X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie 🌱 Nowy początek 🌱
Odpowiedz

🌱 Nowy początek 🌱

Oceń ten wątek:
  • Daisy1 Autorytet
    Postów: 619 1152

    Wysłany: 14 lutego, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mati01 wrote:
    Ja właśnie powtórzyłam u mnie jednak pik, teraz też się potwierdził na teście
    Owocnych Walentynek 😊💫

    Mati01 lubi tę wiadomość

    👧🏼 37 🧑🏼 | starania od 02.2024
    💔 11tc (02.2025)
    💔 10tc (08.2025)
    📍6 cs za nami | przerwa na leczenie endometrium
    ⚠️ ANXA5 M2/N | KIR Bx (2DS2+) | HLA-C C2C2 | Allo-MLR 0% | cross-match 26.5%
    Jeszcze będzie pięknie ✨
  • Daisy1 Autorytet
    Postów: 619 1152

    Wysłany: 14 lutego, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysa1111 wrote:
    Jesteśmy po wizycie. Wyniki skompletowane, dokumenty podpisane, stymulacja rozpisana. Czekamy na okres i ruszamy..
    Czuje podekscytowanie, nadzieje i duzo stresu, ze wszystko moze sie powtórzyć 🥺🥺
    Super kochana 🤍 Bardzo się cieszę, że wszystko już gotowe. Oby kolejny cykl był już Wasz✊🍀

    Mysa1111 lubi tę wiadomość

    👧🏼 37 🧑🏼 | starania od 02.2024
    💔 11tc (02.2025)
    💔 10tc (08.2025)
    📍6 cs za nami | przerwa na leczenie endometrium
    ⚠️ ANXA5 M2/N | KIR Bx (2DS2+) | HLA-C C2C2 | Allo-MLR 0% | cross-match 26.5%
    Jeszcze będzie pięknie ✨
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1276 1302

    Wysłany: 14 lutego, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cień wrote:
    Kochana, ja o tym wiem.
    Porodem i jego planowaniem będę się martwić wtedy, kiedy do tego dojdzie.
    Wiem, że w życiu nic nie da się zaplanować – a już szczególnie w moim przypadku.
    We wpisie chodziło mi bardziej o przewrotność losu.
    Wybacz, chyba już Cię rozumiem. To pewnie dla Ciebie
    odległe marzenia, w tej chwili robisz małe kroczki do przoduj każdym transferem, z przyrostem endometrium i to już są duże sukcesy a ja tu o porodzie.
    To prawda że los nam podsyła akurat to czego albo wyczekujemy a nie możemy mieć albo coś zupełnie przeciwnego. Tak jakby ktoś sterował telefonem pod nas…

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1276 1302

    Wysłany: 14 lutego, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mq1991 wrote:

    @Kleopatr4 powiem Ci, że pomimo różnych dobrych opinii na temat porodów domowych, ja bym się bała na to zdecydować.. w głowie zawsze buduję sobie milion scenariuszy, na które wolę być przygotowana i chyba bym sobie nie darowała, gdyby byla nagla potrzeba cesarkiz albo z dzieckiem po porodzie coś się działo i nie byłoby nikogo do pomocy...

    Rozumiem te obawy, to raczej złożona sprawa. Nierzadko do powikłań dochodzi przez ingerencję w przebieg porodu lub kaskadę zdarzeń medycznych. Po pd zdążają się transfery z ZRM czy to matki czy dziecka. Często doświadczone położne wiedzą jesli jest potrzeba wezwać wsparcie lub się przetransportować. Ale to najlepiej porozmawiać z położnymi. No i jest szereg badań i innych kwestii które muszą pójść dobrze przez cały okres ciąży a nawet przed zeby się zakwalifikować. Super że jest wybór i zwiększa się świadomość!


    Dziewczyny jak testujecie na dniach? Chcę wiedzieć komu kibicować hehe
    Daisy, powtarzasz jutro?

    Gratulacje za wszystkie piki i korzystajcie dzisiaj:) położne już zacierają rączki na listopadowy kalendarz🤣

    Mati01, Daisy1 lubią tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • Cień Autorytet
    Postów: 1009 1022

    Wysłany: 14 lutego, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Wybacz, chyba już Cię rozumiem. To pewnie dla Ciebie
    odległe marzenia, w tej chwili robisz małe kroczki do przoduj każdym transferem, z przyrostem endometrium i to już są duże sukcesy a ja tu o porodzie.
    To prawda że los nam podsyła akurat to czego albo wyczekujemy a nie możemy mieć albo coś zupełnie przeciwnego. Tak jakby ktoś sterował telefonem pod nas…



    Jest ok.
    A jak Ty się czujesz?

    🦋 Hashimoto | 🌺 endo / aden
    🧪 AMH: 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 8 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź: często 0 oocytów, maks. 1 pęcherzyk,
    🔹 Transfery: 5× ET/KET
    🔹 MZ 2024/2025: 2× CB 🤍
    🔹 VI 2025: ciąża → poronienie w 8. tc 💔
    🧫 Biopsja kontrolna endometrium (luty 2026):
    → CD138: 0–1 d.p.w.
    → CD56: 54/1 d.p.w.
    ➡️ Kolejny transfer: maj 2026
    → encorton + heparyna
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1276 1302

    Wysłany: 14 lutego, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niespecjalnie. Dopóki nie będzie krwawienia to jestem w ciąży. Natomiast poza tym tematem jestem niestety bardzo zestresowana i sfrustrowana swoją relacją z mężem i czuję się dość samotna. Nie będę wchodzić w szczegóły, ale w końcu zrozumiałam, że ja dojrzałam i idę do przodu na wielu poziomach, doskonale się, a druga strona… nie ma takiej potrzeby😔 i jest to bardzo męczące i daje mi dużo obowiązków i zmartwień na codzień. I ta rozbieżność jest coraz większa i powstają osobne perspektywy i robi się… dziwnie🧐

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10017 12357

    Wysłany: 14 lutego, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mati, to weekend owocnych działań 🍀

    Kleopatra, przykro mi, ze tak jest. Gdybym mogla jakos wesprzeć..

    Ja na razie testuję owu, chociaz brak PIKu na horyzoncie, a jutro ovi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego, 19:43

    Mati01 lubi tę wiadomość

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2049 2029

    Wysłany: 14 lutego, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa u mnie to samo. Niby testy delikatnie ciemnieją ale jakiś dziwny ten cykl 🤔

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Duphaston

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • Jusia92 Autorytet
    Postów: 291 437

    Wysłany: 14 lutego, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Niespecjalnie. Dopóki nie będzie krwawienia to jestem w ciąży. Natomiast poza tym tematem jestem niestety bardzo zestresowana i sfrustrowana swoją relacją z mężem i czuję się dość samotna. Nie będę wchodzić w szczegóły, ale w końcu zrozumiałam, że ja dojrzałam i idę do przodu na wielu poziomach, doskonale się, a druga strona… nie ma takiej potrzeby😔 i jest to bardzo męczące i daje mi dużo obowiązków i zmartwień na codzień. I ta rozbieżność jest coraz większa i powstają osobne perspektywy i robi się… dziwnie🧐

    Przykro mi 😔 czy cos mnie ominęło w kontekście Twojej ciąży? Kojarzę, że odwołałaś wizytę u lekarza, ale myślałam, że ze względów logistycznych.
    Ech relacje są okropnie trudne. Ja swojego czasu też miałam wrażenie, że jesteśmy na innym poziomach z mężem, nawet brałam pod uwagę rozstanie, bo uważałam, że chleba z tej mąki jednak nie będzie. Kłóciliśmy się bardzo dużo, nawet zrobiliśmy sobie chwilową separację, ale właśnie ta przerwa nam sporo poukładała w głowie, szczerze porozmawialiśmy o naszych potrzebach i oczekiwaniach i naprawdę (odpukać) od prawie 2 lat jest super, bardzo się staramy o siebie i naszą relację. Oczywiście nie namawiam na przerwę, ale na szczerą rozmowę - zawsze! Mam nadzieję, że mimo wszystko się niedługo dogadacie 🤞🏻

    Cień lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 ‘92 & ‘89

    06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)

    🔸 G20210A hetero
    🔸 MTHFR C677T hetero
    🔸 PAI-1 4G/4G homo
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1276 1302

    Wysłany: 14 lutego, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Jusia92, nie nie odwołałam, bo nie czuję się żeby iść tak szybko. Pierwszą wizytę przełożyłam na 3.03. To by był 9tc.

    No u nas w pewnych kwestiach się nie dogadamy, żadne też nie ustąpi i dla mnie odbiło się to jakaś utrata bezpieczeństwa w relacji. Na tą chwilę czekam do wiosny, bo zima to nie jest czas na takie analizowanie.
    Mój mąż ma swój rozum i może zadbać o siebie z moją pomocą jeśli zechce, a jeśli nie to będzie ponosił konsekwencje sam. Dla przykładu - dzień w dzień chodzi ze słuchawkami bezprzewodowymi w uszach. W ciągu dnia kiedy opiekuje się dzieckiem (a ja pracuje) oraz zasypiając i spiąc. Boję się o jego zdrowie i obserwuje rosnące pogorszenie nastroju, koncentracji i ogólnego samopoczucia. Do tego poziom reakcji na potrzeby dziecka obniżył się przez te szmery w uszach, przez ekran gdzieś ukryty za książeczka. Bardzo jestem zaniepokojona, ale że jestem wspierająca to daje pole do zastanowienia się samemu. Tylko to tak już z rok trwa i moja cierpliwość się kończy. Zastanawiam się jaka jest szansa na to że prowadząc niezdrowy tryb życia zostawi mnie z dziećmi w młodym wieku, gdzie marzymy o dużej rodzinie i o tym, abym mogła wychowywać je w domu. Przez zostawi mam na myśli że umrze lub zachoruje. Kiepsko, ale może jak to wyrzucę to na chwilę mi zniknie gula w gardle🤷‍♀️

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3288 5857

    Wysłany: 14 lutego, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech, u mnie już po krwawieniu. 🫤 także nie zaczynam nowego cyklu i nie wiem co się tam dzieje

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
    08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10017 12357

    Wysłany: 14 lutego, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    Ech, u mnie już po krwawieniu. 🫤 także nie zaczynam nowego cyklu i nie wiem co się tam dzieje

    A duze bylo? Moze jutro sie rozkręci?

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Cień Autorytet
    Postów: 1009 1022

    Wysłany: 14 lutego, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    @Jusia92, nie nie odwołałam, bo nie czuję się żeby iść tak szybko. Pierwszą wizytę przełożyłam na 3.03. To by był 9tc.

    No u nas w pewnych kwestiach się nie dogadamy, żadne też nie ustąpi i dla mnie odbiło się to jakaś utrata bezpieczeństwa w relacji. Na tą chwilę czekam do wiosny, bo zima to nie jest czas na takie analizowanie.
    Mój mąż ma swój rozum i może zadbać o siebie z moją pomocą jeśli zechce, a jeśli nie to będzie ponosił konsekwencje sam. Dla przykładu - dzień w dzień chodzi ze słuchawkami bezprzewodowymi w uszach. W ciągu dnia kiedy opiekuje się dzieckiem (a ja pracuje) oraz zasypiając i spiąc. Boję się o jego zdrowie i obserwuje rosnące pogorszenie nastroju, koncentracji i ogólnego samopoczucia. Do tego poziom reakcji na potrzeby dziecka obniżył się przez te szmery w uszach, przez ekran gdzieś ukryty za książeczka. Bardzo jestem zaniepokojona, ale że jestem wspierająca to daje pole do zastanowienia się samemu. Tylko to tak już z rok trwa i moja cierpliwość się kończy. Zastanawiam się jaka jest szansa na to że prowadząc niezdrowy tryb życia zostawi mnie z dziećmi w młodym wieku, gdzie marzymy o dużej rodzinie i o tym, abym mogła wychowywać je w domu. Przez zostawi mam na myśli że umrze lub zachoruje. Kiepsko, ale może jak to wyrzucę to na chwilę mi zniknie gula w gardle🤷‍♀️




    Oj, przykro się to czyta. Może to tylko chwilowy dołek w relacji z mężem. Ciężko być jednocześnie mamą, żoną, robić karierę zawodową i zawsze ze wszystkim sobie radzić oraz wszystko godzić.
    Z większością mężczyzn jest tak, że skrywają swoje emocje. Kobiety chociaż ze sobą rozmawiają i próbują odreagować, a mężczyźni często myślą, że jeśli przemilczą problem, to on zniknie. Być może za tą stagnacją kryje się coś więcej. Trudno mi coś mądrego doradzić, ale jedno jest pewne – bycie „dobrym” w każdej dziedzinie życia naraz jest naprawdę bardzo trudne.

    🦋 Hashimoto | 🌺 endo / aden
    🧪 AMH: 0,34
    🧬 MTHFR C677T (het.) | PAI-1 4G/5G (het.)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 8 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź: często 0 oocytów, maks. 1 pęcherzyk,
    🔹 Transfery: 5× ET/KET
    🔹 MZ 2024/2025: 2× CB 🤍
    🔹 VI 2025: ciąża → poronienie w 8. tc 💔
    🧫 Biopsja kontrolna endometrium (luty 2026):
    → CD138: 0–1 d.p.w.
    → CD56: 54/1 d.p.w.
    ➡️ Kolejny transfer: maj 2026
    → encorton + heparyna
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3288 5857

    Wysłany: 14 lutego, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    A duze bylo? Moze jutro sie rozkręci?

    No właśnie nie, lekkie z rana, potem zmieniłam na tampon i wieczorem po zmianie już cisza. ☹️ nie bolał mnie nawet przez chwilę brzuch. Zobaczę jutro

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
    08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏
  • _Dysia_ Ekspertka
    Postów: 247 472

    Wysłany: 14 lutego, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    Ech, u mnie już po krwawieniu. 🫤 także nie zaczynam nowego cyklu i nie wiem co się tam dzieje

    A ile minęło od poronienia? Może macica dalej się oczyszcza?

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3288 5857

    Wysłany: 14 lutego, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wrote:
    A ile minęło od poronienia? Może macica dalej się oczyszcza?

    3 tygodnie. pewnie tak, ale już nawet żadnego plamienia nie było od dłuższego czasu. We wtorek mam USG to się może czegoś więcej dowiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego, 22:19

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
    08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10017 12357

    Wysłany: 14 lutego, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva, poczekajmy do wtorku. Będziemy wiedziec wiecej. Czy planujesz jeszcze bete?

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Cerva Autorytet
    Postów: 3288 5857

    Wysłany: 14 lutego, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    Cerva, poczekajmy do wtorku. Będziemy wiedziec wiecej. Czy planujesz jeszcze bete?

    Tak, ale dopiero jakoś po 20 żeby była miarodajna. Wczoraj robiłam pinka płytkowego to widać różnicę gołym okiem z testem poniedziałkowym. Spada. Już zaczęłam kminić i się stresować czy to może nie jakieś krwawienie implantacyjne. 🫣 głowa świruje.
    Lecę spać.

    Trzymajcie się Dziewczyny i dajcie znać która kiedy ma zamiar testować ✊😊

    33 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 08.2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    03.2026 wznowienie starań 🌈
    08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏
  • Mysa1111 Koleżanka
    Postów: 46 112

    Wysłany: 14 lutego, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Mq1991 tak próbujemy ostatni raz z inseminacją. Następnym krokiem jest in vitro - dziś zapisaliśmy się już na liste oczekujących co by nie tracić czasu w razie gdyby się nie udalo 🥹

    Cerva, Cień, kleopatr4 lubią tę wiadomość

    👩30l
    PCOS,insulinoopornośc, niedoczynność tarczycy, podwyższona prolaktyna
    🧑33l
    obniżone parametry nasienia
    Starania od 2021

    1 IUI ❌️ 2 IUI ✅️ ❤️
    23.09 II kreski
    11dpo - 22, 13dpo - 76, 16dpo - 477, 20dpo - 3041, 18.11 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie (8t/11t)💔
    3 IUI ❌️

    7.04 Beta 52
    9.04 beta 164 🥹
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10017 12357

    Wysłany: 14 lutego, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    Tak, ale dopiero jakoś po 20 żeby była miarodajna. Wczoraj robiłam pinka płytkowego to widać różnicę gołym okiem z testem poniedziałkowym. Spada. Już zaczęłam kminić i się stresować czy to może nie jakieś krwawienie implantacyjne. 🫣 głowa świruje.
    Lecę spać.

    Trzymajcie się Dziewczyny i dajcie znać która kiedy ma zamiar testować ✊😊

    Życzę Ci, zeby bylo implantacyjne, ale na chłodno myśląc, ze to jednak okres. Daj temu kilka dni.

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
‹‹ 81 82 83 84 85 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ