Forum Poronienie Poronienie
Odpowiedz

Poronienie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 18 września 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki. Nie mam gdzie się wygadać, poradzić... Mam nadzieję, że mogę liczyć tutaj na wsparcie ewentualnie porady. Po pół roku starań zobaczyłam na teście upragnione dwie kreseczki. Radość niesamowita. Jak się okazało do czasu. Cały czas był pusty pęcherzyk. Jednak ze względu na moje bardzo nieregularne cykle czekaliśmy. Wizyta u bardzo niemiłej pani doktor, która doprowadziła mnie do łez skłoniła mnie do zmiany lekarza i jednocześnie do wykonania badania beta hcg. W sobotę 9.09 wynosiła 6320,78 a po 48h spadła do 6124,25. Wtedy radość się skończyła... Dostałam wybór od swojego lekarza - łyżeczkowanie albo czekamy. Bałam się zabiegu, więc czekam... I nic. Myślę czy kolejne badanie beta hcg może mniej więcej wykazać kiedy nastąpi poronienie. W piątek inny lekarz stwierdził, że pęcherzyk się "odkleja" i lada chwila będzie po. Boję się strasznie tej chwili i jednocześnie nie wiem co robić :(

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
  • JaKa Autorytet
    Postów: 484 316

    Wysłany: 18 września 2017, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laura jeśli masz możliwość spróbuj utrzymać ciążę lekami (Duphaston, Luteina). Ja tak robiłam, bo też miałam odklejający się pęcherzyk w 4/5 tc. Po lekach i 2 tygodniach leżenia maleństwo wróciło na miejsce, ale zaczęły się inne problemy (brak serduszka), potem szpital i czekanie, dalej czekanie i modlitwa o cud, aż w końcu nie był ratunku dla dziecka, musiałam się z nim pożegnać :(
    Nie wiem, który to tydzień Twojej ciąży, ale jeśli jest jeszcze szansa to walcz, nie poddawaj się, bierz leki na podtrzymanie, leż jak najwięcej i kontroluj betę HCG co dwa dni.
    Mam nadzieję, że mimo wszystko Twoja ciąża zakończy się pomyślnie i nie będziesz musiała przechodzić przez to co my.
    Powodzenia, trzymam kciuki, jeszcze nie wszystko stracone i dawaj znać jak sytuacja u ciebie :)

    Jezu ufam Tobie <3
    <3 Piotruś i Tomuś <3 22 listopada 2018
    Aniołek [*] 5 maja 2017
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1193

    Wysłany: 18 września 2017, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    26 dni temu lekarz stwierdzil pusty pecherzyk w 7tc i do tej pory krwawienie jeszcze się nie pojawiło i już sama nie wiem ile jeszczs mam czekac :/

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 18 września 2017, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie u mnie jest problem, że beta spadła:( Jutro dla świętego spokoju powtórzę badanie.

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
  • Thinkpink Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 19 września 2017, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie niestety był pusty pęcherzyk w 7tc. Na poronienie czekałam tydzień. Niestety nie obeszło się bez łyżeczkowania bo wszystko się zablokowało w szyjce.

  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 19 września 2017, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chomiczka wrote:
    26 dni temu lekarz stwierdzil pusty pecherzyk w 7tc i do tej pory krwawienie jeszcze się nie pojawiło i już sama nie wiem ile jeszczs mam czekac :/

    A jak beta u Ciebie wyglądała? Według lekarza u mnie zatrzymało się 5/6tc. Może byłaby nadzieja gdyby beta nie spadła:(

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
  • pigula_91 Koleżanka
    Postów: 59 79

    Wysłany: 19 września 2017, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta spada więc możesz się spodziewać krwawienia, chociaż przy tak dużych wartościach powinnaś zdecydować sie na łyzeczkowanie bo może pójść szybko a równie dobrze może trwać i trwać zanim się pojawi a dla Twojego zdrowia psychicznego lepiej to zakończyć. Wiem co mówie bo sama też czekałam, u mnie ciąża zatrzymała się w 7tc ale od początku miałam złe przyrosty, serce nie zabiło a w ostatnim usg pęcherzyk kierował się do szyjki więc nie było sensu łyżeczkowania. Ale rozkręcało się długie 5 dni, i kiedy zaczeło się krwawienie to naprawdę poczułam ulgę że juz nie ma co się łudzić a za jakiś czas można będzie myśleć o kolejnej ciąży bo najgorsze co może być to takie zawieszenie.

    Aniołek 8tc ( 28.08.2017)
    30.11- dwie kreseczki
    20.12-jest serduszko
    08.2018- synku czekamy na Ciebie
    f2w3ugpjfdjk6v5m.png
  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 19 września 2017, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na ostatnim usg pani doktor stwierdziła, że pęcherzyk się "odkleja" i kwestia kilku dni. Do tego jest krwiak podkosmowkowy, przez który też podobno pecherzyk dobrze nie "przylega"

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 19 września 2017, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laura cierpliwości pewnie za kilka dni się zacznie. U mnie pomimo pustego jaja nie wiedziałam o poronieniu przez 3 tyg. Nie chciałam dłużej czekać bo to może grozić zakażeniem.

    Chomiczka widzę że to nie 1 sytuacja taka u cienie ale skoro od 4 tyg nic nie chce ruszyć to może warto spróbować tabletkami. Nie boisz się komplikacji?

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1193

    Wysłany: 19 września 2017, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz kazał czekać na krwawienie dzwonilam wczoraj ale do końca tygodnia jest na urlopie i niestety nic nie mogę do poniedziałku zrobić, przecież w szpitalu mnie wysmieja że niby z czym przyszlam

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 20 września 2017, 04:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie nigdy nikt nie wysmial. Dawałam skierowanie mówiłam że mam zatrzymane poronienie od kilku tygodni. umawiali się że mną na konkretny dzień kiedy mam przyjechać,dawali na noc tabletki i następnego dnia raz doczyscili lyzeczkowaniem i wieczorem byłam w domu. Po zabiegu dostałam antybiotyk, podobno to ważne

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 21 września 2017, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też myślę, że by nie wyśmiali. Przecież może dojść do komplikacji jak za długo będzie się nosić. Wczoraj pisałam z położną o tym i nie kazała długo zwlekać. Jutro mam się zgłosić do szpitala. Myślę ttlko czy jest szansa, że po tabletkach samo się oczyści czy mimo wszystko będzie zabieg.

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 21 września 2017, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To już zależy od organizmu. Przy 1 poronieniu ledwo do południa następnego dnia zaczęło się krwawienie więc miałam zabieg nawet nie bolal mnie brzuch, przy drugim kilka godzin i już zaczęły się skurcze i prawie wszystko wyszło więc lyzeczkowanie raczej kosmetyczne bo nalegalam żeby szybko wrócić do domu
    Znajoma prosiła by odwlec lyzeczkowanie i czekali 2 dni i się udało bez zabiegu. Zawsze możesz spróbować pogadać w szpitalu że lyzeczkowanie to ostatecznośc, zależy na kogo trafisz.
    Jak widzisz co poronienie to inne nie ma zasady

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 21 września 2017, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj zaczęło się plamienie. Mój lekarz mimo wszystko nalega abym udała się do szpitala na zabieg. Teraz już się sama pogubiłam. Ile lekarzy tyle opinii. Jeden mówi, że lepiej poczekać aż samo pójdzie inny od razu zabieg.

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3159 1279

    Wysłany: 21 września 2017, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    26 dni to długo. Powinnaś się udać. Moja ciaza umarła w 5 tyg i 0 dni. Poronienie zaczęło się w 6 tyg i 4 dniu. Poronilam dzień później.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 22 września 2017, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pojechałam dzisiaj na zabieg... Odesłali mnie do domu i kazali przyjść w poniedziałek. Teraz pojawiła się krew. Niewiele jak początek miesiączki. Jest się czym niepokoić?

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
  • Kaczuszka86 Autorytet
    Postów: 1315 860

    Wysłany: 22 września 2017, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę że nie. To dobrze że zaczęło się naturalnie. Nasilenie krwawienia jest różne ale nie obawiaj się skrzepow czy boli brzucha to norma zawsze możesz wziąść no spa lub coś łagodzącego ból . Ewentualnie jak będziesz miała krwotok to podjedz na Izbę ale to zadko się zdarza

    mhsv9vvj9veszbog.png
    25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
    23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
    31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
    19.11.2017 nasz największy skarb Norbert <3
  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 22 września 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podejrzewam, że gdybym pojechała chcieliby mnie łyżeczkować od razu. Już się poratowałam lekami, bo momentami ból nie do zniesienia, ale takie również mam miesiączki... Lekarz kazał od razu jechać do szpitala jak zacznie się krwawienie, ale tak jak pisałam- z zamiarem łyżeczkowania.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 22 września 2017, 19:36

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1193

    Wysłany: 22 września 2017, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pojechałam na ip, zrobili usg, podali artrotec, kilka gdzin pozniej zaczelam krwawic i zrobili lyzeczkowanie więc juz po wszystkim...

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • Laura93 Koleżanka
    Postów: 68 0

    Wysłany: 22 września 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi, że tak się skończyło. Rozumiem doskonale, bo jestem w takiej sytuacji. U mnie na razie krwawienie delikatne. Mam nadzieję, że oczyści się samo i nie będzie konieczne łyżeczkowanie.

    24.09.17 ❤[*]
    15.11.17❤[*]
    1.06.18 ❤[*]
1 2

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)