Forum Starając się - ogólne Bydgoszczanki łączmy się! :D
Odpowiedz

Bydgoszczanki łączmy się! :D

Oceń ten wątek:
  • juna Autorytet
    Postów: 1403 685

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosiaaaa wrote:
    Właśnie wiem... Wraca ponoć 8 maja do pracy.

    Czy któraś z Was będzie chciała skorzystać z dofinansowania z miasta do in vitro? Kontaktowała się może któraś w tej sprawie z Gameta?

    Jesteśmy po pierwszej wizycie w Gamecie w sprawie dofinansowania. Robimy wszystkie badania potrzebne do in vitro i jeśli wszystko będzie ok to dostaniemy kwalifikację i możemy ruszać w następnym cyklu.
    Z ciekawostek, wykonałam badanie amh po dwóch latach stymulowania. Bałam się jak diabli bo dwa lata temu było ok ale bez szału. Jeszcze lekarz w klinice mnie nastraszył, że z takim amh nieźle ze mną szarżowali ze stymulacją. Dzisiaj trzesącymi się rękoma pobierałam wynik, a tam co? Wynik 2.57 a było niecałe dwa. O kant dupy rozbić to badanie...

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • zosiaaaa Przyjaciółka
    Postów: 180 22

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Jesteśmy po pierwszej wizycie w Gamecie w sprawie dofinansowania. Robimy wszystkie badania potrzebne do in vitro i jeśli wszystko będzie ok to dostaniemy kwalifikację i możemy ruszać w następnym cyklu.
    Z ciekawostek, wykonałam badanie amh po dwóch latach stymulowania. Bałam się jak diabli bo dwa lata temu było ok ale bez szału. Jeszcze lekarz w klinice mnie nastraszył, że z takim amh nieźle ze mną szarżowali ze stymulacją. Dzisiaj trzesącymi się rękoma pobierałam wynik, a tam co? Wynik 2.57 a było niecałe dwa. O kant dupy rozbić to badanie...

    A powiedz mi proszę, w kwestii bycia mieszkańcem Bydgoszczy jest jakiś minimalny czas zameldowania czy jak to wygląda?
    U kogo z lekarzy byłaś? Moja koleżanka jeździła do profesora Radwana.

  • juna Autorytet
    Postów: 1403 685

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosiaaaa wrote:
    A powiedz mi proszę, w kwestii bycia mieszkańcem Bydgoszczy jest jakiś minimalny czas zameldowania czy jak to wygląda?
    U kogo z lekarzy byłaś? Moja koleżanka jeździła do profesora Radwana.

    Nas tylko pytali czy jesteśmy mieszkańcami Bydgoszczy wiec raczej nie ma co do tego wymagań. Byliśmy u dr. Połacia. Wrażenia nijakie, ciężko mi cokolwiek powiedzieć. W sumie na ten moment jest mi to już obojętne. Przestałam czytać, analizować. Zostaje mi zaufać lekarzowi. Do tej pory moje napinanie się nic dobrego nie przyniosło wiec zdaje się na lekarza i trochę na los ;)
    A będziesz potrzebowała swoją historię leczenia. W teorii trzeba przejść cały "cykl" leczenia, stymulacje, inseminacje.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • zosiaaaa Przyjaciółka
    Postów: 180 22

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Nas tylko pytali czy jesteśmy mieszkańcami Bydgoszczy wiec raczej nie ma co do tego wymagań. Byliśmy u dr. Połacia. Wrażenia nijakie, ciężko mi cokolwiek powiedzieć. W sumie na ten moment jest mi to już obojętne. Przestałam czytać, analizować. Zostaje mi zaufać lekarzowi. Do tej pory moje napinanie się nic dobrego nie przyniosło wiec zdaje się na lekarza i trochę na los ;)
    A będziesz potrzebowała swoją historię leczenia. W teorii trzeba przejść cały "cykl" leczenia, stymulacje, inseminacje.

    Tzn? Przed in vitro trzeba mieć to wszystko za sobą tak? Moi znajomi z profesora Radwana byli bardzo zadowoleni, trafili do niego z polecenia ginekologa stąd. Pierwsze in vitro udane. Gameta z tego co się orientuję, to jest chyba dobra Klinika.

  • juna Autorytet
    Postów: 1403 685

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosiaaaa wrote:
    Tzn? Przed in vitro trzeba mieć to wszystko za sobą tak? Moi znajomi z profesora Radwana byli bardzo zadowoleni, trafili do niego z polecenia ginekologa stąd. Pierwsze in vitro udane. Gameta z tego co się orientuję, to jest chyba dobra Klinika.

    Teoretycznie tak (według wytycznych). Ale w praktyce powiedział że przymkną na nas oko bo i tak dużo przeszliśmy a nie mieliśmy 3 inseminacji ( tylko jedną). Wiadomo, trzeba mieć jakąś historię leczenia a nie podchodzić do in vitro bo tak. Gameta to dobra klinika z tego co się orientuje. Jeśli leczycie się nie mniej niż dwa lata to nie powinni robić problemu. Ja musze wziąć historię leczenia od dwóch swoich lekarzy.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • zosiaaaa Przyjaciółka
    Postów: 180 22

    Wysłany: 28 kwietnia 2019, 06:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Teoretycznie tak (według wytycznych). Ale w praktyce powiedział że przymkną na nas oko bo i tak dużo przeszliśmy a nie mieliśmy 3 inseminacji ( tylko jedną). Wiadomo, trzeba mieć jakąś historię leczenia a nie podchodzić do in vitro bo tak. Gameta to dobra klinika z tego co się orientuje. Jeśli leczycie się nie mniej niż dwa lata to nie powinni robić problemu. Ja musze wziąć historię leczenia od dwóch swoich lekarzy.

    Rozumiem. Chcemy jeszcze powalczyć z naszą panią doktor i dać sobie jeszcze czas. Potem będziemy myśleć co dalej. Dzięki za informacje ☺

  • juna Autorytet
    Postów: 1403 685

    Wysłany: 29 kwietnia 2019, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy laboratorium w Szpitalu Wojskowym na Powstańców Warszawy jest czynne całą dobę?
    Edit: juz załatwiłam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2019, 15:21

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 30 kwietnia 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    7dc a estradiol ponad 800 pg/ml...
    Zobaczymy co usg pokaże. Od dziś na orgalutranie.

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • juna Autorytet
    Postów: 1403 685

    Wysłany: 30 kwietnia 2019, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    7dc a estradiol ponad 800 pg/ml...
    Zobaczymy co usg pokaże. Od dziś na orgalutranie.

    Jamajca, a Ty idziesz krótkim protokołem? Życzę dużo dobrych pęcherzyków, byle nie przestymulować.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 1 maja 2019, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Jamajca, a Ty idziesz krótkim protokołem? Życzę dużo dobrych pęcherzyków, byle nie przestymulować.

    Tak, krótkim. Mam 10 pęcherzyków. Dostałam kolejne zastrzyk i. W piątek badania z krwi i usg i decyzja co dalej. W sensie jak będzie ok to prawdopodobnie w niedziele Płock :)

    Trochę termin majowy komplikuje sytuację, ale dzięki dr będzie wszystko pod kontrolą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 maja 2019, 20:08

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 3 maja 2019, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyniki Ok, pęcherzyków 15, we wtorek Płock :)

    Kasztanek, KalaW lubią tę wiadomość

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2221 1500

    Wysłany: 3 maja 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Wyniki Ok, pęcherzyków 15, we wtorek Płock :)
    Trzymam kciuki!

    Jamajca lubi tę wiadomość

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 4 maja 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie dziękuję :) :)
    Już mam lekki stres i niecierpliwość :)

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 7 maja 2019, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Komórki i nasienie pobrane. Transfer w kolejnym cyklu.

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2221 1500

    Wysłany: 7 maja 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jamajca wrote:
    Komórki i nasienie pobrane. Transfer w kolejnym cyklu.
    Przepraszam jeśli to głupie pytanie, nie orientuję się jeszcze w procedurze, dlaczego dopiero w kolejnym? Zawsze się tak praktykuje? A jak przeszłaś pobranie? Wszystko dobrze?

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 7 maja 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi dwie opcje przedstawiono (chociaż ponoć jest więcej w zastosowaniu), w zależności jaki jest podział komórek, i albo zaraz 2,3 lub 4 dnia po pobraniu lub są mrożone i dopiero w kolejnych umówionych cyklach w zależności od endometrium.
    My mamy w kolejnym cyklu, bo też jest to nam na rękę, a też (nie pamiętam dobrze) termin nie przypasowałby zespołowi. To jest do indywidualnego omówienia.

    Pobranie spoko, głupi jaś, zabieg jakieś 20 min, po ok. 30 min wybudzenie, bardzo dobrze zniosłam narkozę- nie wymiotowałam, ani nie miałam kręcenia się w głowie. Pobrano mi 11 pęcherzyków, jutro zadzwonią i powiedzą jak wyglądają i jak je opiniują. Opieka bardzo troskliwa całego zespołu nade mną a nawet nad mężem. Po wybudzeniu jeszcze kroplówkę dostałam, pyszne sucharki i herbatę, zalecenia i odpowiedzi na wszystkie pytania. Po tym spotkanie jeszcze z lekarzem i do domu. Po punkcji lekki ból jak przy owulacji, ale to pikuś, w razie jakichkolwiek bóli zlecono mi lek. Oczywiście wieczorem jeszcze miałam dać znać lekarzowi jak się czuję.
    Teraz kontrola będzie przez Osielsko i domawianie terminu transferu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2019, 19:32

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2221 1500

    Wysłany: 7 maja 2019, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cieszę się, że wszystko poszło tak ładnie. Jesteś już za połową drogi 😊 A dobry personel jest bardzo bardzo ważny. Wszystko można znieść, kiedy człowiek czuje się zaopiekowany.
    Wiecie co. Głupio mi, że tutaj o tym piszę, ale dowiedziałam się właśnie, że moja najbliższa przyjaciółka jest w ciąży. To pierwszy raz kiedy tak bliska mi osoba zachodzi w ciążę, gdy ja wciąż walczę. Jest mi tak bardzo przykro.

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • Jamajca Ekspertka
    Postów: 493 70

    Wysłany: 7 maja 2019, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana nawet po wejściu do kliniki strach minął- taka atmosferę stworzyli.

    No u mnie w tym tyg dowiedziałam się o kolejnych ciazach. Cieszę się ich szczęściem, ale w sercu pojawił się znów ból a w oczach łzy. :(

    http://ovufriend.pl/graph/5ecbba88813add7c6493c0535fb88d36
  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2221 1500

    Wysłany: 7 maja 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już niedługo będziesz nosić pod sercem drugie serduszko. Tak długo na to czekałaś. Teraz już wszystko będzie dobrze. Dołączysz do tego brzuszkowego grona. Zawsze bardzo czekam na wieści od Ciebie.

    Wstyd mi, że nie umiem tej informacji przełknąć, zachować się z godnością, uśmiechnąć i powiedzieć, że się cieszę, tak szczerze. Teraz, gdy ja nie robię we własnym odczuciu nic, bo łykam tylko antykoncepcję, czyli moje szanse są zerowe. Czekam tylko nie wiadomo na co. Ehhh.

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • Aisak88 Przyjaciółka
    Postów: 71 33

    Wysłany: 8 maja 2019, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez myślałam, ze po kilku dniach jest transfer zarodków. Jamajca strasznie Ci zazdroszczę, ze już jesteś tak daleko. U mnie niestety cytologia wyszła słabo i kazali mi jeszcze zrobić kolposkopie z pobraniem wycinków, czekam na wyniki :-( także ciagle na anty do wyników po tym ruszamy dalej. Jakie leki dostałaś na wzrost pęcherzyków? Endometrium w porządku?

‹‹ 73 74 75 76 77 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego