Odpowiedz
Forum > W oczekiwaniu na owulację > Mam dzis owu, czy musismy jeszcze sie kochac ?
Rozpocznij Kalendarz Owulacji - zajdź w ciążę 2 X szybciej
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

ankaskakanka
Debiutantka
Postów: 7
0

Wysłany: 25 września 2018, 14:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
Brzmi troche dramatycznie , juz tlumacze o co chodzi.

No wiec zadanie z zajsciem w ciaze potraktowalam bardzo ambicjonalnie - mierze , testuje , sprawdam it.

Kochalismy sie z mezem 14,16,17 i 18 dc. Dzis jest 20 dc i mam owulacje .

Normalnie cisnelabym Og dalej, ale zaczal mi sie buntowac , ze traktuje Og przedmiotowo i nie gadamy ze soba . Mam slaba chec na godzenie sie z nim bo zrobil mnie w balona i tak dlugo siedzial na dole az wiedzial ze zasnelam ( dodam ze tak samo jak ja chce dziecka )


Pytanie brzmi - czy mysliscie ze wystarczy te pare razy ? czy jednak polknac swoj honor i przelamac sie ? dodam ze probuje zaplanowac dziewczynke, bo chlopca juz mamy


Isaura81
Autorytet
Postów: 1109
460

Wysłany: 25 września 2018, 15:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
A nie uważasz że on może mieć rację... I poczuć się potraktowany jak dawca spermy?
Obrażać się na faceta który zarzuca kobiecie brak czasu na rozmowy .... Hmmm podziwiam

Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
HSG - drożne jajowody
Niedomoga lutealna
Zioła ojca sroki nr 3

ankaskakanka
Debiutantka
Postów: 7
0

Wysłany: 25 września 2018, 15:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
On nie zarzuca braku czasu na rozmoqy . Twierdzi ze jest zmęczony o chce mieć spokój


Frida91
Autorytet
Postów: 1965
1130

Wysłany: 25 września 2018, 15:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moim zdaniem nic na siłę...

859990bvohauz1e8.png

PCOS i starania od grudnia 2017-udało się z clo w listopadzie 2018

Multiwitamina
Autorytet
Postów: 3510
1980

Wysłany: 25 września 2018, 16:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziecko ma być owocem miłości i uczucia między partnerami, moim zdaniem. Każdy mężczyzna poczuje się w końcu jak dawca spermy jeśli tak będzie traktowany. Bo na już bo płodne bo już gorączka. Mój mi na początku powiedział że tak to wyglądać nie będzie. Tu się nie ma co na chłopa obrażać, tu warto pomyśleć nad sobą czy za bardzo się nie skręcamy
Nie wyjdzie raz , dwa potem pół roku..i kobiety nie ma bo nie da rady psychicznie

m3sxugpjl2tdy0nx.png
PCOS, macica dwurożna, niedoczyność tarczycy
5cs- cb
9cs <3

Paula_071
Autorytet
Postów: 5180
6504

Wysłany: 25 września 2018, 16:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
To ja Cie powiem, że nie ma czegoś takiego, że dzień współżycia przed owulacją ma znaczenie dla płci.

uwo9vfxm5dtz4l2m.png
82do2n0af6hous1z.png
26.12.2017 - Aniołek
niedobór białka S | MTHFR_677C-T Układ heterozygotyczny

Wróbel
Autorytet
Postów: 1295
931

Wysłany: 25 września 2018, 17:15
Cytuj | (0) | Zgłoś
Odpowiadając na pytanie: jeśli wszystko u was przebiega podręczników (żywotność spermy, owulacji itp.) to nie nie musicie. Jeśli coś nie przebiega podręczników to cholera wie.

Ambicjonalne podejście do za chodzenia w ciąże to gigantyczny błąd. Stwarzasz sobie presję która ci w tym zajścia może przeszkodzić. Poza tym jeśli nie uda się kilka miesięcy to wpadniesz w depresję. Po trzecie tak jak już poprzedniczki pisały nie powinnaś męża i sexu traktować tak przedmiotów. Możesz mu zrobić krzywdę w ten sposób (i nie chodzi tylko o kłótnie, czasem taka presją wywołuje impotencję) oraz skomplikować udany do tej pory związek.
Ja nie robiłam testów owulacyjnych (raz poszłam na monitoring), dni płodne znałam tylko orientacyjnie a po uregulowanie kwestii zdrowotnych zaszła bez tego po prostu kochając się na luzie, dla przyjemności.

w4sqdqk34f7gaxts.png

ankaskakanka
Debiutantka
Postów: 7
0

Wysłany: 25 września 2018, 18:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
To jest dołujące ze nam nie wychodzi . Czuje się do niczego . Ani z praca mi nie idzie ,( nie dostałam upragnionego awansu ) okazuje się ze w ciąże tez nie mogę zajść .... dołujące jest to strasznie
Mam 35 lat mam nadzieje ze to nie jest za późno ( moja matka miała menopauzę w moim wieku ) ....


Frida91
Autorytet
Postów: 1965
1130

Wysłany: 25 września 2018, 19:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rozumiem że to jest dolujace... Ale taka presja w niczym nie pomaga i naprawdę moze tylko popsuć relację... Seks codziennie i to "na gwizdek" to nie żadna przyjemność a odwalanie "pańszczyzny" i może zniechęcić w ogóle do tej bliskości...

859990bvohauz1e8.png

PCOS i starania od grudnia 2017-udało się z clo w listopadzie 2018

Wróbel
Autorytet
Postów: 1295
931

Wysłany: 25 września 2018, 19:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kochana ja mam prawie 37 a w ciąże zaszłam po prawie 3 latach starań (jak mnie wreszcie zdiagnozować). A zdarzają się i starsze więc nie trać ducha. Jak długo się staracie?

Wiadomość wyedytowana przez autora 25 września 2018, 19:39

w4sqdqk34f7gaxts.png

ankaskakanka
Debiutantka
Postów: 7
0

Wysłany: 25 września 2018, 21:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rok


Wróbel
Autorytet
Postów: 1295
931

Wysłany: 25 września 2018, 22:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Robiłaś jakieś badania?

w4sqdqk34f7gaxts.png

ankaskakanka
Debiutantka
Postów: 7
0

Wysłany: 25 września 2018, 22:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
W Normie , ciut za wysoka prolaktyna


fiorella82
Ekspertka
Postów: 148
160

Wysłany: 25 września 2018, 22:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
ankaskakanka napisała:
To jest dołujące ze nam nie wychodzi . Czuje się do niczego . Ani z praca mi nie idzie ,( nie dostałam upragnionego awansu ) okazuje się ze w ciąże tez nie mogę zajść .... dołujące jest to strasznie
Mam 35 lat mam nadzieje ze to nie jest za późno ( moja matka miała menopauzę w moim wieku ) ....
Boze, jak ja Cię rozumiem. Jakbym czytała siebie. 36 lat kończę za dwa tygodnie, ani kariery w pracy, ani dziecka, nic nie wychodzi i co miesiąc na nowo histeria że przecież nie tak to wszystko miało wyglądać, a coraz mniej zostało czasu. Na szczęście to uczucie przechodzi. I są takie fazy że wszystko jest do dupy, ale wtedy trzeba swoje wypłakać i powyc sobie w poduszkę, (najlepiej jak nikt o tym nie wie), a potem łyknąć winka, pomalować ładnie paznokcie, zatuszowac cienie pod oczami i walczyć dalej. Jeszcze zdążymy:-)

36l, KRK
Wszystko dobrze sie skonczy na koncu... a jesli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest koniec!

xgirl
Autorytet
Postów: 1513
404

Wysłany: 26 września 2018, 20:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
A ja uwazam, ze to on powinien ustapic. Nie sa najmlodsi, staraja sie juz jakis czas.. nie ma co bawic sie w "oj jestes taka nieczula buuu". Chcesz miec dziecko-kochaj sie jak wiesz, ze ona ma dni plodne. Moze malo romantyczne, ale sorry.. tak to sobie mozna sto lat probowac.

p19uflw1cytsjng6.png
6t2d jest <3!! 5mm-12mm-24mm-35mm-56mm-badania prenatalne ok!!-86mm
nastepna wizyta 16.1
polowkowe 4.3

Kattii
Autorytet
Postów: 1477
1118

Wysłany: 26 września 2018, 20:56
Cytuj | (1) | Zgłoś
No pewnie i bzykaj sie na zawołanie bo jakas histeryczka tego chce.. .zastanowcie sie czasem co piszecie... facet to nie maszyna do produkcji spermy a co nie które piszą tu tak jakby tylko o tą sperme chodzilo i myslą że nagle stanie sie cud jak facet bedzie wlewał w nie codziennie paranoja a niech spróbuje sie jeszcze obrazić bo przecież jakim prawem nie ? Co za ludzie... masakra

19ewelaaa89 lubi tę wiadomość

h44e3e3kx9v9ate6.png
qb3c2n0agpqc3inp.png
klz9t5ods4qk6rux.png
Aniołek Maj 2018 [*] <3

19ewelaaa89
Autorytet
Postów: 1190
1250

Wysłany: 26 września 2018, 21:29
Cytuj | (1) | Zgłoś
Biedny facet... Dziwię sie że jeszcze chce siedzieć z Tobą w domu, bo ja na jego miejscu bym pier******* drzwiami i wyszła..

Kattii lubi tę wiadomość

xnw43e3ksrhr28ji.png
74di3e5eyeeino0z.png

Emma_
Ekspertka
Postów: 207
99

Wysłany: 26 września 2018, 22:15
Cytuj | (1) | Zgłoś
A ja myślę, że problemem może być brak wspólnego celu - gdyby obojgu zależało w równym stopniu, to ten temat by nie powstał. Rozumiem, że mężczyzna to nie maszyna do produkcji plemników, ale spontaniczność znika, kiedy pojawia się temat niepłodności. Ja nie potrafię podejść do seksu na luzie, jest fajnie, ale ciągle gdzieś z tyłu głowy mam te wszystkie obliczenia i analizuję szanse - my się nie kochamy, tylko robimy dziecko. :( Smutne, ale prawdziwe.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 września 2018, 22:20

Malgonia lubi tę wiadomość

m3sxikgnwhyasl5z.png

MedArt od stycznia 2018, wcześniej InviMed
- niepękające pęcherzyki
- endometrioza III stopnia
- przeciwciała przeciwko osłonce przejrzystej jajnika
- MTHFR 677CT heterozygota
* laparoskopia z histeroskopią - sierpień 2018
* Puregon od 3 d.c., Ovitrelle w 17 d.c. - wrzesień 2018 :(
* Puregon, Ovitrelle, IUI (1.11)

ankaskakanka
Debiutantka
Postów: 7
0

Wysłany: 27 września 2018, 09:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
No ale to albo sie staramy albo odpuszczamy ….

Jedynie kiedy ma ochopte to weekend , jak strzeli drinka - od jednego zblizenia w tygodiu nie zajde w ciaze …

nie dziwcie sie ze jestem sfrustrowana


KatkaŻaba
Nowa
Postów: 5
1

Wysłany: 27 września 2018, 10:55
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jesteś kobieta
To go rozgrzej
Nie rób z niego byka rozpłodowego w PGR, a po prostu uwiedz faceta

yetinia lubi tę wiadomość



Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)