X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki Chwila która zmieniła wszystko - 🌈 po burzy...Boże, dziękuję ze mogę mieć chociaż jego... 😍
Dodaj do ulubionych
‹‹ 7 8 9 10 11

9 września, 13:58

0_2_1
Ciężki noc, ciężki dzień...
Może kolei... od 18 do prawie północy mały chciał albo krzyczeć albo wisieć na cycku... Koło północy juz nie miałam siły, prawie zasnęłam przy karmieniu... mąż wziął go, żebym miała chwilę na odespanie, obudził się koło 4 i kolo 8 na jedzenie.
W dzień spi jak aniołek, a ja mam wyrzuty sumienia...
Obiecałam sobie, ze skoro dla Ciebie nie mogłam, dla niego będę idealna matka... coraz bardziej widzę, że tak się nie da, ze nie dam rady być 24h dla niego... że organizm domaga się snu, czasu na jedzenie, bo przecież ten maly ssak wysysa energię z mlekiem matki... A ja ciągle czuje żal do siebie, że nie zawsze wiem czego on potrzebuje, tak bardzo sie o niego boję... Ale kocham go najbardziej na świecie, nawet jeśli nie zawsze umiem mu to pokazać.... 😔

13 września, 12:25

0_2_5
Wczoraj byl 12.09, w teorii 40+0, to ten dzień kiedy miałeś się urodzić... jak w styczniu usłyszałam ta datę wydawała się tak odległa, tak nierealna... datę 06.12 zapamiętam do końca życia, to były cudowne Mikołajki, gdzie dostałam maila z kliniki ze mamy 3 zarodki - dzisiaj jeden z nich nie daje mi spać po nocach... potem był 23.12, dzień przed wigilią, pierwszy transfer, milion wątpliwości, a dzisiaj on jest ze mną, ma ponad 2 tygodnie... wszystko poszło zgodnie z planem...
Żałuję tylko, że nie umiałam cieszyć się ta ciąża, ze strach byl większy niż radość... czuje, ze życie cos mi zabrało... taka wiarę ze jak jest ciąża to jest dziecko... ja do końca się zastanawiałam czy on na pewno zyje... 😭 fizycznie ciąża nie była zła, psychicznie było cholernie ciężko, ale każda minuta z tym ssakiem potwierdza ze było warto...
Zostały 2 zarodki, chce wierzyć ze przynajmiej jeden z nich zostanie z nami jak on... Boże, dziękuję Ci za niego, tylko Ty wiesz ile mnke to wszystko kosztowało..
Córeczko, wiem ze byłam z nami przez te prawie 40 tygodni... mały będzie o Tobie pamiętał, jak będzie na tyle duży że by zrozumieć... nadal żałuję że oczekiwanie na Ciebie zostało przerwane... Ale powoli uczę sie z tym żyć 😭

Z pozytywnych rzeczy, pierwszyb od dawna, nie licząc jedzenia, przespaliśmy całą noc 😍 czuje się jak nowonarodzona :D

Wiadomość wyedytowana przez autora 13 września, 20:31

14 września, 21:53

0_2_6
Jutro kończymy 3 tygodnie... Kiedy mijają te dni, tygodnie?
Zgodnie z zaleceniami hematologa jutro ostatni zastrzyk... od 22.12 codziennie robiłam zastrzyki... wydaje mi się ze to one dały nam zdrowe dziecko...
Wiem, że to nie jest normalne, ale mam w kartonie każda strzykawke, jako symbol tej nierównej walki... ważne ze wygranej, tyle razy zastanawiałam się w ciąży czy dałabym drugi raz sklejac życie... A teraz mam mojego ssaka i nie wyobrażam sobie życia bez niego....

15 września, 14:59

0_3_0
Ostatni zastrzyk za mną... 😍 jeżeli będzie mi dane, do strzykawek wrócę w kolejnej ciąży dopiero...
Nie mówię ze teraz, już, natychmiast, ale chciałabym kiedys jeszcze być w ciąży... może ze świadomością że "potrafię" urodzić żywe dziecko byłoby łatwiej?
Boże, jeżeli zechcesz dac mi kiedyś jeszcze jedna szansę, będzie cudownie, obiecałam Ci ze nie zostawię zarodków w klinice... wiesz, że to nie było wbrew Tobie... ja po prostu nie umiałam wyobrazić sobie życia bez dziecka tutaj... jeżeli uznasz, że wystarczy mi tego szczęścia, zrozumiem i będę wdzięczna ze dałeś nam chociaż jego...
Nie wiem kiedy minęły te 3 tygodnie... za tydzień maz wraca do pracy 🤯 A te 4 tygodnie miały być tak długie...

18 września, 15:10

0_3_3
Życie bez zastrzykow jest fajne :D.
Ale nie o tym... babcia się upierała ze ubrania to minimum 62 mam kupować... kupiłam kilka 56 na wypadek gdyby jednak trzeba było cc robić wcześniej... to było 37+3, więc był mniejszy niż mógłby być... jak wróciliśmy te 3 tygodnie temu do domu to i te moje 56 były za duże... wysłałam męża po 50 :D. Kupił z komentarzem "najmniejsze co znalazłem". Te 50 mimo 54cm były trochę za duże, w dzisiaj już się za krótkie robią... odkładamy do pudła dla następnych... Kiedy to dziecko rośnie? Da się zatrzymać czas?
Z jednej strony jestem zmęczona, mimo że zaczyna ładnie spać, ale z drugiej mam wrażenie ze to wszystko dzieje się za szybko... zw nawet nie ma czasu nacieszyć się takim małym bablem...

22 września, 19:00

0_4_0
Dzisiaj było badanie krwi małego... i znowu poczułam się jak wyrodna matka...
Może po kolei... ja sama ze sobą na badania chodzę z obstawa, bo mam wspomnienia jak mnie z podłogi zbierali... albo od samego badania, albo od samego widoku krwi płynącej do probówki...
Wiec z góry wiedzialam ze z małym na takie badania będzie chodził tatuś... obaj panowie byli bardzo dzielni , ale pielęgniarka w dość niewybredny sposób skomentowała ze wyszłam... pewnie ze wolalabym zostać, ale naprawdę lepiej by było jakby z małym na rękach znalazła się na podłodze? Przecież nie był sam a z tatusiem... 😢

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 września, 13:14

28 września, 13:10

1_0_3
I pierwszy większy kryzys... młody przybiera na wadze w dolnej granicy normy... na razie mamy dokarmiac sie ściągniętym mlekiem, bez sztucznych mieszanek... ale świadomość ze nie potrafię mu dac tyle ile potrzebuje nie pomaga na głowę 😔

30 września, 06:59

1_0_5
No i rozpoczęliśmy wieczorem przygodę z butelką... był spory problem na początku, ale w końcu znaleźliśmy butelkę która mu podpasowala...
Przedwczoraj wieczorem ściągnąłem po jego jedzeniu jakies 45ml i tak stało w lodówce, bo nue chciał Żadnej butelki z tych co kupiłam...
Wczoraj kupiliśmy kolejną i ta pasuje...
Wieczorem podjęliśmy kolejna próbę i udało sie...
Od pediatry słyszałam "niech sie pani nie przejmuje, niech wciągnie chociaż 5-10ml na początek ".
W ciągu dnia potrafił jeść półtora godziny i 30-40 z powrotem...
Wieczorem z butli wyciągnął 45ml, czyli wszystko co tam było... i takie karmienie mieszane razem z butla trwało 25minut... 😍
Boję sie tego kpi, zwłaszcza czasowo, jeżeli on chce tyle wisieć... ale chce walczyć, dla niego...
‹‹ 7 8 9 10 11