Ale dzis aktywny dzień, az mi ciezko było nadrobić.
Ktos chyba pytał - My kawałki zaczynałysmy od miekkich - cukinia, brokuł. Teraz juz probuje roznych rzeczy i sama bierze z tacuszki. Czasem jak jest cos nowego to jej pokazuje i przykladam do buzi i wtedy somie bierze i je sama. Ostatnio maz zrobil pulpeciki na parze i jej bardzo smakowaly. Wprowadzilismy tez makaron fusilli i fajnie jej sie podoba. Dzis obtoczylam go w sloiczku warzywnym i jadla chetnie. Sloiczki i papki nam ida coraz gorzej, chce jesć już sama a jak nie to sie nudzi i robi bajzel ogromny. Rozchlapuje tą papke i chwyta lyzeczke jak jej probuje podać… Dzis poszlismy do restauracji z ugotowanymi kawalkami i jadla z apetytem, do tego dali nam piadine i tez jej smakowalo.
Wczoraj zjadla swoja pierwsza porcje piasku swoja droga 😉 U nas siad jest juz samodzielny i czworaki ruszyly rowno od 8 miesiaca, no i chce juz wstawac, wspina sie po mnie. Raczkowanie na plaży jest bardzo ekscytujace, tylko caly czas pilnujemy by nic nie zjadla. Dzis była tak wykonczona ze jak tylko ja wlozylam do nosidla to było „ok fajnie, to zaraz moge drzemać”. Widzialam dzis ludzi ktorych dziecko spalo w wozku na plazy a oni byli sie kapac przy brzegu. Ale jakoś wątpie by nam sie tak udało 😅 Chociaz te fale sa bardzo szumiace…
Jesli chodzi o slowa to cos probuje chyba Mama ale jeezcze to chyba nie jest o mnie, tylko takie gloski bardziej mamama ma.
Generalnie wakacje mijaja nam fajnie, choc jest to inny tryb i tempo. Tym bardziej z psem ktory caly czas chce sie kapac i wcxoraj mial srale od slonej wody 😂 dostal probiotyk i dzis na szczescie lepiej, ale caly czas chcialby do wody. Na szczescie umie zostac sam wiec dzis poszlismy na spacer nad brzegiem bez niego po prostu.
Starania od początku 2023

Starania od początku 2023
