Odpowiedz
Forum > Męskie sprawy > Dramatyczne wyniki nasienia
Rozpocznij Kalendarz Owulacji - zajdź w ciążę 2 X szybciej
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Ochiach
Debiutantka
Postów: 15
0

Wysłany: 3 stycznia 2018, 14:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dzień dobry. Wczoraj z partnerem odebralismy wyniki nasienia i nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć że są bardzo bardzo złe.
Co mamy robić? Jakie są szanse na ciąże? Od czego zacząć? Czy komuś z tak złymi wynikami się udało?
W nawiasie napisze norme jaką mam podaną
Objętość w ml : 2.0 (2.0-8.0)
Lepkosc : (brak wyniku)
Liczba plemników (1x10 6/ml) : 0.8 (>20)
Liczba plemników w ejakulacie (1x10 6/ml) : 1.6 (>40)
Żywotność % : 30 (>75)
Ruchliwość % : 0 (>50)
Typ a : 10 (>25)
Typ b : 21 (>40)
Typ c : brak wyniku (>40)
Typ d: 79
Prawidlowa morfologia % : 1 (>30)
Ph brak wyniku (7.2-8.0)
Aglutynacja % : 0 (<10%)
Komórki okrągłe (1x10 6) : 0 (<1)
Rozpoznanie
Oligozoospermia III Asthenozoospermia II Teratozospermia II


89Natka
Znajoma
Postów: 30
5

Wysłany: 3 stycznia 2018, 16:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
My z mężem też odebralismy wyniki :-( morfologia 1% tak jak u was :-( i rozpoznanie Teratozospermia, ale nie ma w wyniku napisane którego stopnia.

Natka

Starania od 12.2016

12.2017- badanie nasienia - morfologia 1%
04.2018- badanie nasienia - morfologia 2%
05.2018- pierwsza wizyta w MedArt
06.2018- sono Hsg -lewy jajnik niedrożny
08.2018- inseminacja (morfologia 4%)
12.2018 - inseminacja (morfologia 4%) zakończona pozytywnym testem

tuonela
Ekspertka
Postów: 527
70

Wysłany: 3 stycznia 2018, 16:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Gdzie robiliscie badania w klinice? Czy zwyklym labolatorium?

21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

tuonela
Ekspertka
Postów: 527
70

Wysłany: 3 stycznia 2018, 16:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
A jaki byl czas abstynecji przed badaniem? Maz pil alkohol? Pali?Ewentualnie. Gdzie pracuje nie jest przypadkiem kierowca?wazny jest styl zycia jaki sie prowadzi

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 stycznia 2018, 16:39

21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

Ochiach
Debiutantka
Postów: 15
0

Wysłany: 3 stycznia 2018, 17:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Badanie było wykonane w przychodni ginekologiczno polozniczej w Gorzowie Wielkopolskim. Czas abstynencji 4 dni. Mąż nie pali alkohol sporadycznie w weekend. Jest hydraulikiem. Prowadzi własną dzialalnosc wiec stres ma..
Bylam w aptece kupilam mu siatke lekow
Kwas foliowy l-karnityne witaminy zamiast androvitu pani poleciała mi femibion podobno wiecej witamin ma no i wit c.
Mąż udaje twardziela. Za 4-6 tygodni mamy powtórzyć wynik ale nie liczę na cud... 4 lata staramy sie o dzidzie.
Czy z takimi wynikami jest sens mieć nadzieje?


tuonela
Ekspertka
Postów: 527
70

Wysłany: 3 stycznia 2018, 18:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Powiem tak z mężem staramy się od 3 lat ale od ponad roku robimy coś z wynikami męża obecnie nastawiamy się na poprawę wyników żeby były lepsze do wybierania do invitro bo do niego się w tym roku będziemy szykować. Polecam udać sie do dobrego androloga nie chodzić do jakiś magików ,ginekologów czy urologów .Androlog i to najlepiej z dużym doświadczeniem. Po pierwsze nie przejmuj się odrazu tym wynikiem bo co najmniej trzeba ze dwa razy powtórzyć. Jeśli chodzi o suplementacje to działa ona po około 3 msc na faceta. A androlog pokieruje was na badania my robiliśmy na starcie hormony,posiew nasienia, potem USG jąder potem przyszedł na bardziej konkretne badania . Nie martw się dopóki nie jest to was ktoryś tam zł wynik z kolei nie ma sie czym przejmować:)

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 stycznia 2018, 18:51

21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

Ochiach
Debiutantka
Postów: 15
0

Wysłany: 3 stycznia 2018, 19:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Będzie brał te wszystkie suplementy. Planujemy badanie na poczatku marca. Dopiero z tym wynikiem idziemy do androloga na usg.


skórka33
Autorytet
Postów: 579
413

Wysłany: 3 stycznia 2018, 22:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Trzymam mocno kciuki, żeby wyniki się poprawiły. Niewiadomo jaka jest przyczyna takiego stanu, bo może on być przejściowy, a może i być trwały. U nas pierwszy seminogram nie był zły, a że ciąży wciąż nie było, to rozszerzyliśmy badania i zrobiliśmy cały pakiet dostępny w naszej klinice (m.in. chromatyna, wiązanie z kwasem hialuronowym, Mar i inne) i wówczas się okazało, że wszystkiemu winne są przeciwciała w nasieniu. Od tej pory trochę przeszliśmy, co możesz zobaczyć w mojej stopce. U Was taki stan może być jedynie przejściowy, dlatego za jakiś czas powinniście powtórzyć badania i możliwe, że wyniki wyjdą ok.Pozdrawiam.


Saja
Autorytet
Postów: 873
165

Wysłany: 3 stycznia 2018, 23:21
Cytuj | (1) | Zgłoś
Od razu trzeba zbadać hormony i zrobić USG jąder. Androlog- urolog powinien też męża obejrzeć i przeprowadzić wywiad medyczny. Jeśli przyczyną złych wyników są uszkodzenia lub inne wady jąder bądź żylaki powrózka nasiennego albo rozjechane hormony, czy wady genetyczne, to suplementacja nic nie da. Wyniki są zle i skoro 4 lata się bezskutecznie staracie, to raczej nie jest stan przejściowy. Nie ma co czekać- wiem, że dopiero zaczynasz "przygodę" z męską niepłodnością i jesteś jeszcze w szoku, ale przy tak niewielkiej liczbie plemników szansa na to, że same suplementy coś pomogą jest raczej mała. Poza tym Wy potrzebujecie, żeby wyniki skoczyły co najmniej o 1000%, żeby myśleć o inseminacji, a to jest niestety dość trudne do osiągnięcia. Nie załamujcie się, ale uważam, że bez kompleksowej diagnostyki andrologicznej się nie obejdzie. Koniecznie przebadajcie chociaż testosteron, LH i FSH.

A mąż nie chorował w okresie 3 mcy przed badaniem? Nie bierze jakichś leków? Nie ma kontaktu z substancjami toksycznymi? Nie miał w dzieciństwie problemów z jądrami, nie miał urazu? Nie miał świnki, różyczki?

Ochiach lubi tę wiadomość

f2w33e3k149jxiby.png

Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

Starania od 1.1.2016
11.2016 - diagnoza OAT
5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)

Ochiach
Debiutantka
Postów: 15
0

Wysłany: 4 stycznia 2018, 11:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nie miał świnki a o rozyczce nie pamieta dopytam teściową. Kilka lat temu wpadł w niego 60kg pies i jak mi opowiadał o tym to jeszcze go bolało ale to było 3 lata temu. Mąż ma torbiel przy kości ogonowej od kilku lat. Jest teraz przed operacją ale nie sądzę żeby to miało aż taki wpływ chociaż to ciągly stab zapalny. Chory byl we wrzesniu badanie bylo na koniec grudnia. Czesto od przemeczenia i przepracowania bola go mięśnie więc łyka jakieś przeciwbólowe. Faktycznie z racji tego ze robi w budowlance w grudniu był więcej w domu. Więcej czasu a w sumie jak nigdy spędzaliśmy razem. Więc można powiedzieć że był to maraton ale 4 dni przed badaniem nic nie było. Jak wczoraj przyglądał się tym wszystkim tabletkom zobaczyłam jaki jest przerażony. Sama poczułam bezsensownosc tego wszystkiego. Po nastepnych wynikach idziemy właśnie do androloga urologa zrobi usg.

Wiadomość wyedytowana przez autora 4 stycznia 2018, 11:14


Saja
Autorytet
Postów: 873
165

Wysłany: 4 stycznia 2018, 12:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
No patrz, a to ciekawe, bo mój mąż też ma słabe wyniki i też miał kiedyś dużą torbiel przy kości ogonowej, która została wycięta. Tyle tylko, że to było z 13 lat temu.

Może ten pies coś mu uszkodził, aczkolwiek podejrzewam, że gdyby to było coś poważniejszego, to skończyłoby się wtedy w szpitalu z bólem, opuchnięciem, krwiakiem jąder itd.

Przed wizytą zróbcie na własną rękę hormony męskie, to androlog już coś Wam powie na wizycie.

f2w33e3k149jxiby.png

Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

Starania od 1.1.2016
11.2016 - diagnoza OAT
5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)

Ochiach
Debiutantka
Postów: 15
0

Wysłany: 4 stycznia 2018, 13:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
No on będzie miał teraz wycinaną tą torbiel. Dopiero niedawno dowiedzieliśmy się co to jest. Jak zaczęłam szukać po internetach co to jest to się wystraszył i poszedł do lekarza. Poczekamy do zabiegu. Niech się podgoi i zrobimy hormony. Twój Małż tak chętnie robił badania czy musiałaś go motywować?


tuonela
Ekspertka
Postów: 527
70

Wysłany: 4 stycznia 2018, 15:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Moj podjal meska decyzje i samchodzi na te badania nawet sie umawia grunt to nie chowanie glowy w piasek

21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

Saja
Autorytet
Postów: 873
165

Wysłany: 4 stycznia 2018, 15:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój mąż jest zdesperowany, żeby mieć dziecko, więc on chodzi na badania, łyka już rok różne suplementy, kilka razy był sam beze mnie u lekarza, poddał się operacji usunięcia żylaków powrózka nasiennego, przez kilka miesięcy nie pił w ogóle żadnego alkoholu. Nie muszę go zaganiać, ani prosić. Ale bezpośrednio po pierwszej diagnozie miał kilkudniową blokadę, nie chciał ze mną rozmawiać, nie chciał iść na badania hormonów. Wtedy go zapytałam, czy chce mieć dziecko, czy nie, bo jak chce, to niestety trzeba się leczyć, bo problem jest i sam nie zniknie. Po kilku dniach doszedł do siebie i zaczął działać, aczkolwiek wiadomo - to jest ogromny cios dla faceta i jak lekarz wprost powiedział, że zostało nam już tylko ivf albo czekanie na cud, to mąż się znowu podłamał na kilka dni, ale teraz już się cieszy, że może wreszcie się uda.

f2w33e3k149jxiby.png

Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

Starania od 1.1.2016
11.2016 - diagnoza OAT
5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)

Saja
Autorytet
Postów: 873
165

Wysłany: 4 stycznia 2018, 15:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój na badania też się sam umawia i sam chodzi. A był już wiele razy.

f2w33e3k149jxiby.png

Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

Starania od 1.1.2016
11.2016 - diagnoza OAT
5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)

WandaMaj
Debiutantka
Postów: 12
5

Wysłany: 4 stycznia 2018, 17:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mój mąż ma takie samo rozpoznanie. Po wizycie u androloga umówiliśmy już wizytę w klinice.


Ochiach
Debiutantka
Postów: 15
0

Wysłany: 4 stycznia 2018, 19:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rozmawiałam z teściową i jednak swinke miał. Ale jak był dzieckiem. On sam nawet nie wiedział. A jakie to ma znaczenie?


Saja
Autorytet
Postów: 873
165

Wysłany: 4 stycznia 2018, 20:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Świnka może (ale nie musi) nieodwracalnie uszkodzić jądra. Poczytaj sobie http://m.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/choroby-zakazne/swinka-i-rozyczka-u-mezczyzn-a-nieplodnosc_41417.html

f2w33e3k149jxiby.png

Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

Starania od 1.1.2016
11.2016 - diagnoza OAT
5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)

Ochiach
Debiutantka
Postów: 15
0

Wysłany: 5 stycznia 2018, 09:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czytałam o swince. Mowi ze nie pamięta żeby "jajka bolały" ale był mały więc może nie pamięta ale że nosił szalik pamięta. Ach... faceci. Ja po swince mialam zapalenie opon mozgowych i tez niewiele pamietam. U mnie byla prolaktyna troche ponad norme a za malo estradiolu ale wydaje mi sie ze przy jego problemach to to jest nic.


Saja
Autorytet
Postów: 873
165

Wysłany: 5 stycznia 2018, 14:39
Cytuj | (0) | Zgłoś
U mnie jest weselej- ani mąż, ani tesciowie nie pamiętają, czy miał świnkę. Wiedzą, że inne dziecko w rodzinie miało, ale czy on miał, to nikt nie pamięta, "raczej nie". U mnie prolaktyna też za wysoka, ale zbilam bromergonem.

f2w33e3k149jxiby.png

Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

Starania od 1.1.2016
11.2016 - diagnoza OAT
5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)