🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ounai, Karolina co do rsv to powiem Wam, że syn trafił do szpitala jak miał rok i trzy miesiące (niby nie miał jakiś bardzo duszności, ale wysoka gorączkę, której nie mogliśmy zbić, no i kaszel i lekarka nas bardziej tak w razie bezpieczeństwa wysłała do szpitala) po dwóch dniach zaraziłam się od syna rsv i przysięgam, że w życiu nie byłam tak chora jak przy tym rsv (skończyło się tym, że mnie wzięli na oddział dwa piętra wyżej)
Miałam gorączkę po 40 stopni, bolało mnie całe ciało a słaba byłam taka, że nie miałam siły się obrócić na drugi bo.. , kaszel i duszności miałam takie, że myślałam za każdym razem, że się uduszę i tego nie przeżyję..
Serio płakałam chwilami, bo myślałam że nie przeżyję tego choróbska i już się z synem nie zobaczę i mężem (mąż mnie nie odwiedzał, bo był z synem na oddziale) synek przeszedł sto razy lepiej ode mnie.
Dlatego teraz rsv było dla mnie chyba najważniejszym szczepieniem 🙈
W ogóle, urwałam dziś zamek od walizki, jak odpakowywałam więc muszę dziś jeszcze walizkę kupić 😅
Ja pakuje się w jedną walizkę, jak poprzednio pojechałam do szpitala z walizka mała i torba dla syna, to strasznie mnie położne wyzwały i kazały się w jedno przepakować i na szybko się przepakowywałam w korytarzu👩❤️👨 32 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
13.05- 780g Dziewczyny 😁
2.06- 997g Dzidziulka 🌸
19.08- 4kg pannicy 🤯

-
Ja też siebie, męża i dziecię szczepię na wszystko co się da 😅
Jedynie na covid się nie szczepiłam, ale to dlatego że w czasie covidowym my z mężem złapaliśmy… mononukleozę😂 matko jak nas to przeorało, to myślę że gorzej przeszliśmy niż niektórzy covid🙈 chyba że dwa miesiące nas trzymało, mąż prawie wylądował w szpitalu bo przy tym miał podejrzenie zapalenie trzustki i wątroby… ja w konsekwencji miałam długo powiększoną śledzionę i podwyższone próby wątrobowe, więc nikt nas do szczepienia nie chciał dopuścić, żeby nie obciążać dodatkowo organizmu… więc to jako jedyne ominęliśmy, ale tak- jak hipochondrycy- szczepimy się na wszytsko 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia, 10:47
👩❤️👨 32 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
13.05- 780g Dziewczyny 😁
2.06- 997g Dzidziulka 🌸
19.08- 4kg pannicy 🤯

-
Z ciekawostek przyrodniczych, to u nas wrzesień jest miesiącem pogromu infekcji że względu na Oktoberfest, który jest we wrzesniu. Jest nawet specjalne słowo na to po niemiecku - Wiesngrippe - czyli infekcje złapane przez Oktoberfest. Taki efekt dwóch dotatkowych milionów ludzi którzy pijani przewijają się przez miasto. W tamtym roku nawet tam nie byłam, mąż był raz i od razu z główną wygrana - przyniósł COVID do domu.. ale jak nie domownik, to ktoś w komunikacji publicznej lub w biurze zawsze jest czymś zarażony. W pracy są dwa okresy przestojów - sierpień bo wakacje i przełom września i października, bo wszyscy są chorzy. Najgorsze, że szczepionki na grype są zwykle oferowane w pracy dopiero w późniejszych miesiącach.
Także my oboje zostajemy w domu, żadnej komunikacji miejskiej, a wizyty pewnie na początku tylko naszej rodziny spoza miasta.
O rany, Olo, współczuję przepraw z chorobskami. Ja nawet nie wiem kiedy miałam mono, mój mąż przekładał najważniejsze egzaminy na prawie, bo mu się trafiła, zgonowal przez miesiąc i schudł z 10 kg... Także widziałam jak to może wyglądać. Współczuję zepsutej walizki, ale bardziej jeszcze upierdliwych położnych!Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia, 10:56
-
A ja Wam powiem ciekawostkę. Zanim oficjalnie pojawiły się w naszym regionie zachorowania na covid te takie ostre mój mąż był w delegacji i jak wrócił to bardzo źle się czuł. Mówił że nigdy tak zle nie przechodził przeziebienia. Dwa miesiące później już potwierdzali pierwsze przypadki covid, mąż znowu źle się poczuł, zrobił test i wyszło że ma przeciwciała przeciw covidowi. Śmiejemy się że był pacjentem zero który przywiózł covid do Polski. Ale tak serio przeszedł ten covid tak średnio, jak grypę i nabył odporność bo potem już nigdy więcej nie chorował. A ja z kolei covidu nigdy nie miałam. Może jednak ten Pfeizer mi zbudował odporność.
Olo jak miała się psuć to dobrze że teraz bo koniec sezonu i mnóstwo promocji na dobre walizki jest
Nasze walizki są już takie stare, ale trzymają się uparcie. Mieliśmy dwie takie mega tanie, popsuły się kolka, wymieniliśmy na nowe za 30zl i śmigają dalej
Olo323 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Olo powodzenia na wizycie! melduj po jakie decyzje

Do mnie nie dochodzi że za mniej niż tydzień będę już w szpitalu. Dobrze że w piątek mam jeszcze wizytę u swojej gin to skonsultuje z nią tą indukcję - choć czytałam że w takiej sytuacji głos decydujący ma poradnia patologii.
Co do wyprawki to dziś zamierzam domówić jeszcze termometr i kilka buteleczek mleka początkowego (położna mówiła żeby mieć na czarną godzinę, bo plan jest na kp). Dziś też rozkładam przewijak i układam na nim wszystkie potrzebne rzeczy.
Też przechodziłam mononukleozę i to chyba była jedna z gorszych chorób która mnie dopadła. Wysoka gorączka i cała twarz opuchnięta 🙈 Lekarz na wstępie postawił błędna diagnozę anginy i przepisał mi antybiotyk, którego podobno absolutnie nie można było podawać przy mononukleozie. Dobrze że obyło się bez powikłań 🙈 -
No to faktycznie pacjent zero! Ale że się nie zaraziłaś! 😧 Ja wzięłam chyba 4 dawki szczepionki i byłam chora 3 razy - ale myślę że poza pierwszym razem to gdybym nie miała testów pod ręką to nie ogarnelabym że to nie przeziębienie.
U nas też mieliśmy historię na początku - jeszcze wtedy mój mąż mieszkał że współlokatorem i ten typ pracował jako konsultant i mieli delegacje z chin. Po delegacji, przeziębiony pojechał na narty do Tyrolu południowego i to było akurat w tym najgorszym czasie, więc wszystkie osoby wracające się testowały. I jemu też już wyszły tylko przeciwciała... A najlepsze było jak dostał oficjalną informację z ministerstwa zdrowia tutaj żeby PRZEFAKSOWAĆ listę kontaktów do kwarantanny. Niemiecka digitalizacja... Oczywiście nikt nie ma w domu faksu, poprosił firmę żeby to zrobiła, firma stwierdziła że za bardzo im się nie opłaca, bo to sami pracownicy 😅 W tamtym momencie się zorientowaliśmy, że raczej nic nie będzie z prób zatrzymania epidemii -
Zalozyli mi dzisiaj balonik, mam okropnie bolesne skurcze. Ale jestem mega głodna bo od rana trzymają mnie na czczo. Dopiero po ktg będę mogła zjeść coś. Jest ogień powiem wam 😅
Paula., KarolinaHildegarda, Mamacita, Trypcio, Kate3330, Woszka, Eggi, Ounai, czarująca, Nutka15, Fox, Paola2604, kasia1518, Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Ej, ja też będę wrześniowa!
Wczoraj miałam okropny dzień. Cały przepłakałam i nie wiem dlaczego. Od samego przebudzenia, później w nocy nie spałam, bo tak mnie męczył ból głowy i nie umiałam sobie dogodnej pozycji znaleźć, więc wyszłam z łóżka dopiero 1h temu.
Ja dzisiaj planuję pakować torbę. I też zaczynam się zastanawiać czego zapomniałam do wyprawki, ale tak jak piszecie, teraz wszystko jest dostępne od ręki, więc w razie potrzeby można dokupić☺️
Flora trzymaj się tam! Dawaj znać jak tylko będziesz mogła. Trzymamy kciuki🤞🧡Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia, 12:10
Flora96 lubi tę wiadomość
-
Flora, Ty rodzisz!Flora96 wrote:Zalozyli mi dzisiaj balonik, mam okropnie bolesne skurcze. Ale jestem mega głodna bo od rana trzymają mnie na czczo. Dopiero po ktg będę mogła zjeść coś. Jest ogień powiem wam 😅👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Flora!! Kciuki zaciśnięte! Nawet u stóp 🤞🫠
Oby poszło szybciutko, sprawnie, bezboleśnie i tak jak sobie wymarzyłaś ❤️91'
10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳
18.08 37+4 3850g 🫠
31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳


-
Flora ale się za Ciebie wzięli:) powodzenia !!
Ounai mój mały jeszcze nie był szczepiony, skończył w tym roku 8 lat, więc pewnie za rok albo jakoś tak. Ale wiem, że dużo osób nie szczepi dzieciaków.. szkoda że nie widzieli nigdy raka gardła /migdałka /języka spowodowanego HPV
Za to ja się rok czy dwa lata temu zaszczepiłam, i starego też 😄 Gardasilem.
Co do tych zachorowań na COVID to mam duże wrażenie że to zależało od organizmu. Nas , jako ludzi pracujących w szpitalach covidowych w kombinezonach , szczepili od razu pierwszym co wyszło, nie wiem ile ja miałam w końcu dawek ale od groma.. nie chorowałam nigdy.
Mój mąż się zaraził w szpitalu od innego lekarza - zbiegło się to ze szczepieniem na grypę którą mu podałam w domu, od tego momentu miał stan podgorączkowy. Myślałam że po szczepieniu, a on trzeciego dnia mówi że nic nie czuję smaku. Wymazał się i dodatni.
Mieliśmy 2 letnie dziecko, byłam w 20 tygodniu drugiej ciąży, uczyłam się do egzaminu specjalizacyjnego. Siedziałam i wyłam .
Wymazałam siebie i syna - ujemni.
Po tygodniu znowu wymaz - ujemni.
Po dwóch wymaz - ujemni.
Nie zaraził nas pomimo tego że miał objawy, spaliśmy w jednym łóżku.
Musiał po prostu nie wydzielać wirusa ? Nie wiem.
Jego brat też się zaraził jakiś czas później - nie zaraził żony ani dwójki dzieci mieszkając razem na 40 metrach.
Dziwny ten wirus był. Dobrze że zmutował w taką dość bezpieczną formę takiego przeziębienia. Bo scenariusze mogły być różne.38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Oj tak Yennefer, mnie też się wydaje, że jedni są odporni a inni nie. Moja mama non stop łapie, siostra też. Teściowa była w szpitalu pod tlenem, na szczęście jej stan był zbyt dobry na szpital covidowy który wtedy i tak już był przepełniony, ale teściowa miała 70 lat już wtedy i pozamiatało ja konkretnie, ma dużo powikłań neurologicznych. Natomiast uważam że trochę sobie jest winna bo i ona i jej siostra ignorowały to że covid jest tak niebezpieczny. Ja się bardzo bałam covidu, czułam repsekt. Bo jeśli jakiś wirus potrafi wpłynąć na nasz OUN to nie wiemy jakie skutki długoterminowe wywoła. Bałam się też o powikłania w razie gdybym złapała w ciąży.
Fox wybrałaś już szpital?👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Mamacita wrote:Flora powodzenia ❣️
Będziesz brała znieczulenie?
Obyś szybko coś mogła zjeść, żebyś miała siły przeć.
Trzymamy kciuki za Ciebie!!
Niestety przy takich płytkach krwi nie mogę wziąć znieczulenia. Muszę radzić sobie innymi metodami łagodzenia bólu 🥲 -
@Flora powodzenia 🤞 trzymam kciuki 🥰❤️2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
Ciąża 8
2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4








