Odpowiedz
Forum > Starając się - ogólne > Ciąża po laparoskopii.
Rozpocznij Kalendarz Owulacji - zajdź w ciążę 2 X szybciej
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Foto_Anna
Autorytet
Postów: 285
301

Wysłany: 17 lutego 2017, 18:42
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witajcie dziewczęta,
dziś mam pierwszy dzień cyklu i wyznaczono mi laparoskopię na 1 marca, nie moge się doczekać! Tylko już w niej pokładam nadzieję :)

19.08.2017 IUI
02.03.2017 laparoskopia
Aniołek 23.10.2015 (9/10 tc)
Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić :)

irma37
Koleżanka
Postów: 58
10

Wysłany: 26 lutego 2017, 22:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć Dziewczyny:) Rok temu miałam laparoskopię (to moja druga). Stwierdzona endometrioza I stopnia. Po trzech miesiącach brania hormonów, zaczęliśmy starania,ale bez rezultatów - to mój 10 cykl.

Irmina

irma37
Koleżanka
Postów: 58
10

Wysłany: 26 lutego 2017, 23:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
takataka ja napisała:
Odnawiam temat. Ide na laparo w marcu.
Do kobitek po :
- po jakim czasie udalo Wam się zajść w ciaze ( i jakie schorzenie ukazała laparoskopia )?
- dostalyscie jakies leki po laparo przy staraniach o dzidzusia?

Hej :) U mnie wykryto endometrozę, brałam przez 3 miesiące Visanne. Hormony miały pomoc, ale minęło 10 miesięcy i w ciąży nie jestem. Próbuję dalej:)

Irmina

Klaudia N.
Autorytet
Postów: 5088
2146

Wysłany: 1 marca 2017, 16:49
Cytuj | (1) | Zgłoś
u mnie siadło w 3 cyklu po laparo i histeroskopii (usunieta przegroda, zamkniete ogniska endometriozy, plastyka maicyc)
bez zadnych wspomagaczy:)

powodzenia:)

Foto_Anna lubi tę wiadomość

beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
<3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3

chcebardzobycmama
Autorytet
Postów: 1160
317

Wysłany: 1 marca 2017, 18:03
Cytuj | (2) | Zgłoś
Hej dziewczyny :) ja nie jestem po laparoskopii ,ale ile sie o tym wszystkim naczytalam to ja sama jedynie wiem,malo sama bym na stole nie wyladowala,bynajmniej tak mnie lekarka straszyla. Jestem po ciazy pozamacicznej. Zazwyczaj podczas laparoskopii jajowody sa przeplukiwane taka iloscia wody ,ze czasem sa bardziej drozne niz przed. Trzymam za was mocno kciuki i wierze ze w tym roku kazda z was zaciazy :)

Sung, Foto_Anna lubią tę wiadomość

grudzień2015 mama aniołka (*)
październik2017 mama Oskarka <3

oar8skjou77gkdir.png

editkac
Nowa
Postów: 3
1

Wysłany: 8 marca 2017, 12:46
Cytuj | (1) | Zgłoś
Witam,
Staram się o drugie dziecko ok. 2,5 roku, niestety bez skutku. Zażywałam clo, teraz 4 cykl letrezole, w grudniu miałam HSG, po drugiej próbie jajowody drożne. Mam robiony monitoring cykli, niestety ale jajniki nie pracują jak należy, pęcherzyk rośnie ale bardzo malutki. Dodam, żeby mieć okres muszę brać duphaston, bo inaczej nie przyjdzie... ;/
Lekarz już nie ma na mnie pomysłu, ostatnio wspomniał że będziemy sie zastanawiać nad laparoskopią... trochę się tego boje ale może pomoże.... ? :)
Zamierzam również spróbować akupunkturę :)
Trzymam kciuki za Was wszystkie!

Foto_Anna lubi tę wiadomość

editkac

Ewera
Debiutantka
Postów: 12
5

Wysłany: 28 września, 10:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczyny:-) Cisza tu, ale może jednak ktoś tu jeszcze zagląda?
Z mężem staramy się o dziecko od 3 lat. Diagnoz od cholery i każda inna. Są też tacy, którzy twierdzą, że wszystko jest ok.
Ostatnio miałam kryzys, zaczęłam myśleć nawet o adopcji. Mimo to, za namową męża zdecydowałam się nie odwoływać zaplanowanej laparoskopii.
I tak jestem 4 dni po. Uczucia były mieszane. Paradoksalnie najbardziej bałam się diagnozy: nic pani nie jest. Bo to oznaczałoby, że już skończyły się pomysły. Chciałam usłyszeć były zrosty, ale je usunęliśmy.
Usłyszałam wszystko ok. Pani dr nie jest w stanie powiedzieć, czy było od początku ok, czy przeplukali i dlatego jajowody są drożne.
I teraz myślę. Czy jeżeli jajowody były drożne, to takie przeplukanie i tak może być pomocne?
Wiecie coś na ten temat?

Dziękuję z góry za każdą odpowiedź. Czekałam 3 lata, żeby coś tu napisać;-)


Patus_777
Autorytet
Postów: 1149
303

Wysłany: 2 listopada, 18:01
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ewera napisała:
Hej dziewczyny:-) Cisza tu, ale może jednak ktoś tu jeszcze zagląda?
Z mężem staramy się o dziecko od 3 lat. Diagnoz od cholery i każda inna. Są też tacy, którzy twierdzą, że wszystko jest ok.
Ostatnio miałam kryzys, zaczęłam myśleć nawet o adopcji. Mimo to, za namową męża zdecydowałam się nie odwoływać zaplanowanej laparoskopii.
I tak jestem 4 dni po. Uczucia były mieszane. Paradoksalnie najbardziej bałam się diagnozy: nic pani nie jest. Bo to oznaczałoby, że już skończyły się pomysły. Chciałam usłyszeć były zrosty, ale je usunęliśmy.
Usłyszałam wszystko ok. Pani dr nie jest w stanie powiedzieć, czy było od początku ok, czy przeplukali i dlatego jajowody są drożne.
I teraz myślę. Czy jeżeli jajowody były drożne, to takie przeplukanie i tak może być pomocne?
Wiecie coś na ten temat?

Dziękuję z góry za każdą odpowiedź. Czekałam 3 lata, żeby coś tu napisać;-)
Hej tez jestem po...mialam w pon i całkowicie zdrowa! Też nie wiem czy się cieszyć.

mamo czuwaj [*]
Hsg sono- jajowody drożne
Staramy się 3 lata i 8 miesięcy..
Było clo i letrozol....nic
..Szpital laparo,histo.. Proszę o Cud:)!!


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)