X

Pobierz aplikacj臋 OvuFriend

Zwi臋ksz szanse na ci膮偶臋!
pobierz mam ju偶 apk臋 [X]
Pami臋tniki Chwila kt贸ra zmieni艂a wszystko - 馃寛 po burzy...Bo偶e, dzi臋kuj臋 ze mog臋 mie膰 chocia偶 jego... 馃槏
Dodaj do ulubionych
鈥光 8 9 10 11 12

15 sierpnia 2022, 12:53

36tc+0
7 dni do ci膮偶y donoszonej 馃槺 i mojej patologii... czekam jak na zbawienie, z ci膮g艂ym strachem ze co艣 sie zacznie zanim szpital, ze akurat b臋d臋 sama w domu...
Z jednej strony chcia艂abym 偶eby to by艂o ju偶, z drugiej po ludzku boj臋 sie, ze nie dam sobie rady z m艂odym 馃槺
Bo偶e, b艂agam, daj nam te 7 dni, a potem niech robi膮 te cc i zaczniemy nowe 偶ycie...
W tym tygodniu ostatnie wizyty, do kt贸rych myslalam zs juz bede po cc 馃槀, ale jest szansa ze w przysz艂ym tygodniu b臋d臋 mie膰 Ciebie juz kolo siebie... c贸reczko, b膮d藕 z nami podczas tego cc, pom贸偶 偶eby wszystko posz艂o zgodnie z planem... skoro ja nie mog艂am pom贸c Tobie, Ty pom贸c mi i jemu...

7dni... 馃槺

Bo偶e, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam馃檹, nie pozw贸l zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 馃檹

B艂agam, niech ten cud trwa...

Bo偶e... b艂agam pozw贸l mi zatrzyma膰 to dziecko... 馃檹馃檹馃檹 nie mog艂am zatrzyma膰 c贸reczki, b艂agam zostaw mi chocia偶 synka... 馃檹馃檹馃檹

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 15 sierpnia 2022, 12:54

17 sierpnia 2022, 21:34

36tc+2
Ostatnia wizyta u prowadz膮cego ci膮偶臋 za nami... pomiary na tym etapie sa warte tyle co... wczoraj by艂o 3300, a dzisiaj 2950 :D.
Poza tym wody ok, przep艂ywy dobre, mlody na szcz臋艣cie nie owinal si臋 pepowina, wi臋c coraz mniej rzeczy kt贸re mog膮 p贸j艣膰 nie tak... jedyne martwi mnie ta szyjka, kt贸ra ma juz tylko 1.5cm 馃槺, tak wiem 偶e na tym etapie ma prawo tak byc, ale przera偶a mnie ze cos mog艂oby sie zaczac dziac zanim trafi臋 na ta patologi臋... chocia偶 niby brak jakichkolwiek oznak porodu... rozwarcia nie ma, brzuch jak byl, skurcz贸w 偶adnych, czopa sluzowego nie widzia艂am... 馃檹
Za 5 dni b臋dzie juz pierwszy dzie艅 na patologii... za 1.5tygodnia moge miec ko艂o siebie 偶ywe dziecko 馃檹 co czuje? Strach i niedowierzanie... Bo偶e b艂agam pilnuj tego dziecka 馃檹馃檹馃檹

Bo偶e, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam馃檹, nie pozw贸l zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 馃檹

B艂agam, niech ten cud trwa...

Bo偶e... b艂agam pozw贸l mi zatrzyma膰 to dziecko... 馃檹馃檹馃檹 nie mog艂am zatrzyma膰 c贸reczki, b艂agam zostaw mi chocia偶 synka... 馃檹馃檹馃檹

18 sierpnia 2022, 22:14

36tc+3
Od kilku dni nie robi臋 w domu prawie nic... moze to egoistyczne, ale teraz jest czas my艣lenia tylko o sobie, a w zasadzie o Antku...
Tak bardzo sie boj臋 tej 1.5cm szyjki, tych typowo okresowych boli, a mo偶e to jakie艣 skurcze? Maz sam zabrania mi cokolwiek robi, dzwoni po killa razy w ci膮gu dnia 偶eby miec pewno艣膰 ze wszystko w porz膮dku... oboje odetchniemy w ten poniedzia艂ek na patologii... Bo偶e, b艂agam o te 4 dni... czy to tak du偶o po tylu miesi膮cach walki?
Przyje偶d偶a "kto艣" w go艣cie i po dw贸ch dniach dowiaduje si臋 ze ci膮偶a to nie choroba i jak mo偶na tylko le偶e膰 i nic w domu nie robi膰?
To naprawd臋 dziwne, ze tak bardzo si臋 boje? Po tym wszystkim?馃槩 to ze mn膮 jest co艣 nie tak i przesadzam, czy m贸j go艣膰 powinien w tym momencie drzwi zobaczy膰 i nie wraca膰? 馃槩
Za 4 dni b臋d臋 na tej patologii... Bo偶e b艂agam... 馃檹馃檹馃檹

Bo偶e, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam馃檹, nie pozw贸l zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 馃檹

B艂agam, niech ten cud trwa...

Bo偶e... b艂agam pozw贸l mi zatrzyma膰 to dziecko... 馃檹馃檹馃檹 nie mog艂am zatrzyma膰 c贸reczki, b艂agam zostaw mi chocia偶 synka... 馃檹馃檹馃檹

20 sierpnia 2022, 23:10

36tc+5
Za 2 dni b臋dzie ci膮偶a donoszona 馃槺馃く mam nadziej臋 ze to tez b臋dzie ten dzie艅 kiedy poznam date, na kt贸r膮 czekam jak chyba na nic w 偶yciu... mo偶e wtedy, jak mia艂am urodzi膰 c贸reczk臋, ale wtedy oczekiwanie zosta艂o przerwane zdecydowanie za wcze艣nie...
Jak ktos mo偶e trzymajcie kciuki za nas, zeby tymrazem wszystko posz艂o zgodnie z planem... wg USG mamy 9 dni wi臋cej, wiec jakby 38+0... za jaki艣 tydzie艅 powinnam mie膰 Antka kolo siebie... nie dociera do mnie ze to koniec ci膮偶y, ze za chwil臋 zaczniemy nowy etap 偶ycia... wierz臋 ze tym razem i my wyjdziemy ze szpitala z 偶ywym dzieckiem, zamiast p臋kni臋tym sercem 馃挃 jak poprzednio... c贸reczko tak bardzo chcia艂abym 偶ebym by艂a tu z nami, czeka艂a z nami na swojego ma艂ego braciszka... wierz臋 ze czuwasz nad nim... 馃檹
2 dni... Bo偶e, b艂agam 馃檹馃檹馃檹

Bo偶e, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam馃檹, nie pozw贸l zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 馃檹

B艂agam, niech ten cud trwa...

Bo偶e... b艂agam pozw贸l mi zatrzyma膰 to dziecko... 馃檹馃檹馃檹 nie mog艂am zatrzyma膰 c贸reczki, b艂agam zostaw mi chocia偶 synka... 馃檹馃檹馃檹

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 21 sierpnia 2022, 13:31

22 sierpnia 2022, 18:37

37tc+0
Mamy ci膮偶臋 donoszona...
My艣la艂am ze dzisiejszy wiecz贸r sp臋dzimy juz na patologii, 偶e b臋dzie co艣 wiadomo...
Nie wiem nic, poza tym ze na patologii brak miejsc... mo偶e jutro... 馃槺

23 sierpnia 2022, 18:47

37tc+1
Melduj臋 sie juz z patologii...
Czwartek, a jak si臋 uda to nawet jutro zobaczymy si臋 z Antkiem... 馃槺

24 sierpnia 2022, 06:24

37tc+2
W szpitalach nie da sie spa膰 :D co chwil臋 co艣 badaj膮... 馃槺
Jeszcze KTG i b臋dzie poranny obch贸d, ciekawe jaki jest plan 馃 jakby nie by艂o, synku, to juz jutro ... tatu艣 b臋dzie na Ciebie czeka艂, mamusia tez, jak tylko zszyja... c贸reczko, czuwaj nad bratem 偶eby m贸g艂 si臋 szcz臋艣liwie urodzi膰 馃檹馃檹 Bo偶e b艂agam... 馃檹 spraw 偶eby wszystko si臋 uda艂o 馃檹馃檹馃檹


Bo偶e, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam馃檹, nie pozw贸l zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 馃檹

B艂agam, niech ten cud trwa...

Bo偶e... b艂agam pozw贸l mi zatrzyma膰 to dziecko... 馃檹馃檹馃檹 nie mog艂am zatrzyma膰 c贸reczki, b艂agam zostaw mi chocia偶 synka... 馃檹馃檹馃檹

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 24 sierpnia 2022, 17:42

25 sierpnia 2022, 06:06

37tc+3
To dzisiaj... 馃槺

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 28 sierpnia 2022, 11:21

25 sierpnia 2022, 14:39

37tc+3
Antek ju偶 spi na mnie 馃槏馃槏馃槏

27 sierpnia 2022, 17:27

Dzie艅 3
Dziwnie nie pisa膰 tygodni ci膮偶y...
To mo偶e po kolei..
37+0
To mia艂 byc ten dzien kiedy trafimy patologi臋 i tam b臋dziemy czekac na decyzje co dalej. Ale uprzedzali ze z miejscami r贸偶nie i czekamy na telefon... niby cz艂owiek wie, ale po tym ze szyjka mia艂a 1.5cm, maly byl juz bardzo nisko, naprawd臋 ba艂am si臋 ze e ka偶dej chwili sir zacznie, zanim zadzwoni膮 z tej patologii... Zadzwoni艂am o 17, pani potwierdzi艂a ze brak miejsc, ze moze jutro, moze pojutrze...
37+1
Od rana czeka艂am na ten telefon, dalej z przera偶eniem, co robi膰 je艣li si臋 zacznie... tymrazem da艂am im czas do 11... jak nie zadzwoni膮 to ja zadzwoni臋... zadzwonili o 10:45 ze mamy przyjechac kolo 12...
Dopakowanie ostatnich rzeczy do walizki, w mi臋dzy czasie kurier zadzwoni艂 ze z szafka jedzie... mialam czas na ostatni prysznic i w drog臋...
Na IP trzeba odczeka膰 swoje, az w ko艅cu dosta艂am swoje 艂贸偶eczko i zostalam sama ze swoimi my艣lami...
Za艂apa艂am sie na wieczorne USG, maly ma sie dobrze, ma 3400g, cc jutro lub pojutrze.. lekki szok, my艣la艂am ze nas potrzymaja troch臋, bo to dopiero 37+2 lub 37+3 b臋dzie... z jednej strony wiem, ze chcia艂am jak najszybciej, tak bardzo sie o niego balam.. z drugiej wiem, ze ka偶dy dzie艅 razem byl dla niego wazny...
Ale raczej czwartek, bo na 艣rod臋 juz sa plany na cesarki, a poza tym sie cos przytkalo na salach juz po cesarkach...
37+2
Najpierw 艣niadanie, potem poranny obch贸d, lekarze zdziwieni ze wszyscy po 艣niadaniu... bo przecie偶 jest tyle czasu ze by mo偶na.... no i kolejny raz problem z moimi wskazaniami, bo slowo "zaleca sie" to za malo...
Na szcz臋艣cie po po艂udniu stan臋艂o na tym, ze jednak to wystarczy i b臋dzie zgodnie z moim planem, czyli cc juz nast臋pnego dnia...

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 27 sierpnia 2022, 18:15

29 sierpnia 2022, 07:57

Dzie艅 5
Jeszcze poprzedniego dnia byl anestezjolog, rozmowa o moim znieczuleniu, kolejny raz us艂ysza艂am, ze da sie, ze warto spr贸bowa膰, ze to lepiej dla niego i dla mnie, bo b臋dzie mi 艂atwiej sie nim zajac... boj臋 sie, ze cos p贸jdzie nie tak, wiec ustalamy ze ostateczn膮 decyzj臋 podejmiemy jutro...
37+3 - Dz.1
Plan jest taki ze sa 3 planowane cesarki, moja jest druga, przeci膮ga si臋, m膮偶 jest od rana ze mna... mnie 艂apie jakis kryzys, tak bardzo sie boj臋, czy on na pewno zyje, czy to mo偶liwe zebym urodzi艂a zywe dziecko? Przeryczalam pol poranka, z emocji, ze strachu, ale nadszedl ten moment...
W ko艅cu jest has艂o, ze zak艂adaj膮 wklucie (wcze艣niej mia艂am nie w tej r臋ce) i idziemy, m膮偶 zabral naszw rzeczy, a mnie zaprowadzi艂a na sale do cc... lekarz mocno przekonywa艂 na miejscowe znieczulenie, w ko艅cu ustalili艣my ze jedn膮 pr贸b臋 tylko, uda艂o sie... le偶臋 i zagaduja o glupotach, po chwili zaczynaja szarpa膰 wszystko co mam w 艣rodku i o 10:45 us艂ysza艂am jego placz... zanim zaszyli do ko艅ca, pokazali mi go, przystswili jego policzek do mojego... niesamowite uczucie poczu膰 cieplo w艂asnego z 偶ywego dziecka...
Antek urodzi艂 sie o 10:45, mia艂 54cm i 3220g mojego najwi臋kszego szcz臋艣cia 馃槏.
Chwil臋 potem zabrali go do sali na kangurowanie do tatusia, ja moglam tylko popatrze膰 z lozka. Stamt膮d mezowi kazali jechac do domu, a nas zawiezli na sale pooperacyjna. Tam sobie polezelismy, ja z kroplowkami, dozylnymi przeciwb贸lowymi i zywym, ciep艂ym dzieckiem na sobie...pare godzin p贸藕niej zawiezli na sal臋 gdzie sp臋dzili艣my reszt臋 szpitalnego czasu, juz razem, karmiac sie, przytulajac lub po prostu patrz膮c na siebie...
Dz.2 - pi膮tek
Pierwszy kryzys byl rano, jak z b贸lu nie mog艂am sie podnie艣膰, a on p艂aka艂... po 艣rodkach przeciwb贸lowych sie dalo jako艣... wiedzia艂am ze musze, ze w koncu potrzebuje mnie moje w艂asne dziecko...
Dz.3 - sobota
W dzien informacja, ze jest szansana dom jutro, bo ma艂y jest okazem zdrowia, jedyny problem to troch臋 za du偶o tracil na wadze, wiec wieczorem kolejne wa偶enie i zobaczymy... na pocz膮tku nie chcia艂 je艣膰, na spiocha tez 艣rednio, bo przysypial, a po艂o偶ne m贸wi膮 od wczoraj zeby co 2h zmusza膰 do chocia偶 15minut jedzenia... jadl w dzien 艂adnie... wieczorne wa偶enie +10g, wiec nie tracimy... w nocy ladnie sam krzycza艂 kiedy chce i ci膮gn膮艂 po te 15-20... ale ko艂o 2 po jedzeniu by艂a taka afera, ze uspokajal mi sie tylko na r臋ce i od艂o偶ony wlaczal syrene od nowa... je艣膰 juz nie chce, pielucha zmieniona...i tak sobie chodzili艣my po pokoju, az o 3 znowu sie przyssal i jakby nie wiadomo jak d艂ugo...
Dz.4 - niedziela
Jak po tej 3 zasn臋艂am, to przed 5 badania krwi...
Rano waga - od wczoraj nie spad艂a, wiec jedziemy dzisiaj do domu... wypis dostali艣my ko艂o 19 i tak od wczoraj uczymy si臋 siebie juz we w艂asnym domku... cudowne uczucie, warte ka偶dego po艣wi臋cenia...
Dzi臋ki ka偶dej z Was za s艂owa wsparcia przez te p贸艂tora roku, by艂o ci臋偶ko, 偶a艂uj臋 ze nie mam ze sob膮 dw贸jki, ale jestem cholernie wdzi臋czna Bogu, ze w koncu mam chocia偶 jego...

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 29 sierpnia 2022, 09:00

30 sierpnia 2022, 12:43

Dz.6
W dzie艅 by艂o nam dobrze razem, dziadek przyjecha艂 zobaczy膰 wnuka, chocia偶 byl u niego juz w dzien mojej cesarki...
Tatu艣 za艂atwi艂 akt urodzenia, pesel, lekarza...
Kryzys zacz膮艂 si臋 wieczorem...
Zjad艂 kolo 18 i upomnial sie przed 20... do艣膰 wcze艣nie, ale trudno... po jedzeniu nie chcia艂 zasn膮膰, dosta艂 czkawki, wygl膮da艂o okropnie, jsk rzuca tym dzieckiem... o 22 zjad艂 normalnie, ale dlugo, bo wisia艂 na cycu 35minut... i potem darl sie niemi艂osiernie, nosilismy go, bujalismy na zmian臋 z m臋偶em, przed 4 zacz膮艂 si臋 uspokojac u tatusia na r臋kach... o 5 zjad艂 i w ko艅cu od艂o偶y艂am go do 艂贸偶eczka... postekal jeszcze troch臋 i zasn膮艂... my w ko艅cu razem z nim... po 7 nie wsta艂 na jedzenie, nic go nie obudzilo, nawet czyszczenie p臋pka, oczu 馃槺, jad艂 dopiero po 9, potem po 11, z teraz sam odsypia ci臋偶k膮 noc, ja tez pr贸buje...
Straszne uczucie, jak dziecko krzyczy mi na r臋kach, a ja nie mam pomys艂u co nu jest i jak mu pom贸c... 馃槴

1 wrze艣nia 2022, 17:01

0_1_0
Mamy tydzie艅... kiedy? Jak?
Tydzie艅 temu ma艂y lezal na mnie na szpitalnym 艂贸偶ku... dzi艣 czuj臋 si臋 jakby by艂 ze mn膮 od zawsze... 馃槺
Jest ciezko momentami, ale kocham tego ma艂ego ssaka jak nikogo na 艣wiecie... 偶a艂uj臋 偶e nie mog臋 mie膰 ich obu, ale jestem cholernie wdzi臋czna ze po tym wszystkim mam chocia偶 jego...

3 wrze艣nia 2022, 02:28

0_1_1
Za nami pierwszy spacer, wprawdzie przespal ca艂y, ale ile 艣wie偶ego powietrza dosta艂..
A偶 zasn膮艂 i po 3h nie mogli艣my dobudzic na jedzenie... potem byl g艂odny, a potem jak ko艅cu obudzili艣my to nie chcia艂 spa膰... my艣l臋 ze to kwestia tego, ze mia艂 du偶o wra偶e艅 dzisiaj...
Bo i po艂o偶na by艂a, ja ju偶 bez szw贸w, m艂ody przybiera po te 30g dziennie... chyba naprawd臋 czas uwierzy膰 ze si臋 uda艂o i ze jest dobrze 馃槏 to jednak mo偶liwe...
Bo偶e, dzi臋kuj臋 za ka偶d膮 wsp贸ln膮 chwil臋... 馃槏

4 wrze艣nia 2022, 11:05

0_1_3
Pierwszy kryzys... m贸j kryzys... W nocy poczu艂am si臋 jak wyrodna matka...
Ma艂y tak d艂ugo marudzi艂, ze w koncu zasn膮艂 dopiero po 3... jak padlam razem z nim to o 6 nie s艂ysza艂am 偶e wo艂a jedzenie... dopiero m膮偶 mnie obudzi艂 s艂owami "偶ono, nie s艂yszysz ze dziecko p艂acze?". Jak mo偶na nie us艂ysze膰 placzacego dziecka?
Rano za to spi jak anio艂ek, uda艂o sie nawet pazurki obci膮膰, bo juz mi prawie cycki wydrapal 馃槀馃槀馃槀

7 wrze艣nia 2022, 16:40

0_1_4
Zapomnia艂am dopisa膰, ze w poniedzia艂ek mieli艣my CDL...
Pani ma du偶膮 wiedz臋, ale stwierdzi艂a po wa偶eniu ze ma艂y troch臋 za malo przybiera na wadze, powinien 30g na dob臋, a mamy 15... 偶eby by艂o 艣mieszniej, na domowej wadze wychodzi nam te 30...
Wnioski s膮 takie 偶e jutro ko艅czymy 2 tygodnie i mamy przyjecha膰 sprawdzi膰, bo powinni艣my miec mas臋 urodzeniowa, je艣li nie to b臋dziemy dokarmiac butelk膮... Plus jest taki, 偶e pokarm jest, tylko ma艂y przysypia przy jedzeniu... wi臋c b臋dziemy si臋 dokarmiac moim pokarmem ...

7 wrze艣nia 2022, 18:48

0_1_6
Dzisiaj na naszej wadze 3210, brakuje 10g do urodzinowej, ciekawe co b臋dzie jutro...

9 wrze艣nia 2022, 09:41

0_2_0
No i si臋 uda艂o, wczoraj na te 2 tygodnie mieli艣my 3240, czyli ponad mas臋 urodzeniowa...
Od po艂o偶nej co go wa偶y艂a us艂ysza艂am ze mam si臋 cieszy膰, bo mam zdrowe dziecko, kt贸remu nie mo偶e nic zarzuci膰...
Troch臋 nam si臋 ty艂ek odparzyl, ale to nic strasznego...

9 wrze艣nia 2022, 13:58

0_2_1
Ci臋偶ki noc, ci臋偶ki dzie艅...
Mo偶e kolei... od 18 do prawie p贸艂nocy ma艂y chcia艂 albo krzycze膰 albo wisie膰 na cycku... Ko艂o p贸艂nocy juz nie mia艂am si艂y, prawie zasn臋艂am przy karmieniu... m膮偶 wzi膮艂 go, 偶ebym mia艂a chwil臋 na odespanie, obudzi艂 si臋 ko艂o 4 i kolo 8 na jedzenie.
W dzie艅 spi jak anio艂ek, a ja mam wyrzuty sumienia...
Obieca艂am sobie, ze skoro dla Ciebie nie mog艂am, dla niego b臋d臋 idealna matka... coraz bardziej widz臋, 偶e tak si臋 nie da, ze nie dam rady by膰 24h dla niego... 偶e organizm domaga si臋 snu, czasu na jedzenie, bo przecie偶 ten maly ssak wysysa energi臋 z mlekiem matki... A ja ci膮gle czuje 偶al do siebie, 偶e nie zawsze wiem czego on potrzebuje, tak bardzo sie o niego boj臋... Ale kocham go najbardziej na 艣wiecie, nawet je艣li nie zawsze umiem mu to pokaza膰.... 馃様

13 wrze艣nia 2022, 12:25

0_2_5
Wczoraj byl 12.09, w teorii 40+0, to ten dzie艅 kiedy mia艂e艣 si臋 urodzi膰... jak w styczniu us艂ysza艂am ta dat臋 wydawa艂a si臋 tak odleg艂a, tak nierealna... dat臋 06.12 zapami臋tam do ko艅ca 偶ycia, to by艂y cudowne Miko艂ajki, gdzie dosta艂am maila z kliniki ze mamy 3 zarodki - dzisiaj jeden z nich nie daje mi spa膰 po nocach... potem by艂 23.12, dzie艅 przed wigili膮, pierwszy transfer, milion w膮tpliwo艣ci, a dzisiaj on jest ze mn膮, ma ponad 2 tygodnie... wszystko posz艂o zgodnie z planem...
呕a艂uj臋 tylko, 偶e nie umia艂am cieszy膰 si臋 ta ci膮偶a, ze strach byl wi臋kszy ni偶 rado艣膰... czuje, ze 偶ycie cos mi zabra艂o... taka wiar臋 ze jak jest ci膮偶a to jest dziecko... ja do ko艅ca si臋 zastanawia艂am czy on na pewno zyje... 馃槶 fizycznie ci膮偶a nie by艂a z艂a, psychicznie by艂o cholernie ci臋偶ko, ale ka偶da minuta z tym ssakiem potwierdza ze by艂o warto...
Zosta艂y 2 zarodki, chce wierzy膰 ze przynajmiej jeden z nich zostanie z nami jak on... Bo偶e, dzi臋kuj臋 Ci za niego, tylko Ty wiesz ile mnke to wszystko kosztowa艂o..
C贸reczko, wiem ze by艂am z nami przez te prawie 40 tygodni... ma艂y b臋dzie o Tobie pami臋ta艂, jak b臋dzie na tyle du偶y 偶e by zrozumie膰... nadal 偶a艂uj臋 偶e oczekiwanie na Ciebie zosta艂o przerwane... Ale powoli ucz臋 sie z tym 偶y膰 馃槶

Z pozytywnych rzeczy, pierwszyb od dawna, nie licz膮c jedzenia, przespali艣my ca艂膮 noc 馃槏 czuje si臋 jak nowonarodzona :D

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 13 wrze艣nia 2022, 20:31

鈥光 8 9 10 11 12