Forum Starając się - ogólne '88 też się stara, a co! :)
Odpowiedz

'88 też się stara, a co! :)

Oceń ten wątek:
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.
    Domiszka, mam nadzieję, że już lepiej się czujesz- powodzenia na delegacji.
    Anika- może jeszcze małpiszon nie przyjdzie
    Antonna- ja miałam przeczucie, że się udało, zwątpienie dopadło mnie dopiero w 10 dpo, nawet mówiłam do męża, że mam wszystkie objawy ciąży i że ten głupi test mógłby to już w końcu przyznać. Czułam też wtedy bardzo duży przypływ energii. Z tego co pamiętam, to Czarna Kawa też miała takie przeczucie, nawet jej się to śniło :)
    Miłego dnia dziewczyny, mam nadzieję, że grudzień będzie dla Was baaardzo owocny :*

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • Anika27 Ekspertka
    Postów: 175 69

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeczucie że się udało miałam cały czas od owu do dzisiejszego poranka i zmierzenia temperatury, a póżniej zrobiłam test i się mega wkurzyłam :( wrrr teraz siedze i rycze ;(

    ckaiikgnj5ukd8ok.png
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniko może jeszcze za wcześnie. Mi wyszła taka mega blada kreseczka w 11 dpo, ale wg usg ciąża jest o 4 dni starsza. A temp mogła spaść na implantacje dopiero. Trzymaj się kochana :*

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alimak zdecydowanie mogłoby już tak zostać ale myślę że to dzięki niepokalankowi tak jest.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • CzarnaKawa Autorytet
    Postów: 779 143

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,ja juz wiedzialam wczesniej, po mimo negatywu, bylam pewna ze sie udalo ,zreszta mialam Tez objawy wczesniej i ten sen :) gdybym nie napisala o tym wczesniej pewnie nikt by mi teraz nieuwiezyl, bo to az niewiarygodne z tymi przeczuciami ;)


    Dziewczyny ZDROWKA duzo i sil na pokonywanie wyzwan i trudnosci !!!!

    Powodzenia w dalszych starankach :****

    Ja dzisiaj bylam pobrac krew na badania... wyszlam przerazona, jak mi wyjdzie hemoliza nie wracam do tej przychodni, dobrze, ze maja siec i moge gdzie indziej isc. Wiecie jak tam krew pobieraja? Z GRUBEJ igly i do STRZYKAWKI a dopiero pozniej przelewaja do probowek... ja mam dziure w rece po tej igle i mnie boli teraz to miejsce... rany... jestem przerazona, ze jeszcze tak sie krew pobiera... a krew pewnie dzisiaj mialam gesta, bo duzo siusiam, a malo pilam przed snem, zeby nie wychodzic do lazienki, co i tak musze uskuteczniac nocne spacery... oj jak ja nie chce zeby wyszla hemoliza!!!

    <3 22.07.2016 <3 to był nasz WIELKI DZIEN :)

    "wyluzować to można dopiero po śmierci ;)"
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna spokojnie ale swoją drogą jakoś dziwnie pobierali Ci tą krew.
    Ja po wczorajszym dniu ciągle mam nerwa :(

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • antonna Autorytet
    Postów: 3418 1897

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2017, 20:52

  • CzarnaKawa Autorytet
    Postów: 779 143

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonna, to sa juz takie inne przeczucia, bo ja tez je mialam w innych cyklach. Teraz bylam dziwnie spokojna, ze ok, udalo sie, zyjemy dalej... dopiero jak zrobilam test, powiedzialam mezowi to wtedy udzielily sie te wszystkie emocje! ;) ale po takim czasie jak sie uda, to najpierw sie niedowierza... do momentu wizyty u lekarza lapalam sie na tym, ze cos sobie wkrecam ;)

    Potforzasta, a co sie stalo, ze masz takiego nerwa? Mozliwe ze niedoczytalam,za co przepraszam, ale juz drugi tydzien nie wysypiam sie.. dzisiaj robaki mi sie snily i jeszcze cos, ale glupoty w sumie tylko tyle ze bardzo realne glupoty...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2015, 12:13

    <3 22.07.2016 <3 to był nasz WIELKI DZIEN :)

    "wyluzować to można dopiero po śmierci ;)"
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna mogło być i tak że było ale nie dało rady tylko nie ma co nad tym rozmyślać.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna nie doczytałaś bo nie pisałam :D Ale zaczęło się od tego że teściowa zapchała tak lodówkę że nie chłodziła i o mało tort mi się nie rozpłynął :/ Potem mąż go troszkę naruszył nie chcący ale jednak, ledwo weszliśmy do szwagierki a ta japę drze na dzieci bo niby nie grzeczne a oni tylko cieszyli się z prezentów, dosunęła łóżeczko do stołu przy którym już i tak było ciasno i to jeszcze przy mnie bo jej się nie chciało bawić własnego dziecka, mały był śpiący to go nie położyła bo się nie chciało. ogólnie poczułam wielką ulgę jak wyszliśmy stamtąd. Nie wiem Ona myśli że ja wiecznie będę jej dzieci pilnować??

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynyki, siedze sobie w biurze w Londynie, po pracy pojde na zakupy i jakos mi te smutki powoli przechodza ze i tym razem sie nie udało :)
    za tydzien znowu lece do Londynu od poniedziałku do środy a mąż od srody do piątku tez ma delegacje wiec widzimy się tylko ten weekend :(:(:(

    no bobasa z seksów na odległość to nie bedzie :D chyba na prawde jest mi pisane poczekać do noweg roku ;)

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domiszko to ja poczekam z Tobą do nowego roku i zaczynam kursy po lekarzach.

    domiszka lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • CzarnaKawa Autorytet
    Postów: 779 143

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uuuu Potforzasta, nie dziwie Ci się, że nerwa miałaś... ja tam mam wyrąbane, powiedziałam kuzynce, że w ciąży jestem i na zwolnieniu, a ona: "to już wiem kto małego będzie odbierał i go bawił", a wielce minę zdziwioną zrobiłam i tylko "no chyba to ja będę odpoczywać, a nie cudzymi się zajmować" i tematu nie ma :)

    Ale zazdroszcze zakupów w Londynie :) lista zakupowa by była długa... :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2015, 17:58

    <3 22.07.2016 <3 to był nasz WIELKI DZIEN :)

    "wyluzować to można dopiero po śmierci ;)"
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Domiszko to ja poczekam z Tobą do nowego roku i zaczynam kursy po lekarzach.

    super razem bedzie razniej ;)

    ja jak tylko wroce juz z tych delegacji to sie umowie, pewnie na nowy rok bo mnie w świeta nikt nie przyjmie, albo moze chociaz skierowanie na krew dostane a z wynikami po nowym roku ;)

    takze Potforzasta - 2016 jest nasz :D

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domiszka dokładnie tak 2016 jest nasz nie ma innej opcji

    domiszka lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • elmalia Autorytet
    Postów: 545 248

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja już po wizycie. Tak jak myślałam, serduszka jeszce nie widać, ale jest pecherzyk ciazowy z cialkiem zoltkowym. Mówiła, ze tak na siłę to jeszcze coś tam bardziej by już może dostrzegła, ale może to też jej wyobraźnia więc mam przyjść za 2 tygodnie. Ciąże oceniła na 5/6 tydzień. Dostałam też zwolnienie na 2 tygodnie z racji tego że mam kontakt z produkcją tworzyw sztucznych. To tyle..W sumie jestem zadowolona choć po cichu miałam mikro nadzieje na to <3. Ale na to przyjdzie jeszcze czas. A, i powiedzieliśmy Rodzicom :)

    pigułka lubi tę wiadomość

    TP 31.07.2016
    8970b5a6.gif
  • CzarnaKawa Autorytet
    Postów: 779 143

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elmalia cudownie :) oficjalnie gratulacje pecherzyka :) na dobra sprawe juz za tydzien bedzie widoczne serduszko :) ja poszlam to byl sam pecherzyk bez cialka zoltkowatego, a tydzien pozniej widzialam serduszko, a po kolejnym poltora tyg kijaneczka z serduszkiem ;)

    Dobrze ze dostalas zwolnienie:) jeszcze od tych zapachow mocniejsze mdlosci bys miala, ja jak chodzilam do kolezanek ze zwolnieniem to porazka, nie dalabym rady z taka wrazliwoscia na zapachy.

    Jeszcze raz gratulacje Elmalia,


    Dziewczyny oddajemy Wam ten 2016 rok, liczymy na same sukcesy ;)



    Sprawdzilam wyniki krwi w necie i juz dawno nie mialam takich dobrych wynikow, mam nadzieje, ze normy dla ciezarnej byly podane ... tylko siury mialam jeden parametr kiepski tzn ciezar wlasciwy moczu za maly, ale ja w nocy dopijalam wody... maz o 3 rano wychodzil i wstalam razem z nim to rano butelka wody byla przytachana z kuchni, wiec pilam... takze nie mam sie czym martwic :) i znalazlam inny punkt pobierania krwi, wiec strzykawka zmega igla nikt mi z zyly naciagac nic nie bedzie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2015, 22:25

    pigułka lubi tę wiadomość

    <3 22.07.2016 <3 to był nasz WIELKI DZIEN :)

    "wyluzować to można dopiero po śmierci ;)"
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elmalia super :) Strasznie się cieszę :) My idziemy w czwartek i lekarz mówił, że powinno już być słychać <3, ale wolę się nie nastawiać. Ja jutro idę po L4 do rodzinnego, bo myślałam, że zwymiotuję dzisiaj na klientów :/ Dobrze, że chociaż pod wieczór mdłości puszczają i staram się jeść za cały dzień. Ja dzisiaj zamówiłam kubeczki "cudowna babcia" i "najlepszy dziadek" i zapakujemy pod choinkę :) Mam nadzieję, że wcześniej się nie domyślą, bo przyjeżdżają w piątek na zakupy, ale może akurat trafią na dzień bez mdłości :)

    CzarnaKawa lubi tę wiadomość

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna Kawa co do tych zapachów to masz racje, bo do mnie przychodzą różni ludzie i czasami zapach niektórych mi tak strasznie nie odpowiada, że najchętniej wyciągnąłabym kosz spod blatu i puściła pawia :/

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • CzarnaKawa Autorytet
    Postów: 779 143

    Wysłany: 7 grudnia 2015, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) fajny prezent z tymi kubkami :) moi rodzice poplakali sie z wrazenia i ze szczescia, ogladanie wozkow, koszy mojrzeszowych istny szal i plany ;) szkoda ze jeszcze za wczesnie na kupowanie...

    W sumie to bym chciala jeszcze raz im to powiedziec, bo takiej radosci u nich juz dawno nie widzialam :)

    Warto zrobic to w taki inny i fajny sposob bo pozniej jest co wspominac :)

    <3 22.07.2016 <3 to był nasz WIELKI DZIEN :)

    "wyluzować to można dopiero po śmierci ;)"
‹‹ 174 175 176 177 178 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ