavbym wrzuciła do pralki. Ja wrzuciłam ostatnio Osmornice z Lamaze i ośmiornice pirata Tomy z lamaze a są "podobne".PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
ellevv wrote:Musiałam wygoglować ale krowę Cezara i pszczółkę ja samavbym wrzuciła do pralki. Ja wrzuciłam ostatnio Osmornice z Lamaze i ośmiornice pirata Tomy z lamaze a są "podobne".
Tukana wrzucałam już i przeżył 😅 więc myślę, że z resztą ferajny też zaryzykuje hah bo takie przecieranie to wg mnie nie ma sensu... ślini się na to, kot chodzi, może uleje itp.
Wgl złożyliśmy wczoraj z mężem to łóżeczko turystyczne
wydaje się fajne, mały już testował, kot tak samo haha wytrzymało
ale racja, że materacyk trzeba będzie dokupić... ten na jedną noc może dałby radę, ale nie na ponad tydzień spania wg mnie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 09:37
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Tak, żyje 😅🐮Yenne wrote:W sumie dałaś mi do myślenia 🤔🤔🤔🤔
Edit. Dziewczyny, czy wrzucalłyście krowę Cezara, pszczółkę itp do pralki? Bo młody tak się ślini, że zaraz będzie musiała tam lecieć 🤦 akurat motylek oberwał wczoraj 😅
Yenne lubi tę wiadomość
-
Yenne wrote:W sumie dałaś mi do myślenia 🤔🤔🤔🤔
Edit. Dziewczyny, czy wrzucalłyście krowę Cezara, pszczółkę itp do pralki? Bo młody tak się ślini, że zaraz będzie musiała tam lecieć 🤦 akurat motylek oberwał wczoraj 😅
Tak, już z 3 razy się prały i wszystko ok
Yenne lubi tę wiadomość
-
Ja tez prałam inne zabawki z balibazoo, nawet grający żyrafę i dziala 😅
Ellevv tez się zdziwiłam, bo to raczej dzieci lubią 😅 dzisiaj tez nie podeszło, wiec cos mu w jabłku nie pasuje 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 10:48
Yenne lubi tę wiadomość
-
kropka_aga wrote:Ja tez prałam inne zabawki z balibazoo, nawet grający żyrafę i dziala 😅
Ellevv tez się zdziwiłam, bo to raczej dzieci lubią 😅 dzisiaj tez nie podeszło, wiec cos mu w jabłku nie pasuje 😁
A jak same jabłko?PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Dziewczyny czy Was też tak bolą ręce/ plecy od noszenia dzieci? Moj klopsik waży już ponad 7 kg, ale od kilku dni jest taki dramat z moim barkiem…tak mnie boli i promieniuje aż do dłoni 😭 nie wiem jak inaczej mogłabym nosić młodego, bo z każdym dniem mi się to nasila 😭02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Olka moze fizjo? Ja byłam na masażu to od razu lepiej, byłam ponapinana jak struna 😅 ale tak, tez mnie bolą plecy. Teraz jeszcze czuję jakby cos mi przeskoczyło w ledzwiach, wiec masakra
pewnie znów będę musiala isc 😅
Ellevv, wlasnie nie dostałam samego jablka, ale jak dostanę to zobaczę, moze po prostu kompozycja nie podpadła 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 12:37
-
U nas była taka sama sytuacja z głową. Bujałam się z tym ponad miesiąc, bo wszyscy twierdzili, że to ciemieniucha. Nakupowałam różnych preparatów, m.in też tą mustele a właśnie okazało się, że to typowo przesuszona skóra i wystarczyło nawilżać mocniej przez jakiś tydzień i jest okej. Czasami coś wyskoczy po nocy na samym czubku głowy. A szampon z musteli stosuje cały czas, bo jest spoko i ta pianka nam odpowiada.ellevv wrote:Dobra dziewczyny trzymać kciuki bo mamy zaraz szczepienie.
A w ogóle ktoś pytał o mustele to my nie wyczesywaliśmy. Był najpierw krem + szampon a potem sam szampon. Ogólnie okazało się że to nie ciemieniucha tylko sucha skóra głowy. Musimy co jakiś czas ją nawilżać ale po chyba 2 tyg nawilżania to głowa się piękna zrobiła.
Nie wiem czy to nie było przypadkiem też te AZS.. -
kropka_aga wrote:Olka moze fizjo? Ja byłam na masażu to od razu lepiej, byłam ponapinana jak struna 😅 ale tak, tez mnie bolą plecy. Teraz jeszcze czuję jakby cos mi przeskoczyło w ledzwiach, wiec masakra
pewnie znów będę musiala isc 😅
Ellevv, wlasnie nie dostałam samego jablka, ale jak dostanę to zobaczę, moze po prostu kompozycja nie podpadła 😅
Właśnie chodzę dość regularnie na masaż, więc jestem chyba bezradna na to 😭 musiałam się chyba wyżalić 🫣02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Jeśli chodzi o rozszerzanie diety ja chce zacząć od 1 lipca. Mam krzesełko z ikeai, a z sheina nakupowałam te różne dodatki - podnózek, okleinę na nóżki, mata sylikonowa itp. Mam chyba z 3 różne śliniaczki (action, smyk i shein) łyżeczki te polecane z rossmana, bidon avent a na potem kupiłam też bbox bo była promka, kubeczek treningowy z LOVI i jakiś zamiennik tego kubeczka Doidy chyba z canpola. Talerzyk i miseczka jakaś sylikonowa z przyssawką i chyba tyle
-
Olkafar wrote:Dziewczyny czy Was też tak bolą ręce/ plecy od noszenia dzieci? Moj klopsik waży już ponad 7 kg, ale od kilku dni jest taki dramat z moim barkiem…tak mnie boli i promieniuje aż do dłoni 😭 nie wiem jak inaczej mogłabym nosić młodego, bo z każdym dniem mi się to nasila 😭
Oj tak 🤦 mnie jeszcze bolał jak cholera, chyba będzie to staw, jak jest łączenie kciuka z dłonią... Myślałam, że zdechnę jak musiałam otworzyć butelkę albo coś takiego 🫠 nosiłam opaskę na dłoń i jest o wiele lepiej. Ale barki i plecy to dalej bolą + teraz doszły lędźwia od usypiania go w łóżeczku 🫠🤡
Jeszcze kolana i kostki 🙈
Jak tak dalej pójdzie, to nie będę się ruszać 🤦😅Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Nie miałam ostatnio czasu na forum i jeszcze nie nadrobiłam ale odniose sie do ostatnich wiadomości

@Olkafar - ja sie borykam z zapaleniem barku od tygodnia, juz jest lepiej ale staram sie uważac i np. rozwieszanie prania zlecam męzowi. Przez kilka dni jak tylko moglam to prosilam o pomoc w podnoszeniu małej, oczywiscie wciaz w wiekszosci ja ją podnosilam ale zawsze to jakieś odciazenie. Stosowalam masc z ibuprofenem i Voltaren na noc (naprzemiennie). Tylko spalam w dlugim rekawie by przypadkiem tego nie wetrzec rano w bobaska. Wciaz mnie pobolewa i mialam podobnie jak Ty z prominiowaniem do przedramienia.
@Yenne U nas łozeczko turystyczne sie sprawdza w porzadku a śpi tak juz w Polsce od jakis 3 tygodni. Mamy materacyk Air Travel od Rucken. Jedyne co to sie troche przekrzywia w tym lozeczku bo jest lzejszy niz standardowy materac. Kilka nocy spala tez na tym cienkim co bym w zestawie i szczerze nie było roznicy w jakosci snu chyba. Ale zdecydowanie polecam lepszy materacyk na dluzsze użytkowania
Yenne lubi tę wiadomość
-
Mialam się odnieść do jednej rzeczy i zawsze zapominam 🤣🤣 mi ogólnie by nie przeszkadzało, ze mlody mi ucieka z maty, bo to 1 cm różnicy miedzy poziomami tylko 😅 ale wkurzają mnie kocie kłaki, na rantach się zbierają i mimo, ze często odkurzam to na tych zakonczeniaxh maty zawsze są no i na podlodze mimo wszystko tez są, a jakos nie chcę aby je jadl 🤣 a macie jakos staralam się opanowac ilosc klaczkow. Wiem, ze bedzie zjadać i lizać gorsze rzeczy, ale jak na razie mogę ograniczyć zjadanie kociej sierści to czemu nie 🤣 dzisiaj składałam kojec 😅
Oczywiście włożyłam zabawki i juz koci klak byl 🤣🤡Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 16:40
-
kropka_aga wrote:Olka moze fizjo? Ja byłam na masażu to od razu lepiej, byłam ponapinana jak struna 😅 ale tak, tez mnie bolą plecy. Teraz jeszcze czuję jakby cos mi przeskoczyło w ledzwiach, wiec masakra
pewnie znów będę musiala isc 😅
Ellevv, wlasnie nie dostałam samego jablka, ale jak dostanę to zobaczę, moze po prostu kompozycja nie podpadła 😅
Dawaj znać czy samo jabłucho lepiej wchodzi niż kombinacja z marchewąPCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Ola9896 wrote:U nas była taka sama sytuacja z głową. Bujałam się z tym ponad miesiąc, bo wszyscy twierdzili, że to ciemieniucha. Nakupowałam różnych preparatów, m.in też tą mustele a właśnie okazało się, że to typowo przesuszona skóra i wystarczyło nawilżać mocniej przez jakiś tydzień i jest okej. Czasami coś wyskoczy po nocy na samym czubku głowy. A szampon z musteli stosuje cały czas, bo jest spoko i ta pianka nam odpowiada.
U nas też zwalali na ciemieniuchę choć ja cały czas czułam że to nie ciemieniucha. Tak ciemieniucha nie wygląda.. no ale to walka z wiatrakami.
Zauważyłam że tylko co jakis czas trzeba znowu smarować bo wraca.
Macie jakieś polecjki szamponów?PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Niech mi ktoś powie, że to tylko ten dzień...
Młody się obrzygal, osikal, potem znowu obrzygal... 🤡🤡🤡🤡🤡🤡🤡🤡
Do tego nie chce spać, jest marudny i nie śpi już 2,5h...
A no i oczywiście strzelił 💩🙈🙈🙈🙈🙈🙈🙈🙈🙈
Ale za to wrócił z brzuszka na plecki.. i powiem, że to wydawało się kurcze kontrolowane przez niego, hm. A jak mu się udało, to się uśmiechnął do mnie 🙈
A teraz się zachowuje jakby miał ADHD 🫠Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 17:52
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne ja za to mam włączony tryb przetrwania, nie wiem czy to ten słynny 5 skok (najgorszy), czy w koncu zeby (sa wszytskie objawy oprócz czerwonych dziąseł)... na łeb idzie dostać 🤡
Czekam tylko az pojdzie spac i moja glowa odpocznie 🤣 zamowilam sobie pizzę na pocieszenie, bo przeciez za chwilę pojadę do Choroszczy 😬😬
P.S. nie trwa to od dzisiaj, juz jakis tydzien czasu 🤣🤡 potrafi marudzić, nawet nie plakac, tylko typowe marudzenie, po czym się cieszy i jest ok, za chwilę placz i znow śmiech.... po prostu masakra, niech wroci moje grzeczne dziecko 😬
A i dostalam zamówienie z fabryki bodziakow i koszulka na męża za duża, muszę zalatwic jakos wymianę na mniejszy rozmiar. Na mlodego zamawiam 80 i bedzie akurat...Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 18:19
-
kropka_aga wrote:Yenne ja za to mam włączony tryb przetrwania, nie wiem czy to ten słynny 5 skok (najgorszy), czy w koncu zeby (sa wszytskie objawy oprócz czerwonych dziąseł)... na łeb idzie dostać 🤡
Czekam tylko az pojdzie spac i moja glowa odpocznie 🤣 zamowilam sobie pizzę na pocieszenie, bo przeciez za chwilę pojadę do Choroszczy 😬😬
P.S. nie trwa to od dzisiaj, juz jakis tydzien czasu 🤣🤡 potrafi marudzić, nawet nie plakac, tylko typowe marudzenie, po czym się cieszy i jest ok, za chwilę placz i znow śmiech.... po prostu masakra, niech wroci moje grzeczne dziecko 😬
A i dostalam zamówienie z fabryki bodziakow i koszulka na męża za duża, muszę zalatwic jakos wymianę na mniejszy rozmiar. Na mlodego zamawiam 80 i bedzie akurat...
No masakra teraz była. W końcu wpakowałam go do nosidła z mężem bo znowu zaczynał marudzić na spanie 🤦 dostał histerii z przemęczenia, walnął mi w zęby przy okazji, więc i jego i mnie zabolało 😶😶😶 no idzie sobie walnąć w łeb przez całe popołudnie 🤡🤡🤡🤡
A że nie mogę jeszcze usiąść, to z bolącą kostką będę chodziła i jadła pizzę na stojąco bo nie mogę usiąść, nie pozwoli mi 🤦🤦🤦🤦🤦
Niech on już idzie spać na noc bo teraz chociaż jest cicho i ma szybką drzemkę przed kolacją i snem nocnym
Zasnął po 3h Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 18:31
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵









