Forum W oczekiwaniu na testowanie NOWY ROK - STYCZNIOWE TESTOWANIE
Odpowiedz

NOWY ROK - STYCZNIOWE TESTOWANIE

Oceń ten wątek:
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ANkaG wrote:
    A ja sobie tak myślę że jeśli będą teraz testy negatywne to pójdę na fitnes! Czas wziąść się za siebie bo odkładanie nie pomaga a myśli i czas będą dobrze zajęte! Ostatnio rok temu przed urodzinami moimi 16.01 miałam ostatni okres bo po miesiącu okazało się że jestem w ciąży i nie idę na fitnes ale w kwietniu poronienie bo była bezzarodkowa i potem się oszczedzalam i była praca i praca ...czas pomyśleć o aobi e i poczuc się lepiej w własnym ciele jeśli w brzuszku nic nie rośnie
    Też tak myślę. Ja tak samo odkładałam cokolwiek a bo okres, a bo owulacja, a bo po owulacji ... I w końcu tak się zapuscilam że zanim dojdę do siebie to minie z pół roku, ale przed wakacjami żeby wbić się w mini albo szorty warto się pomęczyć!!


    Dziewczyny moją siostrę zostawił narzeczony na niecale 6 macy przed ślubem... Jakbym go dorwała w swoje ręce to by się ten .... Nie pozbierał. Coraz więcej na tym świecie pizdeczek a nie facetów... Jest mi cholernie przykro i tak żal, że musi przez to przechodzić teraz... Siedzę i becze ....

    ANkaG lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ANkaG wrote:
    A ja sobie tak myślę że jeśli będą teraz testy negatywne to pójdę na fitnes! Czas wziąść się za siebie bo odkładanie nie pomaga a myśli i czas będą dobrze zajęte! Ostatnio rok temu przed urodzinami moimi 16.01 miałam ostatni okres bo po miesiącu okazało się że jestem w ciąży i nie idę na fitnes ale w kwietniu poronienie bo była bezzarodkowa i potem się oszczedzalam i była praca i praca ...czas pomyśleć o aobi e i poczuc się lepiej w własnym ciele jeśli w brzuszku nic nie rośnie

    Ja bez tego bym umarła, co prawda teraz ćwiczenia delikatne, ponieważ podobno nadmierny wysiłek nie służy ciąży. Chociaż ja uważam, ze jak mam być to będzie. Ja się oszczędzałam, przestałam w ogóle ćwiczyć i tak poroniłam, wiec chyba nie ma reguły.

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateKum wrote:
    Bagaż na pewno jutro spakuje, wracam w piątek wiec mam nadzieje, że przeżyją. W tym cyklu nie robię owulek, tylko temperaturę będę mierzyć.
    Iza nie łam się, damy radę. Ja też chętnie zmieniłabym prace, tym bardziej, że w marcu są zaplanowane grupowe zwolnienia i będzie stresująco, dlatego zachodzę do marca, żeby spokojnie przez ro przejść.

    Ja dzisiaj przygotowałam wszystkie dokumenty do CV i zebrałam do kupy, jutro mąż jedzie zawieźć. Dziewczyny trzymajcie mocno kciuki żeby mi się udało. Niech wreszcie coś zacznie się zmieniać na lepsze bo póki co nowy rok mam tragiczny. Tylko łzy i smutek...

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Też tak myślę. Ja tak samo odkładałam cokolwiek a bo okres, a bo owulacja, a bo po owulacji ... I w końcu tak się zapuscilam że zanim dojdę do siebie to minie z pół roku, ale przed wakacjami żeby wbić się w mini albo szorty warto się pomęczyć!!


    Dziewczyny moją siostrę zostawił narzeczony na niecale 6 macy przed ślubem... Jakbym go dorwała w swoje ręce to by się ten .... Nie pozbierał. Coraz więcej na tym świecie pizdeczek a nie facetów... Jest mi cholernie przykro i tak żal, że musi przez to przechodzić teraz... Siedzę i becze ....

    Palant i tyle. Wiem, że ro mało pocieszające, ale lepiej tera niż po ślubie.

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Ja dzisiaj przygotowałam wszystkie dokumenty do CV i zebrałam do kupy, jutro mąż jedzie zawieźć. Dziewczyny trzymajcie mocno kciuki żeby mi się udało. Niech wreszcie coś zacznie się zmieniać na lepsze bo póki co nowy rok mam tragiczny. Tylko łzy i smutek...

    To ja już trzymam kciuki, nowa praca dodaje skrzydeł

    Izape_91 lubi tę wiadomość

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Też tak myślę. Ja tak samo odkładałam cokolwiek a bo okres, a bo owulacja, a bo po owulacji ... I w końcu tak się zapuscilam że zanim dojdę do siebie to minie z pół roku, ale przed wakacjami żeby wbić się w mini albo szorty warto się pomęczyć!!

    Też bym potrenowała - od kilku miesięcy tego nie robię, lekarka mi zakazała, bo to negatywnie wpływa na grubość endometrium. Strasznie żałuję, ale jak to mówią, są rzeczy ważne i ważniejsze...

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Też tak myślę. Ja tak samo odkładałam cokolwiek a bo okres, a bo owulacja, a bo po owulacji ... I w końcu tak się zapuscilam że zanim dojdę do siebie to minie z pół roku, ale przed wakacjami żeby wbić się w mini albo szorty warto się pomęczyć!!

    Też bym potrenowała - od kilku miesięcy tego nie robię, lekarka mi zakazała, bo to negatywnie wpływa na grubość endometrium. Strasznie żałuję, ale jak to mówią, są rzeczy ważne i ważniejsze...

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się Dziewczynki w Nowym Roku! Właśnie zostawiłam pięć stówek w aptece internetowej;p a do tego depresja przed pracą jutro;p pozdrawiam i spadam się kąpać. Trzymam kciuki za jutrzejsze piękne bety:)

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9260 12301

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateKum wrote:
    Ja bez tego bym umarła, co prawda teraz ćwiczenia delikatne, ponieważ podobno nadmierny wysiłek nie służy ciąży. Chociaż ja uważam, ze jak mam być to będzie. Ja się oszczędzałam, przestałam w ogóle ćwiczyć i tak poroniłam, wiec chyba nie ma reguły.
    Ja 2 tyg przed swietami stwierdzialam ze musze zrzucic, niwiele ale generalnie chodzilo o to zeby trochę rozruszac miesnie. Mialam treningi krotkie ale bardzo intenywne ( tabaty, ostry trening brzucha, bieganie) i okazało sie ze własnie w tym czasie zaszłam :) teraz cwicze dalej ale jest to trucht i delikatne cwiczenia. Jesli ciaza bedzie rozwijac sie prawidlowo to obowiazkowo doloze basen :)

    Amy333, MOJE, Karma88 lubią tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Koteczka82 Autorytet
    Postów: 3224 2738

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izap bardzo współczuję twojej siostrze ale Kate ma rację lepiej teraz niż po ślubie. Znajdzie lepszego!!!

    A za twoją pracę trzymam kciuki!!!

    Co do ćwiczeń to też się zaniedbałam ale stwierdziłam że jak teraz nie zajdę to wracam do aktywności.

    Dziewczyny tak mnie cycki bolą że się dotknąć nie mogę nie mówiąc już o położeniu się na brzuchu :-( masakra

    Michałek 04.04.2009 - Nasz skarb.
    Aniołek 08.11.2016//Aniołek 08.02.2017
    2.05.2020 Aniołek

    Droga do sukcesu jest zawsze w budowie...
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Ja 2 tyg przed swietami stwierdzialam ze musze zrzucic, niwiele ale generalnie chodzilo o to zeby trochę rozruszac miesnie. Mialam treningi krotkie ale bardzo intenywne ( tabaty, ostry trening brzucha, bieganie) i okazało sie ze własnie w tym czasie zaszłam :) teraz cwicze dalej ale jest to trucht i delikatne cwiczenia. Jesli ciaza bedzie rozwijac sie prawidlowo to obowiazkowo doloze basen :)

    Super! ja jestem antysportowa, a powinnam cos przy IO robic:/
    Ale na razie zadanie do wykonania na jutro- to dotrzec do labo ;-)

    Rucola lubi tę wiadomość

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do zabobonów...
    Będąc nianią kupiłam fotelik do auta. Taki 2w1 dla większego już dziecka które siedzi.
    Woziłam go w aucie przez 3m? Kilka razy został wykorzystany. Potem powędrował do piwnicy moich rodziców.
    Zaczęliśmy się starać.

    Mama eksmitowała wszystkie moje rzeczy w październiku nam do nowego mieszkania. A dwa dni przed dowiedzeniem się o ciąży, wzięłam też ten fotelik. M wsadził go w sypialni do szafy, bo szkoda mi było go wrzucać do piwnicy. Zamykałam szafę z hasłem 'byle pecha nie przynosił i w końcu można było go wykorzystać znowu'.

    Więc u nas akurat chyba podziałało na odwrót :D Najwidoczniej powinnam najpierw mieć wyprawkę a potem w ciążę zachodzę :D

    Jutro wizytujemy o 18 :)
    Ostatnia wizyta przed prenatalnymi 12.01.

    Bocianiątko, Bajkaaa, JustynaG, Rucola, KateHawke, Bunia86, Lena21, Koteczka82, grofek lubią tę wiadomość

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    problemik wrote:
    Kręgosłup 5 cm przed jego zakończeniem. W odcinku krzyżowym ;)
    Bóle kręgosłupa w ciąży to dość typowa dolegliwość, która zazwyczaj nie zapowiada żadnych poważniejszych kłopotów. W ciąży hormony rozluźniają więzadła i stawy, zwłaszcza w obrębie miednicy. 

    To z parenting.com

    Znalazłam też że większość kobiet skarży siè na takie bóle w pierwszych tygodniach. Mnie teź trochę bolało.
    Do tego są jakieś rady co z tym robić:
    https://www.mamazone.pl/artykuly/ciaza-i-porod/ciaza/zdrowie/bol-plecow-w-ciazy/

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5397 6788

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 23:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę sobie pojojczyć? :( chyba się czymś zatrułam :( nie bardzo wiem czym bo nikomu innemu nic nie jest a wszystko co jedliśmy wczoraj i dziś było domowe i świeże... Ale od godziny mam taką biegunkę, że nie mogę wyjść z toalety nawet herbaty się napić :(
    Czy może być taka reakcja organizmu na magnez który biorę od dwóch dni? Bo po antybiotyku to też raczej nie jest, nigdy nie miałam takiej reakcji, a probiotyki normalnie biorę...
    :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia 2018, 23:54

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 1 stycznia 2018, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny! Nie jestem w stanie nadrobić grudnia, ale chciałam Wam życzyć spełnienia Waszych marzeń w tym 2018r :)

    Flowwer, Lunaris, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • problemik Autorytet
    Postów: 2444 2153

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj sadny dzien.... beta...

    Siknela bym ale wysikalam caly zapas testow :(

    Kciuki dziewczyny za nas wszystkie &&&❤

    Niech boli jeszcze mocniej, moge nawet codziennie ogladac porcelane. Aby wszystko bylo dobrze z malenstwem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2018, 06:18

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA.
    10.2019 Nowy rozdział w życiu ❤
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2761 2665

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 06:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy, Problemik trzymam kciuki za wysokie bety! <3

    Boćku może to nie zatrucie pokarmowe tylko coś tam Ci buszuje w brzuchu :-P wiesz co mówią...:*:*

    Iza przykro mi z powodu Twojej siostry :-( moja siostrę MĄŻ zostawił 2 lata po ślubie. Na szczęście już są po rozwodzie, ale to był bardzo ciężki okres dla niej, bo w związku byli 10 lat.

    A u mnie...mój eMek wieczorem odmówił mi ponownego <3 bo był zmęczony, tylko ciekawe czym skoro nowy rok spędziliśmy pod kocem. Chyba dam mu bana na sex do poniedziałku :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2018, 06:35

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny siedze pod labo i trzese portkami;)

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia Amy!

    Amy333 lubi tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11862 14103

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kciuki mocne za wysokie bety!

    Amy333 lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
‹‹ 24 25 26 27 28 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego