X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • klaudia00.. Ekspertka
    Postów: 220 470

    Wysłany: 28 stycznia, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny może głupie pytanie, ale czy masowanie piersi podczas ściągania laktatorem czy karmienia ma takie znaczenie? Położna mi wczoraj powiedziała że ona pije tylko wodę jeśli nie masuje sobie piersi w trakcie a jak mam być szczera to nigdy o tym nie słyszałam. U nas wieści po pierwszej wizycie jak dla mnie tragiczne bo wiadomo hormony nie pomagają i w sumie niektóre teksty położnej też. Wyszło że od wyjścia ze szpitala przybiera 11,66g no a powinna przynajmniej 20g, ale dzisiaj się okazało, ze na 99% źle ją zważyła i przybiera lekko ponad 20g 🙃🙃 plus od wczoraj zaczyna mi się jakiś mini nawał więc teraz powinno być lepiej chyba że zejdzie i znowu będzie mało mleka to przejdziemy na mm chociaż bardzo bardzo tego nie chce Powiedziała, że mam czas do piątku bo później pediatra nas wyśle do szpitala 🙃 Miałam odciągać po karmieniu i dawać jej z butli swoje zeby się dopiła, ale nie potrafię dalej jej przystawić i mam tak poranione sutki że zagryzałam zęby żeby cokolwiek wypiła więc zaczęłam tylko odciągać i liczę, ze w piątek jak przyjedzie to mnie nauczy jak mam ją przystawiać bo wyszło mi tylko parę razy i tylko z pomocą tatusia. Nawet już nie wiem czy złapała dobrze bo te sutki bolą mnie cały czas… Dzisiaj będę próbować nakładek bo stwierdziłam że gorzej już chyba nie będzie i wolę karmić w nakładach niż odciągać bo po prostu mnie to strasznie męczy. Czuję się jak dziecko we mgle… Swoją drogą to normalne że mam ten nawał ale najwięcej ściągnęłam 100/110ml a tak to 85ml mniej więcej z obu? Nie powinno być jakoś więcej? Chyba że to dopiero się zaczyna, nie wiem…

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 18:56

    age.png

    ⏸️ 19.05 🥹
    11.06 0,71cm człowieczka z ❤️
    21.07 prenatalne 🧬 zdrowa DZIEWCZYNKA!! 🥹❤️
    23.01 Już jest z nami!! 💖
    #rodzew2026 ❤️
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3492 4959

    Wysłany: 28 stycznia, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia mi mówili, ze mozna pomasować piersi tuż przed ściągnięciem, aby pobudzić i tak tez robię, ale czy to cos daje... moze zapobiega zastojom albo cos. Ja raz ściągnę 70 ml z obu, a raz 140, ale z reguly to max 110 ml... codziennie duzo piję i nie wiem od czego to zależy 🤷‍♀️ przerwy miedzy odciąganiem mam w miarę rowne 🤷‍♀️ poki co ciezko mi idzie rozkręcanie, chciałabym za każdym razem ściągnąć te 140 ml bo to by ze spokojem starczało na karmienie, nawet trochę nadto. Nawału nie miałam wcale.

    Wg mnie masz duzo pokarmu jak na ten czas :) ja jestem ponad miesiąc po porodzie i tyle mam, wiec lipa u mnie z ilością :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 13:55

    klaudia00.. lubi tę wiadomość

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4110 5999

    Wysłany: 28 stycznia, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    Chrzest bojowy 🤣🤣 nasz lubi po kąpaniu walnąć giga kupę... uczulenie na wodę chyba i lubi sie ubrudzic 🤣

    O nie, poważnie? Mam nadzieję że jak już jest wykąpany a nie dopiero na początku 😱

    kropka_aga lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3492 4959

    Wysłany: 28 stycznia, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    O nie, poważnie? Mam nadzieję że jak już jest wykąpany a nie dopiero na początku 😱
    Oczywiście, wykapany, wypachniony, pięknie ubrany... i wtedy dopiero wielka kupa 🤣

    ellevv lubi tę wiadomość

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Aga32 Autorytet
    Postów: 460 731

    Wysłany: 28 stycznia, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia00.. wrote:
    Dziewczyny może głupie pytanie, ale czy masowanie piersi podczas ściągania laktatorem czy karmienia ma takie znaczenie? Położna mi wczoraj powiedziała że ona pije tylko wodę jeśli nie masuje sobie piersi w trakcie a jak mam być szczera to nigdy o tym nie słyszałam. U nas wieści po pierwszej wizycie jak dla mnie tragiczne bo wiadomo hormony nie pomagają i w sumie niektóre teksty położnej też. Wyszło że od wyjścia ze szpitala przybiera 11,66g no a powinna przynajmniej 20g, ale dzisiaj się okazało, ze na 99% źle ją zważyła i przybiera lekko ponad 20g 🙃🙃 plus od wczoraj zaczyna mi się jakiś mini nawał więc teraz powinno być lepiej chyba że zejdzie i znowu będzie mało mleka to przejdziemy na mm chociaż bardzo bardzo tego nie chce Powiedziała, że mam czas do piątku bo później pediatra nas wyśle do szpitala 🙃 Miałam odciągać po karmieniu i dawać jej z butli swoje zeby się dopiła, ale nie potrafię dalej jej przystawić i mam tak poranione sutki że zagryzałam zęby żeby cokolwiek wypiła więc zaczęłam tylko odciągać i liczę, ze w piątek jak przyjedzie to mnie nauczy jak mam ją przystawiać bo wyszło mi tylko parę razy i tylko z pomocą tatusia. Nawet już nie wiem czy złapała dobrze bo te sutki bolą mnie cały czas… Dzisiaj będę próbować nakładek bo stwierdziłam że gorzej już chyba nie będzie i wolę karmić w nakładach niż odciągać bo po prostu mnie to strasznie męczy. Czuję się jak dziecko we mgle… Swoją drogą to normalne że mam ten nawał ale najwięcej ściągnęłam 100/110mm a tak to 85mm mniej więcej z obu? Nie powinno być jakoś więcej? Chyba że to dopiero się zaczyna, nie wiem…
    Tak masowanie pomaga i ciepłe okłady :) miałam ten sam problem z tym że położna zabraniała mi karmić butelką... Mój ratunek to nakładki serio sutki nie bolą, mała najedzona pamiętaj tylko żeby odbić po bo dużo powietrza łykają dzieci przez to i jeszcze jak ciężko ci przystawić to odciagnij pokarm przed karmieniem żeby piersi nie były takie pełne, przystaw na początku w nakładce a jak w trakcie puści to daj pierś. Sutek po laktatorze i nakładce fajnie się wyciąga i łatwiej złapać:) to uratowało mi wagę bo też już baliśmy się że wylondujemy w szpitalu:)

    klaudia00.. lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy Hashimoto
    Insulinoopornosc

    Leki:
    Euthyrox 137x5 150x2
    Duphoston
    Pueria uno

    09.24 💔 7 tydzień
    5.05.2025 ⏸️🤞
    6.05 beta 525.8
    Progesteron 14.09
    Anty TPO >4000😢
    8.05 beta 1222
    Progesteron 9.74😢
    23.05 TSH 0.42 do poprawy + insulinoopornosc
    2.06 USG - 16mm szczęścia z bijącym serduszkiem ♥️

    preg.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4110 5999

    Wysłany: 28 stycznia, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia00.. wrote:
    Dziewczyny może głupie pytanie, ale czy masowanie piersi podczas ściągania laktatorem czy karmienia ma takie znaczenie? Położna mi wczoraj powiedziała że ona pije tylko wodę jeśli nie masuje sobie piersi w trakcie a jak mam być szczera to nigdy o tym nie słyszałam. U nas wieści po pierwszej wizycie jak dla mnie tragiczne bo wiadomo hormony nie pomagają i w sumie niektóre teksty położnej też. Wyszło że od wyjścia ze szpitala przybiera 11,66g no a powinna przynajmniej 20g, ale dzisiaj się okazało, ze na 99% źle ją zważyła i przybiera lekko ponad 20g 🙃🙃 plus od wczoraj zaczyna mi się jakiś mini nawał więc teraz powinno być lepiej chyba że zejdzie i znowu będzie mało mleka to przejdziemy na mm chociaż bardzo bardzo tego nie chce Powiedziała, że mam czas do piątku bo później pediatra nas wyśle do szpitala 🙃 Miałam odciągać po karmieniu i dawać jej z butli swoje zeby się dopiła, ale nie potrafię dalej jej przystawić i mam tak poranione sutki że zagryzałam zęby żeby cokolwiek wypiła więc zaczęłam tylko odciągać i liczę, ze w piątek jak przyjedzie to mnie nauczy jak mam ją przystawiać bo wyszło mi tylko parę razy i tylko z pomocą tatusia. Nawet już nie wiem czy złapała dobrze bo te sutki bolą mnie cały czas… Dzisiaj będę próbować nakładek bo stwierdziłam że gorzej już chyba nie będzie i wolę karmić w nakładach niż odciągać bo po prostu mnie to strasznie męczy. Czuję się jak dziecko we mgle… Swoją drogą to normalne że mam ten nawał ale najwięcej ściągnęłam 100/110mm a tak to 85mm mniej więcej z obu? Nie powinno być jakoś więcej? Chyba że to dopiero się zaczyna, nie wiem…

    Co do KP się nie znam ale kurcze niektóre naprawdę nie mają zagrosz empatii jeśli chodzi o takie wizyty a zwłaszcza te pierwsze po porodzie 😮‍💨
    Przecież taki maluch w pierwszych dobach tracą do nawet 10% masy ciała i dopiero 10-14 dnia wracają do swojej wagi urodzeniowej i z tego co mi wiadomo to nie musi codziennie przybierać na wadzę bo może byc tak że jednego dnia przybierze podwójnie.

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Aga32 Autorytet
    Postów: 460 731

    Wysłany: 28 stycznia, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I nie martw się u mnie mała spadla z wagi jak była położna a po tygodniu ładnie zaczęła przybierać aż za dużo... Miałam nawet problem z pokarmem 2 razy dałam mm nie było wyjścia miałam wyrzuty sumienia... Ale dziecko musi jeść... Później karmiłam butelka by wiedzieć ile zjadła by przybrała na wadze a później już tylko sposób o którym wyżej pisałam:) aha no i w dzień wybudzać co 2 godziny na karmienie w nocy co 3 :) ważne by robiła kupy jeśli jest trochę żółte dziecko jak kolor zejdzie to samo już się wtedy wybudza:)

    klaudia00.. lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy Hashimoto
    Insulinoopornosc

    Leki:
    Euthyrox 137x5 150x2
    Duphoston
    Pueria uno

    09.24 💔 7 tydzień
    5.05.2025 ⏸️🤞
    6.05 beta 525.8
    Progesteron 14.09
    Anty TPO >4000😢
    8.05 beta 1222
    Progesteron 9.74😢
    23.05 TSH 0.42 do poprawy + insulinoopornosc
    2.06 USG - 16mm szczęścia z bijącym serduszkiem ♥️

    preg.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2506 7225

    Wysłany: 28 stycznia, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martolina wrote:
    Taaak, zgłosiliśmy szkodę przez mobywatela, zapisaliśmy info o foteliku i że producent zaleca wymianę nawet przy najdrobniejszej kolizji - sprawca ma OC w Warcie. Też mam takie samo podejście - że nie zaszkodzi spróbować

    Warta to porządna firma więc powinni Wam zaproponować korzystne odszkodowanie. A jak dadzą za mało to się odwołajcie, z reguły za drugim razem dają więcej :)

    Martolina lubi tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2506 7225

    Wysłany: 28 stycznia, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też masowanie piersi i okłady nic nie dają, czy kąpiel. Właśnie wracam do domu z nowymi mniejszymi lejkami, może tu leżał problem. Wyszłam na spacer sama ze słuchawkami w uszach i aż tak dziwnie jak mi brzuch już nie odstaje 🥹 w ogóle mój brzuch już prawie wrócił do stanu sprzed ciąży… a połóg dla mnie to nadal lekki okres

    Dziewczyny z troszkę większymi dzidziusiami, kiedy zaczęłyście zauważać jakieś pierwsze zainteresowanie książeczkami kontrastowymi, zabawkami itd? Ja dziś dałam młodą na matę na ćwiczonka i wyciągnęłam kontrastowe książeczki i nie wiem czy jest sens tak wcześnie 🫣😅 pewnie nie widzi jeszcze za wiele ale coś tam wodziła wzrokiem

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4110 5999

    Wysłany: 28 stycznia, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    Mi też masowanie piersi i okłady nic nie dają, czy kąpiel. Właśnie wracam do domu z nowymi mniejszymi lejkami, może tu leżał problem. Wyszłam na spacer sama ze słuchawkami w uszach i aż tak dziwnie jak mi brzuch już nie odstaje 🥹 w ogóle mój brzuch już prawie wrócił do stanu sprzed ciąży… a połóg dla mnie to nadal lekki okres

    Dziewczyny z troszkę większymi dzidziusiami, kiedy zaczęłyście zauważać jakieś pierwsze zainteresowanie książeczkami kontrastowymi, zabawkami itd? Ja dziś dałam młodą na matę na ćwiczonka i wyciągnęłam kontrastowe książeczki i nie wiem czy jest sens tak wcześnie 🫣😅 pewnie nie widzi jeszcze za wiele ale coś tam wodziła wzrokiem

    Nie pomogę 🤣 jeszcze nie wyciągnęłam tych gadżetów a nawet nie wiem gdzie są ale za to mała wodzi za starszym bratem czy tatą jak nie spi a przejdą obok. Uwielbia też patrzeć sie w okno 😅

    Ale zadałaś dobre pytanie bo sama dziś rozmyślałam od kiedy mam zacząć jej coś rozkładać

    Kokosik, Olkafar lubią tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4110 5999

    Wysłany: 28 stycznia, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    Oczywiście, wykapany, wypachniony, pięknie ubrany... i wtedy dopiero wielka kupa 🤣
    Aaaa bo już myślałam że jeszcze w wanience czy coś 😅🤣🤣

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1075 2239

    Wysłany: 28 stycznia, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:

    Dziewczyny z troszkę większymi dzidziusiami, kiedy zaczęłyście zauważać jakieś pierwsze zainteresowanie książeczkami kontrastowymi, zabawkami itd? Ja dziś dałam młodą na matę na ćwiczonka i wyciągnęłam kontrastowe książeczki i nie wiem czy jest sens tak wcześnie 🫣😅 pewnie nie widzi jeszcze za wiele ale coś tam wodziła wzrokiem

    Myślałam, że zabawki dopiero od trzeciego miesiąca, więc jestem jeszcze nieprzygotowana - mamy tylko pluszowa żabę i królika, które raczej wkłada do buzi i tyle ;) wydrukowałam parę kart kontrastowych na sztywniejszym papierze i patrzy trochę z odległości. Jutro przyjdzie zestaw zabawek i grzechotek, a na dniach mata kontrastowa, więc będziemy dopiero testować 😅

    Póki co, ulubioną zabawa jest dalej wspinanie się po tacie 😏

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    ____________

    29.04.25 - beta 77,40mIU/ml
    02.05.25 - beta 294mIU/ml
    05.05.25 - beta 997mIU/ml
    15.05.25 - pierwsze USG 7(6+1) - 0,41cm i ❤️
    26.05.25 - USG (7+4) - 1,40cm (tętno 150)
    05.06.25 - USG (9+1) 2,35cm
    23.06.25 - USG (11+5) 5,33cm
    24.06.25 - NIFTY PRO - zdrowa dziewczynka 🩷
    30.06.25 - USG (12+5) 5,93cm
    24.07.25 - USG (16+4) 14cm
    01.09.25 - USG połówkowe (22+1) 433g
    18.09.25 - USG (24+4) 613g
    16.10.25 - USG (28+4) ok. 1200g
    03.11.25 - USG III trymestru (31+1) 1700g
    13.11.25 - (32+4) 2100g
    27.11.25 - (34+4) 2500g
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1861 2841

    Wysłany: 28 stycznia, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik dzięki za rady 🫶 będziemy próbować !
    Odnośnie książeczek to Wiki dopiero w tym tygodniu wykazuje jakiekolwiek zainteresowanie - ale i tak bez szału, woli sobie zdecydowanie patrzeć na lampę na suficie albo na lampki na choince. Dostała od mojego taty maskotkę z projektorem i to był strzał w 10, ogląda sobie te gwiazdki jak zaczarowana

    Klaudia ja nie masuję i nigdy nie masowałam jeśli nie miałam zastoju a młoda bardzo ładnie przybiera więc to chyba ściema z tym że pije samą wodę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 15:49

    Kokosik, klaudia00.. lubią tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 2967 3367

    Wysłany: 28 stycznia, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia - ja nic sobie nie masuje, karmie na żądanie i super przybiera wiec to nie jest woda 🙈. Na ten ból sutków dobre są kompresy multi mam. Nie mam doświadczenia z nakładkami, ja po prostu przetrwałam te kilka dni bólu i ran i już jest super, nic nie boli. A bolało około tygodnia 😬 muszą się zahartować niestety :(

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
    21 dpt 2,5 mm zarodek
    29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
    12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    6+1 zarodek i ❤️
    8+4 2 cm i ❤️ 169/min
    12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️
    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 1730 3194

    Wysłany: 28 stycznia, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    No właśnie tak ładnie śpi że aż mi głupio pisać od której do której i w ogóle 😅

    Chyba bym wolala jako sąsiad suszarkę 🤣🤣 myślisz w ogóle że oni coś słyszą??


    Szczerze ? Ja mam to gdzieś 🙂

    Juz sie smialam ze jak tak mala ryczy i przyjada z mopsu to beda dodatkowe rece do noszenia 🤣🤣

    Tak sciagalam mleko i czytalam forum ze mi sie odpowietrznikiem przelalo 🤣🤣🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 17:38

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • Olkafar Autorytet
    Postów: 764 1146

    Wysłany: 28 stycznia, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia, ja miałam mega zastój w piersiach już w szpitalu i podczas konsultacji z CDL dowiedziałam się, żeby za bardzo nie masować tych piersi, bo mogą się kanaliki zapchać. I faktycznie odkąd ich nie masuję jest lepiej. A mój sprawdzony sposób na twarde piersi to:
    1) odciąganie laktatorem z obu piersi- niweluje tą pierwszą twardość i wyciąga sutki- łatwiej dziecku złapać pierś
    2) przystawienie dziecka do piersi
    3) chwila przerwy, jeśli szuka dalej jedzenia- daje mu to mleczko co odciągnęłam na początku laktatorem
    4) zimny okład z pieluch na 20 minut
    5) posmarowanie sutkow lanolina, bądź kompresy multimam
    6) ibuprofen 400 mg- jeśli czujesz nadal ból piersi i przepełnienie.
    A co do nauki przystawiania…bardzo to rozumiem. W szpitalu tak naprawdę na początku nikt mi tego dokładnie nie pokazał, przychodzili na minutę dostawiali młodego i szli, a potem radź sobie babo, bo dziecko za chwilę puszczało pierś. Miałam to szczęście, że ostatni dzień w szpitalu trafiłam na cudowne położne od noworodków (w tym 1 CDL), które poswiecily mi czas na naukę przystawiania. Od siebie polecam pozycje biologiczną i spod pachy, a pod to poduszkę do karmienia, dziecko wtedy jest stabilniejsze.

    Kokosik, ja już wyciągnęłam książeczkę kontrastową a Młody ma 5 dni 😂😂 więc trochę poszalałam- oczywiście nie wykazuje żadnego zainteresowania xD chociaż ja się zastanawiam co innego z takim dzieckiem robić prócz przewijania, pielęgnacji, jedzenia i spania 🫣

    U nas dzisiaj będzie pierwsza kąpiel w domu, bo pierwsza kąpiel ogólnie zaliczyliśmy w szpitalu, bo chcieliśmy zobaczyć co i jak. Trochę mam stresa, ale jakoś chyba pójdzie 😬

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 17:57

    klaudia00.. lubi tę wiadomość

    02/2025- cb 💔

    11.05 ⏸️
    12.05- beta 144, prog 26,89
    14.05- beta 300, prog 24,18
    19.05- beta 2482, prog 17,77
    03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
    02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
    10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
    30.07- zdrowy chłopiec 🩵
    27.08- 268 g szczęścia 🩵
    11.09- 463 g chłopca 🩵
    24.09- 588 g bąbla 🩵
    22.10- 1112 g misia 🩵
    19.11- 1812 g synka 🩵
    3.12- 2200 g bobaska 🩵
    17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
    07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵

    23.01- witaj na świecie Synku 🩵

    age.png
  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 750 2575

    Wysłany: 28 stycznia, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    No ja akurat będę walczyć jeszcze długo, mocno mi zależy dawać swoje mleczko. Marzyłam o nadmiarze żeby sobie mrozić, chować do lodówki chociaż na jedno karmienie.

    Z plusów była dziś położna po raz drugi i Cysia pięknie przybrała w 5 dni 200 g 🫶 bilirubina też spadła z 10 na 8. Wróciła do swojej wagi urodzeniowej. Niestety z cycka ssie nieefektywnie dlatego laktator to podstawa u mnie teraz. Mimo wszystko położna mówiła mi, że mam się nie zadręczać i odpuszczać jak jestem zmęczona, bo się zajadę. No i tak robię na przykład w nocy ale przez to chyba jeszcze gorzej jest z produkcją. Dzięki za wsparcie, to mnie zdecydowanie dojechało ostatnio i nie potrafię opanować łez - niewątpliwie hormony wzięły górę. Ale muszę się wziąć w garść, bo to jeszcze bardziej mi tą laktację popsuje.

    W ogóle jak u Was z przyjmowaniem gości? Ja przed porodem wszystkim oznajmiłam, że żadnych odwiedzin na początek nie będzie. Ani w szpitalu, ani w domu. Dopiero po około 2 tyg. Cysia ma 10 dni, a nikt jeszcze jej nie odwiedził 😆 dopiero w niedziele pierwszym gościem będzie moja mama i od lutego pomalutku reszta kto będzie miał ochotę

    Kokosiku, współczuję tych problemów z laktacją. U nas też Marysia ssie nieefektywnie (jutro konsiltacja u neurologopedy) wiec jedziemy na butli z moim mlekiem. U mnie akurat laktacja w koncu sie rozkrecila kilka dni temu i na jedno odciąganie wyciągam między 100 a 150ml ale zrobilam to duzym kosztem. Okazuje się, że z desperacji tak często,długo i na tak wysokiej mocy ssania pompowałam na laktatorze, że odparzyłam sobie sutki. Wszystko to, co udalo sie wyleczyc po pierwszych dniach karmienia piersią, zostalo zniweczone przez odparzenia. Aż mi się bąble zrobiły a ból przy odciąganiu czy dotyku okropny. Całe szczęście moja położna środowiskowa to wyłapała i rozpisała mi specjalistyczną terapię sutków. Na te wszystkie specyfiki wydalam juz ponad 200zł.
    Co do rozkrecania laktacji to codziennie walę piwko 0%, piję mase wody i dużo podjadam i wlaśnie położna powiedziala że żeby ją utrzymac nalezy co te 3, maks 4h odciagać tylko wlasnie krócej i na najniższej mocy. Rekomendowała tez żeby probowac przystawiac Małą jak mi się sutki wyleczą, chociazby żeby possała dla bliskości, bo niestety ale tak jak pisała nie jest w stanie efektywnie ssac wiec najeść to się nie na je. Ale chcialabym, żeby chociaż mogla realizowac swoją potrzebe ssania i tej bliskości i się potulaskować ze mną 🥹

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 18:59

    Kokosik, AnnaMD lubią tę wiadomość

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2506 7225

    Wysłany: 28 stycznia, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CrazyDaisy wrote:
    Kokosiku, współczuję tych problemów z laktacją. U nas też Marysia ssie nieefektywnie (jutro konsiltacja u neurologopedy) wiec jedziemy na butli z moim mlekiem. U mnie akurat laktacja w koncu sie rozkrecila kilka dni temu i na jedno odciąganie wyciągam między 100 a 150ml ale zrobilam to duzym kosztem. Okazuje się, że z desperacji tak często,długo i na tak wysokiej mocy ssania pompowałam na laktatorze, że odparzyłam sobie sutki. Wszystko to, co udalo sie wyleczyc po pierwszych dniach karmienia piersią, zostalo zniweczone przez odparzenia. Aż mi się bąble zrobiły a ból przy odciąganiu czy dotyku okropny. Całe szczęście moja położna środowiskowa to wyłapała i rozpisała mi specjalistyczną terapię sutków. Na te wszystkie specyfiki wydalam juz ponad 200zł.
    Co do rozkrecania laktacji to codziennie walę piwko 0%, piję mase wody i sporoniem i wlaśnie położna powiedziala że żeby ją utrzymac nalezy co te 3, maks 4h odciagać tylko wlasnie krócej i na najniższej mocy. Rekomendowała tez żeby probowac przystawiac Małą jak mi się sutki wyleczą, chociazby żeby possała dla bliskości, bo niestety ale tak jak pisała nie jest w stanie efektywnie ssac wiec najeść to się nie na je. Ale chcialabym, żeby chociaż mogla realizowac swoją potrzebe ssania i tej bliskości i się potulaskować ze mną 🥹

    No właśnie zauważyłam, że na mniejszej mocy jakoś więcej leci. Odciągam stale co 3h. Niestety nadal bez zmian ilość 30/40 ml. W takim razie ile czasu odciągasz co te 3h? I cały czas na najmniejszej mocy czy dokładasz znów te mocne ciągnięcia?

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 750 2575

    Wysłany: 28 stycznia, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    No właśnie zauważyłam, że na mniejszej mocy jakoś więcej leci. Odciągam stale co 3h. Niestety nadal bez zmian ilość 30/40 ml. W takim razie ile czasu odciągasz co te 3h? I cały czas na najmniejszej mocy czy dokładasz znów te mocne ciągnięcia?

    W ciągu dnia co 3-4 h teraz odciągam i na mocy 1 przez pierwsze 2-3 minuty i potem na dwójce aż do skończonych 15 minut na pierś. A poziomow mam chyba z 8 na moim laktatorze. Wczesniej jechalan na mocy 5-6 i odciągałam pól h jedna pierś i sobie te sutki odparzyłam...

    W nocy pozwalam sobie na jedną przerwę okolo 5h miedzy moją zmiana kolo 1-2 w nocy i dopiero koło 6-7 rano odciagam, żeby dać sobie jak najwięcej snu pod rząd (mąż ma zmiane butlową o tej 4-5 rano)

    Jest cos co sie nazywa power pumping to możesz sobie obczaic bo tam sa jakies specjalne interwały na odciąganie, żeby wlasnie pobudzic laktację.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 19:00

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3492 4959

    Wysłany: 28 stycznia, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas zainteresowanie zabawkami kontrastowymi jest od tego tygodnia tzn. skupianie na nich wzroku, sledzenie. Czasami złapie w rączkę, ale nie wiem czy świadomie czy odruchowo zaciska po prostu.

    Ja odciagam mleko na 6 (mam 12 poziomow). Na pocztku robilam blad i dawałam na 12 bo myślałam ze bedzie więcej mleka a to guzik prawda 😅 w szpitalu mnie uświadomiły, a sutki mnie okropnie bolały po tym 🤦‍♀️

    Właśnie odciaglam zawrotne 60 ml, po prostu szlag mnie trafi chyba 🤷‍♀️

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
‹‹ 991 992 993 994 995 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ