X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr Brak bolu piersi
Odpowiedz

Brak bolu piersi

Oceń ten wątek:
  • PsychoPatka91 Znajoma
    Postów: 18 2

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem w 5t6d ciąży, od dwóch dni piersi przestały mnie bolec i zrobiły się miękkie. Innych objawów ciąży nie miałam. Czy to normalne? Mocno się denerwuje ..

    Mosieczka lubi tę wiadomość

  • Leira Autorytet
    Postów: 4347 1196

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Objawy ciąży to się zaczynają po 7 skończonym tygodniu zwykle (jeśli w ogóle, bo są szczęściary co ich nie mają :P ) Jeszcze będziesz sobie pluć w brodę, że narzekałaś, że ich nie ma :P

    anka1981, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    f2w3ikgnnjbzwgbk.png
  • Ania0306 Autorytet
    Postów: 844 372

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) ja od początku ciąży za wiele objawów nie miałam oprócz bolących piersi no i braku okresu. Może to śmieszne ale kilka razy dziennie dotykałam piersi, żeby sprawdzić czy bolą. Były dni, że bolały a były takie gdzie nie. Około 8 tygodnia przestały boleć przez kilka dni. Strasznie spanikowałam. Poszłam na usg i wszystko było dobrze. Ból piersi mi do tej pory nie wrócił. Bolą tylko po ściągnięciu biustonosza po całym dniu i są większe niż przed ciążą. Mdłości się pojawiły w 9/10 tygodniu i do tej pory jeszcze czasem wieczorami są. Każdy przechodzi ciążę inaczej. A to że jest mniej objawów to lepiej dla nas. Wiem, że na początku ciąży to jest bardzo stresujące bo sama przez to przeszłam :) . Tym bardziej, że jesteś dopiero w 5 tygodniu jeszcze masz dużo czasu, żeby objawy się pojawiły chociaż wcale nie muszą.

    anka1981 lubi tę wiadomość

    08.02.2019 ❤ Julka 39t i 1d 2645g 51 cm
    iv09jw4z1f5kql8q.png
  • anka1981 Przyjaciółka
    Postów: 100 22

    Wysłany: 2 stycznia 2019, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    psychopatka. zrob albo beta hcg co 48h albo idx na usg. coskolwiek będzie widav moze i moze to Cię uspokoi.

    ono (*) - 05.2011
    ono (*) - 01.2019
  • PsychoPatka91 Znajoma
    Postów: 18 2

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, ja już mega schizuje, naczytałam się ze zanik objawów to coś złego i teraz cały czas o tym myśle..

  • Leira Autorytet
    Postów: 4347 1196

    Wysłany: 3 stycznia 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PsychoPatka91 wrote:
    Dzięki dziewczyny, ja już mega schizuje, naczytałam się ze zanik objawów to coś złego i teraz cały czas o tym myśle..

    Ja po poronieniu jeszcze dwa tygodnie miałam objawy ciążowe więc w ogóle się tym nie sugeruj :P Objawy będą się pojawiać i znikać i to normalne i to o niczym nie świadczy.

    f2w3ikgnnjbzwgbk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2019, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie w pierwszej ciąży w ogóle nie bolały przez całe 9miesiecy. Każdy pytał właśnie o piersi,czy bolą, czy się powiększyły.a tu nic. I brałam też luteinę po której często bolą piersi i też nic ;) także nie ma reguły.

  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 785 327

    Wysłany: 10 stycznia 2019, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania0306 wrote:
    Cześć :) ja od początku ciąży za wiele objawów nie miałam oprócz bolących piersi no i braku okresu. Może to śmieszne ale kilka razy dziennie dotykałam piersi, żeby sprawdzić czy bolą. Były dni, że bolały a były takie gdzie nie. Około 8 tygodnia przestały boleć przez kilka dni. Strasznie spanikowałam. Poszłam na usg i wszystko było dobrze. Ból piersi mi do tej pory nie wrócił. Bolą tylko po ściągnięciu biustonosza po całym dniu i są większe niż przed ciążą. Mdłości się pojawiły w 9/10 tygodniu i do tej pory jeszcze czasem wieczorami są. Każdy przechodzi ciążę inaczej. A to że jest mniej objawów to lepiej dla nas. Wiem, że na początku ciąży to jest bardzo stresujące bo sama przez to przeszłam :) . Tym bardziej, że jesteś dopiero w 5 tygodniu jeszcze masz dużo czasu, żeby objawy się pojawiły chociaż wcale nie muszą.
    Jakbym o sobie czytała mnie też w 8 na parę dni przestały i zaczęłam panikować... Teraz znów bolą..

    Nie bój się to żaden wyznacznik i faktycznie lepiej nie czytać

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2019, 22:48

    27a73b5519.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @PsychoPatka1 i jak u Ciebie? Wszystko ok?

    Ja jestem po 2 wczesnych poronieniach i obecnie we wczesnej 3 ciązy, która jutro zobaczymy, czy jest przyrost bety.
    Oczywiście totalnie wariuję, piersi raz bolą raz nie - ale o wiele mniej niż w dwóch poprzednich ciążach. Dodatkowo biorę luteinę.

    Pozdrowionka!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2019, 17:38

  • Leira Autorytet
    Postów: 4347 1196

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanu7 wrote:
    @PsychoPatka1 i jak u Ciebie? Wszystko ok?

    Ja jestem po 2 wczesnych poronieniach i obecnie we wczesnej 3 ciązy, która jutro zobaczymy, czy jest przyrost bety.
    Oczywiście totalnie wariuję, piersi raz bolą raz nie - ale o wiele mniej niż w dwóch poprzednich ciążach. Dodatkowo biorę luteinę.

    Pozdrowionka!

    Jeśli jest inaczej niż w dwóch poprzednich, nieszczęśliwych ciążach to potraktowałabym to jako dobry objaw :)

    f2w3ikgnnjbzwgbk.png
  • PsychoPatka91 Znajoma
    Postów: 18 2

    Wysłany: 1 lutego 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, jak na razie u mnie wszystko dobrze :) w 9tc dzidzia miała 2.5 cm i bijące serduszko :) w piątek idę na kolejne usg, mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze.
    Objawów ciążowych dalej nie mam żadnych. Piersi nie bolą, nie mam mdłości, nie mogę spać, no może mam troszke mniej energi niż zawsze ;) no i ogromny brzuchol, ale to pewnie wzdęcia

    Foto_Anna lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow super! Oby do przodu :-)

    Ja dzis bylam zrobic bete
    Wtorek 76 dzis 429.

    Niestety zaczął mnie bolec krzyz i podbrzusze jak na miesiaczke. Napisalam do gina i twierdzi, ze nie powinno tak byc :-/ ale jako ze i tak biore heparyne i luteine, to nic wiecej nie da sie zrobic.

    Czytalam, ze wiele kobiet tak ma na poczatku ciazy, ale strasznie sie martwie, ze znowu sie nie uda :-( w poniedzialek kolejna beta.

  • PsychoPatka91 Znajoma
    Postów: 18 2

    Wysłany: 1 lutego 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja siostrę tez mocno bolał brzuch, tak miesiaczkowo wlasnie. O ciazy dowiedziała się dopiero pod koniec 7 tygodnia, bo była pewna, ze zaraz dostanie okresu, obecnie jest w 15 tygodniu :) głowa do góry i będzie dobrze :)

  • Palemka Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 11 lutego 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :). Jestem tu całkiem nowa i chyba (!) jestem w ciąży :). Moja dzisiejsza beta wynosi 91,54 (26 dc), ale nie mam pewności, czy wynik nie jest zafałszowany przez Ovitrelle, który brałam dokładnie 15 dni temu. Muszę powtórzyć pojutrze, czy beta przyrasta i wtedy będę mogła się cieszyć w pełni (tzn. mam taką nadzieję :)).

    Co do objawów, to też piersi mnie nie bolą - nie bardziej niż zwykle w drugiej połowie cyklu. Natomiast odczuwam bóle podbrzusza, tak jak Nanu7, jak na miesiączkę. Tylko że dużo łagodniejsze i pojawiają się kilka razy w ciągu dnia. To moja pierwsza ciąża (chyba :)), długo wyczekiwana, ponadto - z in vitro, dlatego wsłuchuję się w swoje ciało maksymalnie i się boję. I w sumie oprócz tego bólu podbrzusza nic nie mam "typowego": ani bólu piersi, ani senności, ani tego, jak mawiały wszystkie moje koleżanki, że "od samego początku czuły, że coś jest inaczej".

    Życzę Wam wszystkim rosnących, zdrowych brzuszków :).

    Nanu7 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2019, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Palemka super gratulacje. U mnie objawy powoli sie rozkrecaja raz sa a raz nie ma a hak na razie z ciaza wszystko ok wiec nie ma sie co zamartwiac. Bete przestałam robic na etapie 6700 i potwierdzeniu pecherzyka na usg. Teraz czekam okropnie 2 dluuugie tygodnie na nastepne usg, gdzie powinno juz bic serduszko. Nie wiem jak wytrzymam. Zrob ponownie bete po48h i daj znac jak przyrasta! Trzymam kciuki :-) p.s. czemu zdecydowaliscie na in vitro jesli moge zapytac? I w jakim mieście ? :-)

  • Palemka Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 13 lutego 2019, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanu7,

    problem niestety był po mojej stronie, przez co oczywiście borykałam się (i nadal się borykam) z ogromnym poczuciem winy. Mam endometriozę III/IV st., usunięty jeden jajnik, niską rezerwę jajnikową. Jesteśmy z okolic Łodzi i tam podjęliśmy leczenie. Udało się za pierwszym podejściem, ale to sam początek, więc mam milion obaw i wątpliwości. Na USG lekarz kazał przyjść dopiero za 2-3 tygodnie, więc mimo, że ufam mu całkowicie, zdążę do tego czasu osiwieć :D.

    Pozdrawiam :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej Palemka no nie mozesz się obwiniać! Chociaz my kobiety tak juz mamy... najwazniejsze, ze szukacie rozwiązanie i jak widac jestescie na dobrej drodze :-) a robilas ponownie bete?

  • Palemka Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 13 lutego 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak nie :). Mój lekarz do mnie zadzwonił i powiedział, żebym powtórzyła betę i progesteron w piątek, a że do tej pory go słuchałam we wszystkim i dobrze na tym wychodziłam, to posłucham go i teraz. Po jego telefonie jakoś się wewnętrznie uspokoiłam i nawet za bardzo nie myślę o tej becie :).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tak trzymaj! Daj znac, jak wyniki bety :-) trzymam kciuki. Ja odliczam czas do przyszlego piatku do usg, czy bedzie zarodek z serduszkiem. Jak ten czas wolno płynie...

  • Palemka Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 16 lutego 2019, 00:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powtórzyłam betę i powiem szczerze, że jestem zaskoczona bardzo szybkim przyrostem. W poniedziałek 91,54, w piątek 707,59. I oczywiście w głowie myśli o zaśniadach, wadach płodu itd. I jeszcze o ciąży bliźniaczej, bo podano mi 2 zarodki, ale nie wiem, ile się przyjęło. Nie za szybki ten przyrost, jak myślicie? :/ Lekarz kazał mi przyjść na usg za tydzień-dwa i nie panikować. Ale co on tam wie, to facet :D.

1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ