Forum W oczekiwaniu na testowanie Jesienne Fasolki - październikowe testowanie 2017
Odpowiedz

Jesienne Fasolki - październikowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2017, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Poniedziałek będzie emocjonujący <3
    Ja się biopsji nie boję bo już miałam troche mocniej zaboli 3 x gorzej ze włożeniem wziernika bo u mnie masakra tak mam zaciśniętą szyjkę.
    Ooo to witaj w klubie u mnie wziernik zawsze musza zmienić i męczyć mnie z minimum 2x bo podobno mam bardzo wysoko szyjkę

    Melevis lubi tę wiadomość

  • Barbarka1984 Autorytet
    Postów: 393 1078

    Wysłany: 18 października 2017, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Ech, dlatego chyba jeszcze nie umiem się cieszyć i nie wierzę że to może być prawda... czekam na betę i w końcu jakieś przyzwoite kreski wiec kupiłam dzisiaj zapas bobotestów :P

    Agniechaaa, dobrze słyszeć ze Ci lepiej :)

    AnnaStesia a ja będę w Krakowie w przyszłym tygodniu :)
    Boćku tak wygladaly moje testy
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/572182cf9fae.jpg
    Ten paskowy byl robiony 12dpo i tak naprawde dopiero po kilku godzinach cos ujrzalam. Druga kreske, ktorej nie widzial nikt hihihi. 3 testy te w srodku robilam 15dpo przy becie 85,7. A ostatni sobie zrobilam na pamiatke jak juz serduszko widzialam :D

    Flowwer, Lunaris, pilik, Bunia86 lubią tę wiadomość

    f2wl3e5eeobcrt92.png
    Trzy lata starań o pierwsze Dzieciatko
    Luty 2017 laparoskopia
    25.04.2017 1IUI @
    Wrzesien 2017 <3
    Beta 15dpo 85,7; prg 27,07
    Beta 17dpo 247,1
    Maksio 20maja2018

    30c.s. o drugi Skarb (przerwa wrzesień-grudzień 2020)
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5744 7053

    Wysłany: 18 października 2017, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Barbarka1984 wrote:
    Boćku tak wygladaly moje testy
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/572182cf9fae.jpg
    Ten paskowy byl robiony 12dpo i tak naprawde dopiero po kilku godzinach cos ujrzalam. Druga kreske, ktorej nie widzial nikt hihihi. 3 testy te w srodku robilam 15dpo przy becie 85,7. A ostatni sobie zrobilam na pamiatke jak juz serduszko widzialam :D
    Kocham!!!! <3 <3 <3 dziękuję :***
    jutro przynajmniej się czegoś dowiem... a tymczasem zmykam spać bo padaaaaaam.... Dobrej nocy Kochane moje!!! :*
    Jutro zaciskam kciuki za:
    zabieg Izape, oby wszystko poszło gładko i doprowadziło do fasolki!
    punkcję Bertha, żebyś miała dużo pięknych jajeczek! <3
    i oczywiście wizytę Summer! Czekamy na piękny pęcherzyk we właściwym miejscu! :)
    a poniedziałek rzeczywiście będzie szalony! ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2017, 23:17

    Barbarka1984, Flowwer, KateHawke, Izape_91 lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI Gameta 2021: 6 blastek! ❄❄❄❄❄❄ 🍍
    2️⃣ ICSI Oviklinika 2021: 1 blastka 3.2.3 ❌
    1️⃣ IVF/ICSI nOvum 2019: 3 trzydniowce❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 19 października 2017, 01:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ...nie mogę spać przez tą cholerną owulkę :/ musiała się gnida pospieszyć :/


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • starawyga Przyjaciółka
    Postów: 84 30

    Wysłany: 19 października 2017, 01:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez nie mogę, siedzę z dzieckiem na pediatrii od piątku w obcym mieście. Jutro mam dostać miesiączki planowo, spać nie mogę. Mam śmieszny wykres w tym mc. Poza tym na okres szyjkę miałam nisko twarda i otwarta lekko, i taka była i jej się odwidziało i powędrowała w górę, ze jej nie czuję nic. A ból podbrzusza typowo okresowy.

    Ninka-2009 po 12cs i wspomaganiem clo i duphaston
    TSH-1,22
    Pierwszy cykl z wiesiołkiem i w ogóle ;)
    Prolaktyna kiedys zbijana bromergonem a obecnie nie mam pojęcia czy mam z nią problem... próbujemy naturalnie
    http://ovufriend.pl/graph/31aca3d8bbd64a4cdfc149ffc57a5afc
  • Lejka Autorytet
    Postów: 272 490

    Wysłany: 19 października 2017, 04:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,pisze do Was z porodowki... Juz mialam napisane to co mnie tu spotkalo,ale skasowalo mi posta...
    Przechodze tu koszmar, potraktowano mnie jak...smiecia. Tak sie czuje... Juz mialam etap wkurwa, zalu i lez,ale co mi to da? musze dotrwac do porannej zmiany,nic innego mi nie zostalo...

    19.10.2017 - nasz drugi cud <3 <3 <3
    zem3x1hpg5sqvgam.png
    5.02.2017 - poronienie w 6 tc, ale... równocześnie początek szczęśliwego cyklu...
    27.11.2015 - nasze największe szczęście <3 <3 <3
    1usaj44jdjzlowlt.png
  • Lejka Autorytet
    Postów: 272 490

    Wysłany: 19 października 2017, 04:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przypomne, ze moje dziecko jest niedonoszone, czyli kolejny raz rodze wczesniaka.Tym razem mialo byc jednak szybko i bezbolesnie,ale jak sie domyslacie-nie wyszlo...Choc zapowiadalo sie dobrze. Wody saczyly mi sie od rana,ale chlusnely dopiero po 18. W szpitalu poczatkowo wszystko super-przygotowania do cc,badania,ale w momencie gdy juz mialam jechac na sale okazalo sie,ze trzeba wybrac kto pierwszy-ja czy inna pani.Domyslacie sie zapewne,ze ten wyscig przegralam.Mialam byc nastepna,ale...po tamtej cc zostalam poinformowana,ze NACZELNA PANI ANESTEZJOLOG UZNALA,ZE JA MOGE POCZEKAC DO RANA,A MOJE DZIECKO POWINNO SIE TROCHE POMECZYC PRZED CC! Dziewczyny nie chcecie wiedziec jak sie poczulam...takiego chamstwa sie nie spodziewalam...Oczywiscie moja wscieklosc i sprzeciw nic nie daly. Zostaly mi podane leki rozkurczajace,zebym dotrwala do porannej zmiany i...stracono mna zainteresowanie.Od polnocy nikt nie byl sprawdzic co sie dzieje ze mna ani z dzieckiem. Nie wiadomo czy nie zaczne rodzic do rana,bo piszac do Was zagryzam zeby z bolu wbijam rece w kolana i modle sie,zeby dotrwac do porannej zmiany... skurcze mam coraz silniejsze,ale nikogo to nie interesuje. Juz tu beczalam, ale co to da? Nic... Przeciez lepiej problem przerzucic na kolejna zmiane...niech inni sie mecza...
    Ale ja sie dowiem jak sie pani anestezjolog wabi...i nie daruje takiego chamstwa...

    19.10.2017 - nasz drugi cud <3 <3 <3
    zem3x1hpg5sqvgam.png
    5.02.2017 - poronienie w 6 tc, ale... równocześnie początek szczęśliwego cyklu...
    27.11.2015 - nasze największe szczęście <3 <3 <3
    1usaj44jdjzlowlt.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 19 października 2017, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejka, nie wierzę w to co czytam :(
    To okropne jak postąpili. Trzymaj się jakoś kochana i życzę dużo siły oraz zdrowia dla Ciebie i Maleństwa!

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 19 października 2017, 05:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lejka już rano! Dzisiaj urodzisz! Nie daj im, żeby Wam to zepsuli - ale nie daruj, oczywiście, czas na pisanie skargi będzie potem... My Ci tu wszystkie pomożemy i razem takie pismo zmajstrujemy, że im w białe chodaki pójdzie! A teraz - łatwego, bezbolesnego porodu! Ale na bank pójdzie gładko - jesteś tytanem, skoro skręcając się w bólach jeszcze piszesz bez błędów ortograficznych! JESTEŚ MiSTRZEM!
    Rucola ja chyba też sobie pyknę te subpopulacje, jeśli mi się to całe M*TH*R F*CKER mutanctwo potwierdzi ( zwróććie, proszę, uwagę na optymistyczne "jeśli" zamiast "kiedy"). Zrobiłam risercz - w Swissmedzie niby jest taniej - 264 zł. I jeszcze mają subpopulacje typu B, TNK za 286, ale nie wiem, czy to trzeba robić. W invikci subpolulacja NK jest za 286. W diagnostyce mają tylko profil limfocytarny i NK (215 i 240 zł) cokolwiek to jest. Pewnie coś pomieszałam. Marzy mi się, żeby mi któraś napisała, jakie badania trzeba zrobić, żeby nie iść do immunologa z pustymi rękami (po potwierdzeniu mthfr).
    Ogólnie to już chyba przesada! Ja mam już pcos, io, wadę kręgosłupa i kilka innych schorzeń... To całe mthfr to już ponad moje siły.
    Dear all dobrego dnia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2017, 06:04

    Meśka lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Czrna 81 Autorytet
    Postów: 2898 3333

    Wysłany: 19 października 2017, 06:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże!!! Dzwoń po męża, niech on tam narobi krzyku! Jeeeezu w jakich my czasach żyjemy?!! Też bym chyba tego nie darowała... Trzymaj się kochana ♡♡♡♡♡

    Czarna81
    22 cs.
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 19 października 2017, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris wrote:
    Kate zazdroszczę kominka :) nawet zastanawiałam się czy nie zainwestować w taki eko-kominek na olej. Ma ktoś doświadczenia?

    A szefowa... niezłe prosię :/
    Ja mam bio kominek,bardzo polecam. udalo sie nam super wydajne paliwo do niego znalezc i teraz tak grzeje,ze sie rozbieramy w pokoju;) a niby te bio to tylko do dekoracji;)

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • Lejka Autorytet
    Postów: 272 490

    Wysłany: 19 października 2017, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dalej czekamy.Maz byl przy tym-jest przy mnie caly czas,pieklo sie zacznie jak szef Tesciowej do pracy przyjdzie.No sie zlozylo,ze zle trafili...Naprawde zle...Chyba gorzej pani anestezjolog nie mogla trafic...
    Mi jakas godzine temu akcja zastopowala.Mam mocne skurcze,ale sa rzadko,wiec da sie zyc...Ale nie ukrywam,ze czuje sie jak smiec.Nikt sie mna nie interesuje-ani razu nikt nie przyszedl sie zapytac jak sie czuje.O wyjscie na siku musze sie dopraszac..
    Ale dzienna zmiana juz za chwile...Moze sie doczekam na ta cc w koncu...Postepu porodu nie ma na bank,ale...i tak od polnocy nikt mi tego nie sprawdzal...
    Dziekuje za wsparcie...Modle sie,zeby z Mlodym bylo wszystko ok...

    Ale za wszystkie testerki trzymam kciuki!Jak widzicie musi byc dobrze,skoro tyle brzuchow sie zwalnia dla Was! Przejmujcie!

    19.10.2017 - nasz drugi cud <3 <3 <3
    zem3x1hpg5sqvgam.png
    5.02.2017 - poronienie w 6 tc, ale... równocześnie początek szczęśliwego cyklu...
    27.11.2015 - nasze największe szczęście <3 <3 <3
    1usaj44jdjzlowlt.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 4180 7486

    Wysłany: 19 października 2017, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejka mam nadzieję że już zaraz będziesz tulić swoje piękne dzieciątko!
    W szpitalach dzieją się straszne rzeczy i to jest naprawdę przykre :( oby wszystko się szybko i już bez nerwów skończyło <3

    Dziękuje Flo <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2017, 06:33

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • Sarna84 Autorytet
    Postów: 817 1646

    Wysłany: 19 października 2017, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejka, jak się trzymasz? Udało Ci się choć trochę zdrzemnac? Masakra, nie daruj małpie, a tymczasem najważniejsza jesteś Ty i dziecko, czekamy wszystkie na zdjęcie Syneczka, trzymaj się dzielnie, za chwilę będzie po wszystkim <3

    Yru0p1.png
    yusqp1.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3343 3119

    Wysłany: 19 października 2017, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejka aż mnie trzęsie jak to czytam....Co za ludzie, co za szpital...
    Ale trzymaj się tam mocno! Dasz rade :-) i oczywiście jak dasz rade to informuj nas o postępach w akcji. A teraz odpoczywaj :-)

    Summer kciuki <3
    Bocku wysokiej bety! :-)

    Dobrego dnia!

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Sarna84 Autorytet
    Postów: 817 1646

    Wysłany: 19 października 2017, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałaś akurat jak ja pisałam, no to się pani anestozjologa zdziwi, i bardzo dobrze, niech ma za swoje!

    Odpoczywaj skoro akcja przystosowala, pisz co się u Ciebie dzieje,trzymamy kciuki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2017, 06:36

    Yru0p1.png
    yusqp1.png
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 19 października 2017, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejka, trzymaj sie Kochana!! Az mnie telepie po tym co przeczytalam!:/
    Bocku, powodzenia dzisiaj!:)

    A ja ide do lekarza, wczoraj mialam takie zjazd, prawie zemdlalam, chyba hipoglikemia, ehh

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5744 7053

    Wysłany: 19 października 2017, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejka Skarbie, nie chce mi się wierzyć w to co czytam... masakra... trzymaj się dzielnie :*** trzymam za Was mocno kciuki! <3

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI Gameta 2021: 6 blastek! ❄❄❄❄❄❄ 🍍
    2️⃣ ICSI Oviklinika 2021: 1 blastka 3.2.3 ❌
    1️⃣ IVF/ICSI nOvum 2019: 3 trzydniowce❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 19 października 2017, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurna ale o co w ogole chodzi? Co za akcja? Wytłumaczył Ci ktoś w ogole skąd taka decyzja? Pewnie kurna jakieś limity z NFZ (moze urodzić tylko ileś tam kobiet dziennie) albo nie było kogoś potrzebnego do zabiegu, albo sie im juz po prostu nie chciało? Masakra, kobieta rodzi, stresuje sie a tu takie traktowanie, jeszcze co za tekst?! Pomęczyć sie jeszcze trochę? Nie wiem, zakładam ze musiał być jakis powód takiej decyzji ale samo to ze skazuje sie kobiety w takim momencie na taka niepewność i cierpienie jest mega wkurwiajace.

    U mnie biel wizira :/ tak wiec za chwile odpalam nowy wykres. Swoją droga kupiłam jakieś tanie testy z Allegro i zachowują sie jak bobotesty żółte. Nic sie nie rozlewa, ładna krecha, reszta testu cała wybielona. Chyba da dobre. Jak tos chce mogę wkleić aukcje

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2017, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejka trzymajcie sie!!! Bedzie szybko i młody silny po mamie <3 co do zachowania w szpitalu No coz szkoda, se zdanie, ze mnie to nie dziwi jest juz normalne :( ale jak urodziła to odbijesz to sobie z nawiazką!!!! :p




    Bocku Powidzenia!!!!

‹‹ 280 281 282 283 284 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ