Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie 🌱 Nowy początek 🌱
Odpowiedz

🌱 Nowy początek 🌱

Oceń ten wątek:
  • 19Maggie94 Debiutantka
    Postów: 10 3

    Wysłany: 25 lutego, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bialekwiaty96 wrote:
    Cześć,
    Ja poroniłam swoją pierwszą ciążę w 7 tc. Stało sie to zaraz przed świętami Bożego Narodzenia. Przez okres świąteczny oraz lekarza na ktorego na nieszczescie bylo mi trafic w szpitalu cala ta otoczka trwała bardzo długo. Ostatecznie poroniłam samoistnie.

    Świat mi sie wtedy zawalił. Bylo to 3 msc temu , myślałam ze sie z tego nie pozbieram, w końcu juz cieszyłam sie z tego dzieciątka.

    Po poronieniu zaczęłam mieć od razu bardzo regulsrne cykle - chocisz narazie dopiero dwa. Ale widzę ze są książkowe, testy owulacyjne wychodzą pozytywne itd.

    I z jednej strony bardzo chce juz zacząć sie starać. Bo przecież tak bardzo tego chce i wydaje mi sie ze juz sie ztego pozbierałam. Czasami nawet mam do siebie wyrzuty.

    Ale z drugiej strony tez bardzo sie boję. Nie wyobrażam sobie ponownej straty.
    Ale chyba spróbujemy, strach trzeba pokonać tak myślę i przede wszystkim spróbować trochę z podejściem co ma byc to bedzie...


    Ściskam:)

    Doskonale rozumiem, bo ja tak bardzo chce zobaczyć dwie kreski, ale tak bardzo boję się, że znowu się to wydarzy.

    Ale weszłam w nowy rok z nadzieją, że jak 2025 tak mnie i męża dobił, to może wreszcie w 2026 wyjdzie słońce i tęcza

  • 19Maggie94 Debiutantka
    Postów: 10 3

    Wysłany: 25 lutego, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień wrote:
    Nazwisko?
    Nie jestem „insta girl”, więc aż tak nie kojarzę, ale strzelam: Wrona?

    Dr Strus

  • Cień Autorytet
    Postów: 875 877

    Wysłany: 25 lutego, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bialekwiaty96 wrote:
    Cześć,
    Ja poroniłam swoją pierwszą ciążę w 7 tc. Stało sie to zaraz przed świętami Bożego Narodzenia. Przez okres świąteczny oraz lekarza na ktorego na nieszczescie bylo mi trafic w szpitalu cala ta otoczka trwała bardzo długo. Ostatecznie poroniłam samoistnie.

    Świat mi sie wtedy zawalił. Bylo to 3 msc temu , myślałam ze sie z tego nie pozbieram, w końcu juz cieszyłam sie z tego dzieciątka.

    Po poronieniu zaczęłam mieć od razu bardzo regulsrne cykle - chocisz narazie dopiero dwa. Ale widzę ze są książkowe, testy owulacyjne wychodzą pozytywne itd.

    I z jednej strony bardzo chce juz zacząć sie starać. Bo przecież tak bardzo tego chce i wydaje mi sie ze juz sie ztego pozbierałam. Czasami nawet mam do siebie wyrzuty.

    Ale z drugiej strony tez bardzo sie boję. Nie wyobrażam sobie ponownej straty.
    Ale chyba spróbujemy, strach trzeba pokonać tak myślę i przede wszystkim spróbować trochę z podejściem co ma byc to bedzie...


    Ściskam:)



    Oj, bardzo współczuję szczególnie, że w świątecznym czasie oczekujemy od życia radości a nie smutków.

    Strach przed poronieniem zawsze gdzieś z tyłu głowy będzie, ale trzeba próbować dalej.
    Przytulam.

    🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019 r.: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ)
    → niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
    🔹 Transfery: 5× ET/KET 2-dniowe → ✖
    🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB 🤍
    🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 💔
    🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w.
    🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w.
    💊 Antybiotykoterapia: Cipronex, metronidazol, doxycyclinum
    🗓 Luty 2026 – biopsja kontrolna (czekamy na hist-pat)
    🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024)
    ➡️ Kolejny transfer AZ: 2026?
    „Przekonaj się, co się stanie, jeśli się nie poddasz.” 🤍
  • Cień Autorytet
    Postów: 875 877

    Wysłany: 25 lutego, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    19Maggie94 wrote:
    Dr Strus


    A to dup*k

    🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019 r.: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ)
    → niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
    🔹 Transfery: 5× ET/KET 2-dniowe → ✖
    🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB 🤍
    🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 💔
    🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w.
    🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w.
    💊 Antybiotykoterapia: Cipronex, metronidazol, doxycyclinum
    🗓 Luty 2026 – biopsja kontrolna (czekamy na hist-pat)
    🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024)
    ➡️ Kolejny transfer AZ: 2026?
    „Przekonaj się, co się stanie, jeśli się nie poddasz.” 🤍
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 25 lutego, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggie94.. ja poroniłam w 18tc, nie bylo mowy o samodzielnym oczyszczeniu sie. Albo leki, albo zabieg.. finalnie i tak skończyło sie na dwóch zabiegach. Nie jestem w stanie zrozumieć tego lekarza, ze tak uznal. Przykro mi, ze Cie to spotkało 🥺

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Ninia Autorytet
    Postów: 577 603

    Wysłany: 25 lutego, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w 16 tygodniu od razu zdecydowałam się na zabieg i to pod narkozą bo nie chciałam nic z tego pamiętać. Bardzo bałam się kontaktu z ciałem dziecka a w Polsce proponowali tabletki więc wyjechałam za granicę bo miałam taką możliwość finansową. Teraz po fakcie wiem, że np. w szpitalu Bielańskim w Warszawie by mi zrobili zabieg pod narkozą ( a przynajmniej taką otrzymałam deklarację od jednego z lekarzy).
    15 tydzień to już jest dosyć zaawansowana ciąża jak na poronienie, na pewno nie powinnaś zostać pozostawiona sama sobie. Powiem więcej jak ja już wiedziałam, że moje dziecko umrze, to pani doktor z Centrum Zdrowia Dziecka powiedziała mi i mężowi, że jak zdecydujemy się czekać aż dziecko umrze samo to koniecznie 2 razy w tygodniu USG bo na tym etapie to bardzo niebezpieczne dla mnie bym miała w sobie martwy płód przez jakiś czas, pamiętam, że wspomniała o sepsie. Tak więc pan doktor mógł poważnie narazić Twoje zdrowie

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3031 5297

    Wysłany: 25 lutego, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja też jestem w szoku. Na takim etapie ciąży też pewnie zdecydowałabym się na zabieg. 😢 straszne

    Siknęłam na domowe laboratorium i rzeczywiście jest pik.
    IMG-6197.jpg

    Czyli jeszcze trochę na miesiączkę poczekam, ale fajnie, że może mój organizm już wraca na właściwe tory. 🙂

    Olcykowa, Biochemiczka, Laurelli, Iskierka ✨, Mati01, Cień, Jusia92 lubią tę wiadomość

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 25 lutego, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva, to do działania! 🍀

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Ninia Autorytet
    Postów: 577 603

    Wysłany: 25 lutego, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owulacja to super znak, wszystko się normalizuje. Jak będziesz psychicznie na siłach to za miesiąc można próbować. Osobiście polecam bo nowe starania bardzo odrywają głowę od tego co się stało.

    Cerva, Laurelli, Księgowa lubią tę wiadomość

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3031 5297

    Wysłany: 25 lutego, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    Cerva, to do działania! 🍀

    Dopiero po 1 miesiączce mamy zielone światło do starań. 🙂

    🌿Ninia tak, na pewno będziemy próbować. 😊

    Mati01 lubi tę wiadomość

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane
  • 19Maggie94 Debiutantka
    Postów: 10 3

    Wysłany: 25 lutego, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja lekarka też jak jej opowiedziałam to co się stało i zobaczyła na UsG ile mam resztek, to była przerażona, że mogę sepsę dostać i na pilne mnie do szpitala skierowała.
    Wtedy totalnie nie wiedziałam co się dzieje i po prostu zaufałam temu lekarzowi. Tym bardziej, że był on drugim lekarzem, który konsultował mój przypadek wtedy w szpitalu i był przedstawiony jako bardziej doświadczony.

  • Ninia Autorytet
    Postów: 577 603

    Wysłany: 25 lutego, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    19Maggie94 jestem w szoku jak niekompetentni są lekarze. Tak naprawdę ich rola w takiej sytuacji powinna być maksymalna pomóc kobiecie, która jest wtedy mega bezbronna i zagubiona. Ich pomoc powinna być skoncentrowana na naszym zdrowiu fizycznym ale też PSYCHICZNYM oraz na tym byśmy jak najszybciej mogły starać się o kolejną ciążę. O ile we wcześniejszych tygodniach jest trochę inaczej, to w drugim trymestrze zabieg jest praktycznie nieunikniony, byłam chirurgicznie wyczyszczona a i tak pierwsze 24 godziny po zabiegu jeszcze sporo wszystkiego wyleciało więc sobie nie wyobrażam jak na tym etapie można wysłać na poronienie w domu, sam fakt, że to już jest około 7-8 cm ciałka, które wygląda jak mini dzieciątko oraz już normalnie trzeba wydalić całe łożysko i właśnie to często na tym etapie już nie jest możliwe bez zabiegu. I co niby ma zrobić potem kobieta w domu z tym wszystkim??? Ja się wahałam ale wiem, że to była dobra decyzja by od razu tam mechanicznie wszystko oczyścić bo 23 dnia od zabiegu miałam już normalną owulację a po 36 dniach przyszła pierwsza miesiączka, po której dostałam zielone światło na starania.
    Jestem w szoku. Mnie w Holandii spotkało tyle empatii od wszystkich pracownic szpitala (tam gdzie byłam pracowały tylko kobiety). Od przyjęcia miałam słowa wsparcia, że mi bardzo współczują, że to wielka tragedia i zapewnienia że wszystko będzie zrobione tak bym po pierwszym okresie mogła starać się o kolejne dziecko. I że na pewno będzie już zdrowe. Nawet zaproponowali, że zrobią mi odcisk stopki dziecka na pamiątke. Nie wiem z czego wynika ta znieczulica w naszej służbie zdrowia.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Daisy1 Autorytet
    Postów: 524 993

    Wysłany: 25 lutego, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @GlowMama, bardzo mi przykro, że też Cię to spotkało. Trzymaj się 🫂

    @Dumna_Mama ja w poprzedniej ciąży starałam się nie wybiegać myślami zbyt daleko w przyszłość, i powtarzalam sobie, że będzie dobrze, żeby odganiać złe myśli. Chciałam cieszyć się każdym dniem, kupiłam nawet kilka ubranek, na resztę nie miałam wpływu.
    A teraz po prostu Ci gratuluję kochana 😊

    @19Maggie94, witaj, bardzo mi przykro z powodu tak późnej straty 🫂 Czy lekarze mają podejrzenie co mogło się wydarzyć? Trzymam kciuki za starania, oby znów zaświeciło słoneczko 🌈

    @Bialekwiaty96 🫂 Jeśli czujesz, że to jest ten moment, to może rzeczywiście warto spróbować, ważne aby to było w zgodzie ze sobą 🍀

    @Paola2604 gratuluję serduszka! 🤍🥹🎉

    @Laurelli 🤍🥹 bardzo się cieszę, że wszystko super na wizycie, rośnijcie zdrowo!

    @Mysa1111 powodzenia jutro!! 🍀

    @Mati01 nie puszczamy kciuków 🤞

    Powodzenia wszystkim testującym🤞może będą jeszcze jakieś dwie kreseczki w lutym 😊🤞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 06:48

    Mati01, Mysa1111, Paola2604, Laurelli lubią tę wiadomość

    👧🏼37 🧑🏼
    02.2024 starania o pierwsze 👶
    02.2025 💔 11tc
    08.2025 💔 10tc
    📍6cs - Accofil, Encorton, Duphaston
    ⚠️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS4, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
    💊 Żelazo, wit. C, D, B12, B9, Norsan Omega-3, Q10 Ubichinol, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC, resweratrol, Kerabione
    Jeszcze będzie pięknie ✨️
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 697 798

    Wysłany: 25 lutego, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bialekwiaty96, 19Maggie94, GlowMama tak mi przykro że Was to spotkało 🥲 nie powinniśmy tego nigdy przeżywać, to jest tak niesprawiedliwe w życiu.
    I jeszcze opis w którym tyg i jak zostałyście potraktowane nie mam słów. Maggie w tak wysokiej ciąży zostawiona samej sobie? 🤯 poprostu nie umiem tego pojąć…przytulam 🥹

    Jak pisałam wyżej już, to forum daje niesamowite wsparcie, pocieszenie i wiarę na lepsze jutro. ✨😌🥹😇
    Mam nadzieję że ułoży się wszystko i będziecie mogły przytulać swoje maleństwa. Ja straciłam maleństwo w październiku, 1 dziecko😔. Ja nie wiedziałam co się dzieje chyba i chyba to wypierałam trochę na początku. Jakbym w tej ciąży nie była i jakby jesień 2025 nie istniała albo była kilkanaście lat temu. I też przechodziłam wszystko w domu, ale to było 9/7.

    No i gdy dostaliśmy zielone światło, działaliśmy w drugim cyklu gdzie ovu przesunęła o 26 dni bo cykle trwały jak trwały 🤭
    No i nosze maleństwo pod serduszkiem i mam nadzieję że będę je tulić w ramionach w wrześniu 💖

    Ojej przytulam Was za biel 😌 i nie puszczam kciuków za testujące w najbliższych dniach ✨🍀 niech nasze wirusy Was otoczą jak najszybciej 😚
    Cerva 🥳 to znak, który dzień cyklu dzis?

    Dziękuję Wam za taki odzew pod moim postem z relacji z wizyty. Czuję ciepło nas serduszku od Was naprawdę✨🥹😘 jestem wzruszona że takie wsparcie tu można mieć, non stop 🥹

    Ps. Cień- tak pasztet ciągle w ruchu 🤭
    Marzę zjeść dobry obiad a nie mam na to ochoty 🧐 jak pytam jak 🤓

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego, 23:43

    💃🏻 35 ✨
    🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
    🧬 PAI‑1 4G/4G homo

    🧔🏻‍♂️ 39- zdrowy
    📄 Kariotyp OK ✅

    🌍 Ciąża i życie za granicą

    🍬 first baby
    💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)


    12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
    03.02.2026 - 0,74 cm maluszka i mamy 💖
    25.02.2026 -2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖

    🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍


    preg.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 25 lutego, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva, podziwiam, nie wiem czy umiałabym tak czekac.

    Ninia, ja co do zabiegu mam wątpliwości, ale to dlatego, ze sama sie na niego zdecydowałam, a teraz walcze ze skutkami. Czasem miewam mysli, ze moglam sprobowac urodzić.. Zdaje sobie tez sprawę z tego, ze moj przypadek generalnie jest odosobniony, ale mimo wszystko zabieg nie zawsze jest kluczem.

    Co oczywiście nie zmienia faktu, ze pozostawienie pacjentki w zaawansowanej ciazy samej sobie jest co najmniej.. nieodpowiedzialne. Ale co do tego lekarza to ja mam własne zdanie.. jest wynoszony często na piedestały, a dla mnie to troche druga MG, ktora duzo gada, a w praktyce malo wie.

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Ninia Autorytet
    Postów: 577 603

    Wysłany: 26 lutego, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wszystko wychodzi w „praniu”, ja po zabiegu miałam niedomogę fazy lutealnej, plamienia zaczynały się 7 dni po owu przez dwa cykle, w trzecim dostałam duphaston i od razu pojawiła się ciąża więc nie wiem jaka by była z tym dalsza historia bo usłyszałam nawet że to może być zapalenie endometrium. Z drugiej strony ja przed zabiegiem dostałam mizpostol by wszystko rozluźnić to zareagowałam takimi bólami, że podawali mi trzy razy leki przeciwbólowe dożylnie a miałam tylko dawkę na rozkurczenie na 2 godziny przed zabiegiem. Dziewczyna, która była ze mną na sali dostała taką samą dawkę w tym samym czasie i spokojnie bawiła się telefonem czekając na zabieg a mnie zwijało z bólu. Po tym nie wyobrażam sobie jakbym miała „urodzić” na samym tabletkach ale tego niestety nikt nie wie jakie będą skutki. Po prostu musimy podjąć jakąś decyzję. U mnie też była terminacja jeszcze żywej ciąży z uwagi na zagrożenie mojego zdrowia i to że wada była 100% letalna, a nie poronienie i nikt w mi w PL nie potrafił powiedzieć czy może się zdarzyć tak, że dziecko po wywołaniu poronienia będzie jeszcze kilka sekund żyło i ja to zobaczę. Gdybym dostała zapewnienie, że jest to medycznie niemożliwe przy terminacji tabletkami to bym się zdecydowała w Polsce, blisko domu, ale że nie uzyskaliśmy z mężem odpowiedzi, zdecydowaliśmy się nie ryzykować takiej traumy.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9993 12323

    Wysłany: 26 lutego, 00:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak Ninia, zgadzam sie. Podejmujemy decyzje - na daną chwile, tak jak czujemy - a co wydarzy sie pozniej to trudno przewidzieć. Niestety..

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Mati01 Autorytet
    Postów: 799 510

    Wysłany: 26 lutego, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wczoraj miałam zły dzień i w sumie cały dzień w pracy więc mniej śledziłam wątek , ale dziś nadrobiłam. Bardzo mi przykro, że dołączyły do nas nowe dziewczyny, dużo siły, ściskam <3

    Starania od 2022
    🙋🏻‍♀️ 34
    🙋🏻‍♂️26

    Nasienie ✅
    Owulacja ✅
    Hormony ✅
    AMH 2,8 ✅
    HSG ✅
    Witaminy ✅
    Immunologia (nadreaktywność układu odpornościowego)
    Kir Bx 3/5
    Kariotypy ✅
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 88
    12.2024 hsg z lipiodolem
    02.2025 kwalifikacja in vitro
    03.2025 scratching endometrium
    04.2025 start stymulacji, protokół krótki
    19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
    ❄️❄️❄️
    19.05 scratching endometrium
    28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
    08.2025 naturalna ciąża
    24.09.2025 6+0 poronienie chybione💔
    21.01.2026 histeroskopia ✅
  • Mati01 Autorytet
    Postów: 799 510

    Wysłany: 26 lutego, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    No tak Ninia, zgadzam sie. Podejmujemy decyzje - na daną chwile, tak jak czujemy - a co wydarzy sie pozniej to trudno przewidzieć. Niestety..
    @Księgowa widziałam na innym wątku, że podglądasz wypłukiwanie się ovi, jak tam dzisiaj, który dzień cyklu?

    Starania od 2022
    🙋🏻‍♀️ 34
    🙋🏻‍♂️26

    Nasienie ✅
    Owulacja ✅
    Hormony ✅
    AMH 2,8 ✅
    HSG ✅
    Witaminy ✅
    Immunologia (nadreaktywność układu odpornościowego)
    Kir Bx 3/5
    Kariotypy ✅
    Niedoczynność tarczycy Euthyrox 88
    12.2024 hsg z lipiodolem
    02.2025 kwalifikacja in vitro
    03.2025 scratching endometrium
    04.2025 start stymulacji, protokół krótki
    19.04 punkcja (18 pęcherzyków= 10 dojrzałych komórek, 6 poszło do zapłodnienia)
    ❄️❄️❄️
    19.05 scratching endometrium
    28.07 USG endometriozy= endometrioza otrzewnowa niewielkie ogniska ❌
    08.2025 naturalna ciąża
    24.09.2025 6+0 poronienie chybione💔
    21.01.2026 histeroskopia ✅
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3031 5297

    Wysłany: 26 lutego, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    🌿Laurelli dziś 35dc, wydaje mi się, że dwa razy jak miałam śluz płodny i kłucie jajników to organizm próbował z owulacją, ale jeszcze wysoka beta blokowała. Teraz już cień cienia na linku strumieniowym więc chyba poszło, bo dziś temperatura skoczyła o 0,2, zobaczymy co dalej.

    🌿Księgowa nie powiem, że nie przeszło mi przez myśl, żeby się starać, ale jakby się udało to byłabym znowu wystraszona czy na pewno tam wszystko jest ok. Zresztą mój Mąż tak samo. Po miesiączce będziemy mogli podchodzić ze spokojną głową. 🙂 kiedy testujesz? ❤️

    Mati01 lubi tę wiadomość

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane
‹‹ 104 105 106 107 108 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ