Forum W oczekiwaniu na owulację bóle brzucha
Odpowiedz

bóle brzucha

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam pytanie o Wasze samopoczucie po owulacji. Jestem po ovu, do okresu jeszcze minimum 10 dni a już odczuwam bóle jak na miesiączkę. Czy Wy też tak macie. Zastanawiam się czy to normalne.

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A bierzesz jakieś tabletki? Mnie w pierwszym cyklu z Castagnus po owu ciągnęło w podbrzuszu i miewalam bóle lekkie jak na miesiaczke i dostałam ja szybciej. W tym cyklu już mniej odczuwam brzuch. Zaraz po owu lekkie bóle miesiaczkowe były ale już ich nie mam. Dziś tylko troszkę mnie ciągnie.

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brałam castagnusa ponad miesiąc temu albo i wcześniej. Nie pamiętam już dokładnie. Teraz nic nie biorę, ale tak skąpego śluzu płodnego jak w tym miesiącu to dawno nie miałam.

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tym cyklu miałam tylko jeden dzień polany śluz mimo iż bralam Oeparol. A bez wspomagaczy miałam zawsze dużo i kilka dni. W sumie to nie wiem dlaczego brzuch może Cię boleć. A może Ci się udalo zajść w ciążę :) oby to było to :)

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manieczka86 wrote:
    Ja w tym cyklu miałam tylko jeden dzień polany śluz mimo iż bralam Oeparol. A bez wspomagaczy miałam zawsze dużo i kilka dni. W sumie to nie wiem dlaczego brzuch może Cię boleć. A może Ci się udalo zajść w ciążę :) oby to było to :)


    Manieczka, raczej nie sądzę, że to ciąża. Staram się w ogóle o tym nie myślec, bo zbyt wiele razy się już rozczarowałam. Czytałam, że taki skąpy śluz jest bardzo często powodem problemów w zajściem w ciążę. A Tobie jak idzie. Ile się starasz??

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 18 stycznia 2014, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nigdy nic nie wiadomo w sumie to ja wolę się nastawić na brak ciąży i nie płakać później ale i tak jest ciężko :( prawie 3 lata się nie zabezpieczamy. W 2012 r próbowaliśmy intensywne działania w kierunku ciąży ale trafiłam na ginekologa który dał mi clo i duphaston tylko na podstawie jednego bezowulacyjnego cyklu potwierdzonego monitoringiem bez jakichkolwiek badań hormonalnych. Po dwóch cyklach nieudanych bólu wątroby oraz niemilej wizycie u tego lekarza dopuściłam sobie starania. Nie myślałam o ciazy, nie brałam żadnych leków, nie uważaliśmy i nadal nie udało się zajść w ciążę. Na własną rękę biorę wspomagacze. Myślę że Castagnus pomógł oobniżyć chociaż trochę prolaktyne ale od nowego fcyklu chce wprowadzić dziurawiec. Podobno też dobrze działa i opomaga :) ostatnio robilam hormony i mam za dudo testosteronu :( PCOS nie mam i myślę o ziolach na zbicie testosteronu. Wolę unikać hormonów. Ho po clo i duphaston byłam napuchnieta jak balon. Hormony to ostateczność. Na szczęście 7 lutego idę do innego ginekologa i mam nadzieję że on mi w końcu pomoże :) zaczęłam się nawet modlić do św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych. W końcu musi się udać :) Ale się rozpisalam he he :) a Ty jak długo się starasz? Masz jakiegoś dobrego ginekologa ? Bo to ważne przy staraniach.

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    manieczka masz rację z tymi hormonami. Ja też wystrzegam się takich rzeczy jak ognia. Na szczęście trafiłam na dobrego ginekologa, który nie robi niczego w ciemno, ale wcześniej też miałam babkę, która była bardziej zainteresowana zarabianiem, a nie leczeniem i diagnostyką.
    Ja się staram 12-sty cykl, ale tak poważnie w sensie zwracania uwagi na dni płodne to pewnie ok 8 m-cy. W tym cyklu odpuściłam mierzenie temperatury i testy, bo zauważyłam, że to mnie potwornie stresuje i jestem strasznie spięta całą tą sytuacją. Myślałam, że w listopadzie się uda, bo miałam pełny monitoring z idealnym pęcherzykiem i endometrium, ale niestety nic. Super, że masz takie nastawienie, że się musi udać. Ja tak do końca nie potrafię. Mam takie dni, że sobie mówię, że będzie dobrze, że w końcu się powiedzie, ale przeważają jednak myśli, że przecież wcale nie jest tak, że musi mi się udać. Wydaje mi się, że u mnie momentem przełomowym był właśnie ten cykl, w którym miałam monitoring. Wszystko było tak jak powinno być - piękny pęcherzyk, endometrium, dużo płodnego śluzu. W środku czułam, że się uda , chociaż bałam się do tego przyznać sama przed sobą. Przeżyłam straszne rozczarowanie i od tej pory staram się nie nastawiać na nic..no chyba, że na @..;)

    Przepraszam, że tak marudzę , ale do tego wszystkiego od kilku dni chodzę jakaś osłabiona, codziennie budzę się z zatkanym nosem i to mnie dodatkowo denerwuje i jeszcze jutro do pracy.. :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora 19 stycznia 2014, 09:45

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w poprzednim cyklu myślałam, że się udało ale niestety dostałam okres i to wcześniej. Wszystko było idealne. Bardzo dużo płodnego śluzu, ogromny ból owulacyjny i dużo seksu :) Myślę, że może i doszło do zapłodnienia ale był problem z zagnieżdżeniem lub utrzymaniem :( Po monitoringu i ze wspomaganiem clo też mi się kiedyś nie udało. Teraz podaję mojemu M tabletki na wspomaganie nasienia aby lepsze było mimo iż nie robiliśmy badań. Ale myślę, że nie u niego jest problem. Jest młody, ma 21 lat, ogólne wyniki ma idealne i bardzo rzadko choruje. Ja za to na 28 lat, kiedyś brałam kilka lat tabletki anty od 18-go roku życia. Po przestaniu ich brania z poprzednim partnerem też nie udało mi się zaciążyć mimo iż nigdy się w inny sposób nie zabezpieczałam. Mimo iż często czuję że mam owulację to wolę się wspomagać witaminami, czerwonym winkiem na endometrium, owocami, migdałami, orzechami... i od nowego cyklu przyjdzie czas na zioła. Wolę najpierw w ten sposób niż te hormony.

    Nie martw się. Ja też często mam chwile zwątpienia. Nawet bardzo często. Ale później zaczynam walkę :) Od dzisiaj nawet zaczynam do kościoła chodzić. Może uda mi się wymodlić :) Oby też św. Rita od spraw trudnych i beznadziejnych mi pomogła, do której zaczęłam się modlić. Może i Ty spróbujesz??? :) Wejdź na dział dla starających się ogólnie na Nowenne dla staraczek. Modlimy się wzajemnie za siebie. Duchowo odpręża to i inaczej się patrzy na problemy z zajściem w ciążę. Bardziej się wierzy w to, że w końcu się uda :)

    Marudź ile chcesz. Wiem, że trzeba się komuś wygadać. A nie każdy może komuś bliskiemu. Ja w sumie nie mam za bardzo komu. Ogólnie tylko mogę pogadać ale nie wdaję się w szczegóły bo to drażliwy dla mnie temat. A tak na forum jest dużo łatwiej :)

    Tak więc głowa do góry, nogi do góry i do dzieła!!! :) Pozdrawiam Cię cieplutko :*

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    manieczka86 dziękuję za ciepłe słowa.
    Co do tego zapłodnienia i problemów z zagnieżdżeniem to mam dokładnie takie odczucia jak Ty. Też wydaje mi się, że problem tkwi w zagnieżdzeniu, a nie samym procesie zapładniania. My z Mężem robiliśmy badania oboje, u Niego bad. nasienia dobre u mnie hormony i wszystkie dodatkowe też ok, a dziecka jak nie było tak nie ma. Na Waszym miejscu zrobiłabym badanie nasienia. Nie mówię, że może u Twojego M jest problem, ale nie należy tego wykluczać. Może być tak, że jest wszystko ok, ale równie dobrze parametry mogą być obniżone i być może lekarz wdrożyłby jakieś leczenie. Podobnie jak Ty kupowałam M tabletki poprawiające jakość nasienia, tak żeby wzmocnić plemniki, ale ani moje wspomagacze ani jego jak na razie nie przyniosły rezultatu.

    Wiesz ja też jestem osobą wierzącą i modlę się codziennie, ale z tym duchowym odprężeniem bywa u mnie różnie.

    W tym cyklu, jestem już po owu, więc muszę zbierać siły na kolejny ;)

    Trzymam za Was mocno kciuki, bo jak sama wcześniej napisałaś w końcu musi się udać i tego się ostatecznie trzymajmy :*

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie czekam na @ bo w tamtym cyklu miałam szybciej a w tym chyba będzie normalnie. 7 lutego idę do lekarza i pogadam z nim konkretnie :) jeśli teraz sie nie udało i w przyszłym też się nie uda to mój ksieciuniu pójdzie na badanie nasienia bo dłuższe zwlekanie byłoby bez sensu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 19 stycznia 2014, 21:48

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi właśnie poprzedni cykl bardzo się wydłużył, bo aż o 8 dni, więc w tym okres przyjdzie wcześniej (tak przynajmniej zakładam). Nie wiem nawet kiedy miałam dokładnie owu, ale wiem, że jest już po niej, bo szyjka twarda i wysoko, śluzu brak i czuję lekkie skurcze w brzuchu.

    manieczka86 pisałaś jeszcze wcześniej o testosteronie. Robiłam różne badania, ale tego lekarz mi nie zlecał. Ty robiłaś na własną rękę czy lekarz Ci zalecił? Czy zbyt wysoki testosteron uniemożliwia zajście, bo nic na ten temat nie słyszałam?

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zawsze tak 2 dni przed @ miałam sucho a teraz mam taki wodnisty śluz i lekko kremowy. Tak więc nadal czekam ale około południa zaczął lekko pobolewać mnie brzuch jak na @ Czekam na okres żeby zacząć nowy cykl jak najszybciej a jednocześnie mam nadzieję, że się udało i będą dwie kreseczki :)

    W 21 dc robiłam progesteron, prolaktynę i testosteron na własną rękę aby mieć co pokazać lekarzowi. Podejrzewałam, że testo mam wyższy ( brzydka cera i trądzik, pojawiły się pryszcze na plecach, lekki wąsik - mało widoczny ale jest, czasami włoski na piersiach i kilka pod pępkiem, no i mój charakterek he he :P innych objawów nie mam ) Rzeczywiście wysoki testosteron może utrudniać zajście w ciążę. Często wiąże się to z PCOS, którego ja nie mam ( a przynajmniej lekarz nigdy o tym nie wspominał )
    Wiąże się też z insulinoopornością. Ogólnie słodyczy nie lubię ale często miałam na nie ochotę, brałam na to Inofolic ale nie zauważyłam różnicy więc teraz będę chciała zrobić sobie badanie na insulinę. Testosteron można zbadać w każdym dniu cyklu i myślę, że warto to sprawdzić. Tylko dobrze jest przed takim badaniem dzień wcześniej nie seksić się wieczorem i nie jeść dużo słodkiego :)

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    manieczka, trzymam kciuki, żeby pojawiły się 2 kreseczki a nie @.;)
    Co do tego testosteronu to też będę musiała w takim razie zrobić.
    PCOS też nie mam, ale testo sprawdzę.

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Popoludniu ból na @ minął a wieczorem pojawiło się ciagniecie podbrzusza i znów takie dziwne uczucie :) PMS w ogóle nie ma. Jestem cały dzień spokojna i taka szczęśliwa. A za często się to nie zdarza. A już napewno nie przed @ he he :)
    Jutro może zatestuje :p za kreseczki nie dziękuję. Wolę nie zapeszac :)
    U mnie testosteron kosztuje 27 zł. Nie tak dużo a lepiej sprawdzić.

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manieczka86 wrote:
    Popoludniu ból na @ minął a wieczorem pojawiło się ciagniecie podbrzusza i znów takie dziwne uczucie :) PMS w ogóle nie ma. Jestem cały dzień spokojna i taka szczęśliwa. A za często się to nie zdarza. A już napewno nie przed @ he he :)
    Jutro może zatestuje :p za kreseczki nie dziękuję. Wolę nie zapeszac :)
    U mnie testosteron kosztuje 27 zł. Niedużo a lepiej sprawdzić.

    manieczka86 to może jednak teraz się udało:). Oby wredna @ nie przyszła. Przed @ uczucie szczęścia rzeczywiście raczej się nie zdarza. Ja jestem po owu, do miesiączki mam jeszcze co najmniej 8 dni a bóle/skurcze już czuję.. wszystko się poplątało. Kiedyś brzuch mnie zaczynał boleć dzień , najwyżej 2 dni przed a teraz 10.

    Maracuja
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6368

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Duzo dziewczyn ktorym udalo sie zajsc to na ovu skarzylo sie wlasnie na bole miesiaczkowe po owulacji, jednak tez takie mialam ostatnie dwa cykle i dupa...mysle ze 50-50% ale szansa zawsze jest! trzymam kciuki!

    Manieczka86 lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronika86 wrote:
    Duzo dziewczyn ktorym udalo sie zajsc to na ovu skarzylo sie wlasnie na bole miesiaczkowe po owulacji, jednak tez takie mialam ostatnie dwa cykle i dupa...mysle ze 50-50% ale szansa zawsze jest! trzymam kciuki!

    oj byłoby cudownie. Tak czy inaczej niedługo dam znać jak sytuacja się rozwinie:)

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 21 stycznia 2014, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj nie wytrzymałam i zrobiłam test. Wyszedł negatywnie ale nie dziwi mnie to. Niby @ ma przyjść jutro ale jeszcze jej nie czuję. Niby pobolewa mnie podbrzusze troszkę ale to jeszcze nie to co zawsze było przed @ Jeśli jednak jutro @ nie przyjdzie to kolejny test zrobię w czwartek. Także teraz wolę czekać.

    Jak się czujesz dzisiaj Marakuja? Bo ja nadzwyczaj dobrze he he :)
    Dzisiaj ostatnia druga zmiana i mam urlop :)

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Maracuja Autorytet
    Postów: 746 240

    Wysłany: 21 stycznia 2014, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    manieczka86 ja w sumie bez większych zmian. Czuję takie dziwne skurcze, a jeszcze tydzień do miesiączki. Trochę mnie to martwi, że @ może przyjść jednak wcześniej niż myślę i okaże się, że cykle mi się przestawiają. Poprzedni miał 34 , teraz jest 22 dc a mnie już boli brzuch na @.
    Cieszę się, że jesteś w tak dobrym nastroju.
    Trzymam za Ciebie mocno kciuki, bo póki nie ma @ wszystko jest możliwe :)

    Dobrze Ci z tym urlopem. Jak ja bym chętnie poszła na kilka dni wolnego, a nie bardzo mam jak.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 21 stycznia 2014, 18:36

    Maracuja
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 21 stycznia 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja długich cykli nie mam. Zawsze najdłuższy miał 28 dni. Niby jutro ma być @ ale mam nadzieję że nie przyjdzie przez kolejne 9 miesięcy :) wtedy byłabym super szczęśliwa! :)
    Ja to tak inaczej czułam się właśnie w poprzednim cyklu. Mam nadzieję że i Tobie teraz się udało :)

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
1 2

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)