Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie 🌱 Nowy początek 🌱
Odpowiedz

🌱 Nowy początek 🌱

Oceń ten wątek:
  • Daisy1 Autorytet
    Postów: 500 930

    Wysłany: 14 lutego, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mati01 wrote:
    Ja właśnie powtórzyłam u mnie jednak pik, teraz też się potwierdził na teście
    Owocnych Walentynek 😊💫

    Mati01 lubi tę wiadomość

    👧🏼37 🧑🏼
    02.2024 starania o pierwsze 👶
    02.2025 💔 11tc
    08.2025 💔 10tc
    📍5cs - Accofil, Encorton, Estrofem, Duphaston
    ⚠️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS4, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
    💊 Żelazo, wit. C, D, B12, B9, Norsan Omega-3, Q10 Ubichinol, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC, resweratrol, Kerabione
    Jeszcze będzie pięknie ✨️
  • Daisy1 Autorytet
    Postów: 500 930

    Wysłany: 14 lutego, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysa1111 wrote:
    Jesteśmy po wizycie. Wyniki skompletowane, dokumenty podpisane, stymulacja rozpisana. Czekamy na okres i ruszamy..
    Czuje podekscytowanie, nadzieje i duzo stresu, ze wszystko moze sie powtórzyć 🥺🥺
    Super kochana 🤍 Bardzo się cieszę, że wszystko już gotowe. Oby kolejny cykl był już Wasz✊🍀

    Mysa1111 lubi tę wiadomość

    👧🏼37 🧑🏼
    02.2024 starania o pierwsze 👶
    02.2025 💔 11tc
    08.2025 💔 10tc
    📍5cs - Accofil, Encorton, Estrofem, Duphaston
    ⚠️ANXA5 M2/N, cross-match 26.5%, Allo-MLR 0%, KIR Bx brak 2DS1, 2DS3, 2DS4, 2DS5, 3DS1, HLA-C on: C2C2
    💊 Żelazo, wit. C, D, B12, B9, Norsan Omega-3, Q10 Ubichinol, L-arginina, maślan sodu, probiotyki, Prenacaps Ovi, NAC, resweratrol, Kerabione
    Jeszcze będzie pięknie ✨️
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1087 1129

    Wysłany: 14 lutego, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień wrote:
    Kochana, ja o tym wiem.
    Porodem i jego planowaniem będę się martwić wtedy, kiedy do tego dojdzie.
    Wiem, że w życiu nic nie da się zaplanować – a już szczególnie w moim przypadku.
    We wpisie chodziło mi bardziej o przewrotność losu.
    Wybacz, chyba już Cię rozumiem. To pewnie dla Ciebie
    odległe marzenia, w tej chwili robisz małe kroczki do przoduj każdym transferem, z przyrostem endometrium i to już są duże sukcesy a ja tu o porodzie.
    To prawda że los nam podsyła akurat to czego albo wyczekujemy a nie możemy mieć albo coś zupełnie przeciwnego. Tak jakby ktoś sterował telefonem pod nas…

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26
    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1087 1129

    Wysłany: 14 lutego, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mq1991 wrote:

    @Kleopatr4 powiem Ci, że pomimo różnych dobrych opinii na temat porodów domowych, ja bym się bała na to zdecydować.. w głowie zawsze buduję sobie milion scenariuszy, na które wolę być przygotowana i chyba bym sobie nie darowała, gdyby byla nagla potrzeba cesarkiz albo z dzieckiem po porodzie coś się działo i nie byłoby nikogo do pomocy...

    Rozumiem te obawy, to raczej złożona sprawa. Nierzadko do powikłań dochodzi przez ingerencję w przebieg porodu lub kaskadę zdarzeń medycznych. Po pd zdążają się transfery z ZRM czy to matki czy dziecka. Często doświadczone położne wiedzą jesli jest potrzeba wezwać wsparcie lub się przetransportować. Ale to najlepiej porozmawiać z położnymi. No i jest szereg badań i innych kwestii które muszą pójść dobrze przez cały okres ciąży a nawet przed zeby się zakwalifikować. Super że jest wybór i zwiększa się świadomość!


    Dziewczyny jak testujecie na dniach? Chcę wiedzieć komu kibicować hehe
    Daisy, powtarzasz jutro?

    Gratulacje za wszystkie piki i korzystajcie dzisiaj:) położne już zacierają rączki na listopadowy kalendarz🤣

    Mati01, Daisy1 lubią tę wiadomość

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26
    preg.png
  • Cień Autorytet
    Postów: 806 827

    Wysłany: 14 lutego, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Wybacz, chyba już Cię rozumiem. To pewnie dla Ciebie
    odległe marzenia, w tej chwili robisz małe kroczki do przoduj każdym transferem, z przyrostem endometrium i to już są duże sukcesy a ja tu o porodzie.
    To prawda że los nam podsyła akurat to czego albo wyczekujemy a nie możemy mieć albo coś zupełnie przeciwnego. Tak jakby ktoś sterował telefonem pod nas…



    Jest ok.
    A jak Ty się czujesz?

    🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
    🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
    🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB🤍
    🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 💔
    🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
    🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
    🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024)
    kolejny transfer AZ: 2026?
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1087 1129

    Wysłany: 14 lutego, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niespecjalnie. Dopóki nie będzie krwawienia to jestem w ciąży. Natomiast poza tym tematem jestem niestety bardzo zestresowana i sfrustrowana swoją relacją z mężem i czuję się dość samotna. Nie będę wchodzić w szczegóły, ale w końcu zrozumiałam, że ja dojrzałam i idę do przodu na wielu poziomach, doskonale się, a druga strona… nie ma takiej potrzeby😔 i jest to bardzo męczące i daje mi dużo obowiązków i zmartwień na codzień. I ta rozbieżność jest coraz większa i powstają osobne perspektywy i robi się… dziwnie🧐

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26
    preg.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9908 12185

    Wysłany: 14 lutego, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mati, to weekend owocnych działań 🍀

    Kleopatra, przykro mi, ze tak jest. Gdybym mogla jakos wesprzeć..

    Ja na razie testuję owu, chociaz brak PIKu na horyzoncie, a jutro ovi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego, 19:43

    Mati01 lubi tę wiadomość

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 1976 1964

    Wysłany: 14 lutego, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa u mnie to samo. Niby testy delikatnie ciemnieją ale jakiś dziwny ten cykl 🤔

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    badanie nasienia ✅ fDNA☑️

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Jusia92 Autorytet
    Postów: 256 353

    Wysłany: 14 lutego, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Niespecjalnie. Dopóki nie będzie krwawienia to jestem w ciąży. Natomiast poza tym tematem jestem niestety bardzo zestresowana i sfrustrowana swoją relacją z mężem i czuję się dość samotna. Nie będę wchodzić w szczegóły, ale w końcu zrozumiałam, że ja dojrzałam i idę do przodu na wielu poziomach, doskonale się, a druga strona… nie ma takiej potrzeby😔 i jest to bardzo męczące i daje mi dużo obowiązków i zmartwień na codzień. I ta rozbieżność jest coraz większa i powstają osobne perspektywy i robi się… dziwnie🧐

    Przykro mi 😔 czy cos mnie ominęło w kontekście Twojej ciąży? Kojarzę, że odwołałaś wizytę u lekarza, ale myślałam, że ze względów logistycznych.
    Ech relacje są okropnie trudne. Ja swojego czasu też miałam wrażenie, że jesteśmy na innym poziomach z mężem, nawet brałam pod uwagę rozstanie, bo uważałam, że chleba z tej mąki jednak nie będzie. Kłóciliśmy się bardzo dużo, nawet zrobiliśmy sobie chwilową separację, ale właśnie ta przerwa nam sporo poukładała w głowie, szczerze porozmawialiśmy o naszych potrzebach i oczekiwaniach i naprawdę (odpukać) od prawie 2 lat jest super, bardzo się staramy o siebie i naszą relację. Oczywiście nie namawiam na przerwę, ale na szczerą rozmowę - zawsze! Mam nadzieję, że mimo wszystko się niedługo dogadacie 🤞🏻

    Cień lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 ‘92 & ‘89

    06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)

    🔸 G20210A hetero
    🔸 MTHFR C677T hetero
    🔸 PAI-1 4G/4G homo
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1087 1129

    Wysłany: 14 lutego, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Jusia92, nie nie odwołałam, bo nie czuję się żeby iść tak szybko. Pierwszą wizytę przełożyłam na 3.03. To by był 9tc.

    No u nas w pewnych kwestiach się nie dogadamy, żadne też nie ustąpi i dla mnie odbiło się to jakaś utrata bezpieczeństwa w relacji. Na tą chwilę czekam do wiosny, bo zima to nie jest czas na takie analizowanie.
    Mój mąż ma swój rozum i może zadbać o siebie z moją pomocą jeśli zechce, a jeśli nie to będzie ponosił konsekwencje sam. Dla przykładu - dzień w dzień chodzi ze słuchawkami bezprzewodowymi w uszach. W ciągu dnia kiedy opiekuje się dzieckiem (a ja pracuje) oraz zasypiając i spiąc. Boję się o jego zdrowie i obserwuje rosnące pogorszenie nastroju, koncentracji i ogólnego samopoczucia. Do tego poziom reakcji na potrzeby dziecka obniżył się przez te szmery w uszach, przez ekran gdzieś ukryty za książeczka. Bardzo jestem zaniepokojona, ale że jestem wspierająca to daje pole do zastanowienia się samemu. Tylko to tak już z rok trwa i moja cierpliwość się kończy. Zastanawiam się jaka jest szansa na to że prowadząc niezdrowy tryb życia zostawi mnie z dziećmi w młodym wieku, gdzie marzymy o dużej rodzinie i o tym, abym mogła wychowywać je w domu. Przez zostawi mam na myśli że umrze lub zachoruje. Kiepsko, ale może jak to wyrzucę to na chwilę mi zniknie gula w gardle🤷‍♀️

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem, który aktywował owulację (+9cs bezowulacyjnych)

    Starania o #2
    07.25 - 2. cykl po powrocie @; niedobory, nadczynność tarczycy, hiperkalcemia, długie cykle
    STOP 08.25 - pierwotna nadczynność przytarczyc; 10.25 wycięcie gruczolaka 🟰wygrałam z nim💪🏼 walczę z osteopenią i anemią makrocytarną (b9)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26
    preg.png
  • Cerva Autorytet
    Postów: 2996 5246

    Wysłany: 14 lutego, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech, u mnie już po krwawieniu. 🫤 także nie zaczynam nowego cyklu i nie wiem co się tam dzieje

    32 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    PAI homo
    MTHFR homo
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9908 12185

    Wysłany: 14 lutego, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    Ech, u mnie już po krwawieniu. 🫤 także nie zaczynam nowego cyklu i nie wiem co się tam dzieje

    A duze bylo? Moze jutro sie rozkręci?

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Cień Autorytet
    Postów: 806 827

    Wysłany: 14 lutego, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    @Jusia92, nie nie odwołałam, bo nie czuję się żeby iść tak szybko. Pierwszą wizytę przełożyłam na 3.03. To by był 9tc.

    No u nas w pewnych kwestiach się nie dogadamy, żadne też nie ustąpi i dla mnie odbiło się to jakaś utrata bezpieczeństwa w relacji. Na tą chwilę czekam do wiosny, bo zima to nie jest czas na takie analizowanie.
    Mój mąż ma swój rozum i może zadbać o siebie z moją pomocą jeśli zechce, a jeśli nie to będzie ponosił konsekwencje sam. Dla przykładu - dzień w dzień chodzi ze słuchawkami bezprzewodowymi w uszach. W ciągu dnia kiedy opiekuje się dzieckiem (a ja pracuje) oraz zasypiając i spiąc. Boję się o jego zdrowie i obserwuje rosnące pogorszenie nastroju, koncentracji i ogólnego samopoczucia. Do tego poziom reakcji na potrzeby dziecka obniżył się przez te szmery w uszach, przez ekran gdzieś ukryty za książeczka. Bardzo jestem zaniepokojona, ale że jestem wspierająca to daje pole do zastanowienia się samemu. Tylko to tak już z rok trwa i moja cierpliwość się kończy. Zastanawiam się jaka jest szansa na to że prowadząc niezdrowy tryb życia zostawi mnie z dziećmi w młodym wieku, gdzie marzymy o dużej rodzinie i o tym, abym mogła wychowywać je w domu. Przez zostawi mam na myśli że umrze lub zachoruje. Kiepsko, ale może jak to wyrzucę to na chwilę mi zniknie gula w gardle🤷‍♀️




    Oj, przykro się to czyta. Może to tylko chwilowy dołek w relacji z mężem. Ciężko być jednocześnie mamą, żoną, robić karierę zawodową i zawsze ze wszystkim sobie radzić oraz wszystko godzić.
    Z większością mężczyzn jest tak, że skrywają swoje emocje. Kobiety chociaż ze sobą rozmawiają i próbują odreagować, a mężczyźni często myślą, że jeśli przemilczą problem, to on zniknie. Być może za tą stagnacją kryje się coś więcej. Trudno mi coś mądrego doradzić, ale jedno jest pewne – bycie „dobrym” w każdej dziedzinie życia naraz jest naprawdę bardzo trudne.

    🌸 1982 | 🦋 Hashimoto | 🌺 Endo/Adeno | 🧪 AMH 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019: 8 IVF/ICSI (7 stymulacji + 1 AZ), niska odpowiedź (często 0 oocytów, max 1 pęcherzyk)
    🔹 Transfery: 5 ET/KET 2-dniowe → ✖
    🔹 MZ 2024/2025 → 2× CB🤍
    🔹 AZ VI’25 → ciąża → poronienie 8 tc 💔
    🧫 CD138: 44 / 1 d.p.w
    🧫 CD56: 192 / 1 d.p.w
    🏥 Obecnie: Bocian W-wa | Novum (2019–2024)
    kolejny transfer AZ: 2026?
  • Cerva Autorytet
    Postów: 2996 5246

    Wysłany: 14 lutego, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    A duze bylo? Moze jutro sie rozkręci?

    No właśnie nie, lekkie z rana, potem zmieniłam na tampon i wieczorem po zmianie już cisza. ☹️ nie bolał mnie nawet przez chwilę brzuch. Zobaczę jutro

    32 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    PAI homo
    MTHFR homo
  • _Dysia_ Przyjaciółka
    Postów: 62 72

    Wysłany: 14 lutego, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    Ech, u mnie już po krwawieniu. 🫤 także nie zaczynam nowego cyklu i nie wiem co się tam dzieje

    A ile minęło od poronienia? Może macica dalej się oczyszcza?

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈
  • Cerva Autorytet
    Postów: 2996 5246

    Wysłany: 14 lutego, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    A ile minęło od poronienia? Może macica dalej się oczyszcza?

    3 tygodnie. pewnie tak, ale już nawet żadnego plamienia nie było od dłuższego czasu. We wtorek mam USG to się może czegoś więcej dowiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego, 22:19

    32 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    PAI homo
    MTHFR homo
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9908 12185

    Wysłany: 14 lutego, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva, poczekajmy do wtorku. Będziemy wiedziec wiecej. Czy planujesz jeszcze bete?

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Cerva Autorytet
    Postów: 2996 5246

    Wysłany: 14 lutego, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    Cerva, poczekajmy do wtorku. Będziemy wiedziec wiecej. Czy planujesz jeszcze bete?

    Tak, ale dopiero jakoś po 20 żeby była miarodajna. Wczoraj robiłam pinka płytkowego to widać różnicę gołym okiem z testem poniedziałkowym. Spada. Już zaczęłam kminić i się stresować czy to może nie jakieś krwawienie implantacyjne. 🫣 głowa świruje.
    Lecę spać.

    Trzymajcie się Dziewczyny i dajcie znać która kiedy ma zamiar testować ✊😊

    32 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    PAI homo
    MTHFR homo
  • Mysa1111 Znajoma
    Postów: 21 23

    Wysłany: 14 lutego, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Mq1991 tak próbujemy ostatni raz z inseminacją. Następnym krokiem jest in vitro - dziś zapisaliśmy się już na liste oczekujących co by nie tracić czasu w razie gdyby się nie udalo 🥹

    Cerva, Cień, kleopatr4 lubią tę wiadomość

    👩30l
    PCOS,insulinoopornośc, niedoczynność tarczycy, podwyższona prolaktyna
    🧑33l
    obniżone parametry nasienia
    Starania od 2021

    1 IUI ❌️
    2 IUI ✅️ ❤️
    23.09 II kreski
    11dpo - 22, 13dpo - 76, 16dpo - 477, 20dpo - 3041,
    18.11 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie (8t/11t)💔
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9908 12185

    Wysłany: 14 lutego, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    Tak, ale dopiero jakoś po 20 żeby była miarodajna. Wczoraj robiłam pinka płytkowego to widać różnicę gołym okiem z testem poniedziałkowym. Spada. Już zaczęłam kminić i się stresować czy to może nie jakieś krwawienie implantacyjne. 🫣 głowa świruje.
    Lecę spać.

    Trzymajcie się Dziewczyny i dajcie znać która kiedy ma zamiar testować ✊😊

    Życzę Ci, zeby bylo implantacyjne, ale na chłodno myśląc, ze to jednak okres. Daj temu kilka dni.

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
‹‹ 81 82 83 84 85 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak rozszerzać dietę dziecka? Poradnik krok po kroku

Kiedy zacząć rozszerzanie diety dziecka? Eksperci zalecają start około 6. miesiąca życia, kiedy niemowlę jest gotowe na odkrywanie nowych smaków, a mleko matki pozostaje kluczowym elementem jadłospisu. Jak rozpoznać gotowość malucha i które metody wprowadzania pokarmów wybrać? Dowiedz się, jak stopniowo uzupełniać dietę dziecka, unikając potencjalnych zagrożeń i wspierając zdrowy rozwój poprzez bezpieczne i zróżnicowane posiłki!

CZYTAJ WIĘCEJ