X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Bóg nie da Ci wiecej niż potrafisz znieść!!
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4

14 października 2014, 16:22

jestem glupia wiem ze nie powinnam tak myslec o tej ciazy ale kazdy bol jajnika powoduje to ze latam do kibla czy juz jest ta "małpa" mam wrazenie ze mam mokro caly czas....dlaczego tak nie jest ze okres przychodzi i jest...zaraz chyba sie rozrycze ...goraco mi zimno i tak wkolo ...dziwne to wszystko ...nigdy nie sadzilam ze bede sie dopatrywac objawow az tak...klamie sama siebie ze nie mysle nie myslalam ale im blizej testu tym bardziej sobie wkrecam ze jestem w ciazy...to ze przytylam w pasie bo spodnice ciasne to juz zaraz tak to to...brzuch mam wypiety (wywalony przed okresem ) tez jest objawem ciazy ale czlowiek glupi:( wrocilam z pracy ugotowalam obiad i znow...czy to sie kiedys skonczy ..............

14 października 2014, 23:05

Chyba pora sie pogodzic nigdy nie bede matka..;(

15 października 2014, 17:23

@ przyszla....

15 października 2014, 17:25

Teraz to juz musze odpuścić...

Dzień dziecka utraconego...;( kocham was moje aniolki ..;) chociaż dla was bede mamusia ;)

19 października 2014, 23:31

Dzis juz lekkie plamienie...uff..
Nie bylo mnie tu troche bo chcialam czymś sie zajac poza praca...wiadomo zeby nie myśleć...
Więc postanowiłam pomoc przyjaciółce w handlu wiazankami..ale żeby bylo śmieszniej patrząc na te cuda postanowiłam nauczyć sie je robic ..i ku mojemu zdziwieniu jak na osobę nie mając nic z tym nigdy wspólnego wyszly pięknie...odkrywam nowy talent w sobie. W domu tez mam kompozycje kwiatowe ale moja mamuśka je robila bo ma smykałkę do tego i też chciałam żeby cząstka niej byla u mnie w domu zeby cieszyla sie ze cos zrobila...jak moja mama zobaczyla pow ze piękne sa..hihi ...nawet sprzedane zostały...pierwszy raz od dawna nie myślałam o ciąży....widze ze sprawia mi to przyjemność wiec co mi szkodzi..;)

Wiadomość wyedytowana przez autora 20 października 2014, 11:09

21 października 2014, 21:17

dzisiaj sie zdenerwowalam ...byly luzne rozmowy w pracy i dzis przychodzi do mnie kolezanka i ma pretensje ze ja cos o nie powiedzialam wogole slowa byly odwrocone zupelnie inaczej zrozumiane...ale caly dzien mam humor zje...any bo mnie to meczy bo wiem ze takie slowa by mi nie przeszly przez gardlo noo nic...

7 dc cisza spokoj ...nie serduszkujemy bo musimy z mezem odpoczac dac sobie troche czasu z tym wszystkim...
dzis byla u mnie przyjaciolka w ciazy 9 tydzien i z mala 3 letnia dziewczynka fajnie bylo ..ale potem przyszla moja mama i zaczely sie pytania jak ciaza jak dziecko jak sie czuje ze jej sluzy itp nie robila tego zlosliwie ale mnie jednk wkurzalo to ze przez godz taki temat...nie jestem zazdrosna Boze nawet nie powinnam ..tylko zadaje sobie pytanie Czemu nie moge być matką czy kiedys stanie sie tak ze bede trzymala wlasne dziecko w reku..czy mi bedzie dane cieszyc sie z usg ruchow dziecka bijacego serca...czy kiedys bedzie wazniejsze zeby zapewnic malej iskierce wszystko i ze to Ona poza moim Meżem bedzie najwazniejsza????

22 października 2014, 21:30

zaczynam sobie nie radzic z tym zyciem...wszystko mnie przytlacza i ta mysl Nigdy nie bede matka mnie dobija...na chole...e mi ten wielki dom...po co mi to wszystko...ten dom mial byc kiedys pelen dzieci ...a jest co wielka..d...pa.

dzis w pracy ...telepalo mnie ...trafila na blok kobieta 3 ciaza i wszystkie konczyly sie w 7-8 tyg ...dlaczego to nas spotyka...dlaczego musimy tak walczyc.. wiem ze warto ale nie mam juz sily..a nie chce znow swoimi jazdami obarczac mojego meza:(

23 października 2014, 09:58

Dzis widziałam moja przyjaciolke ...brzuch juz jej widac wygląda świetnie widac to szczęście na jej twarzy...ma tez swietna córeczkę 3 latka ma taka śmieszna...
Zastanawiam się czy ja doczekam sie takiego brzuszka bo w ciąży z małym nie bylo jeszcze widac może tak jak bym się najadla czegos ... Fajne te brzuchy sa!! Wcześniej przed ślubem sie wystrzegalam ciąży i teraz mam wyrzuty sumienia ale chciałam żeby dziecko miało normalny dom...

23 października 2014, 23:03

Gdzieś na jakims forum przeczytalam o odczuciach kobiet po poronieniu po samym zabiegu o tym ze sluzba zdrowia nie miła ze nie wiedza co one przezywaja...nie chce wszystkich tlumaczyc ani tez i siebie ale ja jestem dumna z swojego zespolu ...nigdy jako przełożona nie uslyszalam skarg na moje dziewczyny z reszta obserwowalam ich prace i wiem jak pracuja...z reszta sa to wlasnie kobiety ktore nie maja dzieci stracily je albo takie ktore dlugo walczyly ...ostatnio znieczulalam pacjentke a ona mowi ja juz mialam taki zabieg i pani tez byla a ja a chociaz mila bylam...pow ze bardzo...

To nie jest tak ze my nie przezywamy ze nie obchodzi nas co te kobiety przezywaja obchodzi tylko czasem same musimy zeby zacisnac zeby sie nie rozryczec ze swiat jest niesprawiedliwy!!!
Wiele tych histori medycznych przypomina moja wiec jak nie przezywac...i troszke przykro mi ze w wiekszosci jestesmy zle oceniane szykanowaane tylko ze nie kazda taka jest wszedzie sa ludzie i ludziska ja wiem napewno i zawsze bede powtarzac sobie i moim koleżankom z pracy

"TRAKTUJ INNYCH TAK JAK BYŚ CHCIAŁA BYĆ TY W TAKIEJ SYTUACJI POTRAKTOWANA"

Wiadomość wyedytowana przez autora 23 października 2014, 23:03

25 października 2014, 20:00

dzis bylam u gin zrobil usg. I tu niby super pęcherzyk 24 mm lewy jajnik a zawsze stal nic nie bylo na nim..Ale co zalamalam sie bo robila usg dowcipne ale i normalnie..watroba powiekszona i mowie jej ze nerka mnie boli to sie odwróć i co guz na nerce 2 cm powiekszona nerka 15 mm druga 7 zdrowa ...w pon urologa poproszę zeby zobaczył..wiec teraz mam problem..

26 października 2014, 23:05

Dzis się pochapalam z mężem o to ze on twierdzi ze ludzie mnie wykorzystują a ja taka pomocna latam..a mi nikt nie pomoże..w sumie troche ma racji ale..nie pow byc taki chamski...bo on jest dokladnie taki sam..tylko tego nie widzi ...dawno sie nie klocilismy a tu...przykro mi bylo..

27 października 2014, 22:06

Dzis czesc dalsza pt " pomilczmy" mąż poszedł do pracy wróci w nocy może i lepiej ...widac nawet w najlepszym związku tak jest...
A teraz jeszcze jak lewy jajnik ruszył szansa ze może tym razem się uda to nie bo nie zamierzam sie zmuszać ...życie...

Dobrze ze mam tą prace!! Przynajmniej można cieszyć się z szczęścia innych...:)

2 listopada 2014, 22:04

Jutro napisze co sie działo w weekend....bo dzis nie mam siły....powiem tylko jedno współczuję ludziom tak ciężkiej pracy jaką jest handel wiązankami i zniczami...skąd ta siła...!!!!

4 listopada 2014, 11:50

Ciezki byl ten weekend ...z siostra postanowiliśmy pomoc drugiej siostrze w robieniu wiazanek i handlu ...wstawanie o 2 w nocy rozkladanie sie i przyjazd o 22 dawal nam we znaki...nie bylo czasu myśleć o ciąży wogole ...zajelam się robota i bylo ok ale i zaczelam doceniać swója prace czasem też miewam gorsze dni ale nie ma takiej tragedii kazdy grosz się liczy dla nich i kupa pracy...

6 listopada 2014, 11:34

Hey ..dzis 23 dc ...11 dpo temp 36.90 o 7:00 rano wczoraj tez...taka sama...piersi bola pewnie @ idzie ...bo objawy jak zawsze swiruja a potem wielka dooopa ...;)
I chyba cos z pecherzem mam ...siku siku sik

6 listopada 2014, 11:34

Praca ;)

Wiadomość wyedytowana przez autora 6 listopada 2014, 11:33

6 listopada 2014, 21:18

rozczarowalam sie kolezanka co jest w ciazy mowila zebym zrobila test oczywiscie ja glupia zrobilam go o 18...i co nic negatywny czego sie spodziewalam Cudu....a tak teraz tylko dol i czekanie...Nie bede MATKĄ!!!! I KONIEC ,,,JESTEM INNA CHYBA....bo wszystkie moje siostry maja ...kolezanki tez..........

7 listopada 2014, 18:22

Nooo i pewnie lipa...temp 36.70 czyli w dol piersi przestaja bolec...i bol miesiączkowy jest za chwile nie ma tylko czekac jak mnie zaleje wredna sucz...czy ona kiedys zniknie ...noo chyba jak menopauza przyjdzie bo tego sie bardziej spodziewam niż ciąży ...

11 listopada 2014, 18:09

Dzis 4 dc ...i zaczynamy droge od nowa...

6 grudnia 2014, 00:33

I tak jak tytule...Pan Bóg nie da ci więcej niż potrafisz znieść!! O tuż więcej NIE ZNIOSĘ!! Nie testuj mnie więcej Tak...poddaje sie!!! Rozumiesz
1 2 3 4