Forum W oczekiwaniu na testowanie Dziwny śluz - Objawy jak nigdy
Odpowiedz

Dziwny śluz - Objawy jak nigdy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • MalinkaNl Koleżanka
    Postów: 32 1

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobietki. Od razu mówię nie nastawiam się na ciążę bo nawet nie myślałam jeszcze o staraniach po ostatnim poronieniu, ale jest jedna dziwna rzecz, która bardzo mnie zastanawia. Nie wiem kiedy miałam owulację. Mam nieregularne cykle a w tym cyklu dni płodne zaczęły się jakoś chwilę po miesiączce na co wskazywał wodnisty i przejrzysty śluz. Obstawiam, że owulację mogłam mieć między 10 a 14 kwietnia. W tych dniach zaczęły się kłucia jajników i macicy, delikatne bóle podbrzusza jak na @, senność, zmęczenie, mdłości, zawroty głowy. w nocy z 13 na 14 kwietnia czułam silny ból prawego jajnika, który już więcej się nie pojawił. Ciągle miałam wodnisty śluz, aż do dziś ponieważ dziś pojawił się śluz mętny, ale co mnie zdziwiło to, że jest go naprawdę bardzo dużo. Na początku myślałam, że dostałam krwawienia a potem co jakąś chwilę miałam wrażenie, że popuszczam mocz. Jeśli owulacja odbyła się 3 dni temu to skąd tyle śluzu ? Zdarzało mi się mieć po owulacji wodnisty śluz, który towarzyszył mi aż do miesiączki ale zazwyczaj nie było go czuć ani widać gołym okiem tylko podczas badania szyjki. Szyjkę mam zamkniętą. Ułożona jest różnie, zależy od pory sprawdzania. Raz średnio raz wysoko ułożona. Piersi pobolewają tylko troszeczkę jak bym miała malutkie zakwasy. Jak to jest z tym śluzem po owulacji ? Przekopałam cały internet i zazwyczaj wszędzie piszą, że po owulacji jest sucho i że zdarza się, że kobiety odczuwają śluz ale żeby, aż do tego stopnia, że czuję jak bym nie trzymała moczu ? Co chwilę zmieniam wkładkę. Śluz jest biały,mętny, troszkę lepki raczej wygląda jak sperma a nie współżyłam z mężem od 11 kwietnia. Jest bezzapachowy, więc nie możliwe by to była jakaś infekcja. Dodam jeszcze, że 14 kwietnia (dzień po przypuszczalnej owulacji) złapał mnie katar i czuję się jak bym była przeziębiona. Temperatura dość wysoko się utrzymuje ale gorączki nie mam. Od wczoraj również czuję jakby niepokój, lęk i stres w środku jak by miało się coś wydarzyć, nie mogłam w nocy zasnąć. Serce biło mi szybciej niż zazwyczaj. Będę wdzięczna za każde spostrzeżenia :)

    c9891cc62cadf105e39f384f8d7f9771.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ