a tak sie cieszylam ze odwiedze znowu malenstwo ajak mi mie przejdzie to nici z tego
jestem niepocieszona:(Mam nowe postanowienie( ciekawe jak dlugo uda sie w nim wytrwac) otoz ni bede sie juz nakrecac robic testow owulacyjnych odliczac dni do@ i robic testow ciazowych. Nic z tych rzeczy dam sobie kilka miesiecy moze tak do 6 jak nic sie nie uda to zglosze sie do kliniki leczenia nieplodnosci...boje sie strasznie ale mam nadzieje i wierze z calego serca ze nie bedzie to konieczne
teraz tylko
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 kwietnia 2015, 22:45
posiedzialysmy pogadalysmy ale ona byla myslami gdzie indziej u wnuczki:) troche mi tak przykro ale z drugiejstrony rozumiem ja, to jej pierwsza wnusia i przezywa
Oczywiscie ja musialam ze swiezo upieczona babcia pojechac do bobasa:) kurcze jest wspaniala taka malenka:)normalnie tylko ja leciutko tujic:) Siostra pieknie wygladala trzymajac ja na rekach i karmiac piersia:) Boze kiedy ja sie doczekam tychpieknych momentow , chwil...
Zwariuje sama zaraz w tym domu;/ ciekawe o ktorej moj mezus wroci do domu ja chce zeby juz wrocil;/
Wiadomość wyedytowana przez autora 16 kwietnia 2015, 21:32
caly czas mam spochniete dlonie i oczy i jeszcze ten kujacy jajnik grr...Jakos musze to przetrwac, domek juz prawie ogarniety zostalo tylko wejscie pozamiatac...
zastanawiam sie po co bralam 3 dni wolnego tak to pwenie bymjeszcze spala po nocy;/ no ale coz ...wroci wieczorem powie zejest zmeczony i tyle bedzie z tego:(Zwariuje sama w domu zaraz
pogoda brzydka wiec nawet nie mysle zeby isc na spacer:) ale co mam zrobic...siedze i czekam moze ktos niedlugo wroci...
Wiadomość wyedytowana przez autora 18 kwietnia 2015, 17:29
jaka ta moja glowa dziwna hehe:)wrocilam do domu od gina izeby sie czyms zajac to zrobilam salatke ale jakos mi mie wyszla ;/ moja muska robi lepsza 
Wczoraj siostra mi poprzesylala zdjecia malenstwa
naprawde jest cudna ledwo skonczyla tydzien a juz pieknie pozuje do zdjec 
Moj mezus wlasnie mnie poinformowal ze bedzie pracowal do 22
czyli jak wroci to bebe spala...a tak bym chciala juz teraz zeby mnie przytulil i powiedzial bedzie dobrze:) mam nadzieja zezrobito jak wroci
Wiadomość wyedytowana przez autora 20 kwietnia 2015, 19:31

dzis moj 17 dc gdzie jeszcze do konca ;/ jak tu funkcjonowac zeby nie zwariowac:)
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 kwietnia 2015, 18:29
moze pomoze:) ale mnie dzisiaj zmoglo przespalam prawie cale popoludnie i jak bym sie polozyla to bym pwenie zaraz usnela ;/dobrzeze jutro piateczek
ostatni dzien
buzka sama sie cieszy tak po prostu
dobru humor dzisiaj mam i mam nadzieje ze tak zostanie do konca dnia :)szkoda tylko ze mnie tak nozki bola mam nadzieje ze jak poleze to troszke przestana
czekam az maz wroci i mam nadzieje ze pojedziemy dzisiaj juz do moich rodzicow
juz nie moge sie doczekac 
Mysli o zblizajacej sie @ staram sie wygnac z glowy narazie wychodzi poprawnie raz gora dwa na dzie pomysle a tak staramsie zajac mysli czyms innym :)powtarzam sobie ze co ma byc to bedzie :)jak nie w tym miesiacu ro w nastepnym
musi byc dobrze
jakos wytrzymalam bez zagladania na Ovu:) jestem z siebie dumna
weekend mina szybko ale bardzo fajnie milo i ogolnie pozytywnie
Jutro do pracy dobrze ze na 14 to sie przynajmiej wyspie
według ovu jeszcze 7 dni do terminu @ ja dodaje jeszcze 3 i bedzie juz wszystko wiadomo
przetrwac 10 dni w spokoju to moj cel
chyba przed wyjazdem do pracy bade musiala wypic kawe a nie bardzo za nia przepadam...oby do czwartku
juz pojawiaja sie czarne mysli w glowie
chyba znowu nic z tego