Odpowiedz
Forum > Poronienie > Poronienie przy PCOS
Zarejestruj się - śledzenie płodności zwiększa szanse na ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Kropeczka92
Debiutantka
Postów: 8
0

Wysłany: 9 września, 20:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej, szukałam ale nie znalazłam podobnego wątku.
Od zawsze miałam cykle nieregularne - jakiś czas temu stwierdzono u mnie pcos.
Na uregulowanie cykli dostałam antykoncepcję + metformax, po 9 miesiącach brania tabletek stwierdziliśmy z mężem że pora postarać się o dziecko.
Lekarz kazał odstawić hormony i metformax, przepisał clostilbegyt na wywołanie owulacji.
W drugim cyklu starań się udało, wizyta u lekarza (stwierdził że płód jest za mały jak na tc i kazał zrobić betę) - przyrost wyszedł około 33%, ale na następnej wizycie było już widać serduszko.
Ok 10 tygodnia kolejna wizyta, brak akcji serca, stwierdzono że rozwój zatrzymał się na 7 tygodniu.
Skierowanie do szpitala, wywoływanie poronienia tabletkami cytotec, jednak macica się nie oczyściła do końca i następnego dnia zabieg (26.07.2018)
Od tego czasu nie dostałam jeszcze miesiączki, tydzień temu plamiłam przez około 5 dni, ale lekarz stwierdził, że obraz usg wskazuje że miesiączka dopiero przede mną.

Jak myślicie, powinnam dalej czekać na miesiączkę, czy upomnieć się o coś na jej wywołanie?
Chciałabym jak najszybciej wznowić starania, lekarz pozwolił już po drugiej miesiączce, ale nawet pierwszej dalej nie ma...
Jak długo wy czekałyście na pierwszy @ po poronieniu przy pcos?

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 września, 20:32

25.07.2018 - 7tc [*]
#PCOS, Insulinooporność

Karolina_Karola
Przyjaciółka
Postów: 123
20

Wysłany: 20 września, 12:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kropeczka92 ja niestety już mam ponad 67 dni cyklu i mimo tego, że byłam u ginekologa to na wywołanie nic nie dostałam... I zapewne do wizyty u gin-endokrynologa nic się nie ruszy. Więc przede mną jeszcze z mc do końca cyklu. Myślę jednak, że jeśli masz możliwość uprosić o luteinę czy coś na wywołanie @ to chyba lepiej się już nie męczyć. Ja po poronieniu też bym chciała zacząć się starać, ale niestety u mnie to nie wygląda za różowo :(

31lat
1 poronienie - 8 tc

# zespół antyfosfolipidowy, wskazania na toczeń układowy:
- ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
- dsDNA 1:160
- antykoagulant toczniowy ++
# PCOS

Simons_cat
Autorytet
Postów: 495
368

Wysłany: 21 września, 11:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja po pierwszym łyżeczkowaniu czekałam na okres 60 dni (ten cykl był nawet z owulacją!). Lekarz nic nie dawał, chciał żeby organizm sam do siebie doszedł. Od tamtego czasu cykle regularne i każdy z owulacją. Teraz jestem po drugim łyżeczkowaniu i jestem ciekawa ile tym razem będę czekać, ale nie spieszy mi się do kolejnych starań na razie. Ogólnie jestem zaskoczona, że mimo pcos, okres był do tej pory regularny. Wcześniej byłam 8 lat na anty, a jako nastolatka miałam miesiączkę z 4 razy w roku albo rzadziej. Zobaczę jak będzie dalej :)

A powiem ci, że u mnie historia taka sama jak u ciebie. Beta rosła, serce się pojawiało, a na kolejnej wizycie już nie biło. Oba poronienia w 9 tc.

Wiadomość wyedytowana przez autora 21 września, 11:21

7 cs

Karolina_Karola
Przyjaciółka
Postów: 123
20

Wysłany: 24 września, 13:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Simon_cat ja po poronieniu 6 tyg. czekałam na @, ale potem to już tragicznie długie cykle miałam w sumie teraz mam już 70 dc :( Jak na razie na podstawie usg oraz skąpych miesiączek - 2 dni lekkiego krwawienia, ginekolog stwierdziła, że od poronienia owulacji raczej nie było.

31lat
1 poronienie - 8 tc

# zespół antyfosfolipidowy, wskazania na toczeń układowy:
- ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
- dsDNA 1:160
- antykoagulant toczniowy ++
# PCOS

Kropeczka92
Debiutantka
Postów: 8
0

Wysłany: 14 października, 19:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Karolina_Karola napisała:
Kropeczka92 ja niestety już mam ponad 67 dni cyklu i mimo tego, że byłam u ginekologa to na wywołanie nic nie dostałam... I zapewne do wizyty u gin-endokrynologa nic się nie ruszy. Więc przede mną jeszcze z mc do końca cyklu. Myślę jednak, że jeśli masz możliwość uprosić o luteinę czy coś na wywołanie @ to chyba lepiej się już nie męczyć. Ja po poronieniu też bym chciała zacząć się starać, ale niestety u mnie to nie wygląda za różowo :(
No ja sie tez w koncu dla pewnosci wybrałam do gin-endo, bo pierwszy moje wyniki troche olał no i sie w sumie okazało, ze nie dosc ze insulinoodpornosc (reakcja endo:jak ty dziewczyno w ciaze zaszłaś z taką insuliną?) to jeszcze prawdopodobnie problemy z nadnerczami- bynajmniej tak mi wyszło z wynikow, ktore kazał mi zrobić. Za tydzien jade do niego znowu, zobaczymy co powie. Ogolnie pierwsza miesiaczka była wywołana, teraz drugi cykl ale tez owulacji nie widac, wiec nawet nie wiem co o tym myśleć

25.07.2018 - 7tc [*]
#PCOS, Insulinooporność

Karolina_Karola
Przyjaciółka
Postów: 123
20

Wysłany: 19 października, 07:26
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kropeczka92 zapraszam na temat PCO - zespół policystycznych jajników. Jest tam nas więcej :)

31lat
1 poronienie - 8 tc

# zespół antyfosfolipidowy, wskazania na toczeń układowy:
- ANA 1:1280 - przeciwciała przeciwmitochondrialne
- dsDNA 1:160
- antykoagulant toczniowy ++
# PCOS


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)