Forum W oczekiwaniu na owulację luteina a prawidłowy cykl
Odpowiedz

luteina a prawidłowy cykl

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Martucha_ Ekspertka
    Postów: 159 65

    Wysłany: 15 września 2013, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny może ktoras z Was miała podobny problem i jest w stanie pomoc otoz dostałam od gin luteine na nieregularne cykle i pozne owulki od dwóch miesiecy biore od 16dc jedna tabletka 2xdziennie przez 10 dni z tym ze nie zdaze wziaść do konca bo po jakis 5 lub 6 dniach pojawia sie @ około 22 dnia cyklu i nie wiem czy brac luteine dalej czy przestac jak sie pojawi @ w tym cyklu to nawet nie było skoku temp. prosze o jakies rady

    klz9e6ydocm7we83.png

    bfarxzdvqrkcom97.png
  • Coccolina Ekspertka
    Postów: 182 65

    Wysłany: 19 września 2013, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj.
    A więc w kwestii luteiny to mogę ci powiedzieć dwie sporne kwestie. Otóż mój gin też mi ją przepisał ( mam PCOS, późne owulacje - jeśli w ogóle są, nieregularne cykle) i kazał brać tak jak tobie. W kwestii skracania cyklu to jest normalne, ponieważ organizm się przyzwyczaja i przez pierwszych kilka cykli może być różnie. Ja miałam najkrótszy z luteiną 21 dni...
    I wersja druga jest taka, że jak ja brałam luteinę według wskazań lekarza to nigdy w tych cyklach nie miałam owulacji! Myślę, że było to spowodowane przez zbyt wczesne stosowanie luteiny, która skutecznie ją hamuje. Niektóre dziewczyny (pewnie my także :) ) mają po prostu później owulację, nie książkową w 14 czy 15 dc, jak to zakładają nasi wspaniali lekarze ale może nawet w 28 dniu albo 30? Są tutaj takie wykresy! Dziewczyny mają owulację w 30 dc i kończy się to ciążą! I nic nie trzeba było brać...
    Ja już jestem mądrzejsza i nie biorę luteiny według wskazań lekarza...
    Mierzę temperaturę i cierpliwie czekam na owulację. Jeżeli po 30 dc jeszcze jej nie będzie to zacznę się zastanawiać, czy by jej nie brać. Bo tak na dobrą sprawę wystarczy ją brać przez 3 dni 2x1 tabletkę i odstawić, a okres przyjdzie po dwóch dniach. W tym sensie luteina jeszcze mnie nie zawiodła :) I takie stosowanie też było z zalecenia lekarza, tylko już bardzo długi cykl miałam i kazała brać tylko 3 dni żeby @ natychmiast wywołać.
    Mam nadzieję, że w jakimś przynajmniej stopniu ci pomogłam. :)

    85993e3kq2qy7eit.png
    f2wl3e5ey3ftig7q.png
  • Martucha_ Ekspertka
    Postów: 159 65

    Wysłany: 24 września 2013, 02:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki wielkie za odpowiedz a mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie lekarz miał problem żeby stwierdzić że masz PCOS? ja jak narazie spotkałam sie z jednym lekarzem ktory po zrobieniu badan hormonalnych i usg powiedział ze to PCOS od tamtej pory zmieniałam czesto lekarzy zeby ktos potwierdził ta diagnoze jak narazie zadne lekarz ani nie potrafi zaprzeczyc ani potwierdzic, na forum widze ze duzo dziewczyn ma z tym problem wiec nie wydaje mi sie żeby to była choroba trudna do wykrycia

    klz9e6ydocm7we83.png

    bfarxzdvqrkcom97.png
  • Coccolina Ekspertka
    Postów: 182 65

    Wysłany: 30 września 2013, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarka, która stwierdziła u mnie PCOS wytłumaczyła, że najważniejszym wyznacznikiem tej choroby jest nieprawidłowy stosunek hormonów FSH do LH, że jeden przewyższa drugi conajmniej dwukrotnie. Kolejną rzeczą jest typowy dla tego zespołu obraz jajników na usg - stąd pełna nazwa - zespół wielotorbielowatych (policystycznych) jajników. Chociaż z drugiej strony inna mówiła mi, że co 2 kobieta ma takie jajniki i że nie jest to wyznacznik choroby. Tak jak mówię : po pierwsze hormony, a dalej reszta, jajniki, nadwaga (ja akurat mam niedowagę...), nadmierne owłosienie, wysoka prolaktyna i wiele innych problemów, które u każdej są inne. Nie musisz wcale mieć wszystkich objawów tej choroby.
    Natomiast jeśli chodzi o wykrywalność tej choroby, to lekarka, która ją u mnie stwierdziła była ginekologiem - endokrynologiem. U jakiego innego lekarza nie byłam, bez specjalizacji endo, tylko giny, żaden nie potrafił tego stwierdzić. Nie ich bajka :)

    85993e3kq2qy7eit.png
    f2wl3e5ey3ftig7q.png
  • Martucha_ Ekspertka
    Postów: 159 65

    Wysłany: 1 października 2013, 02:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha no właśnie ja co chwile zmieniam lekarza bo jeden mówi że to PCOS drugi twierdzi że nie a jeszcze trzeci nie jest pewien, sama juz nie mam pojęcia co mi jest ilu lekarzy tyle diagnoz chyba rzeczywiście najlepszym wyjściem bedzie wybrac sie do ginekologa endokrynologa niby jajniki mam wielotorbielowate ale nic poza tym a no i prolaktyna podwyższona:(

    klz9e6ydocm7we83.png

    bfarxzdvqrkcom97.png
  • Coccolina Ekspertka
    Postów: 182 65

    Wysłany: 21 października 2013, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie zmieniłam lekarza i ten powiedział mi, że to, że mam PCOS to największa bzdura jaką słyszał! Bo nijak nie pasuję do tego zespołu. Spojrzał na moje badania i stwierdził, że po prostu coś blokuje mi owulację i trzeba podawać leki, które ją wywołają i tyle! Ufam temu co powiedział, bo ma rewelacyjną opinię - wszędzie :)

    85993e3kq2qy7eit.png
    f2wl3e5ey3ftig7q.png
  • Martucha_ Ekspertka
    Postów: 159 65

    Wysłany: 24 października 2013, 02:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to bardzo dobrze ze jednak nie PCOS ale widac nawet ginekoolog endokrynolog tez moze sie mylic a teraz tez byłas u endokrynologa? i jakie leki dostałas? ja juz nie biore tej nieszczesnej luteiny sprawiła tylko ze moje cykle trwały 21 dni a krwawienia po 7 dni czyli co dwa tygodnie miałam @ masakra, narazie bede tylko sie obserwowac a pozniej do lekarza tym razem endokrynologa... a w jakim miescie chodzisz do lekarza?

    klz9e6ydocm7we83.png

    bfarxzdvqrkcom97.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2013, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Jestem tu nowa i jakoś tak przypadkiem wpadłam na ten wątek :)Ja mam PCOS stwierdzone i leczone od 14 r.ż. (teraz mam 26 latek). Jedno dziecko już mam - cudnego synka, który tarafił się nam bez żadnego planowania itp. Teraz staramy się o drugiego bąbelka.

    Mi lekarz też przepisał luteinę, po odstawieniu anty. Z tym, że ja sama przesunęłam branie na ok. 20dc. I dzięki temu po 10 dniach brania 2x1 tabletki, mam cykle 30 dniowe.

    Al czy owulka jest czy nie to nie mam pojęcia...

  • Martucha_ Ekspertka
    Postów: 159 65

    Wysłany: 31 października 2013, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc, jak tak wczesnie stwierdzili Ci pcos? i czy jak leczysz sie tyle lat to oznacza ze bedziesz sie leczyc przez całe zycie? Moj problem z luteina polega tez na tym ze ja nie zdąże jej wybrac całej bo miesiączka wystepuje z reguły po 6 lub 7 dniach jej brania a lekarz kazał brać 10 dni robic przerwe i wtedy miała sie pojawiac... sprawdzaj sobie temperature bo mozliwe ze nie masz ovulek...

    Myszka92 lubi tę wiadomość

    klz9e6ydocm7we83.png

    bfarxzdvqrkcom97.png
  • Aga86 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Od ponad roku staramy się z mężem o dziecko. Cykle mam 37-40 dni. Ovufriend po moich obserwacjach świetnie wyznaczał domniemaną owulację zazwyczaj w 21-22 dc. Byłam u lekarza 2 miesiące temu, stwierdził u mnie cystę na jajniku i powiedział, że może to być skutek stanu zapalnego, więc antybiotykoterapia. Dzień kontroli- cysta jest- ale mniejsza. No i jeszcze niespodzianka, bo na drugim jajniku również. Zalecenia lekarza: Luteina od 16 dc 2x1 przez 12 dni ( podobno po to, żeby skrócić II fazę cyklu). Tylko jaki to ma sens, skoro u mnie rzekoma owulacja nie występuje książkowo, tylko właśnie później. Czy jest jakaś ukryta logika działania mojego lekarza? Ze względu na stres wypadło mi z głowy, aby go o to zapytać.Czy jest możliwość, że przez te cysty mam brać luteinę tak wcześnie? Dodam jeszcze, że zlecił mi żadnych badań hormolnalnych. Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji?

    A
  • AAgu Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 25 maja 2016, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    czy jest ktoś jeszcze na tym wątku?
    Aga86 - ja tez dostałam luteinę, tylko, ze od 15 dc przez 10 dni, po to żeby wywołać owulację. U mnie nie wiadomo, czy w ogóle występuje (bardzo nieregularne cykle, albo zupełnie brak @ )Myślę, że takie działanie ma na celu przesunięcie owulacji i uregulowanie cyklu.
    Czy cos się wyjaśniło od tamtego czasu?

    Nie mogę się doczekać!
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego