Pamiętniki Nadzieja umiera ostatnia
Dodaj do ulubionych
1 2 3

17 sierpnia 2018, 04:21

30dc
Po hycosy przestałam mieć bolesne miesiączki. Teraz już sama nie wiem czy idzie czy nie idzie. Cmi ale to nie ten ból ci był kiedyś. Pamietam ze cały paracetamol mi szedł w pierwszych dniach a teraz od trzech miesięcy nie wzięłam ani jednej tabletki przeciwbólowej . Jeden plus tego testu, bo ciąży po nim brak chociaż wszystko jest wyszło ze jest ok.
Małpy nadal nie ma chociaż czuje ze idzie:-( test zrobiony rano jak wróciłam z pracy i był negatywny

Wiadomość wyedytowana przez autora 17 sierpnia 2018, 16:56

18 sierpnia 2018, 13:24

1dc
1500mg wiesiołka
Jod
Kwas foliowy

21 sierpnia 2018, 07:12

4dc
Nie pije kawy już od 4 dni i szczerze nie brakuje mi jej na razie. Zobaczymy na jak długo.

30 sierpnia 2018, 08:29

13dc
Ostatni dzień z wiesiołkiem. Nie robiłam testu ovu wiec nawet nie wiem kiedy będzie. I tak nie mam co liczyć na ten miesiąc bo nie chce mi się . Serduszkową nie serduszkiem bo mi się nie chce a na sile nie ma sensu. Wydaje mi się ze już se odpuściłam na maxa. 13 dzień bez kawy i nadal za nią nie tęsknie . W szoku jestem bo bez kawy żyć nie mogłam. Piłam ja od 15 lat dzień w dzień . Nawet po 4,5 kaw dziennie.

6 września 2018, 10:53

20dc
Nadal bez kawy. Sama jestem w szoku. 20dzien . Jak już sobie odpuściłam to czas zaczął jeszcze szybciej lecieć. Nie robię już testów ciążowych bo to już nie ma sensu:-(. Wczoraj miałam znowu sen ze zrobiłam test ciążowy i ze był pozytywny, ale to był taki test ze pokazywał ile wynosi beta i był wynik tylko 9 oczywiście rozpaczałam i wiedziałam ze nie da rady żeby dzidzius przetrwał . Kolejna cześć snu nie była ciekawa bo widziałam pełno krwi . Boże jaki ten sen był realistyczny . Tragedia.

11 września 2018, 23:24

25dc
Kurde tak mnie kręci żeby zrobić sobie teścik. Aż ja to nigdy nie mogę wytrzymać do 28 dnia. Teraz trenuje silna wole hihi.

12 września 2018, 15:54

26dc
Staram się nie myśleć a cały czas mysle . Czemu kobiecy mózg jest tak stworzony ? Nie mysle a przeliczam wyliczam No jakaś masakra, a może się udało a może nie. Jakaś tragedia. Cały czas nasłuchuje czy małpa idzie, zaboli mnie brzuch to już mysle ze to ona a później wmawiam sobie ze to inny ból niż na małpę a to zapewne jest ten sam. Chce od tego odpoczac psychicznie ale chyba się nie da . Całe życie będę myśleć o dzidzi i ciąży . Może jestem w czyścu ze mam taki problem. Uwięziona w nadzieji .

13 września 2018, 22:22

27dc
Małpy jeszcze nie ma . No i dzisiaj poległam na polu walki z testami . Zrobiłam No i oczywiście biel , fakt ze po wstaniu od razu nie robiłam tylko kilka godzin później ale to nie zmienia faktu ze kolejny negatyw. Oczywiście i tak czuje ze nadchodzi ale wierzyłam ze może cud się wydarzył i będą dwie kreseczki, Haha naiwna ja.

14 września 2018, 17:23

1dc
I zaczynamy od nowa .
2000 mg wiesiołka
Kwas foliowy
Jod
Nic więcej już nie wymyślę jakie suplementy brać . Skończyły mi się pomysły.

17 września 2018, 13:47

4dc
Była i poszła wstrętna małpa.

27 marca, 05:06

Sobota
1dc
Trochę mi zeszło żeby tu wrócić i na nowo zacząć działać . Od ostatniego wpisu w moim życiu nic się nie zmieniło , poza tym ze odpoczęłam i znowu zaczynamy .
Ten początek będzie trochę inny od tamtych starań bo mój postanowić spróbować ivf😁😁 moje marzenie bo po tylu latach wiadomo ze naturalnie nie da rady a czasu jest coraz mniej.
1 kwietnia idzie na badania i zaczynamy nasza przygodę . Mam nadzieje ze ten rok skończy się pomyślnie 😻


7 kwietnia, 19:18

12dc
A wiec tak , dzisiaj bylismy w reproductive health i wszystkie badania chlopaka sa w porzadku, ja mialm badanie krwi amh i ultrasonogram czy jakos tak, wyniki i konsultacja bedzie za tydz w srode o godz 9,30.
zastamawiam sie czy juz nastepny cykl to bedzie ivf czy kolejny . jak na razie dzisiaj zaplacilismy 405 funtow za wizyte , za badania partnera niecale 300 i kolejna wizyta w srode to koszt 200 funtow. troche sporo ale mam nadzieje ze warto, caly cykl ivf kosztuje 3600 w tym jeden cykl za darmo jak sie nie powiedzie pierwszy raz , przed skonczeniem moich 35 urodzin . miejmy jednak nadzieje ze za pierwszym razem sie powiedzie.
Podczas rozmowy z doktorem wyszlo to ze z nami nic zlego nie jest wiec zastanawiam sie czemu nie mozemy miec dzidzi normalnie , dziwne to wszystko jest. doktor powiedzial nam ze na dzien dzisiajszy naturalnie zajscie w ciaze to 2% szansy :( a przy ivf 46% , nie wiem czemu ponizej nawet 50% ale wiecej niz te 2%.

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 kwietnia, 19:19

1 2 3
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego