Pamiętniki Samosiowy pamietnik
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4

8 kwietnia, 19:06

1 dc cykl urodzinowy ;)
Dlugo nie czekalam na odpowiedz co to moze byc zawsze gdy pomysle o tescie to @ przychodzi czy to nie zabawne. Maz kupil test majac nadzieje no.coz zostawimy go na po urlopie moze w koncu cos zaskoczy bo @ juz nie jest w stanie mnie zaskoczyc... czy jestem smutna zla itp? Niee absolutnie nawet lepiej ze dzisiaj tak wyszlo jutro bym tylko test stracila i nadzieje warto czekac wiec

9 kwietnia, 10:32

Dzisiaj ewidentnie mam do dupy samopoczucie kolejny raz czuje sie beznadziejnie kolejny raz los chce mi udowodnic ze matka nie moge byc przez 3 lata zylam w zawieszeniu oczekiwaniem na dziecko ale przeciez mowili ze ciaza trwa 9 miesiecy... a tu takie zaskoczenie zanajomych nie mamy wszyscy nasi znajomi rozmawiaja o dzieciach moje siostry rowniez wiec kontakt jest ograniczony prawie do zera wiec zyjemy sobie w takim zawieszeniu moj maz ja i pies staruszek. Padla propozycja mojego meza sprobujmy czegos innego inseminacji a ja juz nie mam sily walczyc nie mam ochoty rozpieer.. lac mojej i meza kasy na tabsy na lekarzy a potem tyrac i znowu roz...dalac bo czasem trzeba sie poddac i powiedziec ze fuck no nie dalismy rady fuck 3 raz z rzedu nie dalam rady zawalczyc...

10 kwietnia, 07:38

3 dc zajelam sie porzadkami wiosennymi oraz ciagle walcze z kg ;) ehh ksiazka Lipinskiej cos mnie nie porwala stanelam gdzies w miejscu nawet nie mam ostatnio czasu na czytanie zbyt duzo obowiazkow sie nabralo. Za rownw 4 tyg wyjazd waga 62.5

11 kwietnia, 07:37

4 dc
Okres sie pomalu konczy.
Pogoda troszke siw popsula ostatnio brzydka pogoda zero slonca wiec wykorzystuje ten czas na porzadki w domu po urlopie czeka nas malowanie pokoju ;)
Wczorajsza waga poprawila mi nastroj wiadomo nie ma jeszcze upragnionego celu 60 kg no ale patrzac na to ze jeszcze w styczniu wazylam 67 kg to naprawde wiele udalo mi siw zrobic w koncu mam talie tzn mialam ale leki brak ruchu i jedzenie doprowadzily do takiego stanu..
Wystarczylo ze malymi kroczkami wprowaszilam pewne zmiany:
- wptowadzilam ruch cwiczenia nastawilam sie najpierw na wolne typu orbitrek potem dolaczylam.zumbe a nastepnie chodzilam na trampoliny naprawde polecam trampoliny sa moimi ulubionymi zajeciami i niestety nie wiem czy juz bede miala okazje sie na nie zalapac :/ ale bylo ekstra wroce na jesien napewno ;)
- wyrzucilam cukier najpierw z kawy herbaty potem ograniczylam slodycze choc czasem zdarzy mi sie cos zjesc nie zdrowego pizza albo ostatnio pringelsy albo paluszki mala paczuszka cebulowych to jednak zwracam na to uwage zastapilam cukier produktami z natural mojo i batonami od chodakowskiej (ale one tylko po treningu jesli naprawde poczuje sie zmeczona albo bedw miala napad na slodkie) zauwazylam rowniez ze jedzac rano cos slodkiego tak kolo 10 h tzn koktajl owoc albo owsianke nie mam napadow na slodkie przez caly dzien
- zamienilam mleko 3.2 na 1.5 i to byl strzal w 10 produkty z natural mojo opieraja siw na mleku i oleju wiec 2 razy mleko do koktajlu to duzo plus kawa....
- przed treningiem zauwazylam ze mozna wypic kawe czyli cis co pobudzi maksymalna ilosc kawy to 2 w viagu dnia wiec trzeba to sobie jakos rozlozyc
- wykluczylam zoty ser, jem albo mozzarele albo ser bialy
No i w zasadzie tyle z tej mojej diety nie uzywam diety pudelkowej choc wiele razy mnie korcilo zeby wyprobowac na tydzien to jednak koszty sa duze :/

12 kwietnia, 12:42

5 dc
I jeszcze troche krwawie.
Wczoraj nie wiem co mnie podkusilo napisalam do dawnej kolezanki jak razem sie staraylmy i nic nie wychodzilo wylewalysmy zale wspieralysmy siebie nawzajem mnostwo tamatow do rozmow ciuchy sport kosmetyki nagle wpadlam na pomysl i mowie stara idz na badanie hsg moze Ty masz pozapychane i u niej to byl strzal w 10 niestety relacje sie spier... bo zaraz jak ona zaszla uslyszalam od niej slynne alowa a wez wyluzuj niezle aie wkurzylam wygarmelam jej ze jak to a czy ona umiala wyluzowac no i ona nie bedzie ze mna pisac bo nie chce zaszkodzic dziecku wiec ok nie ma problemu... niezle dostalam w dupe strasznie mi bylo przykro brakowalo mi jej takiej jaka byla przed ciaza wczoraj nie wiem co sobie myslalam.moze ze zapyta czy dzialamy w tym kierunku ale nic zero zainteresowania liczylam tez na jej wsparcie, ze napisza kochana Tobie sie uda wierze w to ale nic takiego rowniez nie mialo miejsca ostatecznie jakos tak poza tym ze napisala ze sie toczy i wybrala imie dla dziecka bo w koncu ,, musieli przestac siw bac" rozmowa ucichla i nie tesknie za tym na czerwiec ma termin marzy mi sie taka sytuacja ze jej kiedys oznajme wiesz mi sie rowniez udalo po prostu zaczela traktowac mnie jak wybrakowana a nie dawno sama sie tak czula czy to nie przykre...

13 kwietnia, 18:57

To juz 47 wpis w pamietniku? 6 dc
Witajcie pogada paskudna nie sprzyja nastrojowi. Nie zalezy mi w zasadzie na pogodzie od paru lat w weekendy albo jestem w pracy albo szkole wiec akceptuje to co jest ale nie o tym chce tu napisac bo wiem, ze czyta mnie czesc osob i to wlasnie do Was kieruje ten wpis.
Czy wierzycie w przeznaczenie, ze wszystko w Waszym zyciu osoby praca rzeczy dzieja sie nie bez przeczyny, ze jest na Was jakis plan. Pomyslicie co ja gadam ale nie myle sie bo tu gdzie teraz jestem nawet na tym forum znalazlam sie po cos nie wiem czy po to aby wspierac innych albo aby to inni mnie wspierali ale dzisiejsza sytuacja i wiele innych sytuacji tylko ciagle mi to potwierdzaja. Jak co 2 tyg wsiadlam w samochod w drodze postanowilam odmowic rozaniec juz okolo 3 miesiace staram sie codziennie odmawiac rozaniec, czasem to sa tylko modlitwy mam do dyspozycji tylko 10 palcow a moze az, czasem modle sie ze skarbczykiem i rozancem przesuwajac paciorki. Podczas drogi jestem pewna na 100% sluchalam radia z muzyka bo jak skonczylam sie modlic no to sobie spiewalam tak sie odstresowuje. Po zajeciach wsiadlam do samochodu jadac wlaczylam radio a tam radio Maryja i szok jak to sie przestawilo? najpierw papiez Franciszek mowil o uzaleznieniach od telefonu nawolywal zeby odpoczac od niego, ze tracimy przez to wolnosc, ze to powinno sluzyc komunikacji a sluzy do wszystkiego w konsekwencji czujemy sie zle. Dodam, ze Radio Maryja rozaniec bardzo kojarzy sie z moja zmarla babcia miala bardzo trudno dziecinstwo bez rodzicow wychowala ja macocha stracila brata q mlodym wieku byla sama mam lzy w oczach jak mi mowila to dopiero teraz wiem jak jej bylo ciezko wychowala 5 dzieci i mowila, ze modlitwa jej daje sile dopiero teraz to rozumiem jako dziecko to mowilam babcia babcia Ty sie tylko modlisz. Tej sily Wam zycze. Nie przelaczylam radia bo pierwsze slowa padly o telefonie chcialam tego posluchac ale zdziwilam sie przeciez mialam fale nastawiona na muzyke a skad tutaj Radio Maryja. Nastepnie byla modlitwa podjechalam do sklepu zrobilam zakupy wrocilam i nagle slysze jak ksiadz opowiada o parze ktora nie mogla miec dzieci modli sie bardzo dlugo do Boga o cud az w koncu doczekali sie coreczki Weronika dbali o nia wychowywali opiekowali sie . Nie opowiem tego tak jak to ksiadz powiedzial moge nawet to pokrecic moze gdzues na internecie to krazy i to znajde. Dziecko 6 letnie bawilo sie na drodze nadjechal samochod mozecie sie domyslic jaki byl efekt. Dziecko zmarlo w wieku 6 lat. Rodzice obwiniali sie wzajemnie ze nie zaopiekowali sie w tym momencie. I tutaj moge troche przekrecic bo ksiadz mowil czy jakby Jezus sie ukazal i powiedzial ze podczas staran da dziecko ale w wieku 6 lat go zabierze czy beda w stanie sie z tym pogodzic. Jakze siw zdziwilam sluchalam tego dalej i troche mi szczena opadla wiem ze musze sie z Wami tym podzielic. Rodzice dzialaja w towarzyszeniu rodzicow zmarlych dzieci pewnie gdzies kraza w internecie dodal tez, ze po tym wydarzeniu rodzice doczekali sie 3 dzieci ale tesknia i modla sie za ich coreczke.
Dlaczego taki wpis bo moze byc roznie moze doczekamy ciazy doczekamy dziecka ale nigdy nic nie jest na stale warto sobie zdac z tego sprawe te swieta ten czas jest dla mnie szczegolny cierpienie jest mi znane ciepialam kilka razy w zyciu nie bylo latwo ale jeszcze trudniej bez Boga.... moze i Wam pomoze w tych ciezkich chwilach.
Robie sobie odpoczynek po slowach Franciszka wiec zycze zdrowych spokojnych swiat doceniajcie to co macie ...
Posluchajcie nie zlalazlam tej opowiesci ale audycje dla malzenstw
http://www.radiomaryja.pl/multimedia/audycja-dla-malzonkow-rodzicow-nieplodnosc-a-przewod-pokarmowy-dieta/

Wiadomość wyedytowana przez autora 13 kwietnia, 19:23

23 kwietnia, 12:51

Troszke mnie nie bylo troche odpoczelam od swoich mysli... Swieta daly mi troche do przemyslenia swojego zycia nie obylo sie oczywiscie od wiesci kolezanki ze urodzila pogratulowalam bo tylko na tyle mnie stac i skasowalam zdjecie malej. Zawsze mialam owulacjw troszke pozniej ze wzgledu na to ze jechalam na groby a maz musial isc do pracy w swieta nie serduszkowalismy w ty
Cyklu i tym sposobem ominela nas najprowdopodobniej owulacja spoznilismy sie o 1 pie.. .. ny dzien bo juz wczoraj byl bialy sluz :D wszystkie znaki na niebie i gwiazdy nam nie sprzyjaja w poczeciu dziecka zawsze cos wyskoczy w sumie nawet sie tym nie zmartwilam tak bo wazniejsze dla mnie bylo zapalic znicz na grobie zmarlego niz co miesieczne roczarowanie i placz i nie zaluje wyboru dlaczego ciagle mam czegos odmawiac... jak schudnac 3 kg 1 kg dodatkowy po swietach no masakra jest to w ogole realne??? Haha :D

24 kwietnia, 06:54

W jednym ze swoich wpisow kiedys juz pisalam, ze nic nie dzieje sie bez przyczyny i tak wlasnie czuje, ze wszystkie moje drogi w cale nie prowadzily do macierzynstwa bowiem to ostatni cykl staraniowy potem robie przerwe nie dlatego, ze jestem , zmeczona ale bede zmieniac prace ciagle sie zastanawiam czy dobrze robie ale po tym jak moja kolezanka z pracy zlozyla wypowiedzenie tez sie starala i nagle zmienia swoje zycie o 360 stopni ale zaczynac od nowa ehh ciezkie to dla mnie i nie wyobrazam sobie sytuacji takiej ze zrezygnuje z pracy a tu nagle zajde w ciaze noz kurde przeciez wszystko robilam zeby zapewnic dziecku stabilizacje, zeby chleba nie brakowalo pieniedzy na lekarza a dziecka nie ma i caly moj plan poszedl do kosza....

24 kwietnia, 21:30

Ehh samopoczucie 1/10
Mowilam o zakupach przez intermet kolejnym zlym pomyslem jest zamawianie lustra ale nie wiedzialam ze maz je zamowil bedziemy mieli 7 lat nieszczescia a moze i wiecej...
Bylam na silowni mialam sie wyladowac nie myslec o staraniach a namowilam siostre na trampoliny zaczela rozmawiac na temt moim staran wszystko byloby ok gfyby nie zaczal sie temat in vitro cholera.... . Siostra mi powiedziala a wiesz ze ta nasza kuzynka nie mogla zajsc w ciaze i ostatnio sie dowiedzialam ze oni urodzili dziecko po in vitro powinniscie odlozyc wszelkie wyjazdy remonty itp skupic sie na leczeniu bo czas Wam ucieka im sie udalo Wam tez moze a ja do siostry no ale ja przeciez nie irodzilam sie pod szczesliwa gwiazda zaledwie 10 % spotyka kobiety cp pekniecie jajowodu wstrzas a jeszcze 1 % kobietom zdarza sie ze ciaza umiejscowiona jest w jajowodzie i w macicy jednoczesnie przy czym dochodzi do pekniecia jajowodu i poronienia jednoczesnie.... juz przynajmniej wiem czemu mnie tak dlugo w szpitalu trzymali i ciagle na przeciwbolowych...
Tak jestem tym szczesliwcem jakie szanse sa skoro nie umiem utrzymac ciazy dochodzi do odrzutu ze to in vitro sie uda??? Ze niby wywale 20 tys a potem bede jak zwykle plakac.... Jak zwykle widze wszystko w czarnych barwach siostra mi zrobila metlik w glowie a przeciez mielismy ulozony w glowie plan ze jesli sie nie uda naturalnie to bedziemy zyc bez dziecka i tak zyjemy a teraz metlik burdel i syf mam w glowie znowu.... kiedy sie od tego myslenia uwolnie ... maz mi dzisiaj powiedzial ze gdy widzi pary z dzieckiem szlocha bardzo mi przykro ze jestem taka do dupy mezu moj :( jesli znacie jakies rozwiazanie na ta beznadziejnosc to chetnie przyjme rady oczywiscie w gre nie wchodzi psycholog inne rozwiazania licze podpowiedzi a moze znowuuciecie kolejnego kontaktu tym razem z siostra cholera jak tak dalej pojdzie zostanie maz i pies i kwiatki ....

25 kwietnia, 09:37

Dziekuje za wszystkie rady wszystkie sa cenne dla mnie :) dzisiaj ciut lepszy humor
Na jutro wypisalam urlop wypada 6 dpo wiec postanowilam powtorzyc badania :
Tarczyca
Prolaktyna
Progesteton
Homocysteina
Wit d3

Zapisalam sie do lekarza na wizyte 20 maja po urlopie idziemy z mezem i z wynikami
i zdecydujemy co dalej wyblagam go o laparoskopie ewentualnie na nfz zobaczymy co powie bede probowala udroznic ten cholerny prawy jajowod z ktorego byla cp on jest jakis sam w sobie nie normalny jajowod i jajnik z tej strony bo vo miesiac z niego byla owulacja az mnie zdziwilo ze sie skubaniec nie zmeczyl... a mowia ze owulka na przemian jest ta jasne

Cukier sobie badalam wyszlo 99 na czczo. Czy mam jeszcze jakies badania zrobic?? 6 dpo?

26 kwietnia, 17:22

Dzisiaj pracowity dzien moj tata dzisiaj obchodzi urodzinki i przechodzi na emeryture ale sie ciesze ze on chociaz jej docxekal :)
Rano wstalam na badania. Do polufnia robilam w ogrodku i troszke sie spalilam sloncem a Wy jak skorzystaliscie juz ze sloneczka a myslalam ze nic mnie nie chyci bo ja bledzioch a to niespodzianka :D

Z gorszych wiadomosci wiem ze prolaktyna wyszla zla bo bromergon odstawilam wiec bede musiala na nowo sie z nim meczyc najgorzej przez pierwszy tydzien wydaje mi sie ze mdlosci sa porownywalne do tych ciazowych:(
Co do reszty to nie wiem pomozecie ??

Zelazo 67 ug/ dl norma 37-146
Tsh 2.24 ulU/ml norma 0,3-4.5
Ft4 1,23 norma 0,9-1,7
Ft3 4,24 norma 2-4,40
Progesteron ( 6 dpo) 18,84
Testosteron 0,4 ng /ml norma 0,2-0,9
Prolaktyna 43,14 ng/ml norma 4.79-23,30
Wit d3 35.5 ng/ml poziom optymalny 30-50

27 kwietnia, 09:40

Jak zwykle dziewczyny jestescie Wielkie Wasze rady i komentarze sprawily ze znowu chce walczyc ;) zdawalam sobie sprawe z tego ze znowu moze mi prolaktyna wyjsc wysoko ale dlaczego ta prolaltyna tak wyskakuje jestem osoba bardzo wrazliwa moze w tym jest problem ?? Za bardzo wszystko przezywam co do reszty tarczyce w 2 ciazy mialam tsh 2.86 ft4 1.38 i ft4 3.47

Jesli chodzi o prolaktyne to we wrzesniu mialam 48.98 dostalam na to bromegron

Zostalo mi 14 tabletek wizyte mam 20 wiec mysle czy by nie brac po pol zeby nie tracic czasu ;) tak wlasnie zrobie za miesiac powtorze badania zobaczyny czy cos spadlo po swietach wyniki honocysteiny spodziewam sie wyniku wysokiego bo jadlam ovarin a tam zwykly kwas teraz jem femibion 0 jesli znowu mi wroci homocysteina bede musiala przerzucic siw znowu na tabletki zastanawiam sie czy z ta tarczyca nie wybrac sie do endokrynologa :/

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 kwietnia, 10:21

28 kwietnia, 08:23

Wczoraj to mialam dziwny dzien odezwala sie do mnie bliska mi osoba poznana na studiach ile razem przeszlysmy no ale zeby nie bylo kolorowo to zataila swoja ciaze przede mna haha no swietnie do 7 miesiaca nie wiedzialam ze jest w ciazy unikala spotkan mowiac ze jest zajeta itp wlasnie cos podejrzewalam i w calej ostatecznosci to zerwala ona ze mna kontakt wczoraj sms co slychac nie bylam zbyt wylewana napisalam ze w porzadku troszke sie zdziwila bo jestem otwarta osoba a tu tak malo pisze o sobie no coz charakter sie ksztaltuje przez doswiadczenia. Tyle razy jej proponowalam spotkanie nigdy nie dochodzilo do niego bo glowna przyczyna byla ciaza.Zaproponowala mi,zebym do niej wpadla na kawke ze bawi maluszka ( cudownie pogratulowac ja mam dwa aniolki w niebie) i w mojej glowie tajfun pomyslalam sobie no jak ona to widzi przeciez wie, ze jestem zla ze stracilysmy kontakt przeciez wie ze sie dlugoo staramy z mezem o dziecko i nic nie wychodzi pojde do niej jakby nigdy nic ?? O nieee nie bede sie ranic swiadomie i mysle co jej odpisac a moze jej dowalic ze przez 2 lata miala mnie w dupie zajela sie wychowywaniem dziecka ani razu nie zapytala czy moze mi pomoc jak sie czuje itp... i mysle dalej co mi to da ze jej tak napisze czy ona sie przejmie tym ze tesknilam za nia :/ nieee odpisalam- dziekuje buzka i chyba zrozumiala przekaz bo juz nie dociekala kiedy itp. Stwierdzilam ze nie bede sie truc ze to najlepsze co moge dla siebie zrobic i jestem czysta po co mam miec wyrzuty sumienia, ze sie z kkms poklocilam z powodu mojej nieplodnosci wiadomo, ze do niej nie pojde po co mam sie jej zwierzac ze swoich problemow ona nie cjce tego sluchac oczysiscie tez ma pewnie swoje....

29 kwietnia, 13:12

O jacie chociaz jeden piekny wynik homocysteina 5.4 i to bez folianow :D strasznie sie ciesze ten wynik tylko dzieki pracy cwiczeniom i silowni zaczelam brac bromergon wprawdzei 1/2 tabletki ale wyliczylam ze tyle musze aby mi starczylo :D jestem mega szczesliwa czuje ze moze nie dlugo w koncu sie doczekam cudu :) daj Boze.

30 kwietnia, 21:04

Prosilam pare osob o przeslanie wiruskow no nic pozostaje mi czekac dalej nikt nie chce mnie zarazic ciaza.
Apropo mojej pracy wiem dlaczego jestem taka przybita a zazwyczaj bywam usmiechnieta lubie pozartowac posmiac sie pogadac :) nawet o pierdolach w dzisiejszych czasach ludzie maja sztylet w d..pie doslownie nie wiesz jak sie odezwac na jaki dzien trafisz albo wnerwiony gosciu ktory sie wyrzywa albo gosciu ktory ani slowem sie nie odezwie cala prace albo kapus i trzeba uwazac co mowisz przydalaby sie im porzadna lewatywa aby sie tych swoich grymasow pozbyc ja nawet gdy mam pod gorke staram sie usmiechac :) bo zycie zawsze moze nas zaskoczyc :) mam nadzieje ze pozytywnie
Jeszcze jedna kwestia sportowvy ogolnie sa ciagle usmiechnieci od kad trenuje to usmiecham sie prawie zawsze raz zdarzyl mi sie powazny kryzys.

I na koniec polecam Wam ksiazke Wielki ogarniacz zycia jestem wlasnie w polowie a mam taki banan na twarzy nie pamietam zebym kiedykowlwiek ksiazka sprawila mi tyle radosci :)

1 maja, 17:55

Pierwszy raz nie pojechalismy z mezem na wesele jak ja sie z tym czuje no wlasnie zastanawialam sie nad tym dlugo czuje sie zaje.... iscie po ostatnim weselu cennych radach zamknelam sie w toalecie i plakalam nigdy nie zapomne tej rany na moim serduchu bo przeciez jak to jest ogladac kobiety ciezarne ×5 dzieci male ×10
Posadzili nas wiec mlodzi kolo nastoletniej kuzynki, kuznki singielki a obok siedzial szwagier no i nie powiem w koncu ktos pomyslal o ustawieniu gosci ale i tak mega mnie bolalo te wesele mojego meza tez widzialam ze rowniez cierpi tylko ze on musial byc twardy ja zmieklam nie umiem przybierac maski jak niektorzy. Stad decyzja ze to bylo nasze ostatnie wesele nawet jesli ktos sie pogniewa. Dzisiaj smsy fo meza od szwagra ze jest piz..us ze nie wzial wolnego ze powinnismy adoptowac albo podjac leczenie ze my tylko pracujemy i nic od zycia nie mamy swoja droga nie trzeba wychodzic zeby ktos Ci udzielal rad na zycie ( ciekawe za pare dni jedziemy na wakacje ) . Maz nie chcial z szwagrem pisac mowil ze to nasze problemy i tak jest lepiej dla nas obojga ale on dalej ciagnal ze sie rozstaniemy ze musimymy podjac leczenie albo adoptowac wiec moj sie wkurzyl i napisal musimy odpoczac i chyba w koncu zrozumial dlaczego ludzie sa tacy nachalni.
A ja dzisiaj mialam wolne i rano sie wyspalam myslalam ze jest 12 godzina okazala sie 8.30 kawusia sniadanko a potem bieganie na swiezym powietrzu z muzyka no czyz to nie bylo lepsze ? I nie musialam udawac kogos :D przybierac maski itp.
Po drodze spotkalam kolezanke fitneske z wozkiem i malym synkiem ale nie mialam oporow aby do niej podejsc i sie przywitac nie wiem czemu ale obce osoby mnie nie irytuja a rodzina juz tak i te ich na pokaz piekne zycie sielankowe .
Zbliza sie termin mojej miesiaczki i mam 1 test kupiony przez meza obiecalam sobie ze zatestuje jak bede czuc ze rzeczywiscie w tej ciazy bede moze byc tez tak ze test straci termin waznosci i wyladuje w koszu
Serce mowi zatestuj co Ci szkodzi to tylko test najwyzej bedzie 1 kreska
A rozum nie rob tego nie ran sie skoro masz wybor jeszcze nie Twoja pora... i tak sie kloci serce z rozumem jednak rozum wygrywa w tej walce tym bardziej ze ten test jest dla mnie mega wazny w koncu od meza.

2 maja, 13:49

W ciagu 2 dni pochlonelam.ta ksiazke
Wciaz targaja mna emocje na puxelku napisalam prezent od meza testowac jesli to jest to ale kiedy ja to wyczuje ze to jest to ? Jedynym argumentem ktory do mnie przemawia to moje urodziny i wyjazd moze akurat prezent a na wyjazd taka niespodzianka ..... pewnie sie obudze w niedziele z @ bolem i deprecha jeszcze 3 dni

2 maja, 14:11

Sorry za post pod postem aleee brak pomyslu na obiad zastanawianie sie 2 h w pracy myslenie dobra mam plan zrobie udka kluski slaskie do tego kapusta czerwona przychodze do domu ale mi sie nie chce wypije natural mojo zrobie drzmke nagle telefon maz zrobie cos na obiad i tak plan zostal tylko planem kocham tego mego meza.
Co do testu to 49% rozumu mowi nie testuj zero objawow null

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 maja, 14:12

2 maja, 19:50

Dzisiaj mam jakas wene postanowilam zrekompensowac mezowi obiad sniadanko robie ja nalesniory amerykanskie z borowkami i syropem klonowym skladniki mam :p

4 maja, 07:24

Postanowilam ze testowac nie bede na dniach przyjdzie @franca wredota czuje to szyjka na dole szkoda marnowac testu
1 2 3 4
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)