🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Laurelli wrote:Oh nie właśnie robiłam siku i mam na papierze ciemne zabarwienie…
ale tak delikatne więc czekam czy to się dokręci czy to tylko plamienie…
Trzymam kciuki, żeby się nie rozkręciło.
Może jakieś naczynko/ rozciąganie macicy itp
Laurelli lubi tę wiadomość
🙎♀️🙎♂️ 28l + 👶 1 r
💔 07.2023 - krwiak podkosmówkowy, 7tc
👶💙 01.2025 - zdrowy chłopiec, nagle CC, 40+4 -
Weronka89 wrote:Dziewczyny czy Wy na początku 5 tyg macie/miałyscie już jakieś objawy? Ja co prawda nawet w pierwszej, donoszonej ciąży miałam bardzo mało (spanie w dzień i niechęć do kawy, ale to też bliżej 7 tyg), ale świruje i chciałabym „coś” poczuć, chyba żeby samą siebie przekonywać że będzie dobrze 😅 jutro na 7 rano na betę 💪🏻
Ja wczoraj miałam bardzo słaby dzień- uczucie jak choroba lokomocyjna, okropne 🤮
A dzisiaj już wleciała kawka i jakos lepsze nastawienie
Ogólnie poza tkliwymi piersiami to nie mam żadnych stałych objawow. A i tak w poprzedniej ciąży myśle ze piersi były bardziej bolesne.
Każda ciąża inna, grunt to się nie nakręcać (łatwo się mówi haha)
Powodzenia na becie🍀🍀🍀🙎♀️🙎♂️ 28l + 👶 1 r
💔 07.2023 - krwiak podkosmówkowy, 7tc
👶💙 01.2025 - zdrowy chłopiec, nagle CC, 40+4 -
Kiedy planujecie poinformować w pracy?
Ja bardzo chciałam to przeciągnąć chociaż do pierwszej wizyty, ale patrząc na moje samopoczucie zastanawiam się czy nie informować już swoją przełożoną. Mam pracę, która nie pozwala mi zniknąć z dnia na dzień, więc z tym też się liczę. Mam świetną przełożoną, więc chcę być z nią fair, chcę żeby miała wystarczająco dużo czasu na znalezienie zastępstwa... Ale ... Mam obawę, że coś pójdzie nie tak i ciężko będzie mi mówić o stracie
Dałyście już znać? Kiedy planujecie?
No i jak podchodzicie do zwolnienia lekarskiego? -
Hmmm no właśnie nie znam się do końca, czytałam że total to beta plus jakaś inna hcg. Kiedyś w luxmedzie była osobno beta hcg a osobno hcg total, teraz jest tylko ta total. Do diagnostyki mam bliżej i nie ma kolejek u nas (taki malutki punkt na osiedlu), ale za to cena 60 zł 😮 a w luxmedzie 38Medzina wrote:To śmiało możesz isc dalej do luxmedu 😉
Bo badanie beta hcg i beta total to TO SAMO BADANIE 😁👍 -
Ja planuję w końcu wrócić na bieznie, ale bez biegania, tylko marszeMedzina wrote:Dziewczyny czy któraś z Was ćwiczy regularnie coś? Rowerek, jakieś spacery na bieżni czy inny sport TERAZ? Zanim test wyszedł mi pozytywny byłam bardziej w ruchu niz teraz i zastanawiam się jak u Was? Vzy nadal robicie to ci wcześniej czy narazie odpuszczacie? 🤔 Wizyte u gina mam dopiero 22.01 więc zapytam też.
Lecę teraz na Bete i progesteron 😉
Dobrego dnia dla nas wszystkich wrześnioweczek 🌈👶🤰🏼
-
U mnie wystartowały mdłości... wieczorne 🤣 w każdej ciąży to samo... I przyszedł tez objaw, który miałam w pierwszej ciąży - śmierdzi mi mięso! Mąż musi próbować, bo ja jestem przekonana, że śmierdzi i jest zepsute. Także zaczynamy fazę wege 🫣
Laurelii tak jak napisałam w innym temacie, mam nadzieję że to acard jest głównym winowajcą 🤞91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm

-
Moja przełożona dowie się jak dowiem się że wszytsko dobrze się rozwija albo że jest niedobrze… o poronieniach wiedziała bo mamy dobra relacje i chciałam być wobec niej fair, a było tak że musiałam przy pierwszym pilnie odwołać pewne zobowiązania. Ale jeśli będzie ok to planuje pracować przynajmniej do 5 msc, choć w donoszonej ciąży też planowałam a wylądowałam na zwolnieniu od 8 tyg. tyle że ja pracuję zdalnie przy kompie więc fizycznie praca lekka.Woszka wrote:Kiedy planujecie poinformować w pracy?
Ja bardzo chciałam to przeciągnąć chociaż do pierwszej wizyty, ale patrząc na moje samopoczucie zastanawiam się czy nie informować już swoją przełożoną. Mam pracę, która nie pozwala mi zniknąć z dnia na dzień, więc z tym też się liczę. Mam świetną przełożoną, więc chcę być z nią fair, chcę żeby miała wystarczająco dużo czasu na znalezienie zastępstwa... Ale ... Mam obawę, że coś pójdzie nie tak i ciężko będzie mi mówić o stracie
Dałyście już znać? Kiedy planujecie?
No i jak podchodzicie do zwolnienia lekarskiego?
Woszka lubi tę wiadomość
-
Mam nadzieję że to tylko wina acardu i szoku dla mojego organizmu bo to pierwszy raz jak go biorę. Ale zobaczymy.
Też ten cykl był taki szczęśliwy bo dopiero w tym kolejnym mieliśmy się tak naprawdę starać starać 🥹
Niestety nie mam nawet jak pójść zbadać bety i progesteronu bo to zaściankowy kraj jeśli o to chodzi…
I ciążę do 12 msc uznają za
“hmmm pożyjemy zobaczymy. Natura wie co robi “💃🏻 34l.
Niedoczynność tarczycy -leczona
Pai1 4G/4G homo - menda która jest winowajcą 💔??!
🧔🏻♂️ 38 l. - mężuś ogólnie zdrowy ale narazie nie badany tylko kariotyp-OK
First baby 🍬
💔
X.25
9/7tydz.
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nie zabiera prawa do nadziei…
•Życie i ciąża za granica 🌍 -
Cześć dziewczyny, chciałbym nieśmiało do Was dołączyć 😊 pojawiły się i u mnie 2 kreseczki , w pt robiłam jedną bete wyszła 38, w poniedziałek 116,5, więc chyba na razie idzie dobrze, dziś też robiłam czekam na wynik .. w czerwcu było u nas poronienie a o pierwsze dziecko staraliśmy się 3 lata.. Więc No wszystko może się zdarzyć
Kolka, Woszka, kasia1518, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Mam zamiar codziennie kiedy siedzę w pracy a potem obowiązki mnie zmęczą i wieczorem zalegam w łóżku 😅 a tydzień piąty, 4+1Medzina wrote:Ja właśnie też bieżnia marsze 😉
A kiedy maszp zamiar zacząć? 🤔
A w którym tc jesteś?
U mnie dziś 5 tc 💗Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 10:00
-
Laurelli wrote:Oh nie właśnie robiłam siku i mam na papierze ciemne zabarwienie…
ale tak delikatne więc czekam czy to się dokręci czy to tylko plamienie…
Miałam dziś podobnie, ale krew była taka jasna, żywa.
Byłam teraz znów w toalecie i jest okej. Tamto chyba poszło z hemoroidów, których nabawiłam się przy porodzie córki.
Ale stres i tak jest i chodzę w podpasce, żeby widzieć w razie czego.
Byle do piątku do 16:00 ... oszaleję z tej niepewności 😔 -
U mnie szefowa wie juz dawno ze sie staramy. Po pierwszym transferze załatwiła dziewczynę na staż za mnie. Bo ciągle brałam zwolnienia i wolne wiec dziewczynom bylo ciężko. A pracuje w zlobku. Takze do tego dochodzą jeszcze gile, jelitowki etc. Wole nie ryzykować.
Wiec juz przed transferem wzięłam wolne. Akurat fajnie sie złożyło miedzy świętami ze malo urlopu wzięłam a dlugo siedziałam w domu. No i z urlopu przeszłam odrazu na l4 .
Woszka lubi tę wiadomość
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
W moim sercu jest miejsce, które czeka – pełne miłości, wiary i cichej modlitwy o jeszcze jedno małe życie.
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
To czekanie potrafi doprawdzic do szału.Alczii'90 wrote:Miałam dziś podobnie, ale krew była taka jasna, żywa.
Byłam teraz znów w toalecie i jest okej. Tamto chyba poszło z hemoroidów, których nabawiłam się przy porodzie córki.
Ale stres i tak jest i chodzę w podpasce, żeby widzieć w razie czego.
Byle do piątku do 16:00 ... oszaleję z tej niepewności 😔
Ja juz mowie ze jak za kilka dni sie nie odezwę to znaczy ze zwariowałam i mąż zamknął mnie w psychiatryku 😝💃🏻 34l.
Niedoczynność tarczycy -leczona
Pai1 4G/4G homo - menda która jest winowajcą 💔??!
🧔🏻♂️ 38 l. - mężuś ogólnie zdrowy ale narazie nie badany tylko kariotyp-OK
First baby 🍬
💔
X.25
9/7tydz.
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nie zabiera prawa do nadziei…
•Życie i ciąża za granica 🌍 -
Laurelli wrote:To czekanie potrafi doprawdzic do szału.
Ja juz mowie ze jak za kilka dni sie nie odezwę to znaczy ze zwariowałam i mąż zamknął mnie w psychiatryku 😝
Hehe..... 😆To ja będę z Tobą tam siedzieć 😁
Jestem strasznie niecierpliwa i to czekanie na wyniki lub wizytę u gina poptostu aż mnie zżera..🙈
-
Weronka89 wrote:A ja jak szybko przyszłam do Was tak samo szybko się żegnam. Wynik bety 2,09. Także biochemiczna. To było moje ostatnie podejście, więcej nie próbujemy. Życzę Wam wszystkich spokojnych ciąż i super dzidziusiów❤️
😔... przykro mi... 🫂
Trzeba walczyć.... 💪... mam nadzieję że te 2 kreski pojawią się u Ciebie niebawem 🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 12:57
-
Bardzo mi przykro 💔Weronka89 wrote:A ja jak szybko przyszłam do Was tak samo szybko się żegnam. Wynik bety 2,09. Także biochemiczna. To było moje ostatnie podejście, więcej nie próbujemy. Życzę Wam wszystkich spokojnych ciąż i super dzidziusiów❤️
Życzę Ci, zeby jednak to szczescie szybko do Ciebie wróciło 🍀🍀🍀👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
W moim sercu jest miejsce, które czeka – pełne miłości, wiary i cichej modlitwy o jeszcze jedno małe życie.
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
W poprzedniej ciąży starałam się powiedzieć jak najszybciej żeby pracodawca był przygotowany. Teraz jestem bezrobotna i za miesiąc otwieram JDG więc uff nie muszę mówić.Woszka wrote:Kiedy planujecie poinformować w pracy?
Ja bardzo chciałam to przeciągnąć chociaż do pierwszej wizyty, ale patrząc na moje samopoczucie zastanawiam się czy nie informować już swoją przełożoną. Mam pracę, która nie pozwala mi zniknąć z dnia na dzień, więc z tym też się liczę. Mam świetną przełożoną, więc chcę być z nią fair, chcę żeby miała wystarczająco dużo czasu na znalezienie zastępstwa... Ale ... Mam obawę, że coś pójdzie nie tak i ciężko będzie mi mówić o stracie
Dałyście już znać? Kiedy planujecie?
No i jak podchodzicie do zwolnienia lekarskiego?
Dziewczyny jaja normalnie. Zadzwoniłam do kliniki umówić się na 1 wizytę a Pani pyta czy od razu na prenatalne się umawiamy. Szok i niedowierzanie! I miałam umówić się w 8tc ale pójdę jedna w 6tc skoro oni mi chcą tak szybko prenetalne robić
Woszka lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs)
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs)
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
Usunięcie lewego jajowodu
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Glukoza 98 mg/ml
Insulina 8,70 µIU/ml
TSH 1,47 µIU/ml
FT4 0,94 ng/dl
FSH (4dc) 4,67 mIU/ml
LH (4dc) 2,21 mIU/ml
Estradiol (4dc) 43,00 pg/ml
Prolaktyna (4dc) 6,87 ng/ml
Progesteron (8dpo) 32,27 ng/ml
Wymazy MUCHa negatywne
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
Rośnij maluszku
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





