nie dam sie tym wrednym baba:(Owulacja pewnie lada dzien wiec trzeba byc czujnym
Dzis myslami bylam z mama, dobrze ze wszystko sie udalo:)
Dzis 15 dzien cyklu a owu nie ma hmm
strasznie sporo wrazen emocji jak na jeden dzien. Naszczesci juzw domku:)
jakies mam zawirowania w brzuszku...
moze faktycznie to ze stresu;/ leniuszek juz mi sie na dobre zalaczyl nic mi sie nie chce;/ dobrze ze mam jeszcze troszke czasu dla siebie
chyba musze przejechac sie do aptaki kupic jakies proszki bo w pracy moze byc gorzejWiadomość wyedytowana przez autora 23 marca 2015, 13:25
Chyba juz dzisiaj nie zobacze sie z moim P moze z jednej strony to i lepiej bedzie mi latwiej jechac do pracy, a tak to by bylo mi szkoda ze on wrocil a ja musze jechac i tak mi szkoda;/ fajnie bylo czekac w domu z kolacja spedzic razem wieczor. 4 miesiace to duzo czasu mozna sie przyzwyczaic:) on sam mowil ze tak dziwnie jak wraca do domu a mnie nie ma...;/Oj jak ja bym chciala zeby sie udalo...wiem nie moge sie nakrecac bo to nie pomaga:( jeszcze 3albo4 noce i pozniej 1 zmiany... w poniedzialek wizyta u lekarza w srode fryzier
Wiadomość wyedytowana przez autora 24 marca 2015, 18:53

Chyba sie czyms sie przytrulam
boli mnie zoladek
i jeszcze sie nie wyspalam :(oby do konca tygodnia wytrzymac...Znowu musze sie przejechac do lekarza rodzinnego bole podbrzusza powrocily:( w pracy bardzo mnie bolalo i nie moglam sie wysiusiac 
Mam nadzieje ze dzisiaj nie spotkam kolezanki ktora mnie wczora prawie do placzu doprowadzila.Rozmawialam sobie z kolerzankao psach i sie smialam ze moj w zimie mnie ciaga po lodzie, i mowie ze jak bede miala dzieci to sanki przyczepie, a ona beszczelna pyrchac zaczela ze ja i dzieci ze stara juz jestem ze juz 2powinnam mnie az mi sie plakac chcialo
ale nie dam sie takim babom to nie ich sprawa...
Wiadomość wyedytowana przez autora 25 marca 2015, 17:33
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 marca 2015, 15:46
kiepsko się czulam, brzuch mnie pobolewal teraz tez do czuje. Strasznie swedza mnie sutki i zaczynają robić się wrażliwe na dotyk...czyli zbliża się @ ;( jestem taka głodna ze chyba najpierw ziem a później pójdę spac.Troszke pospalam
ale w dzien to nie to samo
mam juz wyniki
owu byla 25,85 oj az mi sie buzka cieszy
hihi
wiem ze to juz kwestia czasu musi sie udac i uda sie napewno niebawem 
Jak tak poczutuje pamietniki innyck kolezanek i widzeze im sie udaje to jestem pelna wiary ze i u mnie pojawi sie ciaza rozpoczeta....
Wiadomość wyedytowana przez autora 27 marca 2015, 17:47
Przed chwila lzy mi poplynely jak maz mi masisal zejuz wyszedl z pracy, no glupia jakas jestem
wiem juz ze w tym cyklu nici z tego ale wierze ze wkoncu sie uda:)Bylam dzisiaj u fryziera
niedosc ze mam nowa fryzurke to jeszcze dowiedzialam sie gdzie teraz sa przyjecia do pracy Boze mam nadzieje ze gdzies sie uda:)
ale musze czekac
Ja jestem osoba wierzaca i ostatnio tak sie zastanawiam czy Bog widzi ze nie jestem jeszcze gotowa na to zebym zostala matka czy sa jakies inne powody...hmmm no nie wiem sama ;/
Codziennie modle sie o laske i sile do dalszych staran ale czy nadal je mam? nie wiem juz sama dac sobie spokoj i odpuscic jak wokolmnie pelno mlodych matek calujacych swoje malenstwa... widzac ja zawsze ta sama mysl ja tez tego pragne moc wziasc dzieciatko na rece i powiedziec do niego jestes calym moim zyciem i bardzo cie kocham...doczekam sie tych chwil? wierze w to mocno ale czasami mam chwile zwatpienia;/
Wczoraj @ nie przyszla dzis tez jeszcze nie clo wydlizyl mi okres ehh
Domek juz posprzatany
teraz mam czas dla siebie
Ciekawe o ktorej mezus wrocido domku porozmawialismy sobie troszke rano powiedzialam mu co mi sie nie podoba i doszlismy do porozumienia:) jupi:) Kupilam sobie dzis butki nietakie mialy byc ale te tez misie podobaja inapewnosie przdadza:) Jeszcze jutro mala rundka zakupowa mam nadzieje ze sie uda:)Oczywiscie @ nie mam hmmm to czekanie jest najgorsze choc jeden plus nie stresuje sie i nie robie nadziei bo wiem ze nic z tego.Wiec cierpliwie musze poczekac jak zawsze
Wiadomość wyedytowana przez autora 3 kwietnia 2015, 15:22
W niedziele dostalam @ tak mi sie wydaje bo jakas ona dziwna bardzo bolesna i bardzo skapa i w sumnie bardziej to takie obfitrze brudzenie niz krwawienie
od poniedzialku moja zmiana to III wiec wpisalam sobie urlop na 3 dni okurat przed owu zapisalam sie na pon do gin na usg a ta wredna brygadzistka zapisala mnie na II... musze sie przepisac na inny dzien....A jak moje samopoczuci...hmmm dzisiaj tak rozmawialam z kolezanka i po tej rozmowie doszlam downiosku jestem juz pprostu zmeczona tym wszystkim...tymi staraniami ta praca. Za duzo trzymam w sobie za duzo siedzi w mojej glowie grr... jak ja bym chciala moc tak wszystko wyrzucic nie myslec nie czuc...
Wiadomość wyedytowana przez autora 10 kwietnia 2015, 23:54
najpierw maz testował mnie po warszawskich ulicach sama się boje jeździć po Warszawie ale jak on siedzi obok jestem pewniejsza:-) później buszowanie wśród mini ubranej:-) i w końcu odwiedziny u siostrzenicy:-) jaka ona jest urocza jejciu:-) mogła bym na nią patrzyc i patrzyc:-) szlicznotka:-) a jest taka malenka ... Super dzień 
W szpitalu u siostry ogarnęło mnie przerazenie
tak bardzo chciałam wziasc mała na raczki a tak bardzo się balam:(
Jestem dobrej mysli i znowu czuje ten spokoj...moze to dlatego ze juz sie pogodzilam z tym moze dlatego ze uwierzylam ze mi tez sie uda
bo uda sie napewno 
Umnie dzisiaj okropna pogoda zimno pada i wieje za sie nie chce z domu nosa wychylic:/ a za niedlugo do pracy tzeba jechac
pocieszam sie ze tylko 2 dni:)