X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania co mam zrobić żebyś wreszie była...
Dodaj do ulubionych
1 2

8 stycznia 2014, 10:27

mmm... kocham smak porannej kawy z mlekiem... Po wczorajszym okropnym, stresującym dniu muszę dziś się wyluzować, odpocząć, zapomnieć. Tak bym chciała żeby się udało i odpoczywałabym od tej pracy dłuuugo dłuuugo długo!!! Mam już dość czasami. Nienawidzę na coś czekać a tu muszę czekać żeby się wyjaśniło czy jestem w ciąży czy nie jestem. Jestem raczej z tych niecierpliwców, którzy muszą mieć wszystko odrazu a jak sobie coś zaplanuję to tak ma być i koniec, mój mąż o tym wie najlepiej hehehe biedak.

8 stycznia 2014, 14:01

Czasami myślę je już mi odbija na punkcie ciąży, raz jestem przekonana ze się udało prawie pewna że okresu nie dostanę a za chwilę przeklinam siebie, że niby co ja sobie wyobrażam... że tak łatwo bym chciała zajść... Chcę robić test a za parę minut stwierdzam po co skoro i tak pewnie @ przyjdzie. Brak mi siły już chwilami na to wszystko...

8 stycznia 2014, 18:29

No i nie mam już złudzeń, brzuch nagina i zaczęłam plamić... kolejny cykl nieudany... Może następnym razem się uda :((((((((

11 stycznia 2014, 10:06

Cześć Kochane kobietki. Cieszę się, że tu trafiłam tyle wsparcia potraficie dać. Mam cholernego doła i wogóle już wali mi się wszystko. Wczoraj odebrałam badania po laparoskopi i okazało się że mam endometriozę... Tracę powoli nadzieję, że kiedykolwiek zostanę mamą... "MAMA" to jakaś abstrakcja, to dla mnie jak trafić 6 w totka. Siedzę i wyję tylko od wczoraj. ach...

16 stycznia 2014, 20:36

hmmm... rozpoczęty kolejny cykl... Daję chyba na luz bo pewnie i tak nic z tego nie będzie... w poniedziałek wizyta u lekarza i zobaczymy co dalej z tą moją endometriozą... mam nadzieję, że to jakieś wczesne stadium i uda się zajść w ciążę... a jeśli nie??? nie wiem... boję się się że nigdy nie usłyszę tego jednego cudownego słowa "MAMA"
Staram się nie fiksować choć wcale to nie takie łatwe...

17 stycznia 2014, 16:16

ale nuuuudy, obiadek ugotowany i czekam na mężusia niedługo wróci z pracy... chyba strzelę sobie eozpuszczalską z mlekiem mmm..

17 stycznia 2014, 16:16

ale nuuuudy, obiadek ugotowany i czekam na mężusia niedługo wróci z pracy... chyba strzelę sobie eozpuszczalską z mlekiem mmm..

21 stycznia 2014, 19:49

no wreszcie mam internet juhu!!! Przez 2 dni się męczyłam bez niego :p
Jestem po wizycie u mojego profesorka i jak wyszłam wczoraj z gabinetu to poczułam ogromną ulgę. Coś ze mnie spłynęło i czuję się świetnie. Jestem ZDROWA!!! Wszystko jest ok. Żołnierzyki męża są w świetnej formie. Kazał działać i się nie martwić a jak w tym cyklu nie wyjdzie to od następnego mam brać CLOSTILBEGYT. Mam nadzieję że się uda w tym cyklu. :)))
Dziwi mnie to że mam śluz płodny, dziś się ładnie polał ze mnie a testy owu od wczoraj negatywne. Ale postanowiłam, że nie będę się zamartwiać, liczyć kalkulować tylko po prostu działać.

22 stycznia 2014, 20:26

tak sobie siedzę i oglądam galerię testów i wykresów i szczególnie tych ciążowych i tak się rozmarzyłam... wiem że i ja kiedyś zobaczę takie 2 kreseczki... i tak się zastanawiam jakie to uczucie zobaczyć taki pozytywny wynik testu

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 stycznia 2014, 20:32

5 lutego 2014, 12:29

Ciąża rozpoczęta 9 stycznia 2014
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii

13 lutego 2014, 16:31

Ciąża rozpoczęta 9 stycznia 2014
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii
1 2