Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum II trymestr Gdzie druga nóżka?
Odpowiedz

Gdzie druga nóżka?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2015, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    właśnie wróciłam od lekarza z wizyty kontrolnej. Jestem w 15t5d.
    Na I USG genetycznym bardzo długo fasola nie chciała pokazać drugiej nóżki. wyglądała jak narciarz stojący bokiem przez całe badanie. Lekarz opowiadał 'tu widać rączki, tu nóżka jedna...a gdzie druga..." W końcu na chwilę się rozkraczyła, ale było to tak szybko że właściwie niewiele zobaczyłam. Lekarz stwierdził że jest ok i że są dwie nóżki, ale pewna bym tego nie była. Dziś na wizycie doktor chciała zerknąć na dzidziusia. Tym razem główka była w dole, rączkę było widać, a nóżka... znowu jedna? Jestem wystraszona, bo nie wiem czy możliwe aby nóżki cały czas były tak mocno złączone... Czy możliwe jest aby lekarz na genetycznym pomylił tą drugą nóżkę z czym innym...? Pomóżcie, bo jestem coraz bardziej zdenerwowana.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2015, 17:05

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2015, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, tak sobie myślę, że to badanie jest po to, żeby własnie stwierdzić, czy nie ma jakichś nieprawidłowości, więc wydaje mi się, że lekarz nie powiedziałby, że jest ok, i że widzi dwie nóżki gdyby tak nie było... tym bardziej, że to badanie i ten lekar jest właśnie po to, żeby poinformować rodziców o tym, jeśli jest coś nie tak. Poczekaj spokojnie ;) dzieci różnie się układają :) ja często tez nie odróżniam części ciała i jak mi mówi "o tu są stópki" to ja niekoniecznie bym powiedziała,że to są one, i że je widzę,bo jak stópki mi nie wyglądały ;) trzeba zaufać lekarzowi :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2015, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak się pocieszam właśnie, ale dziwne że dziś też było widać tylko jedną nóżkę.
    Z drugiej strony lekarz przez tą chwilę kiedy fasola się rozkraczyła mógł zobaczyć dwie nogi- ja ani mąż ich nie zauważył. Pozostaje mi chyba czekać do połówkowego USG...

  • Martika87 Autorytet
    Postów: 544 252

    Wysłany: 13 lipca 2015, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie,jeżeli lekarz nie zauważył niczego niepokojącego i stwierdził,że wszystko jest w porządku to nie ma sensu sobie na siłę czegoś wkręcać i szukać dziury w całym bo to tylko tylko niepotrzebnie szkodzi i Tobie i maleństwu.
    Poczekaj jeszcze troszkę,maluch będzie większy i będzie lepiej widać :)

    zrz69vvj69ave0jf.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2015, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to nie dziwne, że dziś na kontroli moja Pani doktor prowadząca też widziała tylko jedną nóżkę? Powiedziałam jej, że na USG genetycznym Pan Profesor też widział jedną i już prawie na zawał zeszłam. zapytała tylko czy udało się zobaczyć drugą. Powiedziałam że na chwilkę tak...

  • Martika87 Autorytet
    Postów: 544 252

    Wysłany: 13 lipca 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli bardzo się boisz to idź do innego lekarza,zrobi Ci usg innym sprzętem i wtedy będziesz miała pewność.
    Bądź dobrej myśli. Na forum niewiele Ci pomożemy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2015, 18:00

    zrz69vvj69ave0jf.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2015, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martika87 wrote:
    Jeśli bardzo się boisz to idź do innego lekarza,zrobi Ci usg innym sprzętem i wtedy będziesz miała pewność.
    Bądź dobrej myśli. Na forum niewiele Ci pomożemy...
    Prawdopodobnie tak właśnie zrobię, tzn. umówię się na USG 3D do innej przychodni.
    Chciałam tylko poznać Wasze opinie w tym temacie :)

  • Martika87 Autorytet
    Postów: 544 252

    Wysłany: 13 lipca 2015, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Umów się i daj znać.
    Zobaczysz,że będzie dobrze :)

    zrz69vvj69ave0jf.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2015, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie na tym etapie myślę że lepszy sprzęt i będziesz miała sprawę rozstrzygniętą. Dzidzia rożnie układa się moja główka schowała się na połówkowym, pan doktor budził i jakoś mu udało się.

  • Aga23 Ekspertka
    Postów: 427 64

    Wysłany: 14 lipca 2015, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieci potrafią się kamuflować nie przejmuj się, gdyby było podejrzenie to na pewno lekarz robił by dodatkowe badania.Mój urwis ma z usg 3D takie zdjęcie jakby miał pół nóżki i na filmiku tak samo to wygląda :) a na innym zdjęciu dobrze widać dwie nóżki

    Serduszko <3 Mój synek
    1usa2n0agusqcyxu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga23 wrote:
    Dzieci potrafią się kamuflować nie przejmuj się, gdyby było podejrzenie to na pewno lekarz robił by dodatkowe badania.
    No w sumie to tak, masz rację. Może za bardzo panikuję, ale tyle się słyszy, czyta i ogląda... Ale w końcu USG płatne, wykonywał je Profesor, więc chyba ciężko byłoby mu pomylić nogę z czym innym, a gdyby się nie pokazała to też by nie mówił że jest i że wszystko w porządku. Wszyscy mi mówią żebym nie panikowała i wstrzymała się do połówkowego.. :) Może nie chce po prostu Fasola pokazać co tam ma i dlatego tak nogi ściska ;)

  • Aga23 Ekspertka
    Postów: 427 64

    Wysłany: 14 lipca 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZieloneOliwki wrote:
    No w sumie to tak, masz rację. Może za bardzo panikuję, ale tyle się słyszy, czyta i ogląda... Ale w końcu USG płatne, wykonywał je Profesor, więc chyba ciężko byłoby mu pomylić nogę z czym innym, a gdyby się nie pokazała to też by nie mówił że jest i że wszystko w porządku. Wszyscy mi mówią żebym nie panikowała i wstrzymała się do połówkowego.. :) Może nie chce po prostu Fasola pokazać co tam ma i dlatego tak nogi ściska ;)

    Rozumiem jak najbardziej, u mojego małego wyszły teraz jakieś zwapnienia czy coś na serduszku, lekarz kazał się nie martwić i od razu zapytał czy byłam chora podczas ciąży.No oczywiście byłam ale mamy się nie przejmować bo w większości to samo zanika.Troszkę się stresuje ale chyba mam większy dystans ponieważ będąc niemowlakiem byłam bardzo chora i wyrosłam ze wszystkiego :) szmery na sercu też miałam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2015, 11:53

    Serduszko <3 Mój synek
    1usa2n0agusqcyxu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga23 wrote:
    Rozumiem jak najbardziej, u mojego małego wyszły teraz jakieś zwapnienia czy coś na serduszku, lekarz kazał się nie martwić i od razu zapytał czy byłam chora podczas ciąży.No oczywiście byłam ale mamy się nie przejmować bo w większości to samo zanika.Troszkę się stresuje ale chyba mam większy dystans ponieważ będąc niemowlakiem byłam bardzo chora i wyrosłam ze wszystkiego :) szmery na sercu też miałam
    Te zwapnienia, jeśli nie zanikną to oznacza że może być jakaś wada później?
    Ja miałam urodzić się z zajęczą wargą podobno, a wcale tak nie jest :)

  • Aga23 Ekspertka
    Postów: 427 64

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZieloneOliwki wrote:
    Te zwapnienia, jeśli nie zanikną to oznacza że może być jakaś wada później?
    Ja miałam urodzić się z zajęczą wargą podobno, a wcale tak nie jest :)
    To nie jest wada genetyczna czy coś w tym stylu.Jest to wynikiem przeziębienia, ja byłam przeziębiona jakoś w 6 tygodniu ciąży;/ Lekarz powiedział ze w 90% przypadków albo to zanika samo albo dzieci z tym żyją i nic się nie dzieje.Poza tym serduszko pracuje prawidłowo

    Serduszko <3 Mój synek
    1usa2n0agusqcyxu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic nie czytaj,nic nie rozmyślaj,bo na pewno nie potrzebnie się zamartwiasz,a zamartwianie sie nam nie służy...Idz do innego lekarza,powiedz,ze byłaś juz u dwóch i nie bylo widac drugiej nóżki i ze martwisz sie tym i prosisz,żeby sprawdził czy ta druga nóżka jest.
    Nie żałuj pieniędzy,bo spokój psychiczny jest ważniejszy,niż pieniazki-wiem cos o tym;-)
    Idź i daj znać -ze sa dwie nozki,dwie raczki i wszystko ma na miejscu:-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teoretycznie to lekarz wykonujący USG powiedział że ta noga jest i że wszystko w porządku- to ja sobie ubzdurałam że może jej nie być bo jej nie zdążyłam zobaczyć:D Porozmawiam z Mężem jak dziś wróci z pracy i podejmiemy jakąś decyzję:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz z drugiej strony jak płacisz, to czemu Tobie nie pokazał. Ja co prawda mam zdjęcia z połówkowego, ale wyraźnie pokazał mi : tu są nóżki, tu są stópki - hehe i kazał mi policzyć paluszki u rączek i nóżek :)

    Z drugiej strony nie ma co panikować, jeśli powiedział że są to są :)
    Nie panikujemy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2015, 20:45

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    binka- nie zdążył bo Fasola była "na narciarza" całe badanie. Pokazywał rączki i w ogóle. W końcu na sam koniec badania się poruszyła i lekarz powiedział "o, i jest druga nóżka" i zaraz Fasola powróciła do swojej poprzedniej pozycji:P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli spokojnie czekaj do następnej wizyty
    Na połówkowym, fasolka będzie dużo większa i może bardziej rozbrykana :)
    Ja ostatnio na 20 min przed zjadłam wafelka czekoladowego, jak na doktor robił USG to brykala i połykała wody :P . Mi sie chciało jeść ,a i zauważyłam że tak 20-30 min po moim jedzonku młoda bryka

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, może też spróbuję:) Rzeczywiście być może jak się Mamusi cukier podniesie to i Fasola się pobudzi. Może po prostu taka uparta jest i specjalnie ściska nogi bo nie chce pokazać co ma;)

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ