X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Jak długo plamienie po łyżeczkowaniu
Odpowiedz

Jak długo plamienie po łyżeczkowaniu

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Greyreality28 Koleżanka
    Postów: 56 20

    Wysłany: 7 grudnia 2022, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy będę z tego urlopu korzystać ale chyba nie:( będę na innym zwolnieniu chyba..
    Byłam dziś po skierowanie u lekarza. Cały zabieg w narkozie. Rano po 7 i po 14 mam wyjść.
    Mój lekarz mówił że on by wolał żebyśmy zrobili wszystkie badania genetyczne jakie można. Żeby mieć jasną sytuację na drugi raz. Ale ze mam też dziwny organizm to woli sprawdzić co to było. Będę robić jeszcze inne badania genetyczne bo nie wiem czy ja na coś nie choruję.
    U mnie może być łatwiej bo organzm plami coraz mocniej i krwawienia dostałam już.
    U mnie też dużo znajomych zachodzi a to dobija bardziej :( wiem coś o tym rozumiem Cię...
    Mąż jest silny za nas oboje...więc liczę na to że dam sobie radę z jego pomocą chociaż widzę że jest też przybity wszystkim i bardzo to przeżywa ale nie chcę dać po sobie poznać...jest silny dla mnie...
    I oczywiście różne fora mnie podtrzymują na duchu...
    Dziękuję Ci za wsparcie ❤️💔

    Iza1234 lubi tę wiadomość

  • Iza1234 Autorytet
    Postów: 1062 884

    Wysłany: 7 grudnia 2022, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jeśli nie chcesz skorzystać. To pamiętaj że jeśli zbadasz płeć i zarejestrujesz malenstwo, możesz złożyć wniosek do ubez o odszkodowanie z tytułu martwego urodzenia, zawsze to kilka tys, a jeśli lekarz chce badać to akurat kilka tys na to wydasz. Mi lekarka proponowała l4, ale wolałam macierzynski ze względu że mam płacone 100% a l4 tylko 80. I że nie muszę latać po lekarzach żeby przedłużyli. Więc na spokojnie sobie to wszystko przemysl. ❤️ Tak u Ciebie się ruszyło, mój organizm z cholere nie chcial w żaden sposób zareagować i zacząć ronić. Ja jestem uparta i obiecałam sobie ze przejdę przez to chociażbym miała ronić 5 razy a za 6 urodzę to w końcu się doczekam mojego maleństwa. U nas to było tak że ja martwiłam się o mojego a mój o mnie wiec, w pewnym momencie jakoś przeszlismy z tym do porządku dziennego. Tym bardziej że brał opiekę na mnie po zabiegu i przed i razem gdzieś jeździliśmy, nawet do Ikei po jakieś pierdoly. 😁 Żeby odciągnąć myśli, dobrze że Mąż Cię wspiera, to teraz bardzo ważne, bo każda z nas jest inna i przeżywa to na swój sposób. Nas bardzo ta tragedia zbliżyła do siebie, więcej się wspólnie śmiejemy, rozmawiamy robimy głupich rzeczy.😁❤️ Ale u mnie już minęło sporo czasu i jest łatwiej Ty musisz mierzyć się z tym teraz, także bardzo mocno ściskam, i zbieraj siły dla rodzeństwa Twojego maluszka, bo ono kiedys przyjdzie na świat. ❤️❤️❤️

    Greyreality28 lubi tę wiadomość

    Ja 30 on 35.❤️❤️
    1ciaza-7.2022-10.2022/9tc/12tc Nadia💔👼

    28.07.2023- ⏸️ bhcg-59.80🌈✊
    31.07.2023- bhcg-409.30.✊
    03.08.2023-USG-0,54cm pęcherzyk🤞4tc+2
    08.08.2023-bhcg-9931.2 😍😍✊✊
    17.08.2023- kropek 0,56cm. 😍😍🤞🤞 6tc+2
    31.08.2023 kropek 1,76cm 8tc+2. 🤞❤️
    21.09.2023 kropek 5cm 11+5 💙
    12.10.23 99g ludka niskie rysyka. ✊💙💙
    7.11.23- 230g chłopca 💙💙
    28.11.23-380g zdrowego chłopca.💙🩵 połówkowe
    4.12.23 440g🩵💙
    4.01.24 820g 💙🩵
    25.01.24 1225g- trzecie prenatalne, zdrowy chłopiec.💙🩵
    01.02.24 1420g. 🥰💙
    22.02.24 1830g. 👶💙🩵
    07.03.24 2350g. 👶🩵
    21.03.24 2960g. 👶💙
    09.04.24 3420g mojego 🌈 cudu na świecie. 🥰
    event.png
  • Greyreality28 Koleżanka
    Postów: 56 20

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza1234 wrote:
    To jeśli nie chcesz skorzystać. To pamiętaj że jeśli zbadasz płeć i zarejestrujesz malenstwo, możesz złożyć wniosek do ubez o odszkodowanie z tytułu martwego urodzenia, zawsze to kilka tys, a jeśli lekarz chce badać to akurat kilka tys na to wydasz. Mi lekarka proponowała l4, ale wolałam macierzynski ze względu że mam płacone 100% a l4 tylko 80. I że nie muszę latać po lekarzach żeby przedłużyli. Więc na spokojnie sobie to wszystko przemysl. ❤️ Tak u Ciebie się ruszyło, mój organizm z cholere nie chcial w żaden sposób zareagować i zacząć ronić. Ja jestem uparta i obiecałam sobie ze przejdę przez to chociażbym miała ronić 5 razy a za 6 urodzę to w końcu się doczekam mojego maleństwa. U nas to było tak że ja martwiłam się o mojego a mój o mnie wiec, w pewnym momencie jakoś przeszlismy z tym do porządku dziennego. Tym bardziej że brał opiekę na mnie po zabiegu i przed i razem gdzieś jeździliśmy, nawet do Ikei po jakieś pierdoly. 😁 Żeby odciągnąć myśli, dobrze że Mąż Cię wspiera, to teraz bardzo ważne, bo każda z nas jest inna i przeżywa to na swój sposób. Nas bardzo ta tragedia zbliżyła do siebie, więcej się wspólnie śmiejemy, rozmawiamy robimy głupich rzeczy.😁❤️ Ale u mnie już minęło sporo czasu i jest łatwiej Ty musisz mierzyć się z tym teraz, także bardzo mocno ściskam, i zbieraj siły dla rodzeństwa Twojego maluszka, bo ono kiedys przyjdzie na świat. ❤️❤️❤️
    Zawieźliśmy pobrany materiał do badania genetycznego dziś..męża to całkiem wykończyło...
    Rozsypał się..
    Podczas zabiegu też sie o mnie martwił..
    Ogólnie ciężko dzień...zabieg sam bardzo szybko bo jak dostałam tabletkę pod język to zaczął mnie tak boleć brzuch że myślałam że umrę...nigdy tego nie zapomnę..
    Pierwszą mnie wzięli na zabieg bo orgsnix sam walczył..
    Wenflon wbijali mi 3 razy..
    O 10 było już po.
    Po 12 dostałam wypis a przyjęcie było kolo 8.
    Nie miałam na nic czasu w szpitalu nawet.
    ..
    A krwawienie mam małe bo od razu po zabiegu jak wstałam to krew cała poleciała strumieniem i chyba spokój..
    Ledwo wstałam bo w głowie się kręciło jeszcze ale chciałam jak najszybciej wyjść
    I od razu na te badania genetyczne pojechaliśmy.
    Jejku ja Cię podziwiam za tyle siły i upartości ze mówisz że choćbyś za 6 razem miałs urodzić to dasz radę...💪💪ja po dzisiejszym dniu zwątpiłam:(( nie mogę odnaleźć w sobie siły :(
    Dziękuję Ci za wsparcie i za tyle siły co mi dajesz ❤️💪

    Iza1234 lubi tę wiadomość

  • Iza1234 Autorytet
    Postów: 1062 884

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój bardzo chcial chłopca, jak jechałam po wyniki modliłam się żeby wyszła dziewczynka żeby tylko go to bardziej nie dobiło, i byłaby dziewczynka. Dostała imię Nadia od Nadzieji, bo jest nasza nadzieja na to że możemy mieć malenstwo! ❤️❤️
    Pozwól mu przejść ta żałobę, płaczcie razem jeśli tego potrzebujecie, nie duscie tego w sobie macie prawo być zrozpaczeni. 💔 U mnie tak samo jak wstałam wylało się ze mnie aż musiałam iść się umyć, bo nie mogłam wytrzymać taka brudna. Uwierz też mam gorsze dni i płaczę ale to jest moje marzenie i nie mogę się poddać! Nie teraz jak wiem że już raz nam się udało! 💪💪 Przesyłam Ci dużo mojej siły i uscikow, pamiętaj że to Twoje zdrowie psychiczne jest najważniejsze, daj sobie czas jeśli tego potrzebujesz, ja po prostu marzę żeby znowu być w ciąży, i to mnie napędza. ❤️❤️ Już sobie obiecalalam że jak do czerwca nie będę w ciąży to sobie chociaz auto zmienię. 😂 Także jakieś motywację są. A Tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia psychicznego pamiętaj co nas nie zabije to nas wzmocni. 💪❤️❤️ Jeszcze będziemy bawić maleństwa a gdy dorosna, opowiemy im o rodzeństwie które gdzieś tam na nas czeka. ❤️❤️

    Greyreality28 lubi tę wiadomość

    Ja 30 on 35.❤️❤️
    1ciaza-7.2022-10.2022/9tc/12tc Nadia💔👼

    28.07.2023- ⏸️ bhcg-59.80🌈✊
    31.07.2023- bhcg-409.30.✊
    03.08.2023-USG-0,54cm pęcherzyk🤞4tc+2
    08.08.2023-bhcg-9931.2 😍😍✊✊
    17.08.2023- kropek 0,56cm. 😍😍🤞🤞 6tc+2
    31.08.2023 kropek 1,76cm 8tc+2. 🤞❤️
    21.09.2023 kropek 5cm 11+5 💙
    12.10.23 99g ludka niskie rysyka. ✊💙💙
    7.11.23- 230g chłopca 💙💙
    28.11.23-380g zdrowego chłopca.💙🩵 połówkowe
    4.12.23 440g🩵💙
    4.01.24 820g 💙🩵
    25.01.24 1225g- trzecie prenatalne, zdrowy chłopiec.💙🩵
    01.02.24 1420g. 🥰💙
    22.02.24 1830g. 👶💙🩵
    07.03.24 2350g. 👶🩵
    21.03.24 2960g. 👶💙
    09.04.24 3420g mojego 🌈 cudu na świecie. 🥰
    event.png
  • Greyreality28 Koleżanka
    Postów: 56 20

    Wysłany: 13 grudnia 2022, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza1234 wrote:
    Mój bardzo chcial chłopca, jak jechałam po wyniki modliłam się żeby wyszła dziewczynka żeby tylko go to bardziej nie dobiło, i byłaby dziewczynka. Dostała imię Nadia od Nadzieji, bo jest nasza nadzieja na to że możemy mieć malenstwo! ❤️❤️
    Pozwól mu przejść ta żałobę, płaczcie razem jeśli tego potrzebujecie, nie duscie tego w sobie macie prawo być zrozpaczeni. 💔 U mnie tak samo jak wstałam wylało się ze mnie aż musiałam iść się umyć, bo nie mogłam wytrzymać taka brudna. Uwierz też mam gorsze dni i płaczę ale to jest moje marzenie i nie mogę się poddać! Nie teraz jak wiem że już raz nam się udało! 💪💪 Przesyłam Ci dużo mojej siły i uscikow, pamiętaj że to Twoje zdrowie psychiczne jest najważniejsze, daj sobie czas jeśli tego potrzebujesz, ja po prostu marzę żeby znowu być w ciąży, i to mnie napędza. ❤️❤️ Już sobie obiecalalam że jak do czerwca nie będę w ciąży to sobie chociaz auto zmienię. 😂 Także jakieś motywację są. A Tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia psychicznego pamiętaj co nas nie zabije to nas wzmocni. 💪❤️❤️ Jeszcze będziemy bawić maleństwa a gdy dorosna, opowiemy im o rodzeństwie które gdzieś tam na nas czeka. ❤️❤️
    Czekamy na wyniki jeszcze trochę ponad tydzień.
    Imiona wybrane ale tylko tak dla siebie, nie rejestrujemy myślę.
    Przeżywamy to razem...myślę że damy radę ale mężowi w pracy zrobili problem ze go nie było("bo inni mają urlopy") tak jakbyśmy to planowali że tak się stanie..też bym wolała żebyśmy normalnie pracowali i żeby nic się nie stało..w obliczu takiej naszej tragedii dostał jeszcze po dupie z pracy.
    Przeżywamy naszą żałobę razem masz rację..😔
    To prawda raz się udało to teraz też musi.
    Mój mąż jest prawie pewny że uda się w pierwszym cyklu po...
    Lekarz kazał czekać tylko do kolejnego cyklu i zacząć ale oczywiście będę u niego jeszcze kilka razy to będziemy to omawiać.
    Ja też dalej o tym marzę żeby być w ciąży to się nie zmieniło to fakt.❤️
    Dobre masz podejście ale trzeba wierzyć że do czerwca Ci się uda.
    Chociaż bardzo się boję ale starach o dziecko będzie już od poczęcia aż do końca życia także to nie jest chyba złe.
    Jest mi już trochę lepiej ale wciąż nie lubię towarzystwa ludzi.
    Mam jeszcze pytanie...wiem że od tego jest inna grupa ale dobrze mi się tu pisze nie będę już opisywać nic na innych grupach.
    Chodzi mi o badania jakie mogę zrobić po poronieniu badania z krwi?
    Mam teraz L4 więc mogę zrobić a chce iść do mojego lekarza już z wynikami generycznymi, histopatologicznymi i tymi z krwi od razu.

  • Iza1234 Autorytet
    Postów: 1062 884

    Wysłany: 13 grudnia 2022, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego mój brał na mnie dwa tygodnie opieki, moja Pani doktor ogólna wypisała bez mrugnięcia. 😊 No i w pracy nawet se pogadać nie mogli, zero jakiejkolwiek empatii w ludziach. Ja to mojemu odrazu jak byłam w szpitalu to zamawiałam fertilman, żeby jego wojsko było silne i zdrowe. Także suplementujemy się od początku. Mąż ma bardzo dobre nastawienie, bo tak trzeba myśleć. Strach o dziecko będzie do końca naszych dni nawet jak już urodzimy, i to jest normalna kolej rzeczy bo przecież bardzo je kochamy. ❤️ Rozumiem doskonale, też tak miałam, dalej odwracam wzrok od szczęśliwych kobiet w ciąży, po prostu boli mnie ze nie jestem w gronie szczęśliwców. Ja robiłam podstawy, prolaktyne, progesteron, Wit d, tarczycowe cały pakiet, później jeszcze kwas foliowy, homocysteine, b12. Może jeszcze dziewczyny podpowiedzą jakie badania warto zrobić. Z czasem będzie łatwiej i będzie mniej bolało, chociaż w sercu zawsze będziemy nosić nasze iskierki, i żal.

    Greyreality28 lubi tę wiadomość

    Ja 30 on 35.❤️❤️
    1ciaza-7.2022-10.2022/9tc/12tc Nadia💔👼

    28.07.2023- ⏸️ bhcg-59.80🌈✊
    31.07.2023- bhcg-409.30.✊
    03.08.2023-USG-0,54cm pęcherzyk🤞4tc+2
    08.08.2023-bhcg-9931.2 😍😍✊✊
    17.08.2023- kropek 0,56cm. 😍😍🤞🤞 6tc+2
    31.08.2023 kropek 1,76cm 8tc+2. 🤞❤️
    21.09.2023 kropek 5cm 11+5 💙
    12.10.23 99g ludka niskie rysyka. ✊💙💙
    7.11.23- 230g chłopca 💙💙
    28.11.23-380g zdrowego chłopca.💙🩵 połówkowe
    4.12.23 440g🩵💙
    4.01.24 820g 💙🩵
    25.01.24 1225g- trzecie prenatalne, zdrowy chłopiec.💙🩵
    01.02.24 1420g. 🥰💙
    22.02.24 1830g. 👶💙🩵
    07.03.24 2350g. 👶🩵
    21.03.24 2960g. 👶💙
    09.04.24 3420g mojego 🌈 cudu na świecie. 🥰
    event.png
  • Greyreality28 Koleżanka
    Postów: 56 20

    Wysłany: 13 grudnia 2022, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie nam nie chcieli dać opieki ogólny lekarz:/ nie wiem czemu :(
    Przekonaliśmy się że niektórzy za grosz nie mają empatii. 8 lat pracować w jednym miejscu i taki problem...
    Mój lekarz za to z nami aż przeżył że poroniłam bo widać było po nim.
    Co to za lek co zamawiałas ?
    Mój mąż brak też leki przez pierwszym poczęciem i wrócił też do nich od razu.
    A Ty bierzesz jakieś leki jakieś suplementy?
    Wiem wiem udzieliło mi się już jego myślenie ❤️już się nastawiłam że czekamy do pierwszego cyklu i walczymy ! ❤️
    Dlatego masz rację Strach nie będzie niczym złym. To prawda ja wgl nigdzie nie wychodzę i napewno będę uciekać od tego tematu oraz od widoków jak gdziekolwiek pójdę.
    Zbyt trudne i bolesne.
    Oooo dziękuję zapisze sobie i też zrobię takie badania.
    To prawda żal i pustka w sercu będzie zawsze. I nasze iskierki będą z nami zawsze ❤️

  • Iza1234 Autorytet
    Postów: 1062 884

    Wysłany: 13 grudnia 2022, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ku**s z tego lekarza🤬 moja Pani doktor jak tylko usłyszała co się stało, i jeszcze taka zapłakana ja przepraszałam że płaczę, to wręcz kazała płakać, pytała się o l4 dla mnie, i wgl czy jest skierowanie do psychologa. Na prawdę miałam cudownych ludzi w najgorszym momencie mojego życia. Jak to mówią jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie, więc jak coś w pracy będzie trzeba to tak samo. To jest zwykły suplement dla mężczyzn który "poprawia" płodność, wyczytałam że dobry więc go zamówiłam. Ja biorę actifolin, i pregne start cały czas. Bardzo mnie to cieszy. ❤️❤️ Ja sobie zawsze powtarzałam że jeśli się załamie to tylko oddale starania o kolejne i chyba to mi pomogło się bardzo szybko podnieść. ❤️ Ja zaś jestem wielka gaduła, i z niewielkim gronem które było ze mną od pierwszych kreseczek, dowiadywały się odrazu i dużo z nimi rozmawiałam, wyrzuciłam to z siebie. Miałam okazję porozmawiać z osobami, które poroniły tak samo z początkiem ciąży jak i w 8 msc w wigilie. Mnie osobiście to bardzo pomogło, a teraz mają 2 i 3 dzieci pomimo trudności się udało. Także wierzę mocno że nam się też uda. 💪💪😁 Ale ostatnio byłam u gin i wychodziła para, szczęśliwa bo ona w ciąży, po prostu odwracałam wzrok, pomimo że staram się być uprzejma i mila dla innych po prostu nie mógłam na to patrzec. Ale ja uważam że to jest normalne i że kiedyś minie, a do tego czasu mam prawo na złość, smutek oraz inne emocje. 😊 Ja pamiętam jak na początku chciałam cofnąć czas do momentu wakacji, byliśmy w Bieszczadach było tak pięknie, cudownie spędziliśmy czas byłam taka szczęśliwa, później nagle upadłam na samo dno rozpaczy, ale teraz znowu jestem szczęśliwa, tylko z urwanym kawałkiem serca. ❤️❤️❤️ Życzę Tobie również żebyś szybko odnalazła spowrotem szczęście, pomimo że życie rzuca nam kłody pod nogi, życie mamy tylko jedno. ❤️❤️❤️

    Greyreality28 lubi tę wiadomość

    Ja 30 on 35.❤️❤️
    1ciaza-7.2022-10.2022/9tc/12tc Nadia💔👼

    28.07.2023- ⏸️ bhcg-59.80🌈✊
    31.07.2023- bhcg-409.30.✊
    03.08.2023-USG-0,54cm pęcherzyk🤞4tc+2
    08.08.2023-bhcg-9931.2 😍😍✊✊
    17.08.2023- kropek 0,56cm. 😍😍🤞🤞 6tc+2
    31.08.2023 kropek 1,76cm 8tc+2. 🤞❤️
    21.09.2023 kropek 5cm 11+5 💙
    12.10.23 99g ludka niskie rysyka. ✊💙💙
    7.11.23- 230g chłopca 💙💙
    28.11.23-380g zdrowego chłopca.💙🩵 połówkowe
    4.12.23 440g🩵💙
    4.01.24 820g 💙🩵
    25.01.24 1225g- trzecie prenatalne, zdrowy chłopiec.💙🩵
    01.02.24 1420g. 🥰💙
    22.02.24 1830g. 👶💙🩵
    07.03.24 2350g. 👶🩵
    21.03.24 2960g. 👶💙
    09.04.24 3420g mojego 🌈 cudu na świecie. 🥰
    event.png
  • Greyreality28 Koleżanka
    Postów: 56 20

    Wysłany: 15 grudnia 2022, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza1234 wrote:
    Ale ku**s z tego lekarza🤬 moja Pani doktor jak tylko usłyszała co się stało, i jeszcze taka zapłakana ja przepraszałam że płaczę, to wręcz kazała płakać, pytała się o l4 dla mnie, i wgl czy jest skierowanie do psychologa. Na prawdę miałam cudownych ludzi w najgorszym momencie mojego życia. Jak to mówią jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie, więc jak coś w pracy będzie trzeba to tak samo. To jest zwykły suplement dla mężczyzn który "poprawia" płodność, wyczytałam że dobry więc go zamówiłam. Ja biorę actifolin, i pregne start cały czas. Bardzo mnie to cieszy. ❤️❤️ Ja sobie zawsze powtarzałam że jeśli się załamie to tylko oddale starania o kolejne i chyba to mi pomogło się bardzo szybko podnieść. ❤️ Ja zaś jestem wielka gaduła, i z niewielkim gronem które było ze mną od pierwszych kreseczek, dowiadywały się odrazu i dużo z nimi rozmawiałam, wyrzuciłam to z siebie. Miałam okazję porozmawiać z osobami, które poroniły tak samo z początkiem ciąży jak i w 8 msc w wigilie. Mnie osobiście to bardzo pomogło, a teraz mają 2 i 3 dzieci pomimo trudności się udało. Także wierzę mocno że nam się też uda. 💪💪😁 Ale ostatnio byłam u gin i wychodziła para, szczęśliwa bo ona w ciąży, po prostu odwracałam wzrok, pomimo że staram się być uprzejma i mila dla innych po prostu nie mógłam na to patrzec. Ale ja uważam że to jest normalne i że kiedyś minie, a do tego czasu mam prawo na złość, smutek oraz inne emocje. 😊 Ja pamiętam jak na początku chciałam cofnąć czas do momentu wakacji, byliśmy w Bieszczadach było tak pięknie, cudownie spędziliśmy czas byłam taka szczęśliwa, później nagle upadłam na samo dno rozpaczy, ale teraz znowu jestem szczęśliwa, tylko z urwanym kawałkiem serca. ❤️❤️❤️ Życzę Tobie również żebyś szybko odnalazła spowrotem szczęście, pomimo że życie rzuca nam kłody pod nogi, życie mamy tylko jedno. ❤️❤️❤️
    No właśnie wiem że dostaje się zawsze opiekę bez problemu a widzisz my mieliśmy problem :( ale dał L4 mężowi chociaż.
    Masz rację jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie i tyle.
    Naprawdę super ludzi spotkałaś na swojej drodze..❤️
    U nas prócz pracy nie jest najgorzej.
    A lekarza trafiłam naprawdę super tak mnie ogarnął w szpitalu że miałam od razu zabieg jak przyszłam tylko. Szybko tabletka i zaraz na zabiegowy.
    Był u mnie po zabiegu z dwa razy.
    Bardzo się interesował.
    L4 mówił że na ile chce na tyle mi da.
    Zaproponował te badania genetyczne żeby lepiej zrobić.
    Mam nadzieję że uda mu się kolejną moją ciążę do końca poprowadzić i będzie bez problemów.❤️
    Zamówiłam tą pregne start.
    A mąż to bierze suplementy już od maja.
    Masz rację załamanie oddala starania...trzeba być silnym...
    Mam już dwa dni gdzie nie płacze ! Sukces mój wewnętrzny ❤️ale wciąż dużo pytań sobie zadaje...i nie mam na nie odpowiedzi...
    Musi się udać musi ❤️najgorszy Jest czas i cierpliwość i to czekanie kiedy się uda ..a inni już mogą tulić maleństwa swoje...a my dalej czekamy ..to boli...:(
    Też byliśmy w Bieszczadach tydzień było przepięknie ❤️ cudowne miejsce ❤️
    Myślę że jak złapiemy już równowagę i dojdziemy do siebie to wyjdziemy gdzie na kilka dni...musimy ..
    To prawda kawałek serca urwany...
    Zastanawiam się jak przejde przez ten weekend... mąż ma w poniedziałek urodziny i na niedzielę zapowiedziała się rodzinka...
    A nie każdy wie ..
    Boje się bardzo że wybuchnę płaczem jak będą...że nie dam rady...
    Wiem że Ci co wiedzą będą się starali pomóc ale mimo wszystko..
    Wiadomo że w kuchni nie porobie też dużo bo dużo leżę odpoczywam po zabiegu i się regeneruje.
    Miałam w sumie do soboty spokój a potem mi się plamienie pojawiło kilka dni po zabiegu i nie wiem czemu...
    A jeszcze nawiasem mówiąc bardzo polecam Ci książkę..."mam dziecko w niebie" zaczęłam czytać i myślę że mi pomoże...nie jest obszerna. Malutka książka ale się ją po prostu pochłania..❤️

  • Greyreality28 Koleżanka
    Postów: 56 20

    Wysłany: 15 grudnia 2022, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A odebrałam niektóre wyniki badań to póki co tylko tarczyca za niską jest...zawsze miałam do tego tendencję ale przed ciążą lekarz mi kazał zrobić to była w normie bo 0,6 chyba była...
    Wiem nie było powodu żeby coś brać.
    Teraz miałam 0,247..
    Nie wiem co z tym robić...
    Norma od 0,350

  • Iza1234 Autorytet
    Postów: 1062 884

    Wysłany: 15 grudnia 2022, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłaś tylko tsh czy cały pakiet? Na googlu jest kalkulator możesz sobie przeliczyć czy jest ok. U mnie było 1,6 i też ok

    Ja 30 on 35.❤️❤️
    1ciaza-7.2022-10.2022/9tc/12tc Nadia💔👼

    28.07.2023- ⏸️ bhcg-59.80🌈✊
    31.07.2023- bhcg-409.30.✊
    03.08.2023-USG-0,54cm pęcherzyk🤞4tc+2
    08.08.2023-bhcg-9931.2 😍😍✊✊
    17.08.2023- kropek 0,56cm. 😍😍🤞🤞 6tc+2
    31.08.2023 kropek 1,76cm 8tc+2. 🤞❤️
    21.09.2023 kropek 5cm 11+5 💙
    12.10.23 99g ludka niskie rysyka. ✊💙💙
    7.11.23- 230g chłopca 💙💙
    28.11.23-380g zdrowego chłopca.💙🩵 połówkowe
    4.12.23 440g🩵💙
    4.01.24 820g 💙🩵
    25.01.24 1225g- trzecie prenatalne, zdrowy chłopiec.💙🩵
    01.02.24 1420g. 🥰💙
    22.02.24 1830g. 👶💙🩵
    07.03.24 2350g. 👶🩵
    21.03.24 2960g. 👶💙
    09.04.24 3420g mojego 🌈 cudu na świecie. 🥰
    event.png
  • Greyreality28 Koleżanka
    Postów: 56 20

    Wysłany: 17 grudnia 2022, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza1234 wrote:
    Robiłaś tylko tsh czy cały pakiet? Na googlu jest kalkulator możesz sobie przeliczyć czy jest ok. U mnie było 1,6 i też ok
    Tylko TSH ale pójdę chyba zrobić te szczegółowe...
    Poza tym reszta badań w idealnej normie...
    Sprawdzę ten kalkulator

  • Iza1234 Autorytet
    Postów: 1062 884

    Wysłany: 22 grudnia 2022, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musiałabym zakupić ta książke, jakoś tak ostatnio mam spadek formy, za moment święta... To miał być czas kiedy będę się cieszyć z ciąży, miałam teraz kupować rzeczy dla mojego maleństwa. Jakoś mnie to złamało, chodzenie po sklepach i oglądanie tych dzieciatek.. Jak już będzie ciepło może wyciągnęłabym mojego w Bieszczady jeszvze raz, hmm ale w tym roku chętnie pojechałabym nad morze. 😍 Chociaż mam nadzieję że już w dwupaku. 😊 Boje się ze tak mocno wierzę, że się uda i to nadaje mi sens tego wszystkiego, że jeśli nie będzie się udawać, w jakimś stopniu się załamie...juz czasami odczuwam zniechęcenie.. Bo dalej trzeba czekać na to zielone światło a ja tak bardzo chce się już starać. 😔 Ja teraz po zabiegu, widzę że mam inne okresy leje się ze mnie jakby ktoś kran odkręcił. 🙈 I będziesz robić te badania?? No pewnie, że się uda i to pewnie nie jedno malenstwo!😊😍 Marzę o dwójce, wcześniej nie wiedziałam czy chce jedno cxy więcej, teraz wiem że chciałabym mieć dwójkę maluszków, będę tak długo próbować aż starczy mi sił i czasu. ❤️❤️

    Ja 30 on 35.❤️❤️
    1ciaza-7.2022-10.2022/9tc/12tc Nadia💔👼

    28.07.2023- ⏸️ bhcg-59.80🌈✊
    31.07.2023- bhcg-409.30.✊
    03.08.2023-USG-0,54cm pęcherzyk🤞4tc+2
    08.08.2023-bhcg-9931.2 😍😍✊✊
    17.08.2023- kropek 0,56cm. 😍😍🤞🤞 6tc+2
    31.08.2023 kropek 1,76cm 8tc+2. 🤞❤️
    21.09.2023 kropek 5cm 11+5 💙
    12.10.23 99g ludka niskie rysyka. ✊💙💙
    7.11.23- 230g chłopca 💙💙
    28.11.23-380g zdrowego chłopca.💙🩵 połówkowe
    4.12.23 440g🩵💙
    4.01.24 820g 💙🩵
    25.01.24 1225g- trzecie prenatalne, zdrowy chłopiec.💙🩵
    01.02.24 1420g. 🥰💙
    22.02.24 1830g. 👶💙🩵
    07.03.24 2350g. 👶🩵
    21.03.24 2960g. 👶💙
    09.04.24 3420g mojego 🌈 cudu na świecie. 🥰
    event.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ