X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki Los okrutnie ze mnie drwi..
Dodaj do ulubionych
1 2

4 września, 14:21

Mijają kolejne dni, tygodnie, miesiące, lata.. naszych starań.
A czesc mnie gaśnie i zmienia sie z kazdym dniem..
Nie potrafię rozmawiać już z Jego najbliższą rodziną. Boję się, że za każdym rogiem czaja się TE pytania, TE niby rzucane mimochodem ale bolace po stokroć..
Czasem układam sobie w głowie odpowiedzi, w których nie przebieram w słowach.. Czasem myślę sobie, że jakaś cząstka mnie chciałaby w końcu usłyszeć TE pytania, które oni mają na końcu języka, żeby wykrzyczeć to wszystko, zdjąć z siebie ten ciężar..
Odkad w rodzinie jest niemowlę nauczyłam się sprytnie unikać wszelkich interakcji z maluchem, udawało się przez prawie pół roku, aż do dziś gdy z zaskoczenia zostało mi ono wręcz wrzucone na ręce bez możliwości reakcji z mojej strony. I stałam tam z tym maluchem, trzymając go przedmiot.. moja głowa nie chciała pozwolić na jakikolwiek przejaw czułości by nie zatracić się w tej bliskości, te maleńkie stopki, zapach, śmiech.. To wszystko kusilo jak narkotyk nalogowca..
Szczescie w nieszczęściu maluch chyba to wyczuł i po kilku minutach rozplakal się a ja byłam uwolniona.
Teraz wiem, wiem jeszcze bardziej jak mocno pragnę takiego maleństwa.. I dlaczego moja głowa skutecznie broni się przed interalcjami z takimi maluchami.
Jest to po prostu zbyt trudne.. po tym wszystkim co przeszłam i wiedząc, że prawdopodobnie nigdy nie będzie mi dane wycalowac "moich" maleńkich stópek..

16 września, 10:39

Kolejny miesiąc i kolejne nadzieje ?
Byla piekna owulacja, wylapalam pik, sexy byly. Idealny scenariusz?
Pewnie, że nie.. jak to u mnie. Jest 4dpo A ja już wiem, że nic z tego. Zarazilam się od dziecka i od wczoraj mam okropne przeziebienie ze stanem podgoraczkowym :(
2i3dpo jakieś dziwne bole podbrzusza/klucie jajników..
Kolejny cykl na straty.
Jakby los nie chciał do tego dopuścić...
1 2