STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
To myślę, że zrobię tak że w ndz będzie brokuł, potem może cukinia czy inne warzywo, będziemy sobie testować warzywka w różnych wersjach i kombinacjach, a w ndz za tydzień już pierwsze mięsko spróbuję może (równy tydzień startu RD), niech wie jak smakuje 🐔 🤣Starania od 2022

2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
AnnaMD wrote:My w bbox dawaliśmy tylko wodę, jak widziałam w nich jakieś soczki to potem zabarwiały się te plastikowe elementy, teraz wzięłam canpola bo tańszy i zobaczymy jak się sprawdzi

Pogubiona a czemu Twój mąż upiera się na soczki rozwodnione?
Znaczy on się upiera, że już można soki, a ja bym wolała jeszcze tylko mleko i wodę, bo je większość posiłków z owocami (warzywa gorzej smakują jej prócz dyni i marchewki, które są słodkawe
), więc nie chcę w nią tyle fruktozy ładować by nie miała złych nawyków i dlatego rozwadniamy na moją prośbę.
-
Ja też się nie spinam z RD. Nie przerabialiśmy wszystkich warzyw i owoców i pewnie nie przerobimy 😂
Kropeczko byłyśmy rano na spacerze i faktycznie znów jest bardzo gorąco. Szybko wróciłyśmy jak tylko się obudziła.
U nas dzisiaj pół roczku 🥹♥️🥳
Yenne, Pogubiona, Paulina66, AnnaMD, ellevv lubią tę wiadomość
-
My dziś mieliśmy pediatrę na 8.30 i już o tej 8.30 był dramat. Dzisiaj zamykamy się w domu spuszczamy rolety i odpoczywamy
-
My też dziś nie ruszamy się z domu. Nie dałam rady wyjść rano na spacer, bo moje dziecko postanowiło wstać o 5 (a ja położyłam się dopiero o 1 🥴), dodatkowo w nocy tradycyjnie pobudki na karmienie i wisiała na piersi od 3 do 4, a ja przysnęłam na wpół siedząco 🫣 tak więc wstałam nieprzytomna i próbowałam ją jeszcze uśpić, ale udało się dopiero przed 8 😬31 👰🏼♀️ 33 🤵🏻
01.2025 💔🪽 9tc
14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️
7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
15+6 • 165g | 17+4 • 209g
II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g
39+0 🌈 Nareszcie razem
👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

-
Yenne wrote:Im więcej czytam o tym RD tym mniej chyba ogarniam 🤣🙈 próbuje sobie jakichś schemat ułożyć ale idzie 2/10 🤣
Gdzieś napisali, że nowy smak co trzy dni, gdzieś że codziennie... Kiedy kasze? Jeszcze oleje do tego, mięso... Oszaleje chyba 🙈
Ile razy dziennie dawałyście dziewczyny coś na samym początku?
Yenne ty lepiej podejdź do tego na spokojnie 🤣 bo jeszcze będziesz wyliczać makro albo coś innego 🤣🤣 wiesz że się tylko śmieje jak coś ❤️
Gdzieś niby napisali o tych 3 dniach ale też jest szkoła że co dwa dni. To chyba zależy jak leży i jak czujesz. Ja na początku podchodziłam do RD trochę na spokojnie i właśnie nowe smaki były co dwa/trzy dni bo strasznie bałam się że przez AZS będą jakieś problemy..
Na stronie adiele masz fajnie opisane krok po kroku. Puszkina i Martolina fajny e-book polecały ale najważniejsze abyś pamiętała że to dziecko decyduje czy zje i ile zje 😅
Ogólnie oleje od samego początku tak jak woda.
My najpierw dawaliśmy raz dziennie i obojętne było to czy owocek czy warzywko. Raz w kawałku a raz w papce choć preferuje kawałki. Czy zjadła? Jasne że nie ale spróbowała! Od jakiegoś tygodnia zaczęliśmy dwa dania podawać. Rano owocki a wieczorem obiad z nami. Wczoraj ta moja choróbka mała spróbowała gnocchi w sosie szpinakowo-jogurtowym z kurczakiem 😋 nie oczekiwałam że w ogóle coś spróbuję bo chora ale zjadła jedną kluseczke i troche kurczaka 🙈
Tutaj masz przykład dla inspiracji:



Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
ellevv wrote:Yenne ty lepiej podejdź do tego na spokojnie 🤣 bo jeszcze będziesz wyliczać makro albo coś innego 🤣🤣 wiesz że się tylko śmieje jak coś ❤️
Gdzieś niby napisali o tych 3 dniach ale też jest szkoła że co dwa dni. To chyba zależy jak leży i jak czujesz. Ja na początku podchodziłam do RD trochę na spokojnie i właśnie nowe smaki były co dwa/trzy dni bo strasznie bałam się że przez AZS będą jakieś problemy..
Na stronie adiele masz fajnie opisane krok po kroku. Puszkina i Martolina fajny e-book polecały ale najważniejsze abyś pamiętała że to dziecko decyduje czy zje i ile zje 😅
Ogólnie oleje od samego początku tak jak woda.
My najpierw dawaliśmy raz dziennie i obojętne było to czy owocek czy warzywko. Raz w kawałku a raz w papce choć preferuje kawałki. Czy zjadła? Jasne że nie ale spróbowała! Od jakiegoś tygodnia zaczęliśmy dwa dania podawać. Rano owocki a wieczorem obiad z nami. Wczoraj ta moja choróbka mała spróbowała gnocchi w sosie szpinakowo-jogurtowym z kurczakiem 😋 nie oczekiwałam że w ogóle coś spróbuję bo chora ale zjadła jedną kluseczke i troche kurczaka 🙈
Tutaj masz przykład dla inspiracji:




Się nie śmiej, bo jeszcze się tak stanie i zacznę to makro wyliczać 🤣🤣🤣🤣 chyba mój korpo mózg się nie potrafi wyłączyć hahaha
A jak długo już jesteście na RD?
A próbujecie dziewczyny BLW?Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:14
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Ja też z rd się nie spinam jakoś mocno 😀 co wpadnie to dostanie. Nie spróbowała jeszcze wielu warzyw i owoców. Podaję jej na razie papki, w kawałku to dostała jedynie arbuza, zassała się w niego 😀. Pierwszy tydzień dostawała po jednym „posiłku”, w drugim zaczęłam jej dawać jeszcze kaszkę na kolację. Sprobowała też mięsa. Czasem jadła dwa dni to samo, czasem codziennie coś innego - zależy jak ugotowałam itd. Więc Yenne na spokojnie, nie martw się na zapas. Teraz jesteśmy na etapie, że dostaje 2-3. Rano coś skubnie, później w porze obiadowej dokończy a na podwieczorek dostaje jakieś musiki owocowe - właśnie na lepsze trawienie, bo po tych warzywkach i ogólnie przy rozszerzaniu diety różnie z 💩
U nas 32 🥵 Wyszłyśmy na spacer z psem przed 9 i już było czuć, że będzie dzisiaj gorąco. A jutro deszcz i burze
Yenne lubi tę wiadomość
-
Yenne wrote:Się nie śmiej, bo jeszcze się tak stanie i zacznę to makro wyliczać 🤣🤣🤣🤣 chyba mój korpo mózg się nie potrafi wyłączyć hahaha
A jak długo już jesteście na RD?
A próbujecie dziewczyny BLW?
Najgorsze że wiem że tak może być 🤣🤣
U nas dziś 40 dzień RD 😅 i nasz bobas nie ma wyboru, żre to co mu dam a jak nie zje to nie zje i kropka 🤣 jam żem nie hotel 5 gwiazdkowy all inclusief hahahhaha
My od samego początku jesteśmy na kawałkach bo mała sobie nie radziła z papkami. Po prostu je wypluwała ale codziennie robiłam taką i taką wersję. W końcu załapała papkę więc teraz jogurt z owocem lepiej wchodzi
Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
My byliśmy dziś u lekarza i jednak zapalanie uszka mamy 😭PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Ellevv zdrówka dla małej

Dzisiaj dałam młodemu końcówkę od chleba, zeby sobie pomemlał 😅 odruch wymiotny byl, ale cos tam się pobawił i kawałek szynki z indyka zjadl. Tez był odruch przy pierwszym kawałku, ale drugi juz trochę lepiej wszedł. Ale to takie mini mini kawalki.
W ogole tesciowa wczoraj opowiadała hit, bo maz nie dał rady jechac do szpitala. Zostawiła torbę przed salą i ktos jej ukradł (spotkala finalnie tego gościa i jej oddał, zrobila mu awanturę). Ale jak ktos taki z nikąd mógł wejść na OIT i łazić tam 🤦♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:58
ellevv lubi tę wiadomość
-








