Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W oczekiwaniu na owulację › plamienie owulacja
Odpowiedz

plamienie owulacja

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • starająca33 Znajoma
    Postów: 18 2

    Wysłany: 12 marca 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to 15 dc - 2 dni po owulacji, od 3 dni śluz zabarwiony krwią
    - niewiele, czy to owulacyjny czy mam się obawiać jakieś infekcji etc. Miał ktoś tak? Dodam, że nigdy nie miałam plamień w środku cyklu (czasem na dni przed miesiączką.

  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3153

    Wysłany: 27 marca 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    starająca33 wrote:
    to 15 dc - 2 dni po owulacji, od 3 dni śluz zabarwiony krwią
    - niewiele, czy to owulacyjny czy mam się obawiać jakieś infekcji etc. Miał ktoś tak? Dodam, że nigdy nie miałam plamień w środku cyklu (czasem na dni przed miesiączką.

    Czy dowiedziałaś się co to za plamienie było. Mam tak samo w tym cyklu. Plamienie od dowch dni, tylko na razie po wzięciu duphaston może to ona powoduje plamienie, jestem już 4 dni po owulacji. 16 dc. Odpisz proszę bo się stresuje.

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • starająca33 Znajoma
    Postów: 18 2

    Wysłany: 1 kwietnia 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety nie, idę w tym tygodniu na usg jamy macicy, lekarz mówi że prawdopodobnie owulacyjne, ale też w związku z plamieniami przed okresem zaburzenia hormonalne..

  • Kotek90 Ekspertka
    Postów: 452 60

    Wysłany: 4 kwietnia 2019, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj. Mam podobny problem. W marcu w 26 d.c miałam lekkie plamienie w postaci śluzu z malutką smugą krwi. Na drugi dzień znowu jednorazowe plamienie podbarwione jasno różową krwią, kolejnego dnia lekkie plamienie brązowym śluzem. W 29 d.c plamieni było mocniejsze, aczkolwiek spokojnie wystarczyła mi tylko wkładka, ale śluz przynierał coraz ciemniejszy kolor brązu, zbywali na fakt iż plamienie było bardziej intensywne niż w poprzednich dniach uznałam, że zaczyna się miesiączka. Przez kolejne 6 dni miałam niby okres w postaci plamienia na ciemno brązowo, może lekko zmieszane z krwią, ale tej krwi naprawdę była niewielka ilość. Dziś teoretycznie 13 d.c robię testy owulacyjne, bo muslę, że może owu pojawi się trocję później i nic. Dzisiaj pojawił mi się śluz ze sporą domoeszką krwi. Powiem szczerze, że mam tak pierwszy raz. Drogie forumowiczki macie pomysł co to może być? Od poniedziałku jestem przeziębiona. Podejrzewam, że poprzedni cykl był bezowulacyjny, czyżby mój obecny cykl był tak krótki i zaczynała się miesiączka? Pomóżcie proszę, bo już załamuję ręce. Do lekarza mogę pójść dopiero w przyszłym tygodniu.
    P.S autorkę wątku przepraszam za wtrącenie, ale nie chciałam zakładać nowego tematu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2019, 15:14

    ef7d8c107bc70f13c04e82075d17dbc4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2019, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotek90 wrote:
    Witaj. Mam podobny problem. W marcu w 26 d.c miałam lekkie plamienie w postaci śluzu z malutką smugą krwi. Na drugi dzień znowu jednorazowe plamienie podbarwione jasno różową krwią, kolejnego dnia lekkie plamienie brązowym śluzem. W 29 d.c plamieni było mocniejsze, aczkolwiek spokojnie wystarczyła mi tylko wkładka, ale śluz przynierał coraz ciemniejszy kolor brązu, zbywali na fakt iż plamienie było bardziej intensywne niż w poprzednich dniach uznałam, że zaczyna się miesiączka. Przez kolejne 6 dni miałam niby okres w postaci plamienia na ciemno brązowo, może lekko zmieszane z krwią, ale tej krwi naprawdę była niewielka ilość. Dziś teoretycznie 13 d.c robię testy owulacyjne, bo muslę, że może owu pojawi się trocję później i nic. Dzisiaj pojawił mi się śluz ze sporą domoeszką krwi. Powiem szczerze, że mam tak pierwszy raz. Drogie forumowiczki macie pomysł co to może być? Od poniedziałku jestem przeziębiona. Podejrzewam, że poprzedni cykl był bezowulacyjny, czyżby mój obecny cykl był tak krótki i zaczynała się miesiączka? Pomóżcie proszę, bo już załamuję ręce. Do lekarza mogę pójść dopiero w przyszłym tygodniu.
    P.S autorkę wątku przepraszam za wtrącenie, ale nie chciałam zakładać nowego tematu.


    Jak tam po tym wszystkim unormowało się?

    Ja po raz pierwszy miałam śluz z niteczkami krwi w 8dc oraz w 10dc. Być może w 9dc nie udało mi się zauważyć. Zdzwiłam się tym trochę, ale uznaję to za dobry znak..
    Czy miewa podobnie przed owulacją?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 maja 2019, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, zbadajcie koniecznie hormony.
    Zaczęłabym od tsh, ft3 i ft4, do tego poziom insuliny we krwi.

    KatWomanDo lubi tę wiadomość

  • /Natalka Przyjaciółka
    Postów: 276 47

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam tak ze 3 razy i minęło. Do dziś nie wiem co to ale czytałam że to nic złego...

    hchy3e3kiyb8yirx.png
  • Ukinia Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 30 grudnia 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie było podobnie. Okazało się, że wszystko jest ok. Lekarz powiedział, że ten typ tak ma.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2020, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak jak mialam plamienia od ok 14 dc i pozniej do samego okresu to okazalo sie ze mam polipa :/

  • ollela675 Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 12 marca 2020, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a co sądzicie o sytuacji takiej: wczoraj test owulacyjny pokazał tłustą krechę, dziś od południa śluz lekko różowy i niekiedy smugi-niteczki krwii, myślicie żeby na wszelki wypadek posiłkowac się duphastonem? boję się że to jakieś hormonalne sprawy.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - jak zrobić to bezpiecznie?

Wiele kobiet uważa, że odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, plastrów, czy innych środków hormonalnych to bardzo prosta sprawa - wystarczy przestać zażywać. Tymczasem warto znać kilka zasad, które sprawią, że odstawienie antykoncepcji będzie bezpieczne, łagodne dla organizmu i pozwoli jak najbardziej zminimalizować ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ