AMH a szansa zajścia w ciążę
-
WIADOMOŚĆ
-
eithela wrote:Dziękuję Cari 🥰 właśnie kupiłam sobie dzisiaj koenzym, omega 3 i do tego mam moja witaminę d3 na receptę 20 000UI, plus cały czas od kilku miesięcy pregna start. Umówiłam się jeszcze na cito do endokrynologa żeby wyprowadzić moją vit D do porządku.. bo od kilku lat sobie z nią nie radzę
🤞Pozatym sprawidzialabym, czy nie masz jakiś cyst/torbieli, pasożytów (one niestety lubią zaniżać wynik AMH, a po wyleczeniu jest duzo większy). Z opcji dodatkowych jests tez mezoterapia jajnikow (aby pobudzić je).
-
Cari09 wrote:Jest juz wiedze plan, więc trzymam kciuki
🤞Pozatym sprawidzialabym, czy nie masz jakiś cyst/torbieli, pasożytów (one niestety lubią zaniżać wynik AMH, a po wyleczeniu jest duzo większy). Z opcji dodatkowych jests tez mezoterapia jajnikow (aby pobudzić je).
Co do cyst - miałam w maju cystę na lewym jajniku, okres zatrzymany na 52 dni. Pierwsza taka w moim życiu - brałam duphaston. Okres zastartował, nie ma już tej cysty (sprawdzone w USG). Mam jakąś bakterię na pewno - bo śluz ostatnio był żółty, teraz skończyłam okres więc jestem na leczeniu 6 dniowym Clindavag, ale rozumiem nawet jeśli to cysta i wyleczę bakterię/grzyba (cokolwiek tam mam) to rezerwa jajnikowa nie powróci, tego się przecież nie da odbudować jeżeli dobrze czytam w internecie?
👩🏻28
❌AMH 1,90 2023 rok
❌AMH 0,119 VII 2025
❌FSH 14,72 VII 2025
❌wit. D3 26
👨🏻 30
❌Słaba jakość nasienia;
❌10 mln koncentracja; całkowita ilość 35 mln
❌Morfologia 1%
✅05.2023 histeroskopia diagnostyczna - wszystko ok
Starania od koniec 2021
Przerwa - odpuszczenie 2024-2025
VII 2025 - startujemy od nowa ❤️ -
eithela wrote:Ja jestem takim charakterem, że na wszystko muszę mieć plan, inaczej nie funkcjonuję. Jutro wizyta w klinice, w międzyczasie dziś rano zadzwonili że zakwalifikowaliśmy się z listy oczekującej na IVF, więc jestem pełna nadziei. Boję się tylko co jutro usłyszę, że nie ma szans, że dawstwo. Oczywiście po jakimś czasie, z pomocą psychologa to zaakceptujemy - ale tutaj wiadomo trzeba na trzeźwo i dać sobie czas i swojej głowie na akceptację.
Co do cyst - miałam w maju cystę na lewym jajniku, okres zatrzymany na 52 dni. Pierwsza taka w moim życiu - brałam duphaston. Okres zastartował, nie ma już tej cysty (sprawdzone w USG). Mam jakąś bakterię na pewno - bo śluz ostatnio był żółty, teraz skończyłam okres więc jestem na leczeniu 6 dniowym Clindavag, ale rozumiem nawet jeśli to cysta i wyleczę bakterię/grzyba (cokolwiek tam mam) to rezerwa jajnikowa nie powróci, tego się przecież nie da odbudować jeżeli dobrze czytam w internecie?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca, 12:32
-
Loraa wrote:Badałam FSH i estradiol w 3 dniu cyklu.
Fsh kolejno ( 8,72-> 15,00->9,1)
LH (5,00->9,00->2,0)
Na USG pęcherzyków antralnych było max 3.
Podczas punkcji przy IVF, pobrano tylko 4 komórki, z czego tylko 2 dojrzałe
Jeśli mogłabym coś podpowiedzieć, badałaś może hormony związane z przysadką mózgową? Kortyzol, testosteron, androstendion, dhea-s, 17-OH-progesteron? Masz dość niski stosunek LH:FSH co może być związane z niewydolnością przysadki mózgowej. Stosunek LH:FSH powinien wynosić 0,5-1,5, a najlepiej okolice 1. Jeśli jest niższy to zaleca się zbadanie hormonów związanych z przysadką mózgową, a jeśli wyższy to diagnostyka PCOS -