X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • kasialinkaa Autorytet
    Postów: 459 1404

    Wysłany: 4 stycznia, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Jak ja dałam radę dotrwać to i ty dasz radę 🤣🤞🏻🙈

    No właśnie o Tobie pomyślałam 😅😊 że jak Ty do 39 wytrzymałaś to muszę dać radę heheh 🤪

    36 👩 37 🧔🏻‍♂️ 👩 2015
    02/25 💔 6/7 t

    17.05.2025r ⏸️ Beta 220,0 mIU/ml
    04.06. CRL 4,4 mm z <3
    12.06 . CRL 1.24 cm <3
    26.06 CRL 3.15cm <3
    02.07 Nifty Pro - zdrowa dziewczynka 💗
    17.07 prenatalne🧬 🩺 12+6 CRL 6,19cm; FHR 159
    24.07 CRL 10,00 cm fikającego szczęścia
    09.09 Połówkowe 20+4 - 433g akrobatki :)
    08.10 🩺690g szczęścia <3
    30.10 🩺 1100g szczęścia <3
    18.11 3 prenatalne 1600g króliczka <3
    11.12 🩺 34+0 2100g królewny <3
    30.12 🩺 36+ 5 2800g <3
    14.01- Nasze słoneczko ZOJA <3
    age.png
  • Puszkina Autorytet
    Postów: 1876 5627

    Wysłany: 4 stycznia, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martolina wrote:
    Kulka mocne kciuki za szybki i bezbolesny poród !

    My dziś mieliśmy ciężką noc, młodej włączył się mocny refluks, mam wrażenie po MM, ciągle ulewa/wymiotuje 😭
    W ogóle to mleko chyba już trochę bez sensu bo zaczęła naprawdę ładnie jeść, je po 650-700 ml na dobę a MM dajemy w sumie 60 ml i mam wrażenie że robi więcej szkody niż pożytku. Wczoraj dałam jej pierwszy raz pierś do possania i złapała w nakładce więc bardzo się cieszę bo może uda się przejść na KP jeśli przyrosty wagi będą ok.

    Ja mam z kolei nadprodukcję 😬 j nie wiem co z tym zrobić, wyciszać tą laktację jakoś czy nie… odciągałam co 3 h po 15 i z takiej sesji mam jakieś 200 ml czyli dobowo to 1,5 litra. Młoda zjada przy dobrych wiatrach połowę z tego i już mam cały zamrażarki i lodówkę w tym mleku. Póki co zredukowałam sesje z 15 min do 12, zobaczymy jak będzie teraz.

    Kokosik u Ciebie już bardzo blisko moim zdaniem, ja kilka dni przed porodem czułam że to już „lada dzień” a czyszczenie też miałam 3 dni przed porodem 🤞

    Ja też mam nadprodukcje, mleko dosłownie leje się z piersi nawet bez karmienia, piersi są ogromne (tzn w porównaniu do tego jakie są normalnie). Położna powiedziała żeby absolutnie nie odciągać laktatorem bo to jeszcze dodatkowo pobudzi laktację, mam też zakaz femaltikerow i innych takich, więc to chyba po prostu jest nawał pokarmu który trzeba przeczekać. Olek jest w stanie przy karmieniu najeść się z jednej piersi po 15-17 min, więc też nie daje rady opróżnić obu piersi co karmienie. Oby stabilizacja laktacji była już bliżej niż dalej, bo co my z ta mleczarnia zrobimy 😉

    Co do spania - wlasnie nadal trochę mamy zły bilans dzień i noc, ale tez nie ma w tym żadnej regularności. Dzisiejszy wieczór/noc były takie: dłuższa drzemka od 19:00 do prawie 22:00, karmienie 22:30, i później od 23 do 4 to już była równia pochyla: tylko 2x po 50 min drzemki i się budził i był histeryczny płacz, karmienie było jeszcze o 1:30 i 4:00, a pozniej jak usnął o 5 to pierwszy raz spał ponad 4 godz ciągiem (i cały czas przez sen wydawał dźwięki!), podobno mamy go nie budzić w takich sytuacjach dopóki ładnie je i robi siku. W sumie nie wiem czy adaptacja noworodka do świata poza brzuszkiem tak wyglada i czy to się jakoś ustabilizuje, ale ogólnie z tym nie spaniem, moim nawałem pokarmu i nieregularnością - ostatnie noce były ciężkie.

    Nie chcę żeby wyszło że tylko marudzę ale po prostu mam wrażenie że robimy rzeczy po omacku i jakoś tak nie wiem czy nie popełniamy błędów. 😳

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia, 13:53

    • 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
    • 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
    • 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
    16.12.25 Witaj na świecie Synku 🥹 🤍

    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1855 2839

    Wysłany: 4 stycznia, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz mi głupio że nic mężowi nie kupiłam 😬🫣
    Może jeszcze coś mu zorganizuję
    Ja dostałam wielki bukiet kwiatów i złotą zawieszkę z literką W

    6e5aa9cb199ec.jpg

    7c74244f06ad3.jpg

    Puszkina u nas Wiki robi bardzo podobnie - w dzień drzemki są bez zarzutu a w nocy co godzinę jest gęganie, marudzenie, sama chyba nie wie o co jej chodzi. I to nie jest głód bo jak jej próbuje dać butle to nie chce. Dzisiaj smoczek nas uratował, bo budziła się dosłownie co godzinę i kwękała, brałam ją na chwilę do łóżka na przytulanki, dawałam smoczek i się uspokajała 🫣 chyba po prostu te pierwsze tygodnie są ciężkie i nie ma reguły - u nas noce do tej pory były naprawdę spoko, kompletnie nie narzekałam a teraz totalnie coś innego

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia, 13:59

    Kokosik, NinaB, Paulina66, Dango, Kulka94 lubią tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 750 2575

    Wysłany: 4 stycznia, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie od wczoraj zaczely sie takie częste twardnienia brzucha. Wcześniej sie zdarzały ale bardzo sporadycznie a teraz bym powiedziala, że takie okolo 5 na godzinę. Ale bez bólu okresowego tylko ta macica sie taka twarda robi. Do tego dosyc duże zmęczenie mnie dopadło.

    Wydaje mi się, że to jakis kolejnh etap przygotowywania ciała do porodu a nie jakis wskaźnik, że zaraz się bedzie coś dziać. Któraś z Was też tak ma albo miala może?

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
  • ILCIA Autorytet
    Postów: 690 1323

    Wysłany: 4 stycznia, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy się z Polą już z domu. Dzisiaj zostałyśmy wypisane ze szpitala.
    Musze zainwestować w elektryczny laktator bo Polcia nie nadąża jeść tyle pokarmu się produkuje.

    AleksandraHS, milka_91, Puszkina, Yenne, Dango, Kokosik, kasialinkaa, CrazyDaisy, Hortensjaogrodowa, Marti98, Karola1995, NinaB, Justa28, Olkafar, Paulina66, ellevv, Kroliczek2411, AnnaMD, klaudia00.., Makino., Jagodecka, Kulka94, Dariana lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png


    2014r Córeczka Wiktoria ❤️


    2.01. 2026 CC ❤️ Córeczka Pola 2540 g 50 cm❤️
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4089 5979

    Wysłany: 4 stycznia, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasialinkaa wrote:
    No właśnie o Tobie pomyślałam 😅😊 że jak Ty do 39 wytrzymałaś to muszę dać radę heheh 🤪

    No a myślałam cały czas że nie dam rady 🙈 cały czas myślałam że urodzę wcześniej 😅 a tu niespodzianka. Pewnie nawet 40 tydzień bym przeszła

    kasialinkaa lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 4 stycznia, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Króliczku gratulacje! Dzielne z was dziewczyny, dużo odpoczynku dla Was teraz. ✨♥️✨

    Kroliczek2411 lubi tę wiadomość

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 4 stycznia, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widziałam gdzieś pytanko co dla męża. Ogólnie ja byłam sceptycznie nastawiona do prezentów dla męża/ partnera z okazji narodzin dziecka. Zmieniłam podejście w trzecim trymestrze jak zobaczyłam ile serca wkłada w opiekę nade mną. Prezent dla męża kupiła już w grudniu i czeka ukryty 😀 Zdecydowałam się na bransoletkę ze stali szlachetnej z Apart z napisem DAD. Jest też miejsce na grawer, ale w aparacie czeka się miesiąc na grawer, więc najwyżej wygrawerujemy datę narodzin lub imię Synak w późniejszym terminie.

    https://www.apart.pl/bizuteria/bransoletka-ze-stali-szlachetnej-dla-taty/80559

    NinaB, Paulina66, Dango, milka_91 lubią tę wiadomość

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2496 7216

    Wysłany: 4 stycznia, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczko super, że idziecie do domku 🥰 no właśnie czuję się jak 💣 dosłownie, teraz skurcze się wyciszyły i są znów bez bólu 🫣 za to pościągałam wszystkie świąteczne ozdoby, zrobiłam ostatnie pranie, mąż właśnie ogarnia podłogi i już teraz jestem na 100% gotowa 😂

    Martolina a może odstaw te MM jak super przybiera i nie mów położnej? Ewidentnie małej nie służy

    CrazyDaisy ja tak mam od dawna, sporo tych przepowiadających. I to już od daaawna

    Co do mojego 3 cm rozwarcia to przypomniał mi się ten obrazek co Ellevv wrzucała 😂

    IMG-0645.png

    Martolina, CrazyDaisy, Karola1995, NinaB, ellevv, Kulka94 lubią tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 869 1916

    Wysłany: 4 stycznia, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kulka94 powodzenia za szybką akcję! 😊🤞

    kasialinkaa też dałam radę dotrwać do 39 tyg, więc spokojnie dasz również radę 😜💪

    Widzę, że przewija się temat prezentów z okazji narodzin bobasa. Swojemu nic nie kupowałam i obstawiam, że też nic nie dostanę jakoś nie przywiązuje do tego uwagi 😉 ale bardzo ładne prezenty dostałyście i planujecie 😉

    U mnie bez zmian, brzuch czasem twardnieje, czop się trzyma, wody płodowe na swoim miejscu, więc gdyby nie jutrzejszy termin to pewnie bym tak jeszcze trochę pochodziła 😅

    Wzięłam się właśnie za dopakowywanie walizki, sprawdzam po tysiąc razy czy na pewno wszystko ogarnęłam i już mnie stres łapie, że to już jutro 🙈 nie wiem jak ja prześpię noc, chyba będę siedzieć jak na szpilkach z tych emocji 😅 trzymajcie kciukasy za cc bez komplikacji i w ogóle za mnie i Wiki 😊

    Kokosik, kasialinkaa, Paulina66, Dango, Hortensjaogrodowa, NinaB, Kroliczek2411, AleksandraHS, Makino., Shadri, Yenne, Kulka94, Dariana lubią tę wiadomość

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2496 7216

    Wysłany: 4 stycznia, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa ja mam to samo aporo prezentów, nawet nie wiedziałam, że się je daje 😅 super pomysł ale my też nie będziemy tego robić.

    Mi właśnie odpadł kolejny spory kawał czopa, teraz to już tego jest dużo od wczoraj. Włączyło mi się wicie gniazda i poszłam odkamienić sprzęty, puściłam pralkę z czyszczeniem, nałożyłam olej na włosy i maseczkę na twarz 😂 torbę dopakowałam i poukładałam pampersy na przewijaku. Zaczynam świrować 🤷🏼‍♀️

    Justa28, milka_91, kasialinkaa, Yenne lubią tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 1048 2421

    Wysłany: 4 stycznia, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kulka trzymam kciuki i czekamy na wieści 🤞🏻😊

    Ja dziś zaliczyłam 5km spaceru, ogólnie było całkiem znośnie oprócz bólu spojenia łonowego, który mi ostatnio dokucza. Najgorzej jest przy wstawaniu, przekręceniu się z boku na bok i przy dłuższym chodzeniu. Też tak macie?

    Od wczoraj wjechały też daktyle i herbata z liści malin 😅 mam nadzieję, że powoli coś ruszy i na najbliższym ktg i wizycie okaże się, że coś się zaczyna dziać, bo póki co zupełnie nie czuję jakby to miało być blisko. Ani czop nie odchodzi, ani skurczy żadnych jeszcze nie ma. Boję się, że nic się nie zacznie samo do terminu i będą musieli wywoływać poród 🥲

    Kulka94 lubi tę wiadomość

    31 👰🏼‍♀️ 33 🤵🏻

    01.2025 💔🪽 9tc

    14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
    5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️

    7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
    NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
    I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
    15+6 • 165g | 17+4 • 209g
    II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
    21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
    III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
    33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g

    39+0 🌈 Nareszcie razem
    👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

    age.png
  • Hortensjaogrodowa Autorytet
    Postów: 392 562

    Wysłany: 4 stycznia, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina66 wrote:
    Kulka trzymam kciuki i czekamy na wieści 🤞🏻😊

    Ja dziś zaliczyłam 5km spaceru, ogólnie było całkiem znośnie oprócz bólu spojenia łonowego, który mi ostatnio dokucza. Najgorzej jest przy wstawaniu, przekręceniu się z boku na bok i przy dłuższym chodzeniu. Też tak macie?

    Od wczoraj wjechały też daktyle i herbata z liści malin 😅 mam nadzieję, że powoli coś ruszy i na najbliższym ktg i wizycie okaże się, że coś się zaczyna dziać, bo póki co zupełnie nie czuję jakby to miało być blisko. Ani czop nie odchodzi, ani skurczy żadnych jeszcze nie ma. Boję się, że nic się nie zacznie samo do terminu i będą musieli wywoływać poród 🥲
    Podziwiam, że Ty dajesz radę spacerować 5km z bólem spojenia ;) ja robię kilkaset kroków dziennie po szpitalu i boli mnie każdy krok. 😐

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2496 7216

    Wysłany: 4 stycznia, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kulka jak tam?

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • AleksandraHS Ekspertka
    Postów: 158 309

    Wysłany: 4 stycznia, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina66 wrote:
    Kulka trzymam kciuki i czekamy na wieści 🤞🏻😊

    Ja dziś zaliczyłam 5km spaceru, ogólnie było całkiem znośnie oprócz bólu spojenia łonowego, który mi ostatnio dokucza. Najgorzej jest przy wstawaniu, przekręceniu się z boku na bok i przy dłuższym chodzeniu. Też tak macie?

    Od wczoraj wjechały też daktyle i herbata z liści malin 😅 mam nadzieję, że powoli coś ruszy i na najbliższym ktg i wizycie okaże się, że coś się zaczyna dziać, bo póki co zupełnie nie czuję jakby to miało być blisko. Ani czop nie odchodzi, ani skurczy żadnych jeszcze nie ma. Boję się, że nic się nie zacznie samo do terminu i będą musieli wywoływać poród 🥲
    Ale przecież do 40 tyg masz jeszcze prawie 3 tyg, to po co zaczynać wywoływać coś? Dziecko jest duże czy czemu chcesz już żeby się zaczynało?

    AnnaMD, Kokosik, CrazyDaisy lubią tę wiadomość

    age.png
  • Makino. Autorytet
    Postów: 439 744

    Wysłany: 4 stycznia, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja powoli wracam do żywych, chociaż jest ciężko. Rozkręcenie laktacji z zazdrosną siedmiolatką to był hardcore, jeszcze Młoda na początku nie ogarniała cycka. Pomogła nam CDL. Ale jestem jak dziecko we mgle dalej, zapisałam się na grupy o laktacji na fb i wszędzie mówią, żeby odciągać, a ja na laktator mam już odruch wymiotny. Bo i tak nie odciągałam w nim więcej niż 40-50, a czasem i 30 ml :/. Dziś go odpuściłam, bo Młoda chce cyca co 2 godziny... Ale W. wydaje mi się że coś tam ciągnie na pewno, nawet raz zrobiliśmy próbę i po karmieniu ważyła więcej niż przed o jakieś 60g.

    Martolina, u nas podobnie było z wagą. Wyszła 25 grudnia z wagą 3,03 kg, a 29 grudnia jak przyszła położna i waga 3 kg. Ale ja dopiero wtedy próbowałam rozkręcić kp. I dała nam szansę, bo mówi, że jeszcze był czas na odbicie wagi. Szkoda, że Twoja Wiki się tak męczy z MM, jak Ty masz tyle mleka, nie wiem czy bym nie oszukała trochę i nie spróbowała bez MM. Bo co z tego jak ona tyle zje jak później to zwymiotuje.

    Króliczku, gratuluję niespodzianki, mam nadzieję, że synek nie zawiedziony kolejną siostrą. W ogóle mega podziwiam za 4 dzieci.

    Wszystkich nowym mamom gratuluję a za ciężarówki trzymam kciuki :)

    Kokosik lubi tę wiadomość

    2017 - 7 tc (puste jajo)
    2018 👧
    2025 👧
    Rodzina w komplecie 🥰
    age.png
  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 1048 2421

    Wysłany: 4 stycznia, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraHS wrote:
    Ale przecież do 40 tyg masz jeszcze prawie 3 tyg, to po co zaczynać wywoływać coś? Dziecko jest duże czy czemu chcesz już żeby się zaczynało?

    Nie tyle co wywoływać, ale przygotować szyjkę, żeby była gotowa jak przyjdzie czas, bo bardzo boję się indukcji 😔 mam traumę po poronieniu zatrzymanym kiedy to przez 3 dni miałam podawane końskie dawki mizoprostolu i nie wywołało to poronienia, calutki pęcherzyk ciążowy nadal siedział w macicy. Czytałam, że prostaglandyny które podaje się przy indukcji porodu zawierają tą samą substancję. Boję się, że moje ciało nie będzie umiało urodzić dziecka, skoro z małym zarodkiem szło tak opornie 🥺🥺 wiem, że teraz nie musi być tak samo, ale jednak siedzi to w głowie i mam same czarne scenariusze i wiem, że jeśli zostanie kilka dni do terminu i nic się samo nie zacznie to będę już panikować 🥲 dlatego bardzo chciałabym w czwartek na wizycie usłyszeć, że poród powoli się zbliża, a nie że wszystko nadal pozamykane na cztery spusty 😅

    31 👰🏼‍♀️ 33 🤵🏻

    01.2025 💔🪽 9tc

    14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
    5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️

    7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
    NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
    I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
    15+6 • 165g | 17+4 • 209g
    II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
    21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
    III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
    33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g

    39+0 🌈 Nareszcie razem
    👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 2954 3360

    Wysłany: 4 stycznia, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina66 wrote:
    Nie tyle co wywoływać, ale przygotować szyjkę, żeby była gotowa jak przyjdzie czas, bo bardzo boję się indukcji 😔 mam traumę po poronieniu zatrzymanym kiedy to przez 3 dni miałam podawane końskie dawki mizoprostolu i nie wywołało to poronienia, calutki pęcherzyk ciążowy nadal siedział w macicy. Czytałam, że prostaglandyny które podaje się przy indukcji porodu zawierają tą samą substancję. Boję się, że moje ciało nie będzie umiało urodzić dziecka, skoro z małym zarodkiem szło tak opornie 🥺🥺 wiem, że teraz nie musi być tak samo, ale jednak siedzi to w głowie i mam same czarne scenariusze i wiem, że jeśli zostanie kilka dni do terminu i nic się samo nie zacznie to będę już panikować 🥲 dlatego bardzo chciałabym w czwartek na wizycie usłyszeć, że poród powoli się zbliża, a nie że wszystko nadal pozamykane na cztery spusty 😅


    Ale wiesz że sytuacja się zmienia czasem nawet z godziny na godzinę. Nie ma się co wkręcać. Prostaglandyny to tylko mały element indukcji, bardziej liczy się na balonik a potem oksy i przebicie pęcherza. Mało komu udaje się wywołać poród samymi prostaglandynami :) poza tym też nie będą wywoływać porodu w zdrowej ciąży gdzie się nic nie dzieje, czeka się do ok 41 tc i to zupełnie normalne.
    Poród to zupełnie inny miks hormonów i fizycznie zupełnie inna sytuacja dla ciała niż poronienie. Dasz radę!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia, 19:12

    Paulina66, AleksandraHS lubią tę wiadomość

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
    21 dpt 2,5 mm zarodek
    29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
    12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    6+1 zarodek i ❤️
    8+4 2 cm i ❤️ 169/min
    12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️
    age.png
  • Makino. Autorytet
    Postów: 439 744

    Wysłany: 4 stycznia, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam 2 pytania :). Czy przy KP stosujecie jakiś probiotyk dla dziecka lub myślicie stosować? Nam położna powiedziała że nie trzeba, ale sama nie wiem. Przy córce dawaliśmy Dicoflor ale ona była MM.
    I drugie pytanie - jakiś zestaw witamin dla mamy?

    2017 - 7 tc (puste jajo)
    2018 👧
    2025 👧
    Rodzina w komplecie 🥰
    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1855 2839

    Wysłany: 4 stycznia, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makino. wrote:
    Mam 2 pytania :). Czy przy KP stosujecie jakiś probiotyk dla dziecka lub myślicie stosować? Nam położna powiedziała że nie trzeba, ale sama nie wiem. Przy córce dawaliśmy Dicoflor ale ona była MM.
    I drugie pytanie - jakiś zestaw witamin dla mamy?

    My stosujemy dicoflor baby, a ja biorę te same witaminy co brałam w ciąży - Prenatal duo - tak mi powiedzieli w szpitalu :)

    Chyba faktycznie oszukam trochę z tym MM i zobaczymy co wyjdzie na ważeniu w piątek. Szczególnie że te 60 ml co jej dajemy nie sądzę by robiło jakąś realną różnicę. Dzisiaj dzień bez MM i od razu mała lepiej się czuje

    Kokosik lubi tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
‹‹ 904 905 906 907 908 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ