W grudniu już nie daje w szyje 🥂🍷🥃🍸, bo pod sercem mam dziecine 🍼🥛
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja tez się zawsze bałam bieli na testach... I też mniej bolał nowy cykl i nowa nadzieja niz biały test... mam nadzieję ze świątecznie będzie mało bieli, chyba że za oknem od śniegu....
Miphuhiz, Sesyjka, Tiril lubią tę wiadomość
27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
[/url]
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _
X.21 - I IVF
23.12.21 - FET ❄️4AA
25.08.22 - 37+3 - 3220g i 54cm cudu jest juz ze mną
...
_ _ _ _
04.06.24 FET ❄️3AA
06.07.24- 7+2 💔
_ _ _ _
05.09.24 - FET ❄️4AB
11.10.24 cp; Metotreksat 7+5 💔
___________
02.25 - II IVF - ❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
❓️❔️❓️❔️❓️❔️
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Tiril wrote:Moni_0097 testowałaś dzisiaj? 😉
-
nick nieaktualny
-
Nie ma nic bardziej dołującego niż biel na teście, chociaż okres oczekiwania na testowanie to też dla mnie bardzo trudny czas...
Ja w poprzednim cyklu zwariowałam i narobiłam testów dużo za dużo, nie wiem czego oczekiwałam..człowiek głupieje przy tych staraniach, wszyscy mówią wyluzuj.. a weź wyluzuj jak to nie jest takie proste ☹️
Ja od kilku dni cierpię na okrutną migrenę, a że przy staraniach nie chcę nadużywać leków przeciwbólowych to dopiero dziś zaczynam normalnie żyć i nadrabiam wpisy na forum -
Nina_02 wrote:Nie ma nic bardziej dołującego niż biel na teście, chociaż okres oczekiwania na testowanie to też dla mnie bardzo trudny czas...
Ja w poprzednim cyklu zwariowałam i narobiłam testów dużo za dużo, nie wiem czego oczekiwałam..człowiek głupieje przy tych staraniach, wszyscy mówią wyluzuj.. a weź wyluzuj jak to nie jest takie proste ☹️
Ja od kilku dni cierpię na okrutną migrenę, a że przy staraniach nie chcę nadużywać leków przeciwbólowych to dopiero dziś zaczynam normalnie żyć i nadrabiam wpisy na forum
Moje "ulubione" to było "nie myśl to się uda..." tylko nikt mi nigdy nie powiedział jak osiągnąć ten stan...
Mam nadzieję ze juz lepiej się czujesz...27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
[/url]
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _
X.21 - I IVF
23.12.21 - FET ❄️4AA
25.08.22 - 37+3 - 3220g i 54cm cudu jest juz ze mną
...
_ _ _ _
04.06.24 FET ❄️3AA
06.07.24- 7+2 💔
_ _ _ _
05.09.24 - FET ❄️4AB
11.10.24 cp; Metotreksat 7+5 💔
___________
02.25 - II IVF - ❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
❓️❔️❓️❔️❓️❔️
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Krysia1411 wrote:Moje "ulubione" to było "nie myśl to się uda..." tylko nikt mi nigdy nie powiedział jak osiągnąć ten stan...
Mam nadzieję ze juz lepiej się czujesz...
Ja uwielbiam „odpuść sobie, za bardzo chcesz, za bardzo się starasz (..)”
Moja wina, wystarczy przecież odpuścić 🤪nie wiem czego nie rozumiem 🤷🏻♀️
Sesyjka wrote:Miphihiz, dlatego ja nie testuje, ale może też jak mi odwali to w Mikołajki sie skuszę, muszę tylko kupić jakiś test..
Idealny termin! - będzie nas dwie serdecznie niecierpiących testowań ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2022, 16:11
Sesyjka lubi tę wiadomość
-
Krysia1411 wrote:Moje "ulubione" to było "nie myśl to się uda..." tylko nikt mi nigdy nie powiedział jak osiągnąć ten stan...
Mam nadzieję ze juz lepiej się czujesz...
Rady ludzi którzy nie mają pojęcia o czym mówią... 😠
Tak, dziękuję, już dziś jest dobrze 😊 -
Sesyjka, Miphuhiz jestem na tym samym etapie, mogłabym testować już dziś ale totalnie się boję. Bo to jest tak - jak zrobię test 10dpo wychodzi negatywny to na początku rozczarowanie i cały dzień smutek, potem znów zaczyna się nakręcanie "że może było za wcześnie"? I następnego dnia znów test i wpatrywanie się w ten patyk 🙈 strasznie mnie dołuje ta huśtawka emocji... ja lubię testować 12dpo, już bardziej wiarygodnie ☺️ więc czekam na te mikołajki 🙂Starania od 09.2020
🔥2024🔥ivf start!
04.2024 FET 4bb
7dpt ⏸️ beta 64,1 🥹🥰
9dpt beta 122 🙏
11dpt 321 ❣️
15dpt pecherzyk w macicy 🍀
29dpt jest 💗🥹
01.2025 👨👩👧💖 -
Oliwka91 wrote:Sesyjka, Miphuhiz jestem na tym samym etapie, mogłabym testować już dziś ale totalnie się boję. Bo to jest tak - jak zrobię test 10dpo wychodzi negatywny to na początku rozczarowanie i cały dzień smutek, potem znów zaczyna się nakręcanie "że może było za wcześnie"? I następnego dnia znów test i wpatrywanie się w ten patyk 🙈 strasznie mnie dołuje ta huśtawka emocji... ja lubię testować 12dpo, już bardziej wiarygodnie ☺️ więc czekam na te mikołajki 🙂
bo byłam po histerioskopi i jakoś nie sprawdzalam nic, bo stwierdziłam że pewnie nie będę miała (od roku stymulacje albo ovitrelle albo jeszcze inne cuda), a tu się okazało że była...chyba
Jejku. Jakie to wszystko jest smutneMilka85 lubi tę wiadomość
👩🦱84 - niewydolnosc przysadki (wtórna niewydolność tarczycy, nadnerczy, gonad)
👨🦱85 wyniki siusiakowe OK. HLAC ❌
AMH -1,01 ->1,59
Mutacja MTHFR 677C-T i PAI-1 4G ❌
Kir AA ❌, białko S - 58% ❌
Kariotypy OK, brak stanu zapalnego endometrium.
12.2021 cb 😭
08.2023 start ivf
30.08 transfer 3BB 💔😭
11.2023 II podejście do ivf
❄️❄️❄️ na zimowisku
05.02 transfer 4AA (accofil, intralipid, encorton, prograf, bryophyllum, acard, heparyna)
5dpt - beta 24; 7dpt - beta 93; 9dpt - beta 214; 11 dpt - beta 600 22dpt mamy ♥️
8tc - 1,72 cm 🐣
21.08 - III prenatalne, zdrowa Amelka
-
Teksty o odpuszczeniu, wyluzowaniu, wyjechaniu na wakacje słyszałam już dziesiątki razy ale ostatnio usłyszałam coś co mnie zwaliło z nóg... Osoba z mojego otoczenia stwierdziła że moje problemy z zajściem w ciążę to znak, że mam mieć w życiu święty spokój bo z dziećmi to tylko kupa roboty... No nie wiedziałam co mam powiedzieć po prostu 😑 😒
U mnie już plamienie więc prezentu od Mikołaja nie oczekuję...Starania od października 2020
Maj 2021: Puste jajo 💔
IVF 2023: Brak zarodków 😭
21.10.2023⏸ Naturalna niespodzianka 😮
Beta 289/761/ 1611, wizyta ➡️ widać pęcherzyk 😊
7.11 Mamy 4mm dzidzi z bijącym serduszkiem ❤😍
29.11 9t2d ➡️Serduszko przestało bić w 6tyg 😭💔
👼 Chłopczyk, trisomia 13 😪 -
Lukrecja1208 wrote:Osoba z mojego otoczenia stwierdziła że moje problemy z zajściem w ciążę to znak, że mam mieć w życiu święty spokój bo z dziećmi to tylko kupa roboty... No nie wiedziałam co mam powiedzieć po prostu 😑 😒
U mnie już plamienie więc prezentu od Mikołaja nie oczekuję...
Najlepsze są właśnie bliskie osoby, którym ufamy, które znają nasze problemy... ja po tym jak mała umarła mocno sie nakrecilam ze muszę być w ciąży teraz, już, natychmiast... A jednocześnie nie umiałam nie myśleć o małej ... I co uslyszalam? Że dopóki bede o niej myśleć to nie ma szans żebym była w ciąży...
27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
[/url]
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _
X.21 - I IVF
23.12.21 - FET ❄️4AA
25.08.22 - 37+3 - 3220g i 54cm cudu jest juz ze mną
...
_ _ _ _
04.06.24 FET ❄️3AA
06.07.24- 7+2 💔
_ _ _ _
05.09.24 - FET ❄️4AB
11.10.24 cp; Metotreksat 7+5 💔
___________
02.25 - II IVF - ❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
❓️❔️❓️❔️❓️❔️
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Cześć, jestem tu nowa na forum, choć czytam Was już od kilku miesięcy i postanowiłam w końcu sie odezwać. Staramy się z partnerem o dziecko już ponad 2 lata, ale bez efektu. Moje wyniki hormonalne sa prawidlowe, badanie nasienia męża moze bez WOW, ale wg mojego gina tez jest okej. Owulacje prawidłowe, cykle regularne, tylko ciazy brak.
Czytalam ostatnie strony i doskonale Was rozumiem względem bieli i tych złoty rad, chociaz zastanawiam sie czy dobrze trafiłam na watek, bo jednak piszecie o stratach, a ja nigdy żadnej nie przeżyłam.. Nie wiem też czy dla staraczki, która nigdy w ciazy nie byla, czytanie o stratach będzie korzystne w przyszłym testowaniu.. Ostatnio mam w ogole mieszane uczucia, czy w ogole jest mi to wszystko pisane..
Jesli nie wpisuje sie w wasz watek to zrozumiem, poszukam innego. Tymczasem.. Zycze Wam powodzenia, bo wiem jak to jest czekać i ciągle widzieć biel, bez ani cienia 😔Ponad 2 lata starań i nic.. Czy kiedyś zaświeci słońce? -
Zdezorientowana witaj! Przycupnij jeśli masz ochotę!
Jest wiele dziewczyn tutaj też bez strat, to nie wymóg bycia na wątku ❤️zdezorientowana lubi tę wiadomość
2020r.🔒2021r.🔒2022r🔒2023💓
Cp - 19.05.21💔
Cp - 03.01.22💔
Cp-30.03.22 💔 Wycięty jajowód.
➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖
29.05.2022〰️ START IVF1️⃣
4x〰️FET❌💔💔💔💔💔
➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖
09.01.2023〰️Start IVF2️⃣
Mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
27.01.2023〰️ET 4.1.1
7dpt-13.7, 10dpt-40.6, 12dpt-93.0, 13dpt-165.6, 15dpt-386.4, 18dpt-1056.0
16.02.2023〰️Mamy pęcherzyk ciążowy 🫶🏻
23.02.2023〰️Jest 💓
27.04.2023〰️110g zdrowego Synka💙
01.08.2023~1340g Leosia🧸
21.08.2023~2023g Synka✨
05.09.2023~2500g 🥰
28.09.2023~3056g Cudu❤️
💙03.10.2023💙Leon 3270g 🧸
-
zdezorientowana wrote:Cześć, jestem tu nowa na forum, choć czytam Was już od kilku miesięcy i postanowiłam w końcu sie odezwać. Staramy się z partnerem o dziecko już ponad 2 lata, ale bez efektu. Moje wyniki hormonalne sa prawidlowe, badanie nasienia męża moze bez WOW, ale wg mojego gina tez jest okej. Owulacje prawidłowe, cykle regularne, tylko ciazy brak.
Czytalam ostatnie strony i doskonale Was rozumiem względem bieli i tych złoty rad, chociaz zastanawiam sie czy dobrze trafiłam na watek, bo jednak piszecie o stratach, a ja nigdy żadnej nie przeżyłam.. Nie wiem też czy dla staraczki, która nigdy w ciazy nie byla, czytanie o stratach będzie korzystne w przyszłym testowaniu.. Ostatnio mam w ogole mieszane uczucia, czy w ogole jest mi to wszystko pisane..
Jesli nie wpisuje sie w wasz watek to zrozumiem, poszukam innego. Tymczasem.. Zycze Wam powodzenia, bo wiem jak to jest czekać i ciągle widzieć biel, bez ani cienia 😔
To nie jest wątek stratach, bardziej dla staraczek... niestety niektóre z nas długo się starają
, inne mają w historii wcześniejsza lub późniejsza stratę...
To ja pisałam o stracie, mam nadzieję ze nie urazilam żadnej z Was... Ale większość z Was zna moja historię, więc i ja nie robię z tego tajemnicy...
Zdezorientowana, chcesz się zapisać na testowanie?27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
[/url]
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _
X.21 - I IVF
23.12.21 - FET ❄️4AA
25.08.22 - 37+3 - 3220g i 54cm cudu jest juz ze mną
...
_ _ _ _
04.06.24 FET ❄️3AA
06.07.24- 7+2 💔
_ _ _ _
05.09.24 - FET ❄️4AB
11.10.24 cp; Metotreksat 7+5 💔
___________
02.25 - II IVF - ❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
❓️❔️❓️❔️❓️❔️
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Lukrecja plamienie jeszcze niczego nie skreśla, wiele dziewczyn miało je na początku ciąży 🤞
Zdezorientowana, każda tu ma inną historię ale cel jest jeden. My zapraszamy a czy forum będzie na Ciebie dobrze wpływać musisz sama ocenić ☺️ też się nad tym parę razy zastanawiałam, czasem robiłam przerwy ale lubię tu wracać. Powodzenia!zdezorientowana lubi tę wiadomość
Starania od 09.2020
🔥2024🔥ivf start!
04.2024 FET 4bb
7dpt ⏸️ beta 64,1 🥹🥰
9dpt beta 122 🙏
11dpt 321 ❣️
15dpt pecherzyk w macicy 🍀
29dpt jest 💗🥹
01.2025 👨👩👧💖 -
Hania123 wrote:Zdezorientowana witaj! Przycupnij jeśli masz ochotę!
Jest wiele dziewczyn tutaj też bez strat, to nie wymóg bycia na wątku ❤️
💏 starania o pierwszego maluszka od 01.2021
👱🏼♀️:36
Owulacje potwierdzone monitoringami
AMH- 2,6
MTHFR_1298A>C Układ heterozygotyczny
09.2021- sono Hsg (oba drożne)
12.2021- Histeroskopia (usunięty polip 1,5cm )
🙋♂️:39
operacja żylaków 1st.
morfologia: 2% --> 12%, ruch i żywotność- ok
HBA, DFI- ok
1.08.2023 👶 -
Zdezorientowana jak najbardziej jeśli potrzebujesz się czasem wygadać, wyżalić, poradzić lub poprostu poczytać to zostań z nami 😉
Jesteście pod opieką kliniki leczenia niepłodności? Dwa lata to już dość długo. Jaki plan ma Twój gin?31 lat
08.2018 - starania o pierwszy cud
10.2021 - synek (ivf)
05.2022 - poronienie
09.2022 - starania o drugi cud
20.05.2023 - II ♥️ (bhcg 72)
09.06.2023 - CRL 7,7mm bijące ♥️
01.09.2023 - 250g zdrowej dziewczynki 💗
29.09.2023 - 465g gwiazdeczki ⭐
27.10.2023 - 940g słodkości 💜
24.11.2023 - 1490g cukiereczka🍬
22.12.2023 - 2100g wiercipietki
12.01.2024 - 3070g cudu 😍
i dalej czekamy...
-
zdezorientowana wrote:Cześć, jestem tu nowa na forum, choć czytam Was(…)
Cześć😉 ja również nigdy nie miałam pozytywnego testu, a staramy się 1,5 roku. Forum działa różnie, nawet na tą samą osobę (mówię na swoim przykładzie).
U mnie też nie ma wskazanej przyczyny więc wiem jakie to jest irytujące. Trzymam kciuki za Ciebie!