Pamiętniki 9 cykl
Dodaj do ulubionych
1 2 3

29 października 2013, 17:00

Jestem przeszczęśliwa, a z jakiego powodu? Ano z takiego, że znów możemy się starać :) He głupie wiem, zważywszy na to, że różnie może być patrząc na te wcześniejsze miesiące. Mimo to jestem dobrej myśli :) Nastawiam się na działanie, nie na efekt tym razem, efekt niech będzie zaskoczeniem i nagrodą za poczyniony wysiłek (przyjemny wysiłek bądź co bądź). :D

Sytuację sielankową komplikują jedynie delegacje męża (jesteśmy weekendowym małżeństwem), ale może któryś weekend będzie tym owocnym :)

19 listopada 2013, 20:56

Byłam jeszcze bardziej przeszczęśliwa kiedy ujrzałam najpierw bledziuchną drugą kreskę 9dpo potem za dwa dni już ciemniejszą. Dzisiaj niestety wieczorny test nie pokazał niczego, temperatura zaczyna spadać.... nie będę mamą, a już zaczęłam kochać tą małą istotkę.
ILE JESZCZE NAM PRZYJDZIE WALCZYĆ?

25 listopada 2013, 17:24

I od nowa polska ludowa.........
8 cykl, provag dla zachowania równowagi tam gdzie trzeba, furagin na noc i dużo wody na zachowanie równowagi w pęcherzu bo nie mam już czasu na choroby i kolejne stracone miesiące.

14.12 wizyta u ginekolog, specjalistki od niepłodności, w końcu może ktoś wskaże kierunek...
A TERAZ BYLE DO OWULACJI (z nadzieją, że nic się nie poprzestawiało) I OBY MOJE KOCHANIE BYŁO AKURAT W DOMU :)

30 listopada 2013, 13:47

OWULACJO przyjdź po 16dc proszę Cię bo się rozminiemy z moim, a jak przyjdziesz wcześniej to Cię za*&^%$^&! Jak nie prośbą to groźbą! Twardo z nią trzeba bo nie dość, że co miesiąc mi dziecka nie przynosi to jeszcze sobie przychodzi kiedy chce!

9 grudnia 2013, 18:08

Trafiliśmy w owulację :D jednak los nam sprzyja :) Losie sprzyjaj dalej!

Dzisiaj przyszła mi pierwsza zabaweczka mojego jeszcze "niezmaterializowanego dzidziusia" ;) Jenyyyyyyy jakie to słodkie :D Dziecięcy świat jest przeuroczy. Już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła malować ściany w bajkowy świat. Chwilo przyjdź, bo już troszkę czekam....

10 grudnia 2013, 17:23

Nie przepadam za Piaskiem, ale prawdę śpiewał "TO CZEKANIE NIE MA GRANIC...."

16 grudnia 2013, 17:38

Połowa.... zero objawów a więc mogę przypuszczać, że znów lipa. Po ostatnim cyklu wiem jak to wygląda, że to wszystko czuć inaczej a jak ma być @ no to nie czuć i tyle w temacie.

Po wizycie mieszane uczucia. Powtarzamy badanie nasienia i mam być monitorowana póki co. Zobaczymy po kolejnych wizytach czy zmienię zdanie co do fachowości pani doktur.

3 stycznia 2014, 14:56

9 cykl......


AMH - 3,4 (chyba trochę wysokie, ale zobaczymy co lekarz powie).

Jutro WIZYTA - wyniki nasienia (trochę stres czy coś drgnęło - OBY). Monitoring.

Taka myśl... chyba będziemy ryczeć jak bobry jak się w końcu stanie (a wierzę, ciągle wierzę!)

7 stycznia 2014, 17:54

No i pojechał..... już nie podziałamy w tym cyklu..... ehhh....

10 stycznia 2014, 19:57

Przepisany duphaston - ostatnie <3 w poniedziałek późnym wieczorem a owulacja dzisiaj i czy jest w ogóle sens go brać? Mam brać 3x1 tabletkę od niedzieli i zbadać progesteron 7 dni przed @, no tylko czy jest sens???? :I

24 stycznia 2014, 16:23

Ciąża rozpoczęta 26 grudnia 2013
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii
1 2 3
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego