Forum Poronienie Ból po łyżeczkowaniu
Odpowiedz

Ból po łyżeczkowaniu

Oceń ten wątek:
  • mersiak Autorytet
    Postów: 456 407

    Wysłany: 6 marca 2015, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak długo bolało Was po zabiegu? Czy w ogóle bolało? Ja zwijam się z bólu, jestem 5 dzień po zabiegu, lecę na ketonalu, nic nie mogę robić bo od razu potworny ból jak podczas wywołania poronienia w szpitalu. Czy to normalne czy czas jechać do szpitala?

    3jgxskjo0p8dsc51.png
    Aniołek † 11.09.2010 (6tc), Aniołek †28.02.2015 (8t4d), Aniołek †14.03.2016 (6tc) i jeszcze 6 Aniołków...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czas jechać! Mnie po zabiegu może przez 5 godzin jeszcze bolało.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    Do szpitala i to prędko po łyżeczkowaniu nie powinno Cię już boleć choć każdy ma inny próg bólowy :(

  • Majka4 Debiutantka
    Postów: 13 13

    Wysłany: 6 marca 2015, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z dziewczynami, jedź do szpitala. Mnie po zabiegu delikatnie bolało przez kilka godzin. Powodzenia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2015, 14:50

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2015, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka zaprosiłam Cię do przyjaciółek bo my w podobnym wieku :)

  • Majka4 Debiutantka
    Postów: 13 13

    Wysłany: 6 marca 2015, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki matylda ;-)

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 6 marca 2015, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jedź do szpitala. Mnie w ogole po łyżeczkowaniu nie bolało. Lepiej sprawdzić co sie dzieje.

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3457 2147

    Wysłany: 6 marca 2015, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też bym pojechała do szpitala, skoro zwijasz się z bólu to lepiej sprawdzić co się dzieje..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2015, 14:59

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 6 marca 2015, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mersiak i pisz potem co sie dzieje jak tylko czegos sie dowiesz.

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 6 marca 2015, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam się do chóru, jedź do szpitala. Ja brałam środki przeciwbólowe w szpitalu tylko w dniu zabiegu, już następnego dnia po było ok. Potem pobolewało mnie trochę jakoś tydzień po i okazało się, że miałam infekcję.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 6 marca 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mersiak kochana dołączam do dziewczyn, jedź na IP!

    mnie po zabiegu brzuch lekko pobolewał, w domu bolał owszem, ale jak za długo siedziałam przed komputerem, na leżąco nic a nic. Ty jeszcze w dodatku musisz brać ketonal :/

    śmigaj na ip i daj znać co i jak

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • mersiak Autorytet
    Postów: 456 407

    Wysłany: 8 marca 2015, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie bolało od samego początku, ze szpitala mnie wypuścili z 38,5 stopnia. W domu bół był różny, raz mniejszy raz większy, ale w piątek dostałam skurczy normalnie, jak tych po tabletkach na wywołanie poronienia. Powiedzieli mi, że ostry stan zapalny przydatków, ale wyniki mam wszystkir w normie, brzuch miękki. Gin mi tłumaczył że to wina płaszcza wewnątrz, ponieważ wszystko zmienia swoją objętość (zbiera się mocz, albo oddaję mocz). I tak sobie weekend i Dzień Kobiet spędzam na oddziale :-)

    3jgxskjo0p8dsc51.png
    Aniołek † 11.09.2010 (6tc), Aniołek †28.02.2015 (8t4d), Aniołek †14.03.2016 (6tc) i jeszcze 6 Aniołków...
  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 8 marca 2015, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie lekko bolała brzuch przez 5 dni i plamienie było,a dzis @ dostałam
    10dni po zabiegu jestem

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 9 marca 2015, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mersiak czyli jak teraz? dostałaś jakieś antybiotyki w ogóle jak Cię wcześniej wypuścili? W ogóle to ja nie wiem czemu wypuścili cie wtedy z taka temperatura.

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 9 marca 2015, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie w ogóle nie bolało, ale miałam bardzo długie krwawienie, bo prawie 2-tygodniowe. Mersiak daj znać czy jest lepiej.

  • mersiak Autorytet
    Postów: 456 407

    Wysłany: 9 marca 2015, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak wychodziłam po zabiegu i w trakcie pobytu w szpitalu nic mi nie podali, teraz dostałam antybiotyk w szpitalu i do domu jeszcze

    3jgxskjo0p8dsc51.png
    Aniołek † 11.09.2010 (6tc), Aniołek †28.02.2015 (8t4d), Aniołek †14.03.2016 (6tc) i jeszcze 6 Aniołków...
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 10 marca 2015, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to co to za szpital w ogóle i co to za lekarze że po zabiegu nie dali Ci żadnego antybiotyku? Zabic ich tylko.
    Ja antybiotyk dostałam od razu jak przyjęli mnie do szpitala i potem receptę na niego żeby brać w domu. Przecież to podstawa.
    Ale jak lekarze tylko ściągali na egzaminach to aż strach sie bać na kogo sie trafi.

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka wrote:
    no to co to za szpital w ogóle i co to za lekarze że po zabiegu nie dali Ci żadnego antybiotyku? Zabic ich tylko.
    Ja antybiotyk dostałam od razu jak przyjęli mnie do szpitala i potem receptę na niego żeby brać w domu. Przecież to podstawa.
    Ale jak lekarze tylko ściągali na egzaminach to aż strach sie bać na kogo sie trafi.
    ja też dostalam do domu antybiotyk.

    matko, co to za szpital, w którym pracują tacy specjaliści :/

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 10 marca 2015, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serio dziwne że bez antybiotyku

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 10 marca 2015, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również po łyżeczkowaniu dostałam antybiotyk, a nawet dwa różne. Najgorsze jest to, że w naszej służbie zdrowia nie ma jednego konkretnego schematu działania w danym przypadku, tylko każdy sobie robi jak mu się podoba.

    KinderBaby lubi tę wiadomość

1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego