🌱 Nowy początek 🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
No właśnie też to czytałam i też byłam w szoku. Z drugiej strony potem tak pomyślałam, że czasami trzeba się spodziewać niespodziewanego. Jak się staraliśmy to miałam monitoringi, robiłam testy, żeby owulacji nie ominąć i nic z tego. Dopiero na lametcie zaszłam w ciążę , że stosunku 3 dni przed bo mój zaniemógł i powiedział że się nie będzie zmuszał, jak nie może. No i wtedy byłam pewna że nic z tego a to szok 🤯 ciąża. Teraz znowu jestem w ciąży, gdzie teoretycznie po łyżeczkowaniu to raczej warunki gorsze niż w normalnym cyklu…. Dodatkowo po owulacji byliśmy na nartach i napierdalalam na nartach przez 6 dni po 50 km dziennie przy -10 stopniach, ostatniego dnia z bólem gardła, kaszlem i zwisającymi smarkami z nosa 😆wiec nie wiem czy te warunki do implantacji były korzystne….Cień wrote:I jakim cudem te kobiety są takie płodne?
Ja nie byłam w stanie donosić ciąży powyżej 8 tygodnia, a one całą ciążę mają labambę i rodzą jedno dziecko za drugim.
Mam nadzieję że twoja biopsja okaże się tym ostatnim puzelkiem którego brakowało i potem już wszystko się ułoży i będzie tylko lepiej
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia, 22:51
Cień, Laurelli, Iiris lubią tę wiadomość
K 👩&L👨
Ja:
B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701|grudzien: 802
D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7|grudzien: 60
Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1| grudzień: 30
2dc
FSH: czerwiec: 5,55 |
LH: czerwiec: 5,3 |
Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos)
18.11.2025 poronienie chybione,
5.01.26 beta 31
7.01.26 beta 84
12.01.26 beta 1247
14.01.26 beta 2327
19.01.26 beta 9732

-
A powiedzcie mi proszę na histeroskopie wysyłał Was Wasz lekarz prowadzący ? Wykonuje sie je gdy sa objawy jakies ? Czy moze same sie na nia zdecydowałyście?
Przepraszam za pytanie, jestem w tym zielona, ale po nieudanym iui podchodzimy juz do invitro.
A moja pani doktor nic mi takiego nie zaproponowała ani nie zasugerowala. .👩30l
PCOS,insulinoopornośc, niedoczynność tarczycy, podwyższona prolaktyna
🧑33l
obniżone parametry nasienia
Starania od 2021
1 IUI ❌️
2 IUI ✅️ ❤️
23.09 II kreski
11dpo - 22, 13dpo - 76, 16dpo - 477, 20dpo - 3041,
18.11 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie (8t/11t)💔 -
Klaudia k wrote:No właśnie też to czytałam i też byłam w szoku. Z drugiej strony potem tak pomyślałam, że czasami trzeba się spodziewać niespodziewanego. Jak się staraliśmy to miałam monitoringi, robiłam testy, żeby owulacji nie ominąć i nic z tego. Dopiero na lametcie zaszłam w ciążę , że stosunku 3 dni przed bo mój zaniemógł i powiedział że się nie będzie zmuszał, jak nie może. No i wtedy byłam pewna że nic z tego a to szok 🤯 ciąża. Teraz znowu jestem w ciąży, gdzie teoretycznie po łyżeczkowaniu to raczej warunki gorsze niż w normalnym cyklu…. Dodatkowo po owulacji byliśmy na nartach i napierdalalam na nartach przez 6 dni po 50 km dziennie przy -10 stopniach, ostatniego dnia z bólem gardła, kaszlem i zwisającymi smarkami z nosa 😆wiec nie wiem czy te warunki do implantacji były korzystne….
Mam nadzieję że twoja biopsja okaże się tym ostatnim puzelkiem którego brakowało i potem już wszystko się ułoży i będzie tylko lepiej
My po ostatnim transferze pojechaliśmy nad morze. Było przed sezonem, pogoda średnia, wiało okrutnie. Codziennie spacerowaliśmy po plaży, jednego dnia zrobiłam nawet 15 km. Nie wiem jak.
Ten ostry wiatr, długie spacery, a transfer się przyjął i po raz pierwszy była ciąża zarodkowa. Niestety skończyło się niepowodzeniem.
Ale te pierwsze dni po transferze były naprawdę intensywne, a mimo to ciąża przez jakiś czas się trzymała.
Więc te „idealne warunki” mogą być bardzo różne. Nie zawsze trzeba leżeć plackiem, można też spędzać czas aktywnie. Może to jest ten klucz do sukcesu.
Cieszę się, że u Was zaskoczyło.
Spokojnie poczekam na swoją kolej.
Laurelli lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Mysa1111 wrote:A powiedzcie mi proszę na histeroskopie wysyłał Was Wasz lekarz prowadzący ? Wykonuje sie je gdy sa objawy jakies ? Czy moze same sie na nia zdecydowałyście?
Przepraszam za pytanie, jestem w tym zielona, ale po nieudanym iui podchodzimy juz do invitro.
A moja pani doktor nic mi takiego nie zaproponowała ani nie zasugerowala. .
Ja uważam, że zawsze warto zrobić histeroskopię i biopsję pod kątem stanu zapalnego.
Mnie na ostatnią histeroskopię skierowała lekarka z Bociana.
To jednak zupełnie co innego, gdy można obejrzeć macicę od środka i pobrać wycinek z konkretnego miejsca, a nie „na ślepo”.🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
@Myssa1111
To są wpisy z dzisiaj dziewczyn, z którymi rozmawiałam, z wątku „Starania z pomocą medyczną – IVF styczeń 2026”.
wpis użytkowniczki @Woczekieaniu
U mnie nie było żadnych objawów, a stan zapalny endometrium był. Nie mam też endometriozy, z mężem jesteśmy od 12 lat, brak infekcji, w cytologia zawsze wszystko ok i również nie miałam nigdy żadnych zabiegów oprócz punkcji. Moim zdaniem jeśli ktoś ma za sobą nieudane transfery to w pierwszej kolejności powinien sprawdzić stan zapalny endometrium (cd138) i komórki NK (cd56). Wiem, że np Medart w Poznaniu zaleca zrobienie biopsji endometrium przed pierwszym transferem.
wpis użytkowniczki @Muczylando
Przyczyn przewlekłego zapalenia endometrium może być naprawdę dużo i bardzo często nie dają żadnych objawów. U mnie też było całkowicie bezobjawowe, a jedynym sygnałem był brak ciąży.
Co może je powodować:
– bakterie z własnej flory jelitowej lub pochwowej (np. E. coli, enterokoki), które „powędrowały” wyżej,
– nawracające infekcje intymne, nawet bardzo łagodne lub nieleczone,
– zaburzenia flory po antybiotykach, stresie czy chorobie,
– spadek odporności, przez co organizm nie radzi sobie z drobnoustrojami,
– zmiany hormonalne (np. niedobór progesteronu),
– mikrourazy endometrium powstające w trakcie naturalnego cyklu,
– długotrwałe stany zapalne w organizmie (np. zatoki, zęby),
– bakterie, które w wymazach z pochwy czy szyjki są już niewidoczne, bo bytują głębiej – w jamie macicy,
– a czasem brak jednej, konkretnej przyczyny – po prostu u części kobiet endometrium reaguje nadwrażliwie.
Dlatego brak bólu, plamień, „czyste” wymazy, jeden partner czy brak zabiegów nie wykluczają zapalenia. U wielu kobiet — tak jak u mnie — jedynym objawem są trudności z zajściem w ciążę lub jej utrzymaniem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 08:41
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
My oglądaliśmy ost serial gdzie dziewczyna narkomanka 2 ciążę już nosiła..jedno dziecko zdrowe urodzone i z kolejnym…
Ciążę z rodzin patologicznych mają to do siebie że kobieta nie myśli co gdzie i jak, nie zastanawia się nie liczy dni, nie martwi się owulacja, organizm korzysta z tego tu i teraz. I później takie maleństwa biedne cierpią na tym😪
@Cień myślę że bardzo mądrze tu wszyscy mówicie że wiesz co dokładnie tam Ci na dole dolega bo od środka wszystko było obejrzane i teraz można w tym kierunku działać. Oczywiście to testuję Twoją cierpliwość ale ja dzisiaj nawet z koleżanką o tym rozmawiałam że te wszystkie trudne rzeczy spotykają osoby które są w stanie to udźwignąć. Nie spadnie to na byle kogo.
Łatwo mówić ja wiem… dużo siły Ci życzę w tych wszystkich przeciwnościach losu, jesteś niesamowicie silna i podziwiam po stokroć 👑
@Klaudia jak opisywałaś tą scenę z nart to miałam obraz Emily w Paryżu jak była na nartach i co ją ten Włoch ratował 😂
Wyczynowiec jesteś
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia, 23:18
Cień lubi tę wiadomość
💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
@Laurelli
Dziękuję Ci za Twoje ciepłe słowa.
Emilly w Paryżu na nartach z Włochem! Muszę obejrzeć ten odcinek 😊Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia, 23:23
Laurelli lubi tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Nie oglądałam, ja mało seriali oglądam 🤭Laurelli wrote:My oglądaliśmy ost serial gdzie dziewczyna narkomanka 2 ciążę już nosiła..jedno dziecko zdrowe urodzone i z kolejnym…
Ciążę z rodzin patologicznych mają to do siebie że kobieta nie myśli co gdzie i jak, nie zastanawia się nie liczy dni, nie martwi się owulacja, organizm korzysta z tego tu i teraz. I później takie maleństwa biedne cierpią na tym😪
@Cień myślę że bardzo mądrze tu wszyscy mówicie że wiesz co dokładnie tam Ci na dole dolega bo od środka wszystko było obejrzane i teraz można w tym kierunku działać. Oczywiście to testuję Twoją cierpliwość ale ja dzisiaj nawet z koleżanką o tym rozmawiałam że te wszystkie trudne rzeczy spotykają osoby które są w stanie to udźwignąć. Nie spadnie to na byle kogo.
Łatwo mówić ja wiem… dużo siły Ci życzę w tych wszystkich przeciwnościach losu, jesteś niesamowicie silna i podziwiam po stokroć 👑
@Klaudia jak opisywałaś tą scenę z nart to miałam obraz Emily w Paryżu jak była na nartach i co ją ten Włoch ratował 😂
Wyczynowiec jesteśK 👩&L👨
Ja:
B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701|grudzien: 802
D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7|grudzien: 60
Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1| grudzień: 30
2dc
FSH: czerwiec: 5,55 |
LH: czerwiec: 5,3 |
Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos)
18.11.2025 poronienie chybione,
5.01.26 beta 31
7.01.26 beta 84
12.01.26 beta 1247
14.01.26 beta 2327
19.01.26 beta 9732

-
Dziewczyny, ja odpoczywam po wczorajszej biopsji. Nie jest to zbyt komfortowe, ale dostałam leki i dałam radę☺️ teraz około 4 tygodnie oczekiwania na wynik. Moim największym lękiem jest chyba to, że po prostu nic tam nie wyjdzie.. trochę żałuję, że nie udało się pobrać cd56, ale no trudno.
@Cień mam nadzieję, że szybko uda się wyleczyć stan zapalny. Doskonale rozumiem, że oczekiwanie to najtrudniejszy moment..
U mnie w ostatnim czasie ciągle występowała bakteria e.coli i na tej podstawie lekarz stwierdził, że trzeba zrobić biopsję bo być może coś "przeniosło" się wyżej także mam nadzieję, że to będzie strzał w dziesiątkę w naszej diagnostyce. Dodam, że całą ciążę zmagałam się z infekcjami a w szczególności po założeniu pessara na szyjkę.
@Laurelli trzymam mocno kciuki 🍀
Cień, Laurelli, Arisia, Daisy1 lubią tę wiadomość
40tc.👼 2xCB👼👼
10.2024 nowy Naprotechnolog🧑⚕️🩺
maj '25 - rezygnacja ze starań
listopad '25 - diagnostyka poronień nawykowych
styczeń 2026 - biopsja🤞⏳
🔸PCOS
🔸trombofilia wrodzona
🔸immunologia (dr Paśnik)
Kir+HLA✅
ASA 1:64 ANA 1:100
Nasienie♂️✅
Biopsja endometrium ⏳
ALLO-MLR+Cross Match🔜
Metformina+Euthyrox+Acard+Utrogestan+Encortolon💊
Prenacaps Ovi+Probiotyki+B12+D3+Omega 3💊
Acard+Heparyna🤰 -
Marysia996 wrote:Dziewczyny, ja odpoczywam po wczorajszej biopsji. Nie jest to zbyt komfortowe, ale dostałam leki i dałam radę☺️ teraz około 4 tygodnie oczekiwania na wynik. Moim największym lękiem jest chyba to, że po prostu nic tam nie wyjdzie.. trochę żałuję, że nie udało się pobrać cd56, ale no trudno.
@Cień mam nadzieję, że szybko uda się wyleczyć stan zapalny. Doskonale rozumiem, że oczekiwanie to najtrudniejszy moment..
U mnie w ostatnim czasie ciągle występowała bakteria e.coli i na tej podstawie lekarz stwierdził, że trzeba zrobić biopsję bo być może coś "przeniosło" się wyżej także mam nadzieję, że to będzie strzał w dziesiątkę w naszej diagnostyce. Dodam, że całą ciążę zmagałam się z infekcjami a w szczególności po założeniu pessara na szyjkę.
@Laurelli trzymam mocno kciuki 🍀
Wypoczywaj i nabieraj sił.
Marysia996, Daisy1 lubią tę wiadomość
🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
Dziękuję za cenne odpowiedzi. Napewno przemyśle to i porozmawiam z lekarzem i bedzie to kolejny punkt zaczepienia
jesteście bardzo pomocne ! 😊😊
Cień lubi tę wiadomość
👩30l
PCOS,insulinoopornośc, niedoczynność tarczycy, podwyższona prolaktyna
🧑33l
obniżone parametry nasienia
Starania od 2021
1 IUI ❌️
2 IUI ✅️ ❤️
23.09 II kreski
11dpo - 22, 13dpo - 76, 16dpo - 477, 20dpo - 3041,
18.11 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie (8t/11t)💔 -
Mi też lekarz wspominał, że być może będę musiała zrobić histero bo ostatnie dwa cykle miałam plamienia po owu a progesteron wskazywał, że owu była wiec coś jest nie tak. Z kolei inny lekarz powiedział, że zdecydowanie za wcześnie po łyżeczkowaniu na takie kroki i bym dała sobie jeszcze czas na regulację bo on jest przeciwnikiem by znów otwierać szyjkę do zabiegu.
Na razie też psychicznie nie jestem gotowa na kolejny zabieg ginekologiczny bo jeszcze mam traume (bardziej samej sytuacji niż jakiegoś bólu) bo terminacji. Na razie tak jak pisałam obstawili mnie dupkiem i może to będzie remedium na plamienie. Staram też sobie tłumaczyć, że to dopiero 3 cykl po zabiegu, ciąża była stosunkowo wysoka wiec jeszcze wszystko się normuje.
Pierwszy raz wspomagam się progiem podczas starań i nie wiem czy to przypadek ale jestem bardzo nerwowa, wrażliwa na zapachy i ogólnie jakby mam już PMS a dopiero 3dpo. Samej z sobą mi trudno wytrzymać ale jeżeli to ma pomóc to jestem na tak.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 12:42
👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
Ninia wrote:Mi też lekarz wspominał, że być może będę musiała zrobić histero bo ostatnie dwa cykle miałam plamienia po owu a progesteron wskazywał, że owu była wiec coś jest nie tak. Z kolei inny lekarz powiedział, że zdecydowanie za wcześnie po łyżeczkowaniu na takie kroki i bym dała sobie jeszcze czas na regulację bo on jest przeciwnikiem by znów otwierać szyjkę do zabiegu.
Na razie też psychicznie nie jestem gotowa na kolejny zabieg ginekologiczny bo jeszcze mam traume (bardziej samej sytuacji niż jakiegoś bólu) bo terminacji. Na razie tak jak pisałam obstawili mnie dupkiem i może to będzie remedium na plamienie. Staram też sobie tłumaczyć, że to dopiero 3 cykl po zabiegu, ciąża była stosunkowo wysoka wiec jeszcze wszystko się normuje.
Pierwszy raz wspomagam się progiem podczas starań i nie wiem czy to przypadek ale jestem bardzo nerwowa, wrażliwa na zapachy i ogólnie jakby mam już PMS a dopiero 3dpo. Samej z sobą mi trudno wytrzymać ale jeżeli to ma pomóc to jestem na tak.
Hej Nina fajnie Cię ,,widzieć".
Wiadomo, takie „grzebanie” w macicy nie jest przyjemne, ale czasami to jedyna opcja, żeby uzyskać pełny obraz diagnostyczny. Każda histeroskopia jest do przeżycia, podobnie jak ewentualne leczenie. Dobrze, że masz zaufanego lekarza, z którym możesz spokojnie omówić wszystkie opcje i wspólnie podjąć decyzję. Ja powoli akceptuję to leczenie i kolejne czekanie, ale żołądek już mnie boli od tych prochów, mimo brania probiotyków.🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB
🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 🤍
🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024) -
@Ninia, witam w klubie, u mnie też wpadło spore rozdrażnienie 🫣 Oby ten prog pomógł na plamienia 🤞Ogólnie zapisuję sobie co miesiąc wszystkie objawy w notatniku, i widzę, że mam tak co miesiąc. Przynajmniej wiem kiedy ostrzec partnera, żeby uważał na mnie😆Ninia wrote:Mi też lekarz wspominał, że być może będę musiała zrobić histero bo ostatnie dwa cykle miałam plamienia po owu a progesteron wskazywał, że owu była wiec coś jest nie tak. Z kolei inny lekarz powiedział, że zdecydowanie za wcześnie po łyżeczkowaniu na takie kroki i bym dała sobie jeszcze czas na regulację bo on jest przeciwnikiem by znów otwierać szyjkę do zabiegu.
Na razie też psychicznie nie jestem gotowa na kolejny zabieg ginekologiczny bo jeszcze mam traume (bardziej samej sytuacji niż jakiegoś bólu) bo terminacji. Na razie tak jak pisałam obstawili mnie dupkiem i może to będzie remedium na plamienie. Staram też sobie tłumaczyć, że to dopiero 3 cykl po zabiegu, ciąża była stosunkowo wysoka wiec jeszcze wszystko się normuje.
Pierwszy raz wspomagam się progiem podczas starań i nie wiem czy to przypadek ale jestem bardzo nerwowa, wrażliwa na zapachy i ogólnie jakby mam już PMS a dopiero 3dpo. Samej z sobą mi trudno wytrzymać ale jeżeli to ma pomóc to jestem na tak.
Zaczęłam brać encorton 5mg i dopada mnie taki lekki, ciśnieniowy ból głowy. Oby moje ciało się przyzwyczaiło, bo przy ciąży mamy zwiększyć dawkę. No i immuno zaleciła mi testować już od 7dpo, żeby jak najszybciej wychwycić ciążę i wdrożyć Accofil. Nie cierpię testować tak wcześnie! 😆🧘🏼♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 13:05
Cień lubi tę wiadomość
👧🏼36 🧑🏼
02.2024 starania o pierwsze 👶
02.2025 💔 11tc
08.2025 💔 10tc
⚠️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx nieobecne 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
💊 Żelazo, wit. C, A, E, D, B12, B9, cynk, Omega-3, Q10, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC
💉Accofil, Encorton, Estrofem na uparte endo, Duphaston
Jeszcze będzie pięknie ✨️ -
Tak ja jeszcze poczekam z 2 cykle i jak plamienia będą pomimo dupka to też idę. Oczywiście lekarz z kliniki leczenia niepłodności próbuje wcisnąć to badanie prywatnie za 3 800 zł 🤨, natomiast ja dlatego mam drugiego lekarza też prywatnie ale on też pracuje w szpitalu i już powiedział, że jak coś to na NFZ zrobimy.
Jako, że pomysł był od tego lekarza z kliniki niepłodności to na razie się wstrzymuję z decyzją.
Cień lubi tę wiadomość
👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
Daisy1 wrote:@Ninia, witam w klubie, u mnie też wpadło spore rozdrażnienie 🫣 Oby ten prog pomógł na plamienia 🤞Ogólnie zapisuję sobie co miesiąc wszystkie objawy w notatniku, i widzę, że mam tak co miesiąc. Przynajmniej wiem kiedy ostrzec partnera, żeby uważał na mnie😆
Zaczęłam brać encorton 5mg i dopada mnie taki lekki, ciśnieniowy ból głowy. Oby moje ciało się przyzwyczaiło, bo przy ciąży mamy zwiększyć dawkę. No i immuno zaleciła mi testować już od 7dpo, żeby jak najszybciej wychwycić ciążę i wdrożyć Accofil. Nie cierpię testować tak wcześnie! 😆🧘🏼♀️
Mnie teraz wczesne testowanie uratowało, w ogóle nie czułam, że zaskoczyło, wręcz byłam pewna że nic z tego i nie wzięłam proga na noc, a rano cień cienia, więc szybko uzupełniłam. Daisy ogólnie zazdroszczę podejścia, bo ja w trakcie starań choruję na ostre uzależnienie od sikania na testy 😅 trzymam kciuki 🤞🏻🍀
Cień, Daisy1 lubią tę wiadomość
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,6, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
13.06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
31.01 beta 571,7
02.01 beta 1512
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️ -
Dziękuję 😘 Kiedyś przez pierwsze 10mcy testowałam w dniu spodziewanego okresu, i wtedy nie szukałam ceni itp 😉 dopiero na forum na wątkach miesięcznych zorientowałam się, że Dziewczyny zaczynają tak wcześnie i oczywiście teraz już latarka idzie w ruch 😅 🙈Void wrote:Mnie teraz wczesne testowanie uratowało, w ogóle nie czułam, że zaskoczyło, wręcz byłam pewna że nic z tego i nie wzięłam proga na noc, a rano cień cienia, więc szybko uzupełniłam. Daisy ogólnie zazdroszczę podejścia, bo ja w trakcie starań choruję na ostre uzależnienie od sikania na testy 😅 trzymam kciuki 🤞🏻🍀
@Void macie dzisiaj kolejną wizytę kontrolną? Wszystkie kciuki na pokładzie 🤞🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 15:45
👧🏼36 🧑🏼
02.2024 starania o pierwsze 👶
02.2025 💔 11tc
08.2025 💔 10tc
⚠️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx nieobecne 2DS1, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
💊 Żelazo, wit. C, A, E, D, B12, B9, cynk, Omega-3, Q10, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC
💉Accofil, Encorton, Estrofem na uparte endo, Duphaston
Jeszcze będzie pięknie ✨️ -
Dziewczyny, a jaki macie poziom B12? mi wyszło 430 i się trochę martwię bo na Insta wszystkie dietetyczki wskazują , że powinno być powyżej 500. do tej pory nie suplementowałam dodatkowo bo niby jest w Puerii Uno, którą biorę już od roku. Od kilku dniu dorzuciłam witaminę b12 w dawce 100 mg (metylo). Ponoć ta witamina jest ważna przy podziale komórkowym, a u mnie z błędu podziału wynikała wada.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 16:55
👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
O taaak, testowanie są prawdziwym sprawdzianem cierpliwości !
Ja dzisiaj miałam dalej rano delikatne poprostu muśnięcie śluzu z kremowym odcieniem, i wczoraj tak samo. I wczoraj pisałam z moim gin. u którego potwierdzałam i tamtą ciążę i byłam po poronieniu o teraz pytałam go odnośnie tej heparyny itp to powiedział że nie ma wskazań i że przytoczył statystyki ile osób ma to co ja i donoszą ciążę i że mam się nie martwić itp. I wyznaczyliśmy wizytę na 3 lutego.
I dzisiaj mu napisałam o tych plamieniach (miałam nadzieję że mi progesteron jakiś da) odp :
„może to być implantacyjne jeszcze i że jeśli mnie nic nie boli to dobry znak i że i tak naprawdę nie mogę nic na ten czas zrobić i czekać”
Zaznaczę że to jest jeden z najlepszych lekarzy tu i najbardziej polecanych.
💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
Ja miałam ok. 480 i dorzuciłam sobie dodatkowo 500ug. W puerii są jakieś śladowe ilości z tego, co widziałam 🫣 ale Twój wynik nie jest wcale zły, widziałam tu na forum, że dziewczyny czasem mają dużo niższe wyniki 😉Ninia wrote:Dziewczyny, a jaki macie poziom B12? mi wyszło 430 i się trochę martwię bo na Insta wszystkie dietetyczki wskazują , że powinno być powyżej 500. do tej pory nie suplementowałam dodatkowo bo niby jest w Puerii Uno, którą biorę już od roku. Od kilku dniu dorzuciłam witaminę b12 w dawce 100 mg (metylo). Ponoć ta witamina jest ważna przy podziale komórkowym, a u mnie z błędu podziału wynikała wada.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 17:24
kleopatr4 lubi tę wiadomość
👱♀️ 34l👦🏻36l
Starania od 08.2020, CP 💔 w 2022, Klinika leczenia niepłodności (Ovum Lublin) od 10.2023, 4 x stymulacja owulacji, 3 x IUI, 2x histeroskopia (2023 i 2025)
AMH 7,34, Cross-match 30,2%, ANA2 ❌️, CD56❌️
2025 I IVF
-25.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
-10.02 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️
-08.03/08.04 - I i II FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard)❌️
-08.05 III FET (Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin) 21dpt 💔
-17.07 IV FET ❌️
-08-12.2025 leczenie immunologiczne
-20.12 V FET(Estrofem, Besins, Cyclogest, Prolutex, Accofil, Encorton, Acard, Neoparin, Prograf) b-HCG 8dpt 36,5, 10dpt 67, 14dpt 17 CB 💔
2026 II IVF
-10.01 stymulacja (Ovaleap, Cetrotide, Gonapeptyl)
-22.01 punkcja, ❄️❄️❄️❄️❄️❄️




