🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Haha ja nie mam nic przeciwko wciskaniu się w kolejkę jak coś 😂 byle poszło Wam szybko , sprawnie i każdy był zdrowy:)
Mój starszy syn jest przeziębiony, katar się LEJE, gardło. Był w szkole 6 razy (!).
Niestety, zarazi mnie na sto procent jak zawsze, jestem zła:( poród za chwilę a ja pojadę rodzić chora.
Nockę miałam świetną, byłam z psem na dworze 2:30, 4:30 bo bolał go brzuch, potem o 5 syn wołał o syrop bo boli go gardło.
Także czuję się świetnie i wcale nie boli mnie głowa
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:22
Ounai lubi tę wiadomość
-
Yennefer mój też tyle że ma mdłości. Mąż mówi że jak mu nie przejdzie to już jutro weźmie go do lekarza.
Ja już po badaniach. Wg libry mam od dawna niedocukrzenia, zwłaszcza najgorsze, że dzisiaj miałam hipoglikemię całą noc mimo braku insuliny. Mam już żadnej insuliny nie brac. Maria dziś wyszła 3,5kg. Oczywiście znowu wszyscy gadają o tym że urodzilam pierwsze dziecko ogromne. Już podpisałam zgody i dostałam pierwszą tabletkę prostaglandyny. Będą podawać co 2h. Balonika nie zakładają bo ich zdaniem nic
mi nie pomoże. Miałam kolejny masaż szyjki, wylazło sporo czopa. Za 30min kolejne ktg.
Paula., Nati96De, czarująca, Laurelli, Nutka15, Trypcio, kasia1518, Yennefer# lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
Oh Ouani Twoja mama przechodzi samą siebie, mogła sobie dać spokój z % w takiej sytuacji 😱
Trzymamy kciuki za Ciebie cały czas ✨✨🤗 -
Ounai trzymam kciuki! ❤️
Jeszcze co do brzuszka i bycia w ciąży - wczoraj jak już uśpiliśmy Nikosia położyłam się w łóżku i spojrzałam na mój już płaski brzuch i się rozryczałam. Mam swojego ukochanego dzidziusia przy sobie, a jakoś mi się tak smutno zrobiło. Tak więc celebrujcie brzuszki jeśli jeszcze możecie ❤️
Fox lubi tę wiadomość
-






