Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W oczekiwaniu na testowanie › Przedwczesna menopauza, ciąża czy opóźnienie wywołane stresem?
Odpowiedz

Przedwczesna menopauza, ciąża czy opóźnienie wywołane stresem?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Kiria Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 21 sierpnia 2024, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś jest 40 dzień mojego cyklu. Nie robiłam testu - ryzyko, że jestem w ciąży jest moim zdaniem niskie (nie było bezpośredniego kontaktu z penisem, jedynie palce chłopaka, i delikatne włożenie penisa z nałożoną podwójną gumką ale tylko na 1 sekundę i na 1cm - zabolało mnie więc chłopaka momentalnie odepchnęłam). Sytuacja miała ponad to miejsce 5 dni po typowych dla mnie objawach owulacji - choć tego dnia chłopak stwierdził, że mam śluz jak w dni płodne (ale byłam tego dnia wyjątkowo podniecona). Mam 36 lat i jestem praktycznie dziewicą (seks nigdy nie doszedł do skutku bo próby penetracji sprawiają mi ból a ochotę na jakiekolwiek zbliżenia mam raz na kilka miesięcy). Po incydencie przez kilka dni delikatnie krwawiłam (krew na papierze toaletowym), było to ok. 20-25 dnia cyklu. Lekkie krwawienie miałam też wcześniej (13 dnia cyklu) i było połączone z objawami owulacji (czasem mam lekkie plamienie w dniu owulacji). Od około 3 lat nasiliły sie u mnie zaburzenia depresyjno-lękowe, myślałam, że to przez pracę ale jak czytam o objawach pre-menopauzy to może być sygnał. Dodatkowo mam sprawę w sądzie która mocno mnie stresuje. Dwa tygodnie temu dostałam związane z nią pismo które wywołało u mnie trwający 3 dni napad depresyjny przy którym miałam myśli samobójcze i odmawiałam poruszania się i jedzenia. Ogólnie od 2 lat nie dojadam (mam ograniczone fundusze) a mimo to przybieram na wadze. Dwa miesiące temu pojawił się u mnie nowy objaw - puchnięcie nóg. Dokuczają mi też od jakiegoś roku (nie codziennie, ale pora roku i temperatura zdaje się nie mieć większego znaczenia) nocne poty które obecnie zrzucałam na upał ale jak tak sobie pomyślę to też przecież objaw menopauzy. Przez ostatnie 3 miesiące cykle miałam regularne co 31 dni ale zasadniczo lubią sobie skakać np. 28-30-35-29-30-26-29-31-27-29-27-31. W ciągu ostatnich 2 lat zdarzały mi się miesiączki tak silne, że przelewało mi kompletnie podpaskę i czułam się jakbym miała zemdleć (pomagało zażycie tabletek z żelazem albo zjedzenie wątróbki) oraz takie w których wystarczały wkładki higieniczne. Jakiś tydzień temu, w terminie spodziewanej miesiączki odczuwałam suchość i swędzenie pochwy z objawami kandydozy. Objawy te ustały chociaż suchość nadal się utrzymuje. Szyjka macicy jest łatwo wyczuwalna (blisko ujścia, twarda), wydaje mi się, że dziś jest bardziej otwarta i miększa niż jak sprawdzałam jej położenie trzy dni temu. Szyjka macicy jest ponad to dziś wrażliwa na dotyk i przez kilkanaście minut po jej sprawdzeniu pobolewało mnie podbrzusze (podobne objawy mam przy stosowaniu tamponów czy kubeczka). 3 dni temu nie było żadnej wydzieliny. Obecnie są niewielkie ilości kremowej mazi. Dodatkowo od wczoraj mam gorączkę (wczoraj powyżej 38 stopni - mierzone na czole, dziś jedynie stan podgorączkowy), czuję ból mięśni i drapie mnie w gardle, ewidentne grypsko. Nie odczuwam obecnie wrażliwości piersi które mogłoby być objawem wczesnej ciąży, nie mam też mdłości. 3 dni temu miałam biegunkę i bol brzucha jak podczas lub przed okresem ale okres się nadal nie pojawił. Przez najbliższe kilka dni do ginekologa ani do apteki po test się nie wybiorę bo jestem chora. Mam też wątpliwości do do testów z apteki bo podobno badają stężenie hormonów który podczas menopauzy też jest wysoki a nie chcę panikować na podstawie false-positivu (nie chcę ciąży, jeżeli test wykaże mi ciążę chyba się zabiję - nie mam zdrowia ani pieniędzy na urodzenie i wychowanie dziecka, jestem niepełnosprawna). Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby cykl przedłużał sie do 40 dni. Do tej pory maksimum było ok. 37 dni ale byłam wtedy nastolatką. Od kiedy jestem dorosła moje cykle trwają od 26 do 35 dni. Czy mogę wkraczać w okres menopauzy?

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ