Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Brązowe plamienia - niewydolność ciałka żółtego ?
Odpowiedz

Brązowe plamienia - niewydolność ciałka żółtego ?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • jo_ana Autorytet
    Postów: 5525 6275

    Wysłany: 27 lutego 2021, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć

    Ponad rok temu pojawiły się u mnie brązowe plamienia 2/3 dni przed okresem, które przechodziły później w miesiączkę. Czytałam, że takie plamienia mogą wskazywać na problem z niewydolnością ciałka żółtego. Czy któraś z Was miała taki problem i mimo to udało się Wam zajść w ciąże?
    W poprzednim cyklu plamienie pojawiło się 7 dni przed miesiączka, dzisiaj 23 dc i znowu się zaczęło, a termin miesiączki dopiero za tydzień 🥺
    Straciłam nadzieje, że uda się zajść w ciąże bez pomocy lekarza.
    Opiszcie swoje doświadczenia proszę

    5 lat walki o nasz cud 🌈
    11/2021 9/12 tc 💔

    🔸 IVF: 03/2024
    14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
    15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
    13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
    30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany

    09/06 (S) V FET ❄️ 🌈🍀
    Nasza córeczka jest już z nami 💖
    20.02.2026 (39+2) CC 3790g 56 cm

    age.png
  • Limosa Autorytet
    Postów: 1346 554

    Wysłany: 27 lutego 2021, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam tak samo, ale nie zostałam zdiagnozowana, więc przycupnę 🙂
    Najpierw przez lata miałam brązowe plamienia, ok. rok-dwa lata temu zamiast brązowego plamienia pojawiła się różowa "woda", a po odstawieniu Bromergonu dwa cykle temu znów wróciły plamienia brązowe. Progesteron w 7 dpo mam ponad normę, więc chyba nie niewydolność ciałka żółtego.
    Byłam u dwóch lekarzy od niepłodności - cisza w tym temacie. Za dwa miesiące mam ginekologa-endokrynologa prywatnie, jeśli nikt wcześniej na forum nas nie nakieruje to może ta wizyta da w końcu odpowiedź.

    3jgx90bvoj1fla1b.png
  • jo_ana Autorytet
    Postów: 5525 6275

    Wysłany: 27 lutego 2021, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Limosa wrote:
    Mam tak samo, ale nie zostałam zdiagnozowana, więc przycupnę 🙂
    Najpierw przez lata miałam brązowe plamienia, ok. rok-dwa lata temu zamiast brązowego plamienia pojawiła się różowa "woda", a po odstawieniu Bromergonu dwa cykle temu znów wróciły plamienia brązowe. Progesteron w 7 dpo mam ponad normę, więc chyba nie niewydolność ciałka żółtego.
    Byłam u dwóch lekarzy od niepłodności - cisza w tym temacie. Za dwa miesiące mam ginekologa-endokrynologa prywatnie, jeśli nikt wcześniej na forum nas nie nakieruje to może ta wizyta da w końcu odpowiedź.

    Mi lekarz niestety nic nie powiedział na ten temat, gdy o tym wspomniałam, ale wtedy nie starałam się jeszcze o dziecko, więc stwierdziłam, że to chyba nic poważnego skoro lekarz nic nie kazał z tym robić. Teraz gdy zaczęłam się starać i czytać przeróżne informacje w internecie zaczynam się jednak martwić, że to może utrudnić zajście w ciąże.
    A Ty jak długo starasz się już o dziecko? Czy cały czas z negatywnym skutkiem, czy miałaś jakieś ciąże w tym okresie gdy już miałaś te plamienia ?

    5 lat walki o nasz cud 🌈
    11/2021 9/12 tc 💔

    🔸 IVF: 03/2024
    14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
    15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
    13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
    30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany

    09/06 (S) V FET ❄️ 🌈🍀
    Nasza córeczka jest już z nami 💖
    20.02.2026 (39+2) CC 3790g 56 cm

    age.png
  • Limosa Autorytet
    Postów: 1346 554

    Wysłany: 1 marca 2021, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jo_ana wrote:
    A Ty jak długo starasz się już o dziecko? Czy cały czas z negatywnym skutkiem, czy miałaś jakieś ciąże w tym okresie gdy już miałaś te plamienia ?

    Trudno mi powiedzieć ile się staram, bo najpierw odstawiłam antykoncepcję z myślą o ewentualnej ciąży - ale ta się się nie pojawiła, nie powodując u mnie większego niepokoju, bo nie miałam ciśnienia na dziecko. Potem był czas gdy mąż przyjmował antydepresanty - jako że miały jako skutek uboczny uszkadzanie dna plemniki, ginekolog kategorycznie zakazała starań. Potem zaczęlismy się starać, ale były cykle, że sama przyjmowalam różne leki,
    przy których lekarze kazali zawiesić starania. Przed zabiegiem na polipa, na który czekałam ok. 8 m-cy to samo. Więc tak naprawdę nie potrafię powiedzieć jak długo się staram, bo nie staram się "ciągiem".
    Jakieś 4-5 lat temu poprosiłam lekarza rodzinnego o skierowanie do ginekologa-endokrynologa, bo oczywiście ginekolodzy nie widzieli w moich cyklach nic dziwnego (nawet gdy jako jeszcze nastolatka miałam wywoływany okres luteiną). Poszłam, czekałam ok. roku na wizytę, potem straciłam tam czas. Na podstawie badań (zrobili mi panel hormonalny i USG) dostałam luteinę i wskazanie kontynuowania Bromergonu. Wizyta kontrolna raz na rok, bez USG oczywiście, bo po co - "leczenie" nie przyniosło skutków. Teraz jestem po pierwszej wizycie w klinice niepłodności, lekarz podważył zasadność zazywania wcześniejszych leków, odstawiłam je i czekam na badanie drożności. Moja endokrynolog była niezadowolona, ja sama jestem sceptycznie nastawiona, dlatego wybieram się jeszcze do polecanego ginekologa-endokrynologa prywatnie.
    W ciąży nie byłam, przynajmniej nie świadomie. Jako że cykle zawsze (poza tymi na tabletkach anty) miałam nieregularne, to miesiączki się spóźniały - zwykle były ok. 35- dniowe, ale zdarzały się cykle ok. 55-dniowe. Nigdy nie byłam typem "testowym", więc cierpliwie czekałam co czas pokaże, bo zwykle pojawiał się okres 😉 Raz wylądowałam na sorze, bo bardzo krwawiłam, pytałam potem mojej gin czy to mogło być poronienie - mogło, ale niewykrywalne na USG. Szczerze mówiąc, poza tym jednym razem to nie wydaje mi się, abym była kiedykolwiek w ciąży, zbyt rozregulowana jestem hormonalnie. A skoro lekarze nie chcą się tym zająć, to ja już nie mam co zrobić.

    3jgx90bvoj1fla1b.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pieluchy tetrowe w nowoczesnej wyprawce. 5 sprytnych sposobów, jak wykorzystać je na co dzień

Kompletowanie wyprawki dla noworodka łatwo zamienić w listę drogich i skomplikowanych gadżetów. Tymczasem jedna z najbardziej praktycznych rzeczy od lat pozostaje dokładnie taka sama — pielucha tetrowa. Naturalna, delikatna dla skóry dziecka i niezwykle uniwersalna. Sprawdza się jako lekki kocyk, ręcznik po kąpieli, podkład do odbijania czy awaryjny przewijak poza domem. W nowym artykule podpowiadamy, jak wybrać dobrą tetrę i dlaczego nadal jest absolutnym must-have każdej wyprawki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Test Panorama – jeszcze dokładniejszy dzięki sztucznej inteligencji!

Jeszcze do niedawna wykonywanie dokładnych badań prenatalnych, takich jak amniopunkcja, wiązało się z ryzykiem dla rozwijającego się maleństwa. Rozwój technologii i medycyny przyczynił się powstania nieinwazyjnych testów prenatalnych nowej generacji (NIPT). Jednym z nich jest test Panorama, który jako jedyny wykorzystuje sztuczną inteligencję. Jak wykonuje się test? Na czym polega jego skuteczność? Jakie choroby i schorzenia mogą zostać dzięki niemu wykryte? 

CZYTAJ WIĘCEJ