Forum Starając się - ogólne Alkohol i starania
Odpowiedz

Alkohol i starania

Oceń ten wątek:
  • madeline Znajoma
    Postów: 24 2

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, chciałabym wiedzieć jak podchodzicie do kwestii alkoholu starając się o dzidzię ? Całkowicie rezygnujecie z alkoholu, czy tylko po owulacji ? Uważacie, że małe ilości alkoholu mogą szkodzić przy staraniach ?

    Jak reagują inni widząc, że nie chcecie wypić nawet lampki wina ? Tłumaczycie się jakoś ?

    Pozdrawiam :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozmawiałam o tym z moją lekarką. Powiedziała mi, że oczywiście odstawienie alkoholu nie zaszkodzi, ale nie ma uzasadnionych wskazań, ponieważ przez pierwsze około 14 dni od zapłodnienia zarodek nie ma kontaktu z krwią matki. Odżywia się przez jakiś czas ciałkiem żółtym. Powiedziała mi, żeby nie przesadzać, w rozsądnych ilościach i nie codziennie.
    Uważam, że ma rację. Trzeba żyć normalnie. Osoby, które się starają bardzo szybko testują, szybko wiedzą, że są w ciąży gdy się uda. Niektóre z nas starają się latami, nie wiem czy to ma sens żyć w ciągłym napięciu, że na pewno się udało i tą lampką wina zaszkodzę dziecku. Ale to tylko moje zdanie...

    aisa, Chiang Mai, Kami, Shagga_80, Konwalia, Sergi, Bergo, polkosia, Qrczak, Wiola25, lolaP, kr0pka, nowatorka, coffee, kasza, Kicior, JustynaG lubią tę wiadomość

  • madeline Znajoma
    Postów: 24 2

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie mojego lekarza nie pytałam się o alkohol i tak mnie zaczęło to nurtować. Tym bardziej po tym jak gdzieś w internecie przeczytałam opinię dotyczącą tego, że już nawet współżycie pod wpływem alkoholu może źle wpłynąć na dziecko, bo cytuję: "plemniki są jakby pijane" :|

  • zbikowa Autorytet
    Postów: 2155 8098

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze.... że też musiałam trafić na ten temat akurat jak zrobiłam sobie takieeeego dobrego drinka.... ;)

    aisa, Gunia, Shagga_80, Lavendula, Bergo, Another, gosiunia, kasza, cinnamon cookie, marti_88 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 czerwca 2013, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    liloe wrote:
    Rozmawiałam o tym z moją lekarką. Powiedziała mi, że oczywiście odstawienie alkoholu nie zaszkodzi, ale nie ma uzasadnionych wskazań, ponieważ przez pierwsze około 14 dni od zapłodnienia zarodek nie ma kontaktu z krwią matki. Odżywia się przez jakiś czas ciałkiem żółtym. Powiedziała mi, żeby nie przesadzać, w rozsądnych ilościach i nie codziennie.
    Uważam, że ma rację. Trzeba żyć normalnie. Osoby, które się starają bardzo szybko testują, szybko wiedzą, że są w ciąży gdy się uda. Niektóre z nas starają się latami, nie wiem czy to ma sens żyć w ciągłym napięciu, że na pewno się udało i tą lampką wina zaszkodzę dziecku. Ale to tylko moje zdanie...
    liloe ma racje ja tez tak do tego podchodze i nie uwazam za bardzo z alkoholem. owszem po owulce jestem ostrozniejsza ale kieliszek wina lub małe piwko nie zaszkodzi...a jesli juz bedzie ciaza to wtedy zero alkoholu

    Scarlett2014 lubi tę wiadomość

  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 29 czerwca 2013, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie zważam na to bo tak jak napisala madeline przez 14 dni od zapłodnienia nei ma kontaktu z krwia matki a przecież szybciej się dowiemy o ciąży wiec ryzyka nei ma, z drugiej storny jaki bylby sens nie pic alkoholu bo a może jestem w ciąży, ciagly stres tylko.

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2013, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jedynie piweczko z soczkiem na gorace dni, i to w dobrym towarzystwie, tak to całkiem rezygnuje z alkoholu.

  • madeline Znajoma
    Postów: 24 2

    Wysłany: 18 lipca 2013, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój ginekolog powiedział, że trzebaby naprawdę nieźle "zapić" ;) żeby alkohol miał wpływ na wczesną ciążę, o której się nawet jeszcze nie wie. Lampka wina czy piwo to nie jest powód do paniki. Natura to potęga i doskonale wie co robi.

  • Makak Ekspertka
    Postów: 229 198

    Wysłany: 18 lipca 2013, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    ja też myślę, że nie należy przesadzać. Alkohol w bardzo wczesnej ciąży nie ma wpływu na zarodek, a lampka wina to dobry odstresowywacz po ciężkim dniu. Ja właśnie sączę sobie czerwone winko słuchając nowiutkiej płyty mojego ukochanego Leonarda Cohena i mam głęboko w poważaniu wszystkie problemy i stresy :)

    cinnamon cookie lubi tę wiadomość

    20110812580114.png
  • Makcza Autorytet
    Postów: 2080 1271

    Wysłany: 5 sierpnia 2013, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski, jak już pisałam w innym wątku - byłam na imprezie 10dpo i zaszalałam z alkoholem. Tego dnia test był negatywny. Następnego też, a 12 dpo okazało się, że jestem w ciąży. Martwię się jak cholera i szukam pocieszenia w sieci - przed środową wizytą u lekarza. Znalazłam takie info, dajcie znać, co myślicie:

    Zacznę może od tego, że okres prenatalny dzieli się na:

    I. Okres przedzarodkowy

    1. Okres jaja płodowego (od 0 do 14 dni)

    2. Okres rozwoju listków zarodkowych (15-21 dni)

    II. Okres rozwoju zarodkowego (4-8 tyg.)

    III. Okres rozwoju płodowego (9-38 tyg.)

    Okres jaja płodowego
    Ten okres rozpoczyna się w chwili połączenia komórki jajowej z plemnikiem, kończy w momencie inplantacji zapłodnionej komórki jajowej w śluzówce macicy.
    Charakteryzuje się małą wrażliwością na czynniki szkodliwe przenoszone z krwią matki (tytoń, alkohol, leki), jednak dużą wrażliwością na czynniki bezpośrednio działające na zarodek (promieniowanie RTG, elektro-magnetyczne).

    Okres listków zarodkowych
    Rozpoczyna się w momencie implantacji zapłodnionej komórki jajowej w śluzówce macicy; kończy w momencie powstania trzech listków zarodkowych
    Bardzo duża wrażliwość na czynniki szkodliwe

    - powodują powstanie wielu wad równocześnie co najczęściej jest przyczyną obumarcia płodu;

    lub

    - organizm dziecka jest w stanie zastąpić uszkodzone komórki nowymi, w związku z czym dziecko rodzi się całkowicie zdrowe.

    Podsumowując: jeśli piłaś alkohol w pierwszych dwóch tygodniach po zapłodnieniu (dwa tygodnie przed terminem spodziewanej miesiączki - tj. do końca 4 tygodnia), prawdopodobnie nic złego nie spowodował. Jeśli natomiast piłaś w tym tygodniu, kiedy to miesiączka miała już wystąpić (piąty tydzień ciąży) to również masz szansę na urodzenie zdrowego dziecka, ponieważ gdyby doszło do uszkodzeń, nie byłabyś teraz w ciąży.

    Niestety następne tygodnie ciąży charakteryzują się szczególną wrażliwością an czynniki szkodliwe. W tym czasie rozwijają wszystkie ważne dla życia dziecka narządy.

    tb73y2v4bw88z3f1.png
    ox7n3e3ktfsn5ith.png
  • Pismak Autorytet
    Postów: 2420 7067

    Wysłany: 5 sierpnia 2013, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makcza wrote:
    Laski, jak już pisałam w innym wątku - byłam na imprezie 10dpo i zaszalałam z alkoholem. Tego dnia test był negatywny. Następnego też, a 12 dpo okazało się, że jestem w ciąży. Martwię się jak cholera i szukam pocieszenia w sieci - przed środową wizytą u lekarza. Znalazłam takie info, dajcie znać, co myślicie:


    1. Okres jaja płodowego (od 0 do 14 dni)

    Okres jaja płodowego
    Ten okres rozpoczyna się w chwili połączenia komórki jajowej z plemnikiem, kończy w momencie inplantacji zapłodnionej komórki jajowej w śluzówce macicy.
    Charakteryzuje się małą wrażliwością na czynniki szkodliwe przenoszone z krwią matki (tytoń, alkohol, leki), jednak dużą wrażliwością na czynniki bezpośrednio działające na zarodek (promieniowanie RTG, elektro-magnetyczne).

    Nie jestem jakimś specjalistą, ale wnioskując z tego co powyżej napisałaś to wydaje mi się, że spożywałaś alkohol jeszcze w fazie jaja płodowego. Nie martw się więc na zapas i a jak będziesz na wizycie u lekarza to się upewnisz czy wszystko jest ok ;)

    Do tego czasu to i tak nie uwierzysz w nic co przeczytasz (zwłaszcza jak raz piszą tak a raz inaczej) a tylko szukając dalej będziesz się bardziej stresować!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia 2013, 14:50

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]
    Szczepienia limfocytami męża
    MRL 59,7%

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron, toxo, CMV, helicobacter, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA
  • Makcza Autorytet
    Postów: 2080 1271

    Wysłany: 5 sierpnia 2013, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, no tak to sobie tłumaczę, ale wiesz, jak jest...

    Pismak lubi tę wiadomość

    tb73y2v4bw88z3f1.png
    ox7n3e3ktfsn5ith.png
  • ddpp Nowa
    Postów: 3 2

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny! Chciałam się zapytać co sądzicie o wpływie wypitego alkoholu na przebieg owulacji albo zagnieżdżenia zarodka? czy może mieć wpływ na to, że zarodek się nie zagnieździ albo nie dojdzie w ogóle do zapłodnienia?
    Staram się o dziecko ponad 2 lata i na początku bardzo uważałam z alkoholem po terminie owulacji, ale jak zobaczyłam że zajście w ciążę jest dla mnie takie trudne to sobie odpuscilam takie pilnowanie, bo bym chyba zwariowała...

    Dzieki z góry za Wasze opinie

    ddpp
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiele kobiet pije i zachodzi w ciążę nawet o niej nie myśląc,to tylko my-starające się przejmujemy się wszystkim. :)

    Anna255, SunSun, arizona 87, ParasOlka:) lubią tę wiadomość

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • SunSun Autorytet
    Postów: 1023 1111

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszych miesiącach starań po ovu rezrezygnowalam całkowicie z alkoholu właśnie tez po to zeby zagniezdzenie było prawidłowe,nie chciałam ryzykować itp.Ale teraz odpuszczam bo nie jestem co prawda amatorka picia ale te drugie dwa tygodnie gdy za każdym razem uważałam to ciągle myślałam o zaplodnieniu.Nigdy nie uwalniam sie od tej myśli i za bardzo to mnie stresuje po prostu...

    ex2btv738sn49jef.png
  • marl202 Przyjaciółka
    Postów: 119 101

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja czytałam też że do 5 tyg. ciazy nie szkodzi, czyli generalnie to juz w 5 tyg wiemy czy jest ciąza czy nie bo albo okres jest albo go nie ma
    nie ma co dawać się zwariowac, ciągle ograniczanie wszystkiego co mogloby zaszkodzic bo sie mysli ze moze akurat teraz sie zejdzie na pewno nie pomoze

  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie,a przecież żadna z nas starających się nie upija się do nieprzytomności.Wiadomo @ nie przychodzi to w tedy 0 procentów.

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • kasiatoja Ekspertka
    Postów: 200 251

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja będąc w pierwszej ciąży i oczywiście jeszcze o niej nie wiedząc zaliczyłam "porządny balet" ;) Był to początek 4 tyg. Potem wszystko było i jest ok :) Poza tym, że moja córka bardzo lubi imprezy. Ma to we krwi ;)

    Wiola25, patkakrk, Nika87 lubią tę wiadomość

    211042976e.png
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 12 kwietnia 2014, 00:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam juz ni euwazam. Na poczatku nie pialam po owulce a teraz mam to gdzies:P. Tzn. nie pije kiedy niemusze ale jak jest impreza to i wodki nie odmowie. Nie ma zamiaru sfiksowac.

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2014, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam sobie alkoholu nie odmawiam, jakies piwko czy winko ale tylko czerwone wytrawne bo ma resweratrol. Zreszta robili badania ze, ci co pija czerwone wino ze 2-3 lampki zyja 3lata dluzej od niepijacych w ogole. Jak jest impreza to tez nie odmowie 2-3piwek, wodki nie lubie ale zdarzy sie czasem. Jak bralam niektore leki to rzeczywiscie nie pilam. Ale patrzac na starania to od prawie 4 lat bym nie pila- jak to zrobic mieszkajac w Pl, a konkretnie 2lata bo M wyjezdza tak ze pol roku w ciagu roku go nie ma.

1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego