X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania A SKY FULL OF STARS :)
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4 5

17 lutego 2015, 07:35

Temperatura leci w dół ,a to oznacza jedno. Chyba znowu czas odpocząć trochę od ovufriend. Dobrze mi/nam to zrobi.

18 lutego 2015, 21:51

Prawie litr mojego ulubionego wina krąży w moim krwioobiegu... Liczyłam na to ,że trochę mnie "sieknie" ,ale nic z tego. Siła genów robi swoje, poza tym w mojej rodzinie mało co się pije więc nadrabiam za wszystkich - czyli wypić mogę dużo, a to nic nowego :)

Podłamałam się ,że znowu lipa z Maluchem, przejdzie mi po okresie. W marcu musi się udać! Pod warunkiem ,że pogodzę się z K, pożarliśmy się po raz pierwszy konkretnie, rzuciłam nawet hasło o wyprowadzce... ;/ Zbyt wiele emocji. Ja chcę rozmawiać, on jak zwykle nie chce/nie umie... Tracę siły... Kocham go nad życie ,ale czasami nie wiem co robić... Nie rozumiem go, on nie rozumie mnie. Koło się zamyka. Nie wiem jak długo damy radę tak egzystować...

A w weekend do domu. Do moich Dzieciaków, do całej familii i mojego Bruna! Cieszę się! Tam czuję,że żyję, tam jest mój prawdziwy dom. Kocham Was najbardziej <3

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 lutego 2015, 21:52

19 lutego 2015, 10:46

Dziś już trochę lepiej się czuję, z Połówkiem też
lepiej, ale do ideału jeszcze daleka droga... Zobaczymy jak to wszystko się poukłada. Ja zrobię wszystko co będę mogła,ale czy on coś zrozumie i dojdzie do jakiś wniosków. Nie wiem...

Siedzę w pracy, najchętniej wyszłabym stąd i wsiadła na rower. Solidne zmęczenie dodaje endorfin, człowiek dostrzega więcej pozytywnych aspektów swojej egzystencji i przede wszystkim, co dla mnie osobiście najważniejsze - mniej myśli :) Niestety z @ ciężko pedałować, ale jak tylko się skończy wsiadam na mojego rumaka i lecę przed siebie :)

Jakie piękne słońce wyszło!!! Wiosno naparzaj ,czekam! :)

22 lutego 2015, 21:49

Myślałam ,że gorzej być już nie może. Jak bardzo się myliłam...

23 lutego 2015, 23:43

Nareszcie koniec @ :)! Teraz z górki ,tylko/aż dobrze się wstrzelić :)

24 lutego 2015, 09:50

Porada
Przykrą prawdą jest fakt, że około 15-20% wszystkich poczęć kończy się poronieniem. Często kobieta nie jest nawet świadoma utraty ciąży (w szczególności jeśli nie prowadzi obserwacji cyklu), ponieważ zachodzi ona na samym początku ciąży. Jednak warto pamiętać, że jedno poronienie o niczym jeszcze nie świadczy i z reguły nie zagraża kolejnym ciążom. Jeśli jednak poroniłaś nie pierwszy raz, warto zrobić m.in. badania stężenia prolaktyny, hormonów tarczycy i progesteronu we krwi, dodatkowo wykonać badanie HSG w celu wykluczenia wad budowy macicy oraz zbadać prawidłowość endometrium.

24 lutego 2015, 23:26

K wraca z pracy, je i spi do 22. Nawet nie rozmawiamy. Nie dam rady tak dłużej... :/

Jutro idę wypełnić deklarację do przychodni i zapisuję się do rodzinnego...
Od kilku miesięcy ciągle kicham, na zmianę zatykają mi się dziurki od nosa, mam świszcząco - gwiżdżący oddech, czasami czuję jakbym oddychała przez słomkę, kiedy odkaszlnę mam kilkanaście sekund spokoju i znowu od nowa :/ K ma to samo. Myślałam,że samo przejdzie, ale nic się nie zmienia więc czas ruszyć się do lekarza i podleczyć przed owulacją. Gorzej z czasem bo od 8-17 pracuję, ale liczę na to ,że uda mi się coś wymyślić i zakombinować tak żeby wszystko grało :)

25 lutego 2015, 12:58

Co za świat. Od 10 dzwonię do US, dwa razy była wolna linia, a i tak nikt nie odebrał... Krew mnie zalewa... Załatwiłam dentystę i może po powrocie z pracy zapiszę się w końcu do przychodni. Tyle dobrego.

26 lutego 2015, 18:54

Przychodnia załatwiona, ale do połowy marca czeka mnie bieganie z papierami różnego typu...

Dzień jakiś dziwny. Nic mi się nie chce, jestem mega zmęczona, poziom energii = 0...
Zrobię kanapki do pracy, wezmę prysznic i poleżakuję. Jeszcze tylko jutro i czeka mnie rowerowo-zakupowy weekend :) Zaczynam myśleć o owulacji ,ale jakoś mniej intensywnie niż w poprzednich miesiącach. Nie wiem czy do dobrze ,ale lepiej się czuję. Ciekawe jak będzie później :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 lutego 2015, 10:03

28 lutego 2015, 10:06

Po niskich temperaturach na poziomie 36,48, wczoraj skok do 36,85!!! Przeraziłam się trochę, ale dzisiaj wszystko wróciło do normy i rano miałam 36,43. Uff. Jedyne pod co mogę podpiąć ten skok to ból głowy i zatok od samego rana do późnego popołudnia. Chyba ,że termometr zwariował :)

Śniadanko i zakupy. Yeah :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 marca 2015, 23:06

2 marca 2015, 11:56

Poniedziałek... Jedno słowo, a mówi wszystko.

Z K lepiej, pogadaliśmy, popłakaliśmy, mam nadzieję,że teraz już będzie tylko dobrze. Dostałam na przeprosiny milion buziaków, tulipany i mnóstwo ważnych słów i zapewnień.
Dobrze ,że wziął się w garść bo byłam już spakowana... Lepiej późno niż wcale.

Piękna pogoda ,słońce grzeje bardzo ,ale wiatr nie odpuszcza.
W pracy zostaję dziś dłużej, potem szybkie zakupy, chillowanie i <3

Nie powiem, ochotę mam ogromną :p

3 marca 2015, 07:49

Porada
Masz ochotę na przekąskę? Sięgnij po pestki słonecznika i dyni. Są one bogate w cynk, który wspomaga produkcje hormonów i utrzymanie prawidłowej gospodarki hormonalnej.

3 marca 2015, 10:19

W pracy aktualnie luzik. Byle do 17 :) Potem obiad, szybkie zakupy i kino! Czekałam na Snajpera od grudnia w końcu mamy trochę czasu i lecimy na seans :)!

Temperatura ładna,jednostajna. Przynajmniej wzrost będzie wyraźny :)

3 marca 2015, 18:51

Moja Aga jest w 7 tc!!! Ale się cieszę! Napisała,że mam zajść teraz żebyśmy mogły razem wozami jeździć. Mam jeszcze większą motywację! ;)

Ps. Test owulacyjny nie do zinterpretowania. Niby jaśniejsza od kontrolnej, a może taka sama. Kurde nie wiem... Wkleję zdjęcie niebawem. Może wtedy coś zobaczę :p
75690b905de6b85dm.jpg

df7579e93b674e73m.jpg

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 marca 2015, 21:44

3 marca 2015, 21:57


079fac40a01af1dfm.jpg
Nowa dziara :p Długopisowa ,ale zawsze, od mojego K :)
Swoją drogą, miałam w tym miesiącu robić kolejny tatuaż, ale nie wiem czy mogę podczas starań i ewentualnej ciąży, nigdy się nie orientowałam w tej kwestii. Może warto poczytać, choćby z ciekawości i dla poszerzenia wiedzy :)

Dziecko będzie miało wydziaraną mamuśkę :)

4 marca 2015, 13:48

Temperatura dziś w górę o trochę ponad 0,2 stopnia C :) Czekamy i działamy. Myślę pozytywnie, jak co miesiąc w okresie okoloowulacyjnym. Chciałabym żeby Nam się poszczęściło.

Zaczęło się. Prawy jajnik napieprza! :( Test owulacyjny +. Testowa dużo ciemniejsza od kontrolnej :)! Je je jeee! :) Lecimy z tematem :)

ac2dddab480787d1m.jpg

Wiadomość wyedytowana przez autora 4 marca 2015, 18:37

5 marca 2015, 13:34

Trochę zwariowany dzień,ale najważniejsze,że jutro weekend :) W sobotę rower jeśli pogoda dopisze bo K idzie do pracy. W niedzielę za to nie kiwnę małym palcem u stopy i cały dzień będziemy leżakować ;)

Dopadła mnie jakaś nostalgia, już raczej po owulacji, a ja zaczynam mieć smuty. Ogromnie chcę żeby się udało! Nie dopuszczam do siebie myśli ,że mogłoby być inaczej. Także komórko moja i kijanki spotkać mi się i działać cuda :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 marca 2015, 21:02

6 marca 2015, 07:52

Ovu wyznaczył mi owulację na 14 dc. Wydaje mi się ,że był to 15 dc, a może nawet 16. Zostawię tak, jak jest, zobaczymy co z tego będzie :)

Miłego weekendu Dziewczynki! :)

7 marca 2015, 11:30

Z kiepskim humorem i rozbiciem emocjonalnym ubieram się i lecę na rower. W ogóle mi się nie chce... Jak jedno wydarzenie może z człowieka wyssać całą energię. Po rowerze zabieram się za gulasz i czekam na K i szwagierkę. Jutro jadę do domu zmienić auto, a przede wszystkim odwiedzić moje dzieciaki i wesprzeć familię w trudnym dla nas wszystkim momencie. Udanej soboty. U Was też tak grzeje jak u mnie? :)

9 marca 2015, 14:29

Trudny weekend i tydzień nie zapowiada się lepiej... Praca,dom,szpital. Nawet nie myślę o testowaniu, temperaturze, nie mam na to czasu. Ciągle w biegu. Oby szybko wszystko się wyjaśniło. Powrót do normalności jest już potrzebny Nam wszystkim. Ech, taką piękna, wiosenna pogoda, a nawet ona nie poprawia mi nastroju.
1 2 3 4 5