Forum Poronienie Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku
Odpowiedz

Zaczynamy- pocztakujace wracaja do staran od Nowego Roku

Oceń ten wątek:
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie rozumiem dlaczego półroczne dziecko zniechęcać do siadania. Przecież to kolejny etap i jeśli samo juz chce siadać to moim zdaniem jest na te próby juz gotowe. Jakoś ostatnio ciągle słychać o tym. Co innego jeśli dziecko leci w rękach a rodzic na sile sadza dziecko ale co innego jeśli maluch juz sam próbuje siadać.

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pracy chyba powiem w czwartek, chyba, że mnie strach obleci przed obwieszczaniem nowiny i poczekam jeszcze tydzień :D Najpóźniej w przyszłą środę muszę się w końcu przyznać, bo po raz kolejny muszę wziąć wolne rano (genetyczne mam o 9.30), więc w końcu wypadałoby podać przyczynę.

    Kasiu, oj to faktycznie musisz mieć oczy dookoła głowy! Niesamowite jak szybko dzieciaki potrafią się przemieszczać jeszcze zanim staną na nogi :D

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczółka Kochana bo po prostu tak dziecko nie siada :D Samodzielnie dziecko siada z czworaków... czyli jak się opiera na rączkach i kolankach to w pewnym momencie sadza dupkę na bok i dopiero wtedy można powiedzieć, że dziecko siedzi i dopiero wtedy można je sadzać :) Mi ta doktorka pokazała jak dzieciom sie odwracaja krzywizny kregosłupa od za wczesnego sadzania :(
    Co do tego ciągnięcia do siadania to jak Antek zaczął tak robić to od razu było widać, że to jest dziwne. Ale ja uważam, że dziecko w ten sposób ćwiczy sobie mięśnie brzucha i kręgosłupa :) Antka powstrzymujemy na ile możemy, ale to trochę walka z wiatrakami :)

    Kehlana Kochana mocno trzymam kciuki za rozomowę i za genetyczne!!! Ciężka rozmowa, ale mam nadzieję, że pójdzie szybko i bezboleśnie :) Wtedy już będziesz miała luz :) :) :)

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja wiem ze dziecko nagle z leżenia nie zmieni pozycji do siadu tylko podpiera się rączkami, kolanami ( poczulam sie teraz jak idiot;) ale chodzi mi o to powstrzymywanie dziecka od tych prób do siadania. Myślę że od tego dziecku nie dzieje się krzywda a nie będę dziecka ręką trzymała za głowę po to żeby nie próbowało ;) tego nie czaje. Tym bardziej ze nie siedzi się przy dziecku non stop i moja jak zostaje w leżaczku np to tak robi

    Pisząc "próbuje siadac" mam na myśli w jej rozumieniu a nie jak to się odbywa w rzeczywistości. O czym jak o czym ale trochę o rozwoju dziecka czytałam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2016, 20:34

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no nie chciałam, żebyś się tak poczuła, przepraszam!!! :* :* :* Po prostu źle zinterpretowałam Twoją wypowiedź, właśnie z tą próbą siadania :)

    A może jej chodziło o to, że Antek robi to za bardzo??
    Bo on się podnosił z leżenia na płasko i to bardzo wysoko... robił się wtedy czerwony, aż mnie zaczynało wszystko boleć. Po interwencjach robi to np w spacerówce, gdzie jest ciut podniesiony, leżaczka nie używamy akurat, ale podejrzewam, że też by tak robił. Nie mam pojęcia, a w sumie nie zapytałam, bo wydawało mi się, że właśnie chodziło o to, że dzieci siadają z czworaków :)

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3445 2140

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No Majka też nie pcha się do typowego siadania tylko leżąc w wyższej pozycji robi takie "brzuszki". Teraz im starsza to wiem, że tak będzie robiła co raz częściej, ale jak miała 3 miesiące to już taka wyrywna była...

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Mama_Mai Autorytet
    Postów: 1797 1497

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj Wojtek jak lezy oparty o mnie plecami to tez sie ciagnie do siadania. Nawet nie potrzebuje do tego mojej pomocy. Sam sie napina i nawet nie wiem kiedy maly juz siedzi. Rehabilitanka mowi, ze to bardzo dobrze. Zeby tego nie stopowac. Mowi, ze jesli tylko w taki sposob siada to ok, byle nie podpierac go na sile poduchami itd.

    Aniołek 6/8 tc [*] 16.11.2013
    Maja zD 40tc [*] 23.10.2014❤❤❤
    Wojtuś 19.11.2015 ❤❤❤
    Zosia 10.08.2017 ❤❤❤
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no to u mnie Kornelcia z leżenia na płasko tak nie robi tylko np w leżaczku, spacerowce, tak jak Mama Mai napisala jak jest u mnie na kolanach oparta o mnie czy np przy kąpieli jak ja trzyma maz albo ja. Leżąc na płasko od razu fika na brzuch, czasami mam problem z ubraniem jej :)

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczółka nie gniewasz się na mnie?? :* :* :*

    No to widać, że po prostu Antek przegiął i dlatego ma szlaban na podciąganie :D Pewnie właśnie dlatego, że robił to z pozycji leżącej i dlatego też mamy go inaczej ponosić (przekręcać najpierw), żeby mu tego nie utrwalać :)

    Dziewczyny a czy wybieracie się na wakacje z Maluchami?? Bo dla mnie to było oczywiste, że jedziemy, chociaż na trochę. Ale teraz się tak zastanawiam, Antek jest taki domator, że ja nie wiem jak da radę...

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • Mama_Mai Autorytet
    Postów: 1797 1497

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bardzo bym chciala wyjechac chociaz na dluzszy weekend nad morze z malym <3
    Ale moj to jest taki towarzyski, nie przeszkadza mu halas, bo od malego non stop jest miedzy ludzmi. Przyzwyczajam go tez do czestego wychodzenia z domu, np do sklepu, do galerii itd. Mysle, ze bez problemu da rade :)

    Nawet jak zmienialismy samochod i bylismy wycenic nasz poprzedni to zagadywal zupelnie obca babke i smial sie do niej :)

    Aniołek 6/8 tc [*] 16.11.2013
    Maja zD 40tc [*] 23.10.2014❤❤❤
    Wojtuś 19.11.2015 ❤❤❤
    Zosia 10.08.2017 ❤❤❤
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana trzymam kciuki za wizytke na pewno bedzie dobrze <3

    Co do rozmowy to powodzonka, pamietam jak ja chcialam powiedziec w pracy ile zwlekalam he he. Na pewno ładnie zareaguja :)

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • pszczoła10 Autorytet
    Postów: 648 526

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No pewnie ze się nie gniewam :* :-)

    My nigdzie dalej nie jedziemy na wakacje, głównie przez finanse bo latem się przeprowadzamy i będziemy mieli sporo wydatków. Myślę że gdyby była na to kasiorka to bym się skusila i pojechała nad morze :)
    Także nam w tym roku zostają pobliskie jeziorka.
    A Ty gdzie się wybierasz?

    Aniołek [*] 16.10.2014 - 10 tc
    wff2ej284uclkyvx.png
  • KkasienkaA Autorytet
    Postów: 946 622

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj no właśnie mi też się marzy taki wyjazd... :) :) :) też chciałam morze, ale mąż nie lubi :(
    No Antek też dziś wszystkich w Ikei np zaczepiał :) Ale za długo nie może być, tak ze 3 godzinki i on chce do domu. A zwłaszcza jak mamy w rodzinie dwie dziewczynki i jak one zaczynają krzyczeć i się wściekać to już koniec, my musimy wyjść :( U nas właśnie wychodzę z nim ile mogę, a tak to całe dnie jest ze mną tylko, tv nie włączam żeby się nie gapił w nią cały cza (oczywiście bez przesady, rano obejrzę śniadaniówkę i wczorami oglądam), czasem włączam radio dla dzieci. A tak to mieszkamy tutaj sami, nawet jak pójdę na spacer to nie mam do kogo iść... Szukam chociaż jakiś zajęć dla dzieciaków takich małych, żeby pobył z innymi :(

    Nasz Aniołek jest już w niebie... Kochamy Cię bardzo! <3
    9tc 30.11.2014

    Antoś <3
    201510131762.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3445 2140

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym chciała wyjechać tylko właśnie nie wiem jak z finansami będzie...

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3445 2140

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sama nie wiedziałam jak Małą ubrać. Miała rajstopki, sukieneczke i kurtkę jej założyłam. Ale w samochodzie w takim stroju to było jej za ciepło ...

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pszczoła, dopiero o 16. Jajko chyba zniose w pracy do tego czasu :D Powinnam była wziąć wolne, bo i tak mało ze mnie pożytku.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana w pracy szybciej zleci - ja znosiłąm mega jajo w domu, aż poszłam okna myć z nerwów połówkowe miałam o 16.00 to szalałam 2 dni wcześniej już ;)
    Wiadomo nerwy nie są potrzebne, no ale co zrobić - takie jesteśmy !
    Trzymam kciuki :) bedzie dobrze! :)


    Ja mam niesamowite bóle żeber - dokładnie to mięśnie podżebrowe - zapalenie tych mięśni - ponieważ mam lekkie skrzywienie kręgosłupa w odcinku piersiowo-lędźwiowym i to powoduje ponoć ciągłe napięcie tych mięśni, które bardzo bolą cały czas, chodzenie pomaga, ale brzuch rośnie i podczas chodzenia mam wrażenie, że pępek mi się rozrywa na pół, podbrzusze boli, czuje że dziecko ciśnie w dół, wiec dużo chodzić się nie da poprostu, a w nocy nie śpię z bólu - już 3,4 noc budzę się ok 01.00 (usypiam ok 23.00) i cierpię do rana, dziś z bólu chodziłąm po domu, w końcu wziełam apap, poszłam spać nad ranem i obudził mnie pies ok 5.00 - już nie zasnełam wcale bo ból nie dał :/
    Jestem skonana przez te żebra :/
    Jutro krzywa cukrowa - na 7.00 do labo i to słodkie świństwo na czczo - ble
    Oby dobrze wyszło.

    remont trwa już ponad tydzień - my bez sypialni - śpimy w stołowym, ale już niedługo się skończy i dach zaczynamy...
    Najpierw wymyśliłam malowanie jednego pokoju, przeniosło się na całe mieszkanie - wiec mam odnowione wszystko - to nawet dobrze, potem wymiana 3 okien w tym jedno o połowe zamurowane - i to trwa ponad tydzień, bo tynkowanie, dorabianie paneli a ja co dzień sprzątam, kurze ścieram i myje podłogi po 2 razy - tyle kurzu na całe mieszkanie się roznosi.
    Jeszcze tylko wymiana dachu została w czerwcu i wszystko będzie git.
    Urodzę i zajmę się tylko dzidzią :)

    Jak dotrwam w tych bólach strasznych :/
    A tu na pocieszenie ja - grubiutka :)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7637b14d6794.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2016, 15:07

    pszczoła10, monilia84 lubią tę wiadomość

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3445 2140

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kehlana- jak tam po wizycie??

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Mysia 15 Autorytet
    Postów: 1560 870

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez czekam na wiadomosci!

    Maja nasz kochany Groszek 20 tc 23.12.2014 [*] Tak ciężko dalej żyć.
    zem32n0alr3vfj1n.png
    iv09cwa14ccjvtbo.png

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wszystko dobrze! :) Sorki, że się tak późno odzywam, prosto od lekarza leciałam z babcią do teatru, więc dopiero mam okazję usiąść do komputera.

    Po pierwsze: mój wielkolud naprawdę jest wielki! A konkretnie ma 56mm, co wskazuje na 12t5d. Boję się teraz, czy nie mam za późno ustawionych prenatalnych, jak on dalej będzie rosnąć w takim tempie! Wdał się w tatusia, paskuda, mój mąż, delikatnie mówiąc, nie należy do niskich :D

    Po drugie: kość nosowa widoczna, lekarka zmierzyła też NT i wychodzi 1,7 :)

    Po trzecie: serduszko bije silnie i miarowo, choć trochę martwi mnie, że uparcie na poziomie 177 (na poprzednim badaniu było takie samo). Oczywiście zapamiętałam, że gdzieś czytałam, że na tym etapie tętno powinno być już niższe, więc trochę panikuję. Ale lekarka nic nie mówiła, więc zakładam, że to moja paranoja.

    Po czwarte: na początku młode spało, ale w połowie badania obudziło się i zaczęło wyczyniać takie salta i fikołki, że lekarka musiała go ścigać po całym moim brzuchu, żeby udało jej się dokończyć mierzenie :D Moja wiercipięta :)

    Po piąte: lekarka stwierdziła, że coś jej małe wygląda na chłopca, ale jeszcze się pod tym nie podpisze. Nie nastawiam się, za dużo niespodzianek nawet tu na forum widziała, żeby przywiązywać się do wskazania płci na tym etapie :D

    d4602914d59ed285med.jpg

    monilia84, Mysia 15, Tulisia lubią tę wiadomość

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
‹‹ 638 639 640 641 642 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego