Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › 🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
Odpowiedz

🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡

Oceń ten wątek:
  • Olo323 Autorytet
    Postów: 1471 2705

    Wysłany: 19 sierpnia, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai, Karolina co do rsv to powiem Wam, że syn trafił do szpitala jak miał rok i trzy miesiące (niby nie miał jakiś bardzo duszności, ale wysoka gorączkę, której nie mogliśmy zbić, no i kaszel i lekarka nas bardziej tak w razie bezpieczeństwa wysłała do szpitala) po dwóch dniach zaraziłam się od syna rsv i przysięgam, że w życiu nie byłam tak chora jak przy tym rsv (skończyło się tym, że mnie wzięli na oddział dwa piętra wyżej)
    Miałam gorączkę po 40 stopni, bolało mnie całe ciało a słaba byłam taka, że nie miałam siły się obrócić na drugi bo.. , kaszel i duszności miałam takie, że myślałam za każdym razem, że się uduszę i tego nie przeżyję..
    Serio płakałam chwilami, bo myślałam że nie przeżyję tego choróbska i już się z synem nie zobaczę i mężem (mąż mnie nie odwiedzał, bo był z synem na oddziale) synek przeszedł sto razy lepiej ode mnie.
    Dlatego teraz rsv było dla mnie chyba najważniejszym szczepieniem 🙈

    W ogóle, urwałam dziś zamek od walizki, jak odpakowywałam więc muszę dziś jeszcze walizkę kupić 😅
    Ja pakuje się w jedną walizkę, jak poprzednio pojechałam do szpitala z walizka mała i torba dla syna, to strasznie mnie położne wyzwały i kazały się w jedno przepakować i na szybko się przepakowywałam w korytarzu

    👩‍❤️‍👨 32 lat
    👩- hashimoto, PCOS
    👨‍🦰- okaz zdrowia
    2019r - 19 tc 💔
    11.2022 - 💙👶 (12cs)

    06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️

    24.12 - ⏸️🥹
    29.12- beta: 439 prog. 17,60
    31.12- beta: 841
    26.01- 2 cm fasolki 😍
    17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
    20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
    10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
    7.04- 280g Akrobatki 👧
    16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
    13.05- 780g Dziewczyny 😁
    2.06- 997g Dzidziulka 🌸
    19.08- 4kg pannicy 🤯

    preg.png
  • Olo323 Autorytet
    Postów: 1471 2705

    Wysłany: 19 sierpnia, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też siebie, męża i dziecię szczepię na wszystko co się da 😅
    Jedynie na covid się nie szczepiłam, ale to dlatego że w czasie covidowym my z mężem złapaliśmy… mononukleozę😂 matko jak nas to przeorało, to myślę że gorzej przeszliśmy niż niektórzy covid🙈 chyba że dwa miesiące nas trzymało, mąż prawie wylądował w szpitalu bo przy tym miał podejrzenie zapalenie trzustki i wątroby… ja w konsekwencji miałam długo powiększoną śledzionę i podwyższone próby wątrobowe, więc nikt nas do szczepienia nie chciał dopuścić, żeby nie obciążać dodatkowo organizmu… więc to jako jedyne ominęliśmy, ale tak- jak hipochondrycy- szczepimy się na wszytsko 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia, 10:47

    👩‍❤️‍👨 32 lat
    👩- hashimoto, PCOS
    👨‍🦰- okaz zdrowia
    2019r - 19 tc 💔
    11.2022 - 💙👶 (12cs)

    06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️

    24.12 - ⏸️🥹
    29.12- beta: 439 prog. 17,60
    31.12- beta: 841
    26.01- 2 cm fasolki 😍
    17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
    20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
    10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
    7.04- 280g Akrobatki 👧
    16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
    13.05- 780g Dziewczyny 😁
    2.06- 997g Dzidziulka 🌸
    19.08- 4kg pannicy 🤯

    preg.png
  • KarolinaHildegarda Przyjaciółka
    Postów: 106 148

    Wysłany: 19 sierpnia, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z ciekawostek przyrodniczych, to u nas wrzesień jest miesiącem pogromu infekcji że względu na Oktoberfest, który jest we wrzesniu. Jest nawet specjalne słowo na to po niemiecku - Wiesngrippe - czyli infekcje złapane przez Oktoberfest. Taki efekt dwóch dotatkowych milionów ludzi którzy pijani przewijają się przez miasto. W tamtym roku nawet tam nie byłam, mąż był raz i od razu z główną wygrana - przyniósł COVID do domu.. ale jak nie domownik, to ktoś w komunikacji publicznej lub w biurze zawsze jest czymś zarażony. W pracy są dwa okresy przestojów - sierpień bo wakacje i przełom września i października, bo wszyscy są chorzy. Najgorsze, że szczepionki na grype są zwykle oferowane w pracy dopiero w późniejszych miesiącach.

    Także my oboje zostajemy w domu, żadnej komunikacji miejskiej, a wizyty pewnie na początku tylko naszej rodziny spoza miasta.

    O rany, Olo, współczuję przepraw z chorobskami. Ja nawet nie wiem kiedy miałam mono, mój mąż przekładał najważniejsze egzaminy na prawie, bo mu się trafiła, zgonowal przez miesiąc i schudł z 10 kg... Także widziałam jak to może wyglądać. Współczuję zepsutej walizki, ale bardziej jeszcze upierdliwych położnych!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia, 10:56

  • Ounai Autorytet
    Postów: 17955 24842

    Wysłany: 19 sierpnia, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja Wam powiem ciekawostkę. Zanim oficjalnie pojawiły się w naszym regionie zachorowania na covid te takie ostre mój mąż był w delegacji i jak wrócił to bardzo źle się czuł. Mówił że nigdy tak zle nie przechodził przeziebienia. Dwa miesiące później już potwierdzali pierwsze przypadki covid, mąż znowu źle się poczuł, zrobił test i wyszło że ma przeciwciała przeciw covidowi. Śmiejemy się że był pacjentem zero który przywiózł covid do Polski. Ale tak serio przeszedł ten covid tak średnio, jak grypę i nabył odporność bo potem już nigdy więcej nie chorował. A ja z kolei covidu nigdy nie miałam. Może jednak ten Pfeizer mi zbudował odporność.

    Olo jak miała się psuć to dobrze że teraz bo koniec sezonu i mnóstwo promocji na dobre walizki jest :) Nasze walizki są już takie stare, ale trzymają się uparcie. Mieliśmy dwie takie mega tanie, popsuły się kolka, wymieniliśmy na nowe za 30zl i śmigają dalej

    Olo323 lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • Kate3330 Autorytet
    Postów: 449 480

    Wysłany: 19 sierpnia, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olo powodzenia na wizycie! melduj po jakie decyzje :)
    Do mnie nie dochodzi że za mniej niż tydzień będę już w szpitalu. Dobrze że w piątek mam jeszcze wizytę u swojej gin to skonsultuje z nią tą indukcję - choć czytałam że w takiej sytuacji głos decydujący ma poradnia patologii.

    Co do wyprawki to dziś zamierzam domówić jeszcze termometr i kilka buteleczek mleka początkowego (położna mówiła żeby mieć na czarną godzinę, bo plan jest na kp). Dziś też rozkładam przewijak i układam na nim wszystkie potrzebne rzeczy.

    Też przechodziłam mononukleozę i to chyba była jedna z gorszych chorób która mnie dopadła. Wysoka gorączka i cała twarz opuchnięta 🙈 Lekarz na wstępie postawił błędna diagnozę anginy i przepisał mi antybiotyk, którego podobno absolutnie nie można było podawać przy mononukleozie. Dobrze że obyło się bez powikłań 🙈

    age.png
  • KarolinaHildegarda Przyjaciółka
    Postów: 106 148

    Wysłany: 19 sierpnia, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to faktycznie pacjent zero! Ale że się nie zaraziłaś! 😧 Ja wzięłam chyba 4 dawki szczepionki i byłam chora 3 razy - ale myślę że poza pierwszym razem to gdybym nie miała testów pod ręką to nie ogarnelabym że to nie przeziębienie.

    U nas też mieliśmy historię na początku - jeszcze wtedy mój mąż mieszkał że współlokatorem i ten typ pracował jako konsultant i mieli delegacje z chin. Po delegacji, przeziębiony pojechał na narty do Tyrolu południowego i to było akurat w tym najgorszym czasie, więc wszystkie osoby wracające się testowały. I jemu też już wyszły tylko przeciwciała... A najlepsze było jak dostał oficjalną informację z ministerstwa zdrowia tutaj żeby PRZEFAKSOWAĆ listę kontaktów do kwarantanny. Niemiecka digitalizacja... Oczywiście nikt nie ma w domu faksu, poprosił firmę żeby to zrobiła, firma stwierdziła że za bardzo im się nie opłaca, bo to sami pracownicy 😅 W tamtym momencie się zorientowaliśmy, że raczej nic nie będzie z prób zatrzymania epidemii

  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 19 sierpnia, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zalozyli mi dzisiaj balonik, mam okropnie bolesne skurcze. Ale jestem mega głodna bo od rana trzymają mnie na czczo. Dopiero po ktg będę mogła zjeść coś. Jest ogień powiem wam 😅

    Paula., KarolinaHildegarda, Mamacita, Trypcio, Kate3330, Woszka, Eggi, Ounai, czarująca, Nutka15, Fox, Paola2604, kasia1518, Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Nati96De Autorytet
    Postów: 252 382

    Wysłany: 19 sierpnia, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej, ja też będę wrześniowa!

    Wczoraj miałam okropny dzień. Cały przepłakałam i nie wiem dlaczego. Od samego przebudzenia, później w nocy nie spałam, bo tak mnie męczył ból głowy i nie umiałam sobie dogodnej pozycji znaleźć, więc wyszłam z łóżka dopiero 1h temu.

    Ja dzisiaj planuję pakować torbę. I też zaczynam się zastanawiać czego zapomniałam do wyprawki, ale tak jak piszecie, teraz wszystko jest dostępne od ręki, więc w razie potrzeby można dokupić☺️


    Flora trzymaj się tam! Dawaj znać jak tylko będziesz mogła. Trzymamy kciuki🤞🧡

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia, 12:10

    Flora96 lubi tę wiadomość

  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 19 sierpnia, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam, że ja się tak pakowałam, że już nawet nie wiem co w tych torbach mam 😆 ciągle coś dokładałam albo odejmowalam i już sama nie wiem. Myślę, że szpital ma wszystko w razie czego

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Mamacita Autorytet
    Postów: 435 925

    Wysłany: 19 sierpnia, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora powodzenia ❣️
    Będziesz brała znieczulenie?
    Obyś szybko coś mogła zjeść, żebyś miała siły przeć.
    Trzymamy kciuki za Ciebie!!

    💃🏼'93🕺🏻'95
    Starania o 1 👶🏻od 08/25 - 6 cs
    💔​ 10/25 biochem

    IO, PCOS

    age.png
  • Trypcio Autorytet
    Postów: 316 317

    Wysłany: 19 sierpnia, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora trzymam mocno kciuki, oby poszlo szybko i sprawnie 🥰

  • Woszka Koleżanka
    Postów: 48 86

    Wysłany: 19 sierpnia, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora trzymam kciuki! 😍

  • Ounai Autorytet
    Postów: 17955 24842

    Wysłany: 19 sierpnia, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora96 wrote:
    Zalozyli mi dzisiaj balonik, mam okropnie bolesne skurcze. Ale jestem mega głodna bo od rana trzymają mnie na czczo. Dopiero po ktg będę mogła zjeść coś. Jest ogień powiem wam 😅
    Flora, Ty rodzisz!

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • KarolinaHildegarda Przyjaciółka
    Postów: 106 148

    Wysłany: 19 sierpnia, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora, wytrwałości, bo to może jeszcze potrwać. Ale też super że indukują balonikiem a nie od razu hormonami. Jeszcze trochę i bejbik będzie po drugiej stronie! 😍

  • Fox Autorytet
    Postów: 779 1453

    Wysłany: 19 sierpnia, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora!! Kciuki zaciśnięte! Nawet u stóp 🤞🫠
    Oby poszło szybciutko, sprawnie, bezboleśnie i tak jak sobie wymarzyłaś ❤️

    91'

    10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
    15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
    24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
    29.07 34+5 3202g 😳
    18.08 37+4 3850g 🫠

    31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳

    age.png
    age.png
  • Yennefer# Autorytet
    Postów: 478 595

    Wysłany: 19 sierpnia, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora ale się za Ciebie wzięli:) powodzenia !!

    Ounai mój mały jeszcze nie był szczepiony, skończył w tym roku 8 lat, więc pewnie za rok albo jakoś tak. Ale wiem, że dużo osób nie szczepi dzieciaków.. szkoda że nie widzieli nigdy raka gardła /migdałka /języka spowodowanego HPV :(
    Za to ja się rok czy dwa lata temu zaszczepiłam, i starego też 😄 Gardasilem.

    Co do tych zachorowań na COVID to mam duże wrażenie że to zależało od organizmu. Nas , jako ludzi pracujących w szpitalach covidowych w kombinezonach , szczepili od razu pierwszym co wyszło, nie wiem ile ja miałam w końcu dawek ale od groma.. nie chorowałam nigdy.
    Mój mąż się zaraził w szpitalu od innego lekarza - zbiegło się to ze szczepieniem na grypę którą mu podałam w domu, od tego momentu miał stan podgorączkowy. Myślałam że po szczepieniu, a on trzeciego dnia mówi że nic nie czuję smaku. Wymazał się i dodatni.
    Mieliśmy 2 letnie dziecko, byłam w 20 tygodniu drugiej ciąży, uczyłam się do egzaminu specjalizacyjnego. Siedziałam i wyłam .
    Wymazałam siebie i syna - ujemni.
    Po tygodniu znowu wymaz - ujemni.
    Po dwóch wymaz - ujemni.
    Nie zaraził nas pomimo tego że miał objawy, spaliśmy w jednym łóżku.
    Musiał po prostu nie wydzielać wirusa ? Nie wiem.
    Jego brat też się zaraził jakiś czas później - nie zaraził żony ani dwójki dzieci mieszkając razem na 40 metrach.
    Dziwny ten wirus był. Dobrze że zmutował w taką dość bezpieczną formę takiego przeziębienia. Bo scenariusze mogły być różne.

    38 lat
    🩵 2018
    🩵 2021
    🩷 2026
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17955 24842

    Wysłany: 19 sierpnia, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak Yennefer, mnie też się wydaje, że jedni są odporni a inni nie. Moja mama non stop łapie, siostra też. Teściowa była w szpitalu pod tlenem, na szczęście jej stan był zbyt dobry na szpital covidowy który wtedy i tak już był przepełniony, ale teściowa miała 70 lat już wtedy i pozamiatało ja konkretnie, ma dużo powikłań neurologicznych. Natomiast uważam że trochę sobie jest winna bo i ona i jej siostra ignorowały to że covid jest tak niebezpieczny. Ja się bardzo bałam covidu, czułam repsekt. Bo jeśli jakiś wirus potrafi wpłynąć na nasz OUN to nie wiemy jakie skutki długoterminowe wywoła. Bałam się też o powikłania w razie gdybym złapała w ciąży.

    Fox wybrałaś już szpital?

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 19 sierpnia, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamacita wrote:
    Flora powodzenia ❣️
    Będziesz brała znieczulenie?
    Obyś szybko coś mogła zjeść, żebyś miała siły przeć.
    Trzymamy kciuki za Ciebie!!

    Niestety przy takich płytkach krwi nie mogę wziąć znieczulenia. Muszę radzić sobie innymi metodami łagodzenia bólu 🥲

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Lisiakitka Autorytet
    Postów: 256 324

    Wysłany: 19 sierpnia, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora internetowe ciocie czekają! ❤️

  • Paola2604 Autorytet
    Postów: 558 771

    Wysłany: 19 sierpnia, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Flora powodzenia 🤞 trzymam kciuki 🥰❤️

    2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
    2010- syn👶duphaston
    2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
    2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
    2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
    2024-ciaza zatrzymana,
    poronienie 11 tydz, duphaston
    2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin

    Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo

    Po 7 ciąży
    HLAC C1 grupa *07 *12

    Kir AA
    Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm

    Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var

    Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony

    Ciąża 8
    2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

    preg.png
‹‹ ‹ 394 395 396 397 398 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Obrotowy fotelik tyłem - bezpieczeństwo i funkcjonalność

Fotelik obrotowy to wygoda i bezpieczeństwo w jednym – dzięki funkcji obracania ułatwia wkładanie i wyjmowanie dziecka z samochodu, a także pozwala na łatwe ustawienie tyłem do kierunku jazdy, co jest najbezpieczniejszą pozycją dla najmłodszych pasażerów. Jakie ma jeszcze korzyści?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ