Forum Poronienie Poród martwego dziecka
Odpowiedz

Poród martwego dziecka

Oceń ten wątek:
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 19 września 2019, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania33, no niestety, ale te wszystkie wizyty i badania nie są tanie, wiem coś o tym...
    A do kardiologa czemu idziesz? Z tym ciśnieniem?

    My mamy mszę za małego w sobotę i później robimy kawę i kolację u nas. Także w sobotę dopiero mają wszyscy przyjechać.

    No ja właśnie się szykuję i jadę. Mam taki stres, że masakra. Także trzymajcie kciuki:*

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3027 2012

    Wysłany: 19 września 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lorinko i jak po wizycie? Co powiedział lekarz?


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 19 września 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja już po wizycie.

    A więc w końcu po długim oczekiwaniu, dostaliśmy zielone światło:) Nawet nie wiecie Dziewczyny, jak bardzo się cieszę. Po torbieli nie ma ani śladu, wszystko jest w porządku, blizna też się pięknie zagoiła, także możemy zaczynać. No, ale oczywiście, jak to Ania33 ostatnio napisała, "przecież nie może być już z górki tylko trzeba dalej pedałować pod górę", męża wzięło tak przeziębienie kilka dni temu, że masakra, a teraz czuję, że na mnie przechodzi... Także jeszcze chwilę się wstrzymamy, do czasu aż nam nie przejdzie, a mam nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej. W każdym razie lekarz nie widzi już żadnych przeciwwskazań i to mnie cieszy najbardziej. Przeziębienie minie raz dwa i będziemy mogli na nowo podjąć walkę o swoje szczęście:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2019, 19:58

    VianEthel2, Ania 33, K.k.92 lubią tę wiadomość

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1027 187

    Wysłany: 19 września 2019, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oł jeee!!!! A nie mówiłam, a raczej pisałam ;). Tak bardzo się Lorinko cieszę. Nawet nie wiesz jak bardzo.
    to teraz kurujcie się gołąbki i do roboty :). Herbata z cytryną i imbirem działa cuda. Na Ślonsku na przeziębienie robi się jeszcze wodzionkę :). Ale lepiej po niej nie zbliżać sie do siebie ;).

    lorinka9191 lubi tę wiadomość

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 19 września 2019, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania33, ten dzień jest bardzo smutny, ale zarazem dał mi tyle radości dzisiaj. Wiem, że to głupio brzmi , ale rok temu straciłam syna, a teraz dowiedziałam się, że mogę się znowu starać. Ta wizyta dała mi ogromną nadzieję. O moim Aniołku nigdy nie zapomnę, ale pragnę, żeby miał tutaj na ziemi rodzeństwo i wierzę, że będzie nad nami cały czas czuwał, żeby nic złego się nie stało.
    Wierzę też w to, że za chwilę każda Dziewczyna z tego forum, która czeka na to zielone światło dołączy do tego grona starających się:*

    Ania 33 lubi tę wiadomość

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • igle Ekspertka
    Postów: 359 84

    Wysłany: 20 września 2019, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lorinko, cieszę się razem z Tobą że w końcu " coś drgnęło" w dobra stronę , a kiedy zapalałam znicz u dzieci, pomyślałam o twoim synku. Faktycznie twój dzisiejszy dzień jest " dziwny ".
    Mam nadzieję, że niebawem dołączysz do drugiego forum. Oczywiście życzę tego nam wszystkim.
    Aniu, dziękuję że pytasz, wszystko jest ok. Tylko strasznie się denerwuje kiedy coś mnie zakuje albo zaboli w brzuchu, bo już mam przed oczami powrót kamieni. Ale ja po prostu z natury jestem panikara...

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 20 września 2019, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam Dziewczyny bardzo za miłe słowa:*

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3027 2012

    Wysłany: 20 września 2019, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lorinko do dzieła Kochana! 😀

    Igle o jakich kamieniach mówisz?


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • igle Ekspertka
    Postów: 359 84

    Wysłany: 20 września 2019, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VianEthel2 w pęcherzyku i drogach żółciowych. Z tego co pamiętam to ty również czekasz na usunięcie woreczka?

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3027 2012

    Wysłany: 20 września 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Igle współczuję, wiem co to za ból jak atak złapie.
    Moje kamyczki to są małe, do 4mm, więc paskudy latają po tym pęcherzyku i czasem odrobinę boli. Na szczęście leki dają radę. Bierzesz proursan?
    Mam w poniedziałek anestezjologa i potem 18 października chirurga i mają wyznaczyć termin na usunięcie woreczka. Plan jest na laparoskopię. Chciałabym to już mieć za sobą . Drażni mnie, że to tyle trwa.

    Zapisałam się też do stomatologa na przegląd, niech zerknie w paszcze i powie co trzeba zrobić, bo z tym też bym chciała się uporać przed staraniami. Spodziewam się kilku ząbków do roboty niestety....

    Pomimo chodzenia na zajęcia 3 razy w tygodniu, jakoś mi się czas dłuży.... Chyba muszę przestać odliczać do czerwca bo się zajadę przy takim myśleniu.


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • K.k.92 Ekspertka
    Postów: 323 52

    Wysłany: 20 września 2019, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lorinka super wiadomości! To teraz zaczniecie działania trzymam kciuki żeby szybko były owocne. Tydzień smutny u Ciebie ale to może jakiś znak od synka że rok po stracie dostałaś taki hmm prezent. ☺️ U mnie było tak że w zaszłam w ciążę w tym samym miesiącu co z Jasiem, i Nawet test robiłam chyba w ten sam dzień.
    Wgl za wszystkie nas tutaj trzymam kciuki żeby w końcu było choć trochę lepiej.

    lorinka9191 lubi tę wiadomość

    Jaś Antoni [*] 30tc 12.2018
    Tęczowy Ksawery 02.2020
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3027 2012

    Wysłany: 21 września 2019, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie dziś ciężki dzień i nie zapowiada się, żeby miało być lepiej.
    Od rana siedzę i ryczę. Dziś ptp.


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1027 187

    Wysłany: 21 września 2019, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vian trzymaj się kochana. Czasami wylanie morza łez pomaga się pozbierać. To taka forma oczyszczenia, wyrzucenie z siebie tego smutku, żalu i niemocy. Przytulam Cię mocno w tym dniu. Pamiętaj co nas nie zabije to nas wzmocni :*.

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3027 2012

    Wysłany: 21 września 2019, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Dopiero dziś miałaś zobaczyć świat. Dzisiaj my mieliśmy Ciebie zobaczyć, usłyszeć, przytulić i zakochać się na zawsze.
    I choć los pozwolił nam cieszyć się Twoją obecnością tylko 16 dni, już na zawsze będziesz w naszych sercach i myślach...
    Nasza Kruszynka - Weroniczka (*)
    08.06.2019-24.06.2019"

    Tak mnie wzięło...


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1027 187

    Wysłany: 21 września 2019, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla Weroniczki (*)

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • igle Ekspertka
    Postów: 359 84

    Wysłany: 21 września 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VianEthel2, trzymaj się, przytulam. Wiemy wszystkie jak bardzo boli ten dzień. Jeden z moich synków też walczył 16 dni. I choć mam ogromny żal do Boga, to z drugiej strony dziękuję za te kilka dni, w ciągu których mogłam być przy moim dziecku, bo niektórym z nas nie było to dane...

    I&L czerwiec 2017 26tc

    Teczowy A. czerwiec 2020

    iv09i09kwy7ert6d.png
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1027 187

    Wysłany: 23 września 2019, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny jak po weekendzie?
    Lorinko jak Twoje przeziębienie? Odpuściło trochę?
    VianEthel, a jak u Ciebie?
    Miśka i Trine jak ten wątek jeszcze czytacie to wiedzcie, że myślę/myślimy o Was.Co u Was itd. Odezwijcie się . Brakuje Was tutaj kochane :(. Przesyłam Wam moc całusów :*****

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 23 września 2019, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania33, niestety jeszcze mnie trzyma, zresztą męża też:/ Pewnie starania będziemy musieli odłożyć na przyszły cykl, bo nie zapowiada się, żeby nam szybko przeszło to przeziębienie.
    Może macie może jakieś sprawdzone sposoby na przeziębienie, bo żadne gripexy i fervexy na nas nie działają, może lepiej spróbować jakiś domowych sposobów?
    Ogólnie mam dzisiaj jakiś ciężki dzień. Jakąś dolinę złapałam, sama nie wiem czemu.
    Sobotę spędziliśmy z najbliższymi, mieliśmy tą mszę za synka, potem pojechaliśmy wszyscy na cmentarz i na kolację do nas i powiem Wam, że całkiem miło spędziliśmy ten czas. Wiem, że może to głupio zabrzmi, ale nasz Aniołek ma tak ślicznie na nagrobku, od razu widać, że obchodził urodzinki i czułam taką "radość", że tak ładnie ma - zawsze się cieszę, kiedy coś ładnego mu kupimy, bo nic więcej już mu dać nie możemy...

    Ania33, a co tam u Ciebie?

    VianEthel, mam nadzieję kochana, ze u Ciebie nastrój jest choć troszkę lepszy?:*

    Miśka, Trine, dołączam się do słów Ani - bardzo Was tutaj brakuje! Jeśli tu zaglądacie to dajcie znać co u Was, jak się trzymacie?:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2019, 16:58

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
  • Ania 33 Autorytet
    Postów: 1027 187

    Wysłany: 23 września 2019, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lorinko ja też tak mam jak kupię lub widzę u Szymka jakiś nowy znicz lub kwiatek to cieszy mnie to,że oprócz mnie pamięta o nim ktoś jeszcze.
    Lorinko,a teściowie się zjawili? Bałaś się tego czy przyjdą. Mam nadzieję, że pomimo niesnasek pomiędzy Wami odpuścili w ten dzień i przyjechali do wnuka.
    Kochana nie znam żadnych sposobów na grypę;). Ja zawsze biorę vick max do picia i przechodzi.

    Ja dzisiaj byłam u Endokrynologa. Ładne wyniki ale cóż z tego jeżeli nie mogę się jeszce starać. Boję się tych badań genetycznych. Nie wiem co tam wyjdzie. Jutro chce zadzwonić i się umówić na to badanie.
    W pracy też mam niezłą jazdę. Na dzień dobry musiałam zwolnić i zatrudnić nowego pracownika. Nie lubię takich rzeczy. Że czyjeś" być albo nie być "zależy ode mnie. Max źle się z tym czuję.

    Mama Aniołka Szymonka 33tc ur. 9.08.2018 zm.12.08.2018(*) i ziemskiej Juleczki ur.25.06.2015
  • lorinka9191 Autorytet
    Postów: 1843 1200

    Wysłany: 23 września 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania33, nie dziwię się, że nie lubisz takich sytuacji, bo nie należą one do przyjemnych.
    To fajnie, że wyniki u endokrynologa są w porządku:) Teraz zrobisz jeszcze to jedno badanie i będziesz mogła podjąć starania na pewno:) Jeszcze wyjdzie tak kochana, że razem będziemy walczyć o szczęście:)
    A co to w ogóle jest za badanie? Jakoś długo się na nie czeka, czy robią "od ręki"?

    U nas w sobotę teście się zjawili, ale ze mną to praktycznie nie zamienili ani słowa... Widać było, że coś im nie pasuje. Zresztą z mężem też tak gadali, bo gadali. Nawet słowa nie powiedzieli, że mały ma piękny stroik i zniczka, kompletnie nic po prostu. No, ale trudno, nic nie zrobię. Nawet nie chcę za bardzo o nich myśleć, bo po co się niepotrzebnie denerwować.

    Synek 31tc [*] - Urodzony Dla Nieba
‹‹ 352 353 354 355 356 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego