Forum W oczekiwaniu na testowanie Jesienne Fasolki - październikowe testowanie 2017
Odpowiedz

Jesienne Fasolki - październikowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3003 545

    Wysłany: 2 października 2017, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeden ma 19 mm a drugi 18 mm

    Bocianiątko, summer86, KateHawke, Lunaris, Sarna84, Flowwer, Czrna 81, malka, Emiilka, Karma88 lubią tę wiadomość

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2017, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yose najpierw stwierdził, ze on tylko podpala :/ (żenada) a potem zaczął przepraszać, i żebym nie była zła bo on sam na sobie jest zły... i tak mu tak pociągnęłam, ze szok!!! Aktualnie z nim nie gadam

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3823 5141

    Wysłany: 2 października 2017, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Brawo za czujność! :* dostalam czopki przeciwbólowe a teraz siedzę i czekam pod gabinetem ;) wyrok o 20.20 :P

    Jesteś bardzo dzielna! Czekamy niecierpliwie na niusy! Zaczynam zatem odświeżanie strony od 20:30 :-D

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3823 5141

    Wysłany: 2 października 2017, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn - wizytę serduszkową mam 11.10. Uświerknę do tego czasu. Doktor mi dzisiaj proponowała zerknięcie, czy wszystko ok, ale ponieważ jestem w szóstym tygodniu a miałam już dwa usg to odmówiłam. Niby nieszkodliwe, ale po co tak co tydzień.

    PVkxp2.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6742

    Wysłany: 2 października 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    Jeden ma 19 mm a drugi 18 mm
    Super! Jeszcze dwa dni i będą pękać! :D to teraz do robotyyyy! <3 a endo?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2017, 20:05

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 9743 10658

    Wysłany: 2 października 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Yoselyn - wizytę serduszkową mam 11.10. Uświerknę do tego czasu. Doktor mi dzisiaj proponowała zerknięcie, czy wszystko ok, ale ponieważ jestem w szóstym tygodniu a miałam już dwa usg to odmówiłam. Niby nieszkodliwe, ale po co tak co tydzień.

    ooo juz mialas dwa? i bylo cos juz ostatnio widoczne? sprawdzalas jeszcze bete czy juz czekasz na wizyte?

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 9743 10658

    Wysłany: 2 października 2017, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    Jeden ma 19 mm a drugi 18 mm

    no to teraz to dziela :P

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8479 7883

    Wysłany: 2 października 2017, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    Jeden ma 19 mm a drugi 18 mm

    Pięknie podrosły, to teraz do dzieła :)

    Agniechaaaa lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3003 545

    Wysłany: 2 października 2017, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Pięknie podrosły, to teraz do dzieła :)

    Dziś działalismy i wczoraj. Wczoraj miałam śluz dziś zanika

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3823 5141

    Wysłany: 2 października 2017, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    ooo juz mialas dwa? i bylo cos juz ostatnio widoczne? sprawdzalas jeszcze bete czy juz czekasz na wizyte?

    Tak, miałam już dwa. Pierwsze badanie w tygodniu, w którym dowiedziałam się i o ciąży, i o infekcji. Doktor (nie moja, tylko taka, do której trafiłam lekko spanikowana, a moja gin miała wyjazd) sprawdzała, czy ciąża nie jest pozamaciczna. Za drugim razem byłam juz u mojej doktor, która powiedziała, że "tylko zerkniemy" i rzeczywiście było to krótkie sprawdzenie, czy wszystko jest na miejscu i który jajnik był tym "szczęśliwym". A kiedy na sekundkę zbliżyła się bardziej do pęcherzyka, na moment zobaczyłam coś jak zarodek - taki pierścionek. W dodatku po prawej stronie, więc kto wie, może być dziewczynka ;-)

    Bety sprawdzać już nie będę, zrobiłam dwa przyrosty i więcej psychicznie nie sam rady.

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 2 października 2017, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panan dorodne pęcherzyki wyhodowałaś, super. Mają popęknąć same, czy też masz coś jeszcze przepisane oprócz sexów?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2017, 20:28

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Phnappy Autorytet
    Postów: 956 2036

    Wysłany: 2 października 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) Może ktoś pamięta, że wyhodowałam sobie torbiel krwotoczną w poprzednim cyklu - równo dwa tygodnie temu miała 5,7 x 6.
    Dzisiaj poszłam na usg i uwaga....... 1,4 x 2 :)) Gin sama była zdziwiona jak szybko zmalała!
    Już się bałam, że dziadostwo będzie mnie męczyło, i będą antyki zaraz a tutaj niespodzianka :)

    Czytam Was i jak piszecie o owu w 12dc to dla mnie brzmi jak abstrakcja! :o na serio... u mnie dzisiaj 15dc i w jednym jajniku coś co można uznać, że będzie rosło - 1,2 cm.
    Z dobrych niusów jeszcze - wg gin obraz moich jajników nie jest już tak mocno "policystyczny". :) W czwartek idę jeszcze podejrzeć, czy coś wyhoduję.

    Lunaris, Anna Stesia, KateHawke, Bocianiątko, Czrna 81, Agniechaaaa, Madżka89, Rucola lubią tę wiadomość

    ckai43r8zmly7il4.png

    staramy się już ponad 2 lata :( - udało się!!
    aktualnie 2 cykl z CLO (pierwszy bez owu) - szczęśliwy podwójnie <3
    Maj 2017 - 13tc (8tc) poronienie zatrzymane :(
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3823 5141

    Wysłany: 2 października 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phnappy wrote:
    Hej dziewczyny :) Może ktoś pamięta, że wyhodowałam sobie torbiel krwotoczną w poprzednim cyklu - równo dwa tygodnie temu miała 5,7 x 6.
    Dzisiaj poszłam na usg i uwaga....... 1,4 x 2 :)) Gin sama była zdziwiona jak szybko zmalała!
    Już się bałam, że dziadostwo będzie mnie męczyło, i będą antyki zaraz a tutaj niespodzianka :)

    Czytam Was i jak piszecie o owu w 12dc to dla mnie brzmi jak abstrakcja! :o na serio... u mnie dzisiaj 15dc i w jednym jajniku coś co można uznać, że będzie rosło - 1,2 cm.
    Z dobrych niusów jeszcze - wg gin obraz moich jajników nie jest już tak mocno "policystyczny". :) W czwartek idę jeszcze podejrzeć, czy coś wyhoduję.

    Co za wspaniałe niusy! To bardzo miłe ze strony torbieli, że postanowiła się zmniejszyć! Czyli antyki na razie niepotrzebne?

    PVkxp2.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8479 7883

    Wysłany: 2 października 2017, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phnappy, cudowna wiadomość. Takich nam trzeba! Trzymam zatem kciuki za powrót do starań :)

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5478 9678

    Wysłany: 2 października 2017, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phnappy świetne wiadomości! :)
    panan12 wow super :) teraz koko-jumbo :D

    FLO WSZYSTKIEGO InVitrovego !!! :*

    Ależ się dzieje! początek października i wszyscy w pełnej gotowości :) -nadal zbieram zamówienia na Wasze @

    Bocianku jak Ci?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2017, 20:41

    Flowwer lubi tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 4986 11583

    Wysłany: 2 października 2017, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, początek miesiąca a tu tyle noefajnych wieści, mam nadzieje, ze los się odwróci i wszystkie skończmy miesiąc z <3 ja byłam u chirurga, mam same dobre wieści, nic mi nie wyszło, żadnych żylaków ani hemoroidów, badania z krwi na marker raka jelita też negatywny. Lekarz kazał się zgłosić natychmiast jak sytuacja się powtórzy więc tyle dobrego.

    Do pracy wróciłam, grobowa atmosfera... Odliczam swoje dni do końca tam : ) napawa mnie to optymizmem.
    Poza tym jutro wizyta u ginekologa będziemy sprawdzać jak tam towarystwo popekalo i czy owulacja była jak należy. I wizyta u endokrynolog, wiec cały pakiet. za kolejny tydzień znowu ginekolog i pójdę po receptę na Bronka bo się bedzie kończył. Na szczęście nie mam skutków ubocznych wiec chyba zostaniemy przy tym leku.

    Mieliśmy jutro jechać do kliniki do Lyblina ale kobieta zadzwoniła i odwołała wizytę, moze to i znak? Że nie bedzie konieczne leczenie bo bedzie <3 ? Hehe tak sobie robię nadzieje : )

    summer86, Bocianiątko, KateHawke, 91Ewela09 lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3823 5141

    Wysłany: 2 października 2017, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Dziewczyny, początek miesiąca a tu tyle noefajnych wieści, mam nadzieje, ze los się odwróci i wszystkie skończmy miesiąc z <3 ja byłam u chirurga, mam same dobre wieści, nic mi nie wyszło, żadnych żylaków ani hemoroidów, badania z krwi na marker raka jelita też negatywny. Lekarz kazał się zgłosić natychmiast jak sytuacja się powtórzy więc tyle dobrego.

    Do pracy wróciłam, grobowa atmosfera... Odliczam swoje dni do końca tam : ) napawa mnie to optymizmem.
    Poza tym jutro wizyta u ginekologa będziemy sprawdzać jak tam towarystwo popekalo i czy owulacja była jak należy. I wizyta u endokrynolog, wiec cały pakiet. za kolejny tydzień znowu ginekolog i pójdę po receptę na Bronka bo się bedzie kończył. Na szczęście nie mam skutków ubocznych wiec chyba zostaniemy przy tym leku.

    Mieliśmy jutro jechać do kliniki do Lyblina ale kobieta zadzwoniła i odwołała wizytę, moze to i znak? Że nie bedzie konieczne leczenie bo bedzie <3 ? Hehe tak sobie robię nadzieje : )

    Uff, kamień z serca, kochana! Z tymi jelitami to najwyraźniej był jakiś incydent, dobrze, ze jesteś właściwie przebadana i zaopiekowana. Krwi w kale też nie było? Pracowity tydzień przed Tobą. Trzymam kciuki!

    PVkxp2.png
  • Phnappy Autorytet
    Postów: 956 2036

    Wysłany: 2 października 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie potrzebuję antyków :) Po cichu liczę, że uda się clo w następnym cyklu wprowadzić. Chociaż może nie będzie potrzeby, bo październik będzie szczęśliwy... z tymi moimi jajkami to nigdy nic nie wiadomo. W poprzednim cyklu w 18dc nie było dominującego, a torbiel się zrobiła, więc pewnie późno się organizm zaczął zbierać do owu. Zobaczymy w czwartek! Będą wtedy kciuki potrzebne :) to będzie 18dc.

    Ja miałam niezły test w sobotę... byłam na impr i była moja koleżanka - zaczynałyśmy ciąże w tym samym momencie. :/
    Zagryzłam zęby, na chwilę wyszłam wylać kilka łez do drugiego pokoju i dałam radę. Myślę, że ilości alko, którymi stwierdziłam wcześniej, że się mocno znieczulę trochę mi pomogły hehe :)

    Lunaris lubi tę wiadomość

    ckai43r8zmly7il4.png

    staramy się już ponad 2 lata :( - udało się!!
    aktualnie 2 cykl z CLO (pierwszy bez owu) - szczęśliwy podwójnie <3
    Maj 2017 - 13tc (8tc) poronienie zatrzymane :(
  • Czrna 81 Autorytet
    Postów: 2898 3333

    Wysłany: 2 października 2017, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madżka89 ??
    Bocianiątko ??

    Czarna81
    22 cs.
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6742

    Wysłany: 2 października 2017, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pnhappy, cudowna wiadomość! :)
    A mnie przeczucie nie myliło - sono nie było... dr powiedział ze w cyklu stymulowanym hsg się nie robi ze względu na ryzyko cp. Tylko czemu moja gin mi tego nie powiedziała? A jakie wy macie doświadczenie w tym względzie?

    Ale nie ma tego złego: mam 4 pęcherzyki! Na lewym 16 i 15 mm, na prawym 16 i 13mm, opis usg z adnotacją że 'pacjentka poinformowana o ryzyku ciąży mnogiej' ;) ale jak to po clo, endo tylko 3,8 :( tak czy inaczej, bierzemy się do roboty i hsg nie będzie potrzebne w następnym cyklu :D

    nowa na dzielni, Anna Stesia, StaraczkaNika, Lunaris, KateHawke, Madżka89, Czrna 81, Amy333 lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
‹‹ 34 35 36 37 38 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego