Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Możliwość ciąży m
Odpowiedz

Możliwość ciąży m

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • anonimka Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 6 czerwca, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Mam pewną zagwozdkę. Według kalendarzyka z aplikacji (nie prowadzę żadnych obserwacji, bo na ten moment nie staramy się o dziecko) 25 maja miałam owulację (15dc) (możliwe, że tak było przez to, że mniej więcej wiem jaki mam wtedy śluz, ale nie jestem tego pewna) wtedy mogło dojść do zapłodnienia. 6 dni (21 dc) po zauważyłam przy podcieraniu brązowy lekki śluz, tak było parę razy w ciągu tego dnia), następnego dnia (22dc) w poniedziałek w tym tygodniu „przerodziło się” to w plamienie o kolorze jasno czerwonym i trwało tak naprawdę do wczoraj (26dc), w sumie na cały dzień wystarczyłby mi jeden tampon, który i tak nie nasiąkał, nie było żadnych skrzepów. (te krwawienie było takie skąpe, że nic nie było przez jakiś czas, później coś tam wyleciało, znów nic nie było i tak dalej, tak na raty, ale megaa mało tego ogólnie) Teraz się zastanawiam, bo nigdy nie zdarzyło
    mi się, żeby @ przyszedł 8 dni wcześniej, wygląda zupełnie inaczej, zawsze mam skrzepy i jest dosyć ciemny, zazwyczaj mam wtedy biegunkę i mocne bóle brzucha. Tym razem nic, oprócz paru ukłuć w jajniku. Poza tym strasznie mi się kręciło w głowie i słabo się czułam. Zrobiłam dziś betę wyszło mi z niej, że nie jestem w ciąży, jeśli wtedy była owulacja to jest 12dpo, czy to już daje ostateczny pogląd na to, że tej ciąży nie ma? czy jeśli by była to choć minimalne stężenie hormonu hcg byłoby obecne w mojej krwi? Czy to dopiero dzieje się 48h po zagnieżdżeniu czyli mogłoby cos dopiero wyjść w poniedziałek? I czy to w ogóle możliwe, żeby ten zarodek się tak długo zagnieżdżał od poniedziałku (22dc do 27dc) Nie wiem sama co mam myśleć, żadnych totalnie objawów jak na okres, to krwawienie też mega dziwne, wiem że są odstępstwa od standardowych miesiączek i zdarza się, że jest różnie, ale u mnie okres wygląda tak, że 1,2 dzień i często 3 jest obfity, dopiero 4,5 dnia się zmniejsza. Według Was powinnam wykonać jeszcze badania czy już nie ma żadnej szansy? Nawet nie wiem czy mam to sobie zapisywać jako okres, czy też nie😕

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca, 19:34

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ