Bo i dla nas wyjdzie słońce 🤩
-
WIADOMOŚĆ
-
Tak jutro idę na wizytę i w końcu ujrzę Bobika, po miesiącu.Papillon wrote:Achna jaki ładny wykresik 🥰😍💜 niech tempka rosnie
Kzz jak u Ciebie ?
Ami wizyta też w tym tyg 😃?
Ja wychowałam 4 dzieci sióstr
mam doświadczenie już, Ty także nabieraj
takie maleństwa tak szybko rosną
Papillon lubi tę wiadomość
-
Papillon 😀 jak dobrze Cię widzieć, a raczej czytać 😉
Fajnie, że się odezwałaś. Cieszę się, że u Was wszystko dobrze.
Tak, planuję testować w piątek, więc możesz trzymać pół kciuka, żeby @ nie zdążył przyjść, bo właściwie dziś/jutro powinien być.. ale oczywiście wcale na niego nie czekam 😜
Mama8latka, moja wojowniczko, jesteś dla mnie inspiracją. Należą Ci się brawa za podejście, ale z takim nastawieniem musi się udać. Tak bardzo Ci życzę tego Kropusia 😘
Clausix, może lepiej, że chłop nie do 🐝 , ale ja też bym się mimo wszystko wkurzyła 😜
A co do owu, masz je naprzemiennie? Bo ja np. kilka razy z prawego, raz z lewego..
Bambusek, nie wiem o której wizytujesz, ale czekam na wieści, nie zostawiaj nas bez fotki 😊
Papillon, bambusek93, Mama8latka lubią tę wiadomość
23.12.2020 - ⏸️ 🍀
03.01.2021 - 💔6 tc
04.01.2021 - pierwsza (i ostatnia) wizyta
---
24.05.2021- sono-HSG - lewy jajowód drożny, prawy udrożniono -
Miałam podobne wyniki oprócz podwyższonej prolaktyny. Akurat takie wyniki bardzo prosto poprawić 😏 Po pierwsze dieta, ja uregulowałam sobie wszystko w dosłownie 3 miesiące. Poczytaj o jedzeniu z niskim indeksem glikemiczny, zrezygnuj z cukru, jedz dużo warzyw i owoców. Koniecznie mio-inozytol ja akurat brałam aż 4 gr, suplementuj witaminę D i omegę i zobaczysz, że cykle zaczną się skracać. Jeśli lubisz ćwiczyć to jak najbardziej wskazany jest ruch. Jeśli nie to chociaż wybieraj się na spacery. Aczkolwiek w Twoim przypadku dietą osiągniesz cuda i jestem tego pewna. Wystarczy tylko o to zadbać.Colorful92 wrote:Witajcie.
proszę o Waszą interpretację. PCOS chyba się potwierdził. Mam 28 lat. Wracam do leku na prolaktynę i chyba eutyrox 50 już nie wystarcza
(
4 d.c:
Estradiol 27,60 pg/ml
FSH 5,44 mIU/ml
LH 12,10 mIU/ml
AMH 7,710 ng/ml
Prolaktyna 56,60 ng/ml 4,79 - 23,3
Testosteron 51,40 ng/dl 8,4 - 48,1
TSH - 2,7
Ostatni cykl trwał 46 dni.
Clausix lubi tę wiadomość
-
Papillon wrote:Achna jaki ładny wykresik 🥰😍💜 niech tempka rosnie
Kzz jak u Ciebie ?
Ami wizyta też w tym tyg 😃?
Hejka!!! 😊
W końcu nas odwiedziłaś !!
Dziękuję , u mnie narazie jakoś tak nijako.... stymuluje się letrozolem zobaczymy co będzie. Doktorek dał nam 4 mies jak nie poskutkuje kieruje nas na inseminację
Jak się czujesz ? Jak maleństwo się miewa? ☺ wgl na kiedy masz termin rozwiązania? -
Super wieści ☺Paulinaaa wrote:clausix no dla was poszaleć to mysle zaden problem
takze musisz pomyslec

Aby wiecej dobrych wiadomosci to ja bylam wczoraj u Gina i pecherzyk jest tam gdzie ma byc, miał wczoraj 6 mm wiec wsio w normie
a torbiel z 2cm zmniejszyła sie do 1,2 cm 
-
Achna wiele dziewczyn dużo by oddało za taki wykres, więc nie narzekaj 😂 Jak dla mnie jest mega spoko👍
Ami to Ty masz niezłą wprawę! Masz rację dzieci szybko dorostają. Moja siostrzenica ma już ponad 2 miesiące 🤷♀️ i kiedy to zleciało?
Awe oczywiście, że będę trzymać kciuki i ja zawsze powtarzam, że Olgierd trzyma również za wszystkie z Was swoje małe kciuczki 🥰
Natka tak!!! Czas biegnie jak szalony. 1.04 mam usg 3 trymestru i nie wiem kiedy to zleciało, a z drugiej strony nie mogę się doczekać jak poznam synka 😁 Ty też już coraz bliżej ❤️💚💜
Dziewczyny szykujcie się na czerwiec, bo zwalniam wtedy brzuch🤣💖 i jakoś mam nadzieję, że ten brzuszek jest tak szczęśliwy, że od razu polecą kreski u co najmniej 5 z Was 😍
Alisek93, awE, Clausix, MayMasza, Paulinaaa lubią tę wiadomość
-
Oby stymulacja pomogła 🙏✊✊✊Kzz wrote:Hejka!!! 😊
W końcu nas odwiedziłaś !!
Dziękuję , u mnie narazie jakoś tak nijako.... stymuluje się letrozolem zobaczymy co będzie. Doktorek dał nam 4 mies jak nie poskutkuje kieruje nas na inseminację
Jak się czujesz ? Jak maleństwo się miewa? ☺ wgl na kiedy masz termin rozwiązania?
Nie masz udostępnionego wykresu i nie wiem jaki etap cyklu u Ciebie? Monitoringi mam nadzieję, że będą na letrozolu 😃?
Ja czuję się bardzo dobrze. Brzuszek jest już całkiem spory, więc staram się też więcej odpoczywać mimo, że nie umiem za bardzo położyć się i leżeć w ciągu dnia 😂 Ciągle bym coś robiła, ale jednak na tym etapie jak już posprzątam cały dom to brzuch twardnieje i trzeba odpoczywać, więc siła wyższa 🤷♀️ Maleństwo zobaczymy jak się miewa 1.04,bo ruchliwy jest bardzo. Kopie matkę z każdej strony. Jak leżę na lewym boku to z lewej strony jak się przekładam na prawy to wali po prawej 🤣🤣🤣🤣 Jak już mnie rano obudzi to np postanawia dalej iść spać aż do śniadania. Termin mam z okresu na 10.06 a z usg na 6.06 😃 a kiedy postanowi wyjść to się przekonany. -
Papillon wrote:Miałam podobne wyniki oprócz podwyższonej prolaktyny. Akurat takie wyniki bardzo prosto poprawić 😏 Po pierwsze dieta, ja uregulowałam sobie wszystko w dosłownie 3 miesiące. Poczytaj o jedzeniu z niskim indeksem glikemiczny, zrezygnuj z cukru, jedz dużo warzyw i owoców. Koniecznie mio-inozytol ja akurat brałam aż 4 gr, suplementuj witaminę D i omegę i zobaczysz, że cykle zaczną się skracać. Jeśli lubisz ćwiczyć to jak najbardziej wskazany jest ruch. Jeśli nie to chociaż wybieraj się na spacery. Aczkolwiek w Twoim przypadku dietą osiągniesz cuda i jestem tego pewna. Wystarczy tylko o to zadbać.
Dziękuję za te słowa! Tak, już powoli ogarniam lepsze nawyki.NP. Testosteron wcześniej miałam powyżej 70. Od jakiegoś czasu biorę mio-inozytol, omegę, olej z wiesiołka.. Czekam na dobre rezultaty.

Pozdrawiam
Papillon lubi tę wiadomość
-
Papillon wrote:
Dziewczyny szykujcie się na czerwiec, bo zwalniam wtedy brzuch🤣💖 i jakoś mam nadzieję, że ten brzuszek jest tak szczęśliwy, że od razu polecą kreski u co najmniej 5 z Was 😍
A ja miesiąc po Papillon tez chętnie przekażę ❤
Moj mlody waży juz 660 gram i mimo, że łożysko mam na przedniej ścianie to zwlaszcza wieczorem obserwuje dzikie tańce
A od 2 dni siedzi dupką na moim pęcherzu jak to powiedział lekarz, wiec możecie się domyślić jak się czuję 🤷♀️😂😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2021, 16:41
Papillon lubi tę wiadomość
-
awE wrote:
Clausix, może lepiej, że chłop nie do 🐝 , ale ja też bym się mimo wszystko wkurzyła 😜
A co do owu, masz je naprzemiennie? Bo ja np. kilka razy z prawego, raz z lewego..
Nie mam monitu co miesiąc i nie czuje owu za bardzo, więc nie wiem. Ale pierwsza ciąża z lewego, cp z prawego, jak miałam stymulacje aromkiem to były dwa na lewym.
Owulak dziś razi w oczy, wg mnie w nocy lub jutro będzie owu.
No i co ja Wam powiem... 🐝 😜 Może to głupie, ale jestem na 99% pewna, że jest z lewego, więc raz kozie śmierć. I tak się raczej nie uda w pierwszym cyklu...34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec." -
Papillon, Natka nie wiem kiedy to zleciało 😮 czekamy na chłopaków ❤️😍
Natka95, Papillon lubią tę wiadomość
34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec." -
Nigdy nie mów nigdy! Moja dietetyczka po poronieniu (tylko ze u niej przebiegło to naturalnie) bardzo szybko zaszła w ciążę i ma bliźniaki 🙈Clausix wrote:Nie mam monitu co miesiąc i nie czuje owu za bardzo, więc nie wiem. Ale pierwsza ciąża z lewego, cp z prawego, jak miałam stymulacje aromkiem to były dwa na lewym.
Owulak dziś razi w oczy, wg mnie w nocy lub jutro będzie owu.
No i co ja Wam powiem... 🐝 😜 Może to głupie, ale jestem na 99% pewna, że jest z lewego, więc raz kozie śmierć. I tak się raczej nie uda w pierwszym cyklu... -
magda.lena wrote:Dziewczyny mam wyniki mojego wymazu i jestem zaskoczona i jednocześnie przerażona, wyszło mi
escherichia coli - pojedyńcze
Streptococcus agalactiae - liczne
Czy któraś z Was miała takie bakterie?
Nie mam żadnych objawów, nic, pani co wymaz pobierała powiedziała o jak tu czysto napewno nic nie wyjdzie
a tu taki kwiatek, dobrze że jutro mam wizyte u gin.
Miałam GBS , tylko że miałam przyrost skąpy. Mimo wszystko dostałam antybiotyk bo obajwy infekcyjne miałam , i niestety dostałam grzyba po nim
i to tego podobno bardziej opornego. z poł roku wcześniej to miałaaam taaaaaką infekcję że ciężko było mi chodzić . Dostalam leki na posiewie nie byłam więc myślę że mogło mnie to zaatakowac wtedy. 2 lata temu albo dłużej, dokladnie nie pamiętam, miałam posiew nic nie było prócz candida pojedyńcze Wiec skądś to musiałam załapać 
W nastepnym cyklu wybieram sie na posiew zobaczymy czy cholerstwo powróciło czy nie.
Pogadaj z doktorkiem co o tym sądzi. -
Bebetka93 wrote:Nigdy nie mów nigdy! Moja dietetyczka po poronieniu (tylko ze u niej przebiegło to naturalnie) bardzo szybko zaszła w ciążę i ma bliźniaki 🙈
Biorę i bliźniaki
Po poronieniu zaszłam w kolejną ciążę po 10 miesiącach dopiero, więc nie nastawiam się, że będzie szybko... ale miło było wrócić z pracy
34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec." -
Nigdy nie mów nigdy. Może akurat zaskoczy 😁Clausix wrote:Biorę i bliźniaki
Po poronieniu zaszłam w kolejną ciążę po 10 miesiącach dopiero, więc nie nastawiam się, że będzie szybko... ale miło było wrócić z pracy 
Nam za pierwszym razem udało się szybko i nawet nie chce myśleć, że tym razem pójdzie dłużej.
Chociaż to prawdopodobne, ale nie biorę innej opcji pod uwagę na ten moment 😁 -
Ale Ty masz pamięć 😱Papillon wrote:Alisek chodzisz nadal na akupunkturę i pijawki 😃?
Chodzę, chodzę i bardzo mnie to relaksuje 😀 Szczerze mówiąc zakochałam się w tych małych stworzeniach i rozważam czy nie iść na kurs stawiania pijawek 🤪 nie do wiary jakie efekty dają u niektórych.
Cieszę się, że u Was wszystko dobrze. Do czerwca zleci ani się nie obejrzysz i Olgierd będzie z Wami 🥳❤️
A Twój brzuszek przejmie inna tu obecna a może i kilka 🤞
Papillon lubi tę wiadomość
💁♀️28
🙋♂️31
starania o pierwsze dziecko od 01.2020
owulacje potwierdzone monitoringiem, jajeczka rosną/ dosyć późna owulacja i krótka f.lutealna
badania nasienia - 09.2020
morfologia 6%✔️
ruchliwe 80%✔️
bezwzględna ilość prawidłowych 22,8mln✔️
30.11- laparoskopia z histeroskopią, udrożniony lewy jajowód, brak endometriozy
17.05- sono hsg, lewy jajowód drożny, prawy przepuścił kontrast z lekkim opóźnieniem.
21.07 ⏸️ 13dpo beta 80,2❣️
23.07 15dpo beta 278,1 ❣️
26.07 18dpo beta 2246

-
Alisek93 wrote:Ale Ty masz pamięć 😱
Chodzę, chodzę i bardzo mnie to relaksuje 😀 Szczerze mówiąc zakochałam się w tych małych stworzeniach i rozważam czy nie iść na kurs stawiania pijawek 🤪 nie do wiary jakie efekty dają u niektórych.
Cieszę się, że u Was wszystko dobrze. Do czerwca zleci ani się nie obejrzysz i Olgierd będzie z Wami 🥳❤️
A Twój brzuszek przejmie inna tu obecna a może i kilka 🤞
Podziwiam Cię z tymi pijawkami, ja bym chyba nie dała rady
34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec." -
Papillon wrote:Oby stymulacja pomogła 🙏✊✊✊
Nie masz udostępnionego wykresu i nie wiem jaki etap cyklu u Ciebie? Monitoringi mam nadzieję, że będą na letrozolu 😃?
Ja czuję się bardzo dobrze. Brzuszek jest już całkiem spory, więc staram się też więcej odpoczywać mimo, że nie umiem za bardzo położyć się i leżeć w ciągu dnia 😂 Ciągle bym coś robiła, ale jednak na tym etapie jak już posprzątam cały dom to brzuch twardnieje i trzeba odpoczywać, więc siła wyższa 🤷♀️ Maleństwo zobaczymy jak się miewa 1.04,bo ruchliwy jest bardzo. Kopie matkę z każdej strony. Jak leżę na lewym boku to z lewej strony jak się przekładam na prawy to wali po prawej 🤣🤣🤣🤣 Jak już mnie rano obudzi to np postanawia dalej iść spać aż do śniadania. Termin mam z okresu na 10.06 a z usg na 6.06 😃 a kiedy postanowi wyjść to się przekonany.
Nie wtajemniczyłam się jeszcze w nic innego na of poza pisaniem na tym wątku 😅 i tak nieraz nie wyrabiam. Nieraz mierze tep nieraz nie wiec nie mam nawet co pisac 😜 aktualnie 11 dc owulak negatyw. Jestem 1 cykl z letrozolem i niestetu doktorek mówił ze monitoring niekonieczny trochę mnie to wkurzyło ale i tak się zapiszę na wizytę w nastepnym cyklu , ewentualnie jak w tym coś bedzie nie tak to jeszcze go nawiedzę.










