X

Pobierz aplikacj臋 OvuFriend

Zwi臋ksz szanse na ci膮偶臋!
pobierz mam ju偶 apk臋 [X]
Pami臋tniki Chwila kt贸ra zmieni艂a wszystko - 馃寛 po burzy...Bo偶e, dzi臋kuj臋 ze mog臋 mie膰 chocia偶 jego... 馃槏
Dodaj do ulubionych
鈥光 8 9 10 11 12

14 wrze艣nia 2022, 21:53

0_2_6
Jutro ko艅czymy 3 tygodnie... Kiedy mijaj膮 te dni, tygodnie?
Zgodnie z zaleceniami hematologa jutro ostatni zastrzyk... od 22.12 codziennie robi艂am zastrzyki... wydaje mi si臋 ze to one da艂y nam zdrowe dziecko...
Wiem, 偶e to nie jest normalne, ale mam w kartonie ka偶da strzykawke, jako symbol tej nier贸wnej walki... wa偶ne ze wygranej, tyle razy zastanawia艂am si臋 w ci膮偶y czy da艂abym drugi raz sklejac 偶ycie... A teraz mam mojego ssaka i nie wyobra偶am sobie 偶ycia bez niego....

15 wrze艣nia 2022, 14:59

0_3_0
Ostatni zastrzyk za mn膮... 馃槏 je偶eli b臋dzie mi dane, do strzykawek wr贸c臋 w kolejnej ci膮偶y dopiero...
Nie m贸wi臋 ze teraz, ju偶, natychmiast, ale chcia艂abym kiedys jeszcze by膰 w ci膮偶y... mo偶e ze 艣wiadomo艣ci膮 偶e "potrafi臋" urodzi膰 偶ywe dziecko by艂oby 艂atwiej?
Bo偶e, je偶eli zechcesz dac mi kiedy艣 jeszcze jedna szans臋, b臋dzie cudownie, obieca艂am Ci ze nie zostawi臋 zarodk贸w w klinice... wiesz, 偶e to nie by艂o wbrew Tobie... ja po prostu nie umia艂am wyobrazi膰 sobie 偶ycia bez dziecka tutaj... je偶eli uznasz, 偶e wystarczy mi tego szcz臋艣cia, zrozumiem i b臋d臋 wdzi臋czna ze da艂e艣 nam chocia偶 jego...
Nie wiem kiedy min臋艂y te 3 tygodnie... za tydzie艅 maz wraca do pracy 馃く A te 4 tygodnie mia艂y by膰 tak d艂ugie...

18 wrze艣nia 2022, 15:10

0_3_3
呕ycie bez zastrzykow jest fajne :D.
Ale nie o tym... babcia si臋 upiera艂a ze ubrania to minimum 62 mam kupowa膰... kupi艂am kilka 56 na wypadek gdyby jednak trzeba by艂o cc robi膰 wcze艣niej... to by艂o 37+3, wi臋c by艂 mniejszy ni偶 m贸g艂by by膰... jak wr贸cili艣my te 3 tygodnie temu do domu to i te moje 56 by艂y za du偶e... wys艂a艂am m臋偶a po 50 :D. Kupi艂 z komentarzem "najmniejsze co znalaz艂em". Te 50 mimo 54cm by艂y troch臋 za du偶e, w dzisiaj ju偶 si臋 za kr贸tkie robi膮... odk艂adamy do pud艂a dla nast臋pnych... Kiedy to dziecko ro艣nie? Da si臋 zatrzyma膰 czas?
Z jednej strony jestem zm臋czona, mimo 偶e zaczyna 艂adnie spa膰, ale z drugiej mam wra偶enie ze to wszystko dzieje si臋 za szybko... zw nawet nie ma czasu nacieszy膰 si臋 takim ma艂ym bablem...

22 wrze艣nia 2022, 19:00

0_4_0
Dzisiaj by艂o badanie krwi ma艂ego... i znowu poczu艂am si臋 jak wyrodna matka...
Mo偶e po kolei... ja sama ze sob膮 na badania chodz臋 z obstawa, bo mam wspomnienia jak mnie z pod艂ogi zbierali... albo od samego badania, albo od samego widoku krwi p艂yn膮cej do prob贸wki...
Wiec z g贸ry wiedzialam ze z ma艂ym na takie badania b臋dzie chodzi艂 tatu艣... obaj panowie byli bardzo dzielni , ale piel臋gniarka w do艣膰 niewybredny spos贸b skomentowa艂a ze wysz艂am... pewnie ze wolalabym zosta膰, ale naprawd臋 lepiej by by艂o jakby z ma艂ym na r臋kach znalaz艂a si臋 na pod艂odze? Przecie偶 nie by艂 sam a z tatusiem... 馃槩

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 28 wrze艣nia 2022, 13:14

28 wrze艣nia 2022, 13:10

1_0_3
I pierwszy wi臋kszy kryzys... m艂ody przybiera na wadze w dolnej granicy normy... na razie mamy dokarmiac sie 艣ci膮gni臋tym mlekiem, bez sztucznych mieszanek... ale 艣wiadomo艣膰 ze nie potrafi臋 mu dac tyle ile potrzebuje nie pomaga na g艂ow臋 馃様

30 wrze艣nia 2022, 06:59

1_0_5
No i rozpocz臋li艣my wieczorem przygod臋 z butelk膮... by艂 spory problem na pocz膮tku, ale w ko艅cu znale藕li艣my butelk臋 kt贸ra mu podpasowala...
Przedwczoraj wieczorem 艣ci膮gn膮艂em po jego jedzeniu jakies 45ml i tak sta艂o w lod贸wce, bo nue chcia艂 呕adnej butelki z tych co kupi艂am...
Wczoraj kupili艣my kolejn膮 i ta pasuje...
Wieczorem podj臋li艣my kolejna pr贸b臋 i uda艂o sie...
Od pediatry s艂ysza艂am "niech sie pani nie przejmuje, niech wci膮gnie chocia偶 5-10ml na pocz膮tek ".
W ci膮gu dnia potrafi艂 je艣膰 p贸艂tora godziny i 30-40 z powrotem...
Wieczorem z butli wyci膮gn膮艂 45ml, czyli wszystko co tam by艂o... i takie karmienie mieszane razem z butla trwa艂o 25minut... 馃槏
Boj臋 sie tego kpi, zw艂aszcza czasowo, je偶eli on chce tyle wisie膰... ale chce walczy膰, dla niego...

10 pa藕dziernika 2022, 23:07

1_2_1
I walczymy kpi...
Jest cholernie ci臋偶ko... czuje si臋 jakby nic innego si臋 nie liczy艂o, jakby ka偶dy w rodzinie patrzy艂 na mnie jak na fabryk臋 mleka... nie by艂oby w tym nic z艂ego, gdyby nie to ze czuje ze fabryka nie daje rady mimo ze si臋 staram zw wszystkich moich si艂... A i tak czuje si臋 jakbym robi艂a za malo...
Ma艂y chce jesc co 2.5-3h... W po艂owie tego czasu odci膮gamy... 艣rednio co 1.5h albo m艂ody na mnie wisi (do tego drapie i coraz bardziej zaciska dzi膮s艂a...), albo laktator... nawet na byle zakupy nie potrafi臋 wyj艣膰, bo przecie偶 si臋 nie wyrobie...nie mam si艂y...niby wida膰 minimaln膮 popraw臋, wiec chce walczy膰, ale ile mo偶na? Z drugiej strony czy mam prawo narzeka膰, skoro tak bardzo to chcia艂am ?
Czy to juz pocz膮tki depresji? 馃様

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 11 pa藕dziernika 2022, 00:20

16 pa藕dziernika 2022, 10:43

1_3_0
Wczoraj byl 15.10...
Dzie艅 dziecka utraconego... 2 lata temu nawet nie wiedzia艂am 偶e taki jest... 偶e tyle kobiet trafi nienarodzone dzieci... nie zrozumcie mnie 藕le, bo wiem 偶e ka偶da strata boli, nie chce warto艣ciowac, chodzi mi bardziej o stan wiedzy, bo ze poronienia do 12tc si臋 zdarzaj膮 wie chyba kobieta w ci膮偶y czy staraczka, ale ze dziecko mo偶e umrze膰 w 27tc bez poznania konkretnej przyczyny, 2 lata temu nie mia艂am poj臋cia... czeka艂am wtedy az minie te 12 tygodni, poczu艂am si臋 bezpiecznie i dosta艂am cios prosto w 馃挃, kt贸rego nigdy si臋 nie spodziewa艂am... 2 lata temu bylam jeszcze 2 ci膮偶y, na etapie ze nic ju偶 si臋 nie mo偶e wydarzy膰... by艂 to czas protest贸w na ulicach o wyrok trybuna艂u, a ja bylam taka szcz臋艣liwa, 偶e mam zdrowe dziecko... nic bardziej mylnego...
Rok temu by艂 cholernie ci臋偶ki dzie艅, bo ju偶 wiedzia艂am jak wiele mo偶e p贸j艣膰 nie tak, to by艂 czas pocz膮tku procedury, wiedzia艂am tez, 偶e po IVF, kt贸re wcale nie musi si臋 przecie偶 udac innego sposobu juz nie ma... zosta艂am z pytaniem, czy b臋d臋 mog艂a kiedy艣 przytuli膰 swoje dziecko, czy dam rade na nowo odnale藕膰 sens 偶ycia...
Gdy okaza艂o si臋, 偶e transfer si臋 uda艂 i jestem w ci膮偶y, wiedzia艂am zw b臋dzie trudno, bo ju偶 wiedzia艂am ile na ka偶dym etapie ciazy mo偶e p贸j艣膰 nie tak... ale wiedzia艂am, ze bez 偶ywego dziecka moje 偶ycie nie ma sensu...
Dzisiaj to Tw贸j brat jest sensem mojego 偶ycia... kocham go bardzo, tak samo jak chcia艂am pokocha膰 Ciebie, ale nie by艂o mi dane... kocham Ci臋 inaczej c贸reczko, ale wiesz, 偶e mimo 偶e ze zm臋czenia i braku czasu mniej my艣l臋, na zawsze b臋dziesz w moim sercu... czasami my艣l臋 jakby by艂o gdyby艣 by艂a tu z nami, na pewno by艂aby艣 fajna starsza siostra dla Antka...
Staram si臋 nie pokazywa膰 na zewn膮trz jak mi ci臋偶ko, tego i tak nikt nie zrozumie, bo ludzie my艣l膮, 偶e mam dziecko to jest cudownie... jest, nigdy nie zapomn臋 tego momentu, jak chwil臋 po cc poczu艂am ciep艂o jego policzka, us艂ysza艂am p艂acz... ale z drugiej strony nigdy nie zapomn臋 tez tej przera偶aj膮cej ciszy, kiedy urodzi艂am Ciebie... on nie jest i nigdy nie b臋dzie Zamiast Ciebie, chcia艂abym zeby byk obok Ciebie, ale nie moglam nic zrobic...nie da si臋 zast膮pi膰 jednego dziecka drugim... zawsze b臋dziesz w moim sercu, mamusia Ci臋 kocha, mimo ze staram si臋 by膰 silna, bo nie chce zeby Antek widzia艂 mnie w takim stanie, ale wiedz, 偶e mu kiedy艣 powiem, jak b臋dzie na tyle du偶y zeby zrozumie膰, 偶e tam w niebie, czuwa nam nim jego prywatny ma艂y anio艂ek...

21 pa藕dziernika 2022, 00:08

1_3_4
Dobijaja mnie komentarze, 偶e powinnam by膰 szcz臋艣liwa bo mam dziecko... jestem, mimo zm臋czenia i braku si艂 jestem cholernie szcz臋艣liwa i wdzi臋czna Bogu ze go mam... Ale czy to sprawia, 偶e zapomnia艂am? NIE... nie zapomnia艂am i nie zapomn臋... nie potrafi臋 i nie chce zapomnie膰, 偶e powinnam mie膰 dw贸jk臋 dzieci...
Drugi kryzys to jedzenie m艂odego... niby przybiera, ale krzy偶贸wka kp i kpi mnie wyka艅cza, jestem niewolnikiem jego jedzenia i laktatora... przy takim systemie nie mog臋 od艂o偶y膰 偶adnego zapasu... A dzisiaj co艣 posz艂o nie tak i 艣ci膮gam po艂ow臋 tego co zwykle... 馃様 boj臋 si臋 偶e w艂a艣nie witamy si臋 z mm...
Trzecie to chrzciny... ksi膮dz oczekuje kartki od spowiedzi...boj臋 si臋, bo powinnam powiedzie膰 o IVF... co mam powiedzie膰? Przecie偶 nie 偶a艂uj臋 偶e go mam... I kometarz "co rodzina powie jak nie p贸jd臋 do komunii ". Jakby to by艂a moja wina... 馃様

24 pa藕dziernika 2022, 23:05

1_4_1
Jutro m贸j ma艂y synek ko艅czy 2 miesi膮ce... Kiedy to min臋艂o? 馃槺 niech kto艣 zatrzyma czas...
Jestem zm臋czona, ale szcz臋艣liwa ze go mam... nie my艣la艂am, 偶e jeszcze b臋d臋 w 偶yciu szcz臋艣liwa... nie, to nie znaczy ze zapomnia艂am, dalej potrafi臋 si臋 poryczec np w ko艣ciele ma niekt贸rych pie艣niach, albo niekt贸rych fragmentach kazania... w tv od kilku tygodni reklamuj膮 koncerty kol臋dowe i w tle leci "kol臋da dla nieobecnych" i ten fragment o pustych miejscach przy stole, o tym ze oni da w艣r贸d nas, ale w innej postaci... za chwile listopad, to ju偶 2 lata... czasami my艣l臋 jakby to by艂o gdybym mia艂a w domu dwuletnia dziewczynk臋, jakby zareagowa艂a ba brata i wszystkie inne "zwykle " sytuacje w 偶yciu...
Mimo moich rozrywek "ko艣cielnych " kto艣 mi kiedy艣 powiedzia艂, 偶e je偶eli B贸g nie chcia艂by dac mi dziecka, to nawet IVF by nie pomog艂o...
Tyle jest nieudanych transfer贸w, procedur... A ja mam dziecko z pierwszego transferu... my艣l臋 ze by艂a w tym Boska r臋ka... I Twoja c贸reczko.. 馃槩

1 listopada 2022, 23:10

Zacz膮艂 si臋 listopad...
Wszystkich 艢wi臋tych by艂o w nim zawsze, ale jakby takie "nie moje". W wi臋kszo艣ci odwiedzalam groby bliskich os贸b, kt贸rych tak naprawd臋 nigdy nie pozna艂am, np dziadk贸w...
2 lata temu bylam jeszcze w ci膮偶y, 偶y艂am w przekonaniu 偶e za nieca艂e 3 miesi膮ce b臋d臋 mie膰 w domu moja ma艂a c贸reczk臋... marzenie o 偶ywym dziecku prys艂o w jednej chwili kilka dni...
Rok temu stanelam nad Twoim grobem z trwaj膮cym we mnie poczuciu beznadziejnosci, pustki... Tak bardzo chcia艂am wierzy膰, 偶e rok p贸藕niej stan臋 ko艂o Ciebie z 偶ywym dzieckiem...
Dzisiaj mimo ze nadal czuje pustk臋, kt贸ra zostanie ze mn膮 ju偶 na zawsze by艂o troch臋 艂atwiej, kiedy mogli艣my stan膮膰 ko艂o Ciebie ju偶 we tr贸jk臋... on jest jeszcze taki malutki, ze nie b臋dzie tego pami臋ta艂, ale jak tylko b臋dzie w stanie zrozumie膰, powiem mu wszystko ... za jaki艣 czas sam do Ciebie przyjdzie...
Mimo 偶e brakuje mi czasu zeby byc u Ciebie tak cz臋sto jakbym chcia艂a, pami臋tam i kocham Ci臋 c贸reczko 馃暞i nigdy zapomn臋...
To ju偶 2 lata, a ja czasami my艣l臋 偶e to by艂o wczoraj... czasami patrz臋 na m艂odego i nie wierz臋, 偶e po tym wszystkim mam 偶ywe dziecko w domu...

12 listopada 2022, 00:01

To ju偶 2 lata... 馃槶
馃暞馃暞

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 12 listopada 2022, 00:02

12 listopada 2022, 08:58

Mimo 偶e chcia艂abym zapomnie膰 tamten dzie艅 to doskona艂e go pami臋tam...
Chocia偶 mo偶e nie tyle zapomnie膰, co chcia艂abym zeby nigdy si臋 to wszystko nie wydarzy艂o...
Rano wszystko wygl膮da艂o normalnie, mimo ze ma艂a musia艂a ju偶 nie zyc... nigdy nie zapomn臋 tego przeci膮gaj膮cego si臋 USG, lekarza ktory m贸wi艂 偶e w dziwnym miejscu widzi nogi, g艂ow臋... obraz by艂 zamazany, ale tak bardzo nie spodziewa艂am si臋 tego co za chwile us艂ysza艂am, 偶e my艣la艂am ze lekarz co艣 robi nie tak, bo jak mo偶na nie widzie膰 dziecka? Az w ko艅cu pad艂o to zdanie:
- nie widz臋 偶adnych przep艂yw贸w do dziecka
- co to znaczy?
- ze pani dziecko zmar艂o...
I tak w jednej chwili zawali艂 si臋 m贸j 艣wiat...
C贸reczko, mamusia Ci臋 kocha... 馃暞馃暞

13 listopada 2022, 11:31

Dzisiaj 13.11...
Nawet 艂adnie przespalismy noc... patrz膮c na m艂odego kolejny raz my艣l臋 w jak innym miejscu jest niz te 2 lata temu... wtedy nie spa艂am ca艂膮 noc, gdzie艣 tlila si臋 nadzieja, 偶e to pomy艂ka, to przecie偶 nie mog艂a by膰 prawda, a jednak by艂a...
Rok temu byli艣my w trakcie IVF, ostatniej szansy na 偶ywe dziecko... rok p贸藕niej m贸j ma艂y B膮bel jest ju偶 ze mn膮...
Powoli mog臋 powiedzie膰 偶e powoli znowu zaczynam si臋 lubi膰 z w艂asnym 偶yciem... nie zapomn臋, ale nauczy艂am si臋 偶y膰 z tym, 偶e jedno dziecko patrzy na mnie z g贸ry, a drugie w艂a艣nie si臋 u艣miecha w w贸zku...
To by艂y cholernie ci臋偶kie 2 lata... 馃暞馃暞

14 listopada 2022, 17:57

14.11... O tej porze juz nie by艂am w ci膮偶y... czu艂am tylko ta cholerna pustk臋...
Dzisiaj nadal ja czuje, nie da si臋 zast膮pi膰 jednego dziecka drugim... jest inaczej, czasami nawet wydaje ni si臋 偶e jestem szcz臋艣liwa, ale pustka b臋dzie ju偶 zawszs...
Nie chce, 偶eby kiedy艣 poczu艂 ze jest zamiast, to moja trauma i nie chce bo ni膮 obci膮偶ac, ale kiedy艣, w odpowiednim momencie bedziw wiedzia艂 ze ma siostr臋, swojego anio艂ka kt贸rego zawsze moze prosi膰 偶eby nad nim czuwa艂...

5 grudnia 2022, 11:36

Przez rok tak wiele sie mo偶e wydarzy膰...
Min膮艂 listopad, zacz膮艂 si臋 grudzie艅. Rok temu z niecierpliwo艣ci膮 czeka艂am czy si臋 uda艂o, czy mamy jakie艣 zarodki, czy 偶ycie da mi szans臋 na 偶ywe dziecko...

6 grudnia 2022, 10:12

Miko艂ajki...
2 lata temu najgorsze w 偶yciu, 偶e 艣wiadomo艣ci膮 偶e zamiast Miko艂aja z czekolady mog臋 dziecku kupi膰 tylko miko艂ajkowego znicza 馃槬
Rok temu czeka艂am na wie艣ci z kliniki o moich zarodkach, to w艂a艣nie s Miko艂ajki dosta艂am maila ze si臋 uda艂o i mamy 3 5dniowe ... do tego to w艂a艣nie 6.12 by艂 pierwszym dniem mojej ci膮偶y....
Dzisiaj patrz臋 na babla i czasami nadal nie wierz臋 偶e po tym wszystkim mam 偶ywe dziecko w domu ...

19 grudnia 2022, 00:46

Mamy 3 miesi膮ce i 24 dni... Kiedy to min臋艂o? Nie wiem...
Rok temu 艣wi臋ta min臋艂y pod znakiem pytania "czy transfer si臋 uda艂"? Czy mia艂am prawo wierzy膰, 偶e po tym wszystkim si臋 uda? Tak bardzo chcia艂am wierzy膰, tak bardzo chcia艂am przytuli膰 kiedy艣 w艂asne, 偶ywe dziecko... Rok temu o tej porze odliczalam dni do transferu...
Dzisiaj patrz臋 na m贸j 艣wi膮teczny cud i dzi臋kuj臋 Bogu ze mi go dal... kazdy jeden u艣miech wynagradza to wszystko co by艂o drodze...

22 grudnia 2022, 13:34

Za 3 dni b臋d膮 4 miesi膮ce odk膮d m贸j ma艂y 艣wi膮teczny cud jest ze mn膮... 4 ci臋偶kie miesi膮ce, ale te偶 4 najszczesliwsze miesi膮ce w moim 偶yciu...
R贸wno rok temu witalam si臋 heparyna... neoparin mia艂 tak t臋pe ig艂y, 偶e ja bojaca si臋 zastrzykow my艣la艂am ze umre po ka偶dym z nich... Ale chcia艂am ich zrobi膰 jak najwi臋cej, wiedzia艂am, 偶e przybli偶aj膮 mnie do dziecka cho膰 troch臋... dzisiaj mam w pokoiku wszystkie 260 strzykawek i wiem, 偶e b贸l ka偶dego zastrzyku by艂 tego wart...
Rok temu zacz臋艂o si臋 te偶 odliczanie do transferu, ju偶 nie dni, a godzin, bo mia艂 si臋 odby膰 nast臋pnego ranka ...

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 23 grudnia 2022, 00:01

23 grudnia 2022, 00:00

To jest ten dzie艅, kt贸ry rok temu mia艂 zmieni膰 wszystko... to jest dzie艅, w kt贸rym pojawi艂a si臋 nadzieja na zywe dziecko... Tak bardzo chcia艂am uwierzy膰, 偶e ten transfer si臋 uda艂, 偶e dostan臋 szans臋 poczu膰 ze znowu jestem w ci膮偶y... z drugiej strony tak bardzo sie ba艂am tej ci膮偶y, 偶e sko艅czy si臋 jak poprzednio.. wiedzia艂am 偶e czeka mnie wiele wyrzecze艅, zastrzykow, mo偶e szpital... by艂am gotowa na to po艣wi臋cenie, wiedzia艂am ze niczego nie pragn臋 bardziej ni偶 偶ywego dziecka, ni偶 tego 偶eby za kilka godzin byc w ciazy...
Czy po tym wszystkim mia艂am prawo wierzy膰 ze damy rad臋? Jak wida膰 tak, a ka偶dy u艣miech m艂odego m贸wi mi 偶e by艂o warto... nie 偶a艂uj臋 偶e by艂o IVF... kocham mojego b膮bla nad 偶ycie... dzi臋kuj臋 偶e go mam...

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 23 grudnia 2022, 00:02

鈥光 8 9 10 11 12